Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Mnie dziwi że nikt nie wspomniał o Nikonie D40/D40x. To właśnie dobry sprzęt za taką kase. No nie znam się jeszcze na lustrzankach, a D40 to aparat z którym robie pierwsze kroki i naprawde jest rewelacyjny. Zdjęcia w porównaniu do normalniej cyfrówki są o niebo lepsze co widać i frajda z fotografowania!


czester bo D40 z x lub bez to owszem jest bardzo atrakcyjny cenowo bo z kitem nówka koło 1500 chodzi i jak dla kogoś kto chce spróbować o co chodzi z lustrem i nie planuje jakiś większych szaleństw tzn jakiejś specjalizacji tematycznej tylko ma to byc do wszystkiego i nie planuje rozwoju systemu poza kitowy standard i kitowe tele to jest to całkiem dobry srzet i wystarczający - a napewno spowoduje duży przeskok w przód w stosunku do małpki nawet w kreatywnej fotografii, w dodatku daje niezłe jpegi bi praktycznie im model wyższy tym jpgi gorsze zwłaszcza jak piszemy pod katem poczatkującego co używa tzw programów tematycznych.

D40 jak i nawet nowszy D60 ma jedną duża wadę która na poczatku wydaje się mało istotna, a mianowicie brak tzw "śrubokręta" czyli napędu w body który obsługuje obiektywy starszej generacji [choć nadal produkowane i nadal często najwyższej jakości] nie posiadające własnego silnika. W przypadku D40 /D60 jesteś skazany na obiektywy z tzw AF-S i tu masz wybór ograniczony bo dwa obiektywy kitowe 18-55 i 55-200 o dobrej cenie ale nie urywajmy o nie najwyższych lotach i jakości potem jest półka średnia ale z bdb obiektywami 18-70 i 70-300 ale tu już cena jest tez wyższa bo 18-70 [1050 zł] a 70-300 [1600] czyli cena samego body a potem pozostają szkła profi w cenia 5-6 tys

I wałsnie porzez ten brak "śrubokreta" jest się bardzo ograniczonym bo np nie masz lampy błyskowej zewnetrznej to w trudnych scenach oswietleniowych super si sprawdza stałka 50 mm f 1.8 która jest jasna bardzo ostra i tania bo kosztuje 450 nowa a za 300 kupisz uzywke w super stanie - ale co z tego jak z D40 D60 nie będzie działał AF , oczywiscie można ostrzyc manualnie ale ... lepiej zapomnieć zwłaszzca że wizjer w/w modeli to za jasny nie jest. Dalej podam przykład w temacie rybnym tzn zdjęc ryb, kitowym obiektywem bez lampy zewnętrznej nie zaszalejesz, ja używam do ryn stałki 60 mm f2,8 micro [w tym topicu obok gdzie jest o technikach focenia to te moje trzy foty są tym szkłaem zrobione] i np takie szko uzywane to za jakieś 800 zł mozesz złapać a starsze modele 55 mm jeszcze taniej ale co z tego jak dalej nie masz AF owszem w zeszłym miesiącu nikon wypuścił pare stałem z AF-Sem w tym włąsnie 60 f2.8 micro AF-S ale raz że jako nowośc to szkło jest trudno dostepne, dwa nie ma uzywanych czyli trzeba kupić nowe które kosztuje 1700 zł

Po prostu D40 z xlub bez jak i D60 sa to dobre body amatorskie ale dla mnie to że odcinają człowieka od całej masy obiektywów zarówno Nikorów jak i prodócentów niezależnych Tokina, Tamaron czy Sigma [sigma ma cześc szkieł z HSM i to jest to samo co AF-S] trochę je dyskwalfikuje, ale oczywiście jak dla kogośc te obiektywy z AF-S co wymieniłem u góry tzn dwa kity wystarczą to jest to jak najbardziej oki sprzet.

Opublikowano

To jaki aparat polecasz Mars ? Mnie temat ciekawi bo na wakacje jadę za granicę i by się jakaś lustrzanka przydała, no i oczywiście żeby do fotografowania ryb też była. Przedział cenowy to tak chyba 1800zł max 2000.

Opublikowano

Pozwolę sobie dodać od siebie: popieram MarSa - nikon i canon to sprawdzone systemy. Konika-minolta były dobre... ale obecnie alfa niestety odstaje od canona i nikona pod względem matrycy i procesora - szumy od czułości ISO 800 są już b. znaczne. Jeśli nie focisz z zewn. lampą różniece w wyższych czułościach będą znaczne.

Canon ma miłą cechę - dobrze współpracuje z systemem m42 - doskonałe obiektywy w dobrych cenach. Nikon miewał niejakie trudności z tym, ale to już przeszłość o ile się orientuję.

