Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 996
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

5 obserwujących

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Moje akwarium
    180x80x65
  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia pozner

Entuzjasta

Entuzjasta (6/14)

  • Bardzo popularny Unikat
  • Maszyna do pisania Unikat
  • Współpracownik Unikat
  • Pierwszy post Unikat
  • Szybkie reagowanie Unikat

Najnowsze odznaki

4,1 tys.

Reputacja

  1. Co do niebieskiego tła to popełniłem jakiