Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pitolicie :)

Kolega ma zamiar kupic w USA wiec prawie za bezcen choc jesli masz mozliwosc zakupu na firme w PL to juz sie bardziej oplaca - cena netto jest nizsza od ceny zakupu w USA i transportu do PL . A ryzykujesz jeszcze oclenie . No i masz gwarancje ! Naprawa lustra potrafi byc droga !

Mi kiedys czlowiek siedzacy na forach , fotografia zajmujacy sie zawodowo powiedzial tak - wybierz sobie zakres cenowy za ile chcesz kupic lustrzanke , potem wybierz ten , który najbardziej Ci sie podoba ( bo tak jak mars napisal - roznia sie niuansami , a dopiero po kulku miesiacach i intensywnej pracy na tym sprzecie bedziesz wiedzial co Ci potrzeba ) . Dodatkowo kkase jaka chcesz przeznaczyc na lustrzanke nalezy pomonozyc przez 3 :) Chyba ,ze stylknie Ci mała karta pamieci , oryginalny akumulatorek i kitowy obiektyw.

I wiecie co - czego potrzebuje od lustra wiedzialem dopiero po 2 latach, a cena jaka wydalem na akcesoria do lustrzanki = x3,5 wartosc body .

Teraz Sony wykupilo KM ale zostalem przynajmniej z b.dobrymi szklami , wiec systemu juz sie nie oplaca zmieniac. Czekam az A700 stanieje i po 4 latach zmiana korpusu .

Opublikowano
I wiecie co - czego potrzebuje od lustra wiedzialem dopiero po 2 latach, a cena jaka wydalem na akcesoria do lustrzanki = x3,5 wartosc body


I stąd właśnie moja propozycja z pkt3. Kupujesz za grosze (chodzą dołownie za kilkaset złotych) coś co może nie spowoduje błysku zazdości w oczach turystów pod kolumną Zygmunta, gdańskim Żurawiem czy chorzowskimi zakładami mięsnymi. Ale za naprawdę niewielkie pieniądze pozwoli sprawdzić czy zakochasz się w "lustrze", naumieć i zidentyfikować potrzeby. I dopiero z tym bagażem doświadczeń i wiedzy strzelamy w przysłowiową 10kę w to co nas podnieca. I rzeczywiście w US teraz duuuuużo taniej :wink:

Opublikowano

Woytek ale bez wymiennych obiektywów to jakby pół-lustrzanka, przynajmniej jak dla mnie. Jeśli nie ma tej opcji, to czego on się nauczy? Poza opanowaniem przesłony i czasu, kadrowania, etc. obiektywy dają wielkie pole do popisu. Nie sądzę by kolega się zdecydował zrezygnować z zakupów w USa, ale jeśli robimy OT to jako alternatywę do Olympusa radziłbym pójść bardziej ekstremalnie: kupić dobrego Zenita albo pratkikę ze światłomierzem, a do tego dokupić obiektywy na M42, które kiedyś przy przesiadce na cyfre i tak zostaną jako doskonałe szkła. Ale to opcja raczej dla kogoś, kto już ma orientację jako taką i myślę, że technologia analog teraz już tylko dla pasjonatów albo wielkoformatowców jest atraktycjna.

Dlatego również jestem zdania by kupić po prostu Canona albo nikona, z tym że rozejrzał bym się za jakimiś starszymi modelami, np. nikon d80, canon 350d (to różne poziomy, ale jako przyklad) i dokupił do tego dobre szkła. W USA wiele osób sprzedaje funkiel nówki ;) i można wyhaczyć rodzynki. A więc kupić używane body i do tego nowe szkła/lampę/akcesoria za poczynione na body oszczędności.

Opublikowano

Masz rację - tylko że moja opcja to "economy" czyli naucz się za grosze. Od Twojej to już niedługa droga do najtańszego nikona czy canona. I wówczas gdyby hobby się nie spodobało to trzeba szukać amatora. A z takim olimpusikiem jest tak, że taniocha więc kupiec od ręki, albo można zamiast nurka czy stateczku dać do akwa:)

Opublikowano

Woytek zgadza się, ale przy olympusie widzę minus główny w braku wymiennej optyki - to jednak b. ogranicza, bo nie pozwala np. odkryć fotografii portretowej, przyrodniczej czy macro w sposów jaki to jest możliwe z dedykowanymi obiektywami.