Ja radziłbym kupić np. canona 400D, są teraz w dobrej cenie, a zaoszczędzoną kasę wydać na jakieś fajne szkło lub lampę. Fajne szkło to stałka 50mm 1.8 - doskonała optycznie w b. dobrej cenie. Lampa 430EX za 220 baksów i masz już fajny system do focenia rybek.

Nikona nie znam, ale któregokolwiek nie wybierzesz, to będzie dobrze - to są takie sprzęty, że ograniczają nas tylko nasze umiejętności (w 99%) a nie możliwości aparatu.

Pozdrowionka i powodzenia

Opublikowano
To jaki aparat polecasz Mars ? Mnie temat ciekawi bo na wakacje jadę za granicę i by się jakaś lustrzanka przydała, no i oczywiście żeby do fotografowania ryb też była. Przedział cenowy to tak chyba 1800zł max 2000.

Lenek ciężko coś mi polecić, bo wszystko zależy od potrzeb i oczekiwań a każdy patrzy pod siebie a moje potrzeby i oczekiwania mogą być mocno rozbierzne od Twoich bo ja na punkcie fotografi mam chybą wiekszego fioła niż na puncie ryb

Inna sprawa to kwestja ceny bo nie chodzi o to ile bedzie kosztował aparat - problem tkwi w tym ile możesz i chcesz wydac na sprzet dodatkowy a na to można wydac majątek.

Druga spraw to sama sprawa fotografi - lustrzanka nie jest lekarstwem na wszystko i nie jest gwarantem świetnych zdjeć. Dal wielu ludzi kompakt czy hybryda wysokiej klasy bedzie lepszym rozwiązaniem niż lustrzanka i zrobią tym niby "gorszym" sprzetem lepsze zdjęcia pod wzgledem technicznym - bo umiejęstności czysto fotograficzno/artystyczne pomijam

Bo owszem lustrzanka ma zdecydowanie szybszy i lepszy AF jest szybciej zdolna do pracy ma mniejsze szumy ale co najważniejsze umozliwia w pełni kreatywna fotografię ale aby taka fotografie uprawiac to na poczatek trzeba mieć chęć przeczytania jakiś książek o tematyce foto kompozycji i samej technice. Jęsli ktos chce kupić lustrzanke i używac w niej tylko programów tematycznych lub tazw zielonego auto to juz jest pierwsza przesłanka aby jednak kupic kompakt, bo lustrzanka ma tez "wady" jest duża i cięzka a więc mało poręczna, najczęściej jpegi wypluwane bezpośrednio z aparatu to wbrew pozorom moga byc gorsze z lustrzanki niz z dobrego kompakta bo pliki z lustrzanki najczęściej sa mniej obrabiane przez aparat i trzeba nad nimi poracowac na kompie - w kompakcie aparat obrabia je do końca. Druga sprawa lustrzanka jest mniej uniwersalna od kompakta bo kupujesz kompakt z hiper zoomem 18-400 mm i jeszcze masz opcje makro potrzebną czasmi przy rybach chocby aby ten zakres ogniskowej wraz z makro pokryć lustrzanka to potrzeba minimum trzech obiektywów po pare stówek każdy

po prostu trzeba się nad takim zakupem zastanowić.

podałes cene do 2000 tys i rozumiem ze chodzi Ci raczej o sprzet nowy - jeśli chodzi Ci że tyle ma kosztować samo body to możesz troche powybierać ale trzeba się przygotować że następne 2000 tysiaki pójda na obiektywy itd i wtedy polecony przez romkajagodę Canon 400D jest całkiem dobra alternatywą a od biedy o nikona D80 można powalczyć choć ciężko, natomiast jesli te dwa kawałki to jest kwota za którą ma być cały zestaw to tu raczej Ci nie polecę czegoś co by w 100% sprawdziło się na wycieczce u cioci na imieninach i do rybek id ptaszków itd wtedy można tak jak czester kupić D40 z x lub bez i znając ograniczenia jakie wtedy wystepują umieć wykorzystac zalety.

Opublikowano

Dzięki za wyjaśnienie :wink: Czyli z tego co przeczytałem to lustrzanki nie kupię - jest określone jasno - do 1800zł i nic więcej, więc z dodatkowych obiektywów itp. raczej nie skorzystam. Pozostaje kwestia hybrydy i tu już mi się bardziej podoba, chociaż sam nie wiem jakie te obiektywy są w komplecie. Jaką firmę/model polecasz do robienia fotek - aparat dla mnie ma robić bardzo dobre zdjęcia makro jak i zwykłe - to moje kryteria.

Opublikowano
aparat dla mnie ma robić bardzo dobre zdjęcia makro jak i zwykłe - to moje kryteria.

Uniwersalnego aparatu nie znajdziesz i co najważniejsze, to nie aparat robi zdjęcia ;) .

Musisz trochę konkretniej określić, jakiego typu fotografia Cię interesuje. Jeśli macro, to zwróć uwagę, od jakiej odległości aparat ostrzy. Im mniejsza, tym lepsza. Poza tym rynek jest na tyle przepełniony sprzętem, że trudno wybrać jeden najlepszy w swojej klasie aparat. Zwłaszcza wśród aparatów średniej klasy, gdzie poszczególne modele różnią się głównie designem ;) .

Opublikowano

hehe oczywiście to nie aparat robi zdjęcia, ale to jak w przysłowiu - Pieniądze szczęścia nie dają, ale spróbuj bez nich żyć -

Lustrzanka daje możliwość wymiany szkieł, bez której nie wyobrażam sobie robienia zdjęć, a mając do dyspozycji np. tanie systemy M42 i zakup doskonałych obiektywów za kilkadziesiąt/kilkaset złotych to daje dopiero możliwości. Sam aparat to w zasadzie tylko matryca. A szkła czynią z niego narzędzie dostosowane do możliwości/potrzeb.

Opublikowano

Jesli ktos nie wie co to glebia ostrosci, przy(e)slona, czas ekspozycji, nie zalezy mu na grzebaniu sie w RAW, kombinowaniu z dodatkowymi obiektywami itd itd. - to polecam poszukac jakiegos automata a z lustrzankami dac sobie spokoj :> Jesli chce focic cos wiecej, bawic sie fotografia to lustrzanka jest moim zdaniem podstawowym zakupem.


Druga sprawa -- lustrzanka z calym osprzetem zabierana na np. imprezki towarzyskie to przerost formy nad trescia ;] Co innego znowu na imprezy masowe jak koncerty etc.


Jesli ktos chce robic samoloty na ziemi/podczas targow na stojankach etc. to lustrzanka mu do szczescia nie potrzebna. Jesli chce focic w powietrzu to wtedy lustrzanka bo i autofocus bedzie szybszy, i da sie podpiac jakiegos telezooma 300mm. Wybor lustrzanki ok, dokupienie pozniej teleobiektywu to ekhmm wydatek czesto przewyzszajacy cene lustrzanki.

Do swojego 350d chce dokupic 3 obiektywy -- cena kompletu wychodzi cos kolo 10000zl. Czyli albo musze zaczac grac w Totka, albo zajac sie fotografia profesjonalnie bo inaczej nigdy nie wydam tyle kasy na sprzet amatorsko hobbystyczny, gdzies granica musi byc ;] ;] ;] Co prawda jest system M42 i fajne szkla o czym wspomnial cezarix, ale nie zawsze dziala automatyka i tu trzeba wtedy przypomniec sobie umiejetnosci z np. takiego Zenitha itp :) Inaczej mowiac zajac sie powazniej fotografia niz ustawienie trybu tematycznego i wcisnieciu spustu migawki.

Opublikowano
Jesli ktos nie wie co to glebia ostrosci, przy(e)slona, czas ekspozycji, nie zalezy mu na grzebaniu sie w RAW, kombinowaniu z dodatkowymi obiektywami itd itd. - to polecam poszukac jakiegos automata a z lustrzankami dac sobie spokoj (...)


1) Dokładnie - do normalnych zastosowań to przerost formy nad treścią.

2) Wzmiankowane Nikony i Canon/y - to dla naprawdę chcących rzeczywiście wspaniałe narzedzia (tak to już nie pstrykaczki).

3) Opcja pośrednia - jeżeli ktoś naprawdę chce lustrzanki, chce poświęcić czas na naukę i praktykę a ma problem z budżetem to można jeszcze inaczej (ale zazanczam jeżeli ma być to pasja to pewnie wkrótce nastąpi przesiadka na Nikona lub Canona). Sam posiadam od kilku lat Olympusa e20p - dawniej był to dość często aparat "reporterski". Matryca 5m (ci co wiedzą o co chodzi - widzą że wystarczy). Nie ma możliwości wymiany obiektywu co dla początkującego jest wręcz zaletą. I kosztuje niemal grosze. Jego wersja z minimalnie mniejszą matrycą - e10p, chodzi po kilkaset PLN na allegro. Polecam do nauki. A jak bakcyl zostanie połknięty - to można się przesiąść na coś zdecydowanie lepszego. Ja tego nie zrobiłem, wybrałem ryby :wink:

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.