Natomiast Zenit / Praktika - kupno od ręki, tani, dostępność tanich szkieł - za kilkaset złotych masz już niezły system, który - co ważne - pozostaje ewentualnie na przyszłość.

Natomiast na kupnie używanego body i nowych szkieł w USA też się raczej nie straci - w PL na pewno sprzeda w rozsądnej cenie, nawet jeśli miałoby to być ze jakąś stratą - ale ryzyko całkowitej wtopy i utraty kasy raczej małe, w PL fotogrficzny rynek ma się dobrze.

Ale to jest dyskusja nieco płonna bo radzimy coś, co my byśmy zrobili teraz, czyli mając po kilka lat doświadczenia z foto, a wiadomo że perspektywa ta jest inna niż gdy się zaczyna.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

No i cała sytuacja się skomplikowała. Znajoma teściowej, która miała mi przywieźc aparat ze Stanów do Polski zrezygnowała (prawdopodobnie podchwyciła temat i przewiezie aparat i kompa jakiemuś swojemu pociotkowi), a nie uśmiecha mi się wysyłac go kurierem, czy paczką. Dlatego odkładam kupno lustrzanki do czasu jak mamusia nas osobiście nawiedzi. Niestety (może na szczęście) nie prędko to nastąpi;))


Zakupie więc w najbliższym czasie zwykły aparat cyfrowy np Sony H9, lub coś w podobnej cenie i klasie. Tymczasem porobiłem zdjęcia akawarium przy pomocy pożyczonego Sony H3. Całe akwarium wyszło nawet dośc dobrze jak na mój gust (do obejrzenia w galerii), natomiast nad bliskimi zdjęciami rybek będe musiał jeszcze popracowac...

Opublikowano
No i cała sytuacja się skomplikowała. Znajoma teściowej, która miała mi przywieźc aparat ze Stanów do Polski zrezygnowała (prawdopodobnie podchwyciła temat i przewiezie aparat i kompa jakiemuś swojemu pociotkowi), a nie uśmiecha mi się wysyłac go kurierem, czy paczką. Dlatego odkładam kupno lustrzanki do czasu jak mamusia nas osobiście nawiedzi. Niestety (może na szczęście) nie prędko to nastąpi;))


Zakupie więc w najbliższym czasie zwykły aparat cyfrowy np Sony H9, lub coś w podobnej cenie i klasie. Tymczasem porobiłem zdjęcia akawarium przy pomocy pożyczonego Sony H3. Całe akwarium wyszło nawet dośc dobrze jak na mój gust (do obejrzenia w galerii), natomiast nad bliskimi zdjęciami rybek będe musiał jeszcze popracowac...



jakiego rzędu oszczędność daje zakup w usa??

przecież np używane lustrzanki na allegro są tak śmiesznie tanie, że szkoda słów... nawet można pojechać i pomacać i się będzie opłacać... a tak samo nie ma gwarancji jak na sprzęt z usa...

sam chciałem niedawno pacnąć swoją 350-tkę i kupić uzywany 30D ale jak zobaczyłem cenę jaką bym dostał w odniesieniu do tego ile zapłaciłem kupując, to się uśmiechnąłem i dam ją synkowi jak podrośnie :P


np tutaj jest imho bardzo ciekawa propozycja... i juz można by zacząć z jakąś bazą do kompletowania szkieł... wiadomo nie musi być wszystko na raz...

zresztą co się będę rozpisywał... wystarczy przejrzeć dokładnie WSZYSTKIE aukcje BCMy :twisted:

Opublikowano
a tak samo nie ma gwarancji jak na sprzęt z usa...



alez oczywiscie, ze bedziesz mial gwarancje... wyslanie do USA i z powrotem takiej przesylki to koszt circa 20-40$ jesli sle sie za pomoca firmy spedycyjnej takiej jak Polamer czy Doma ;]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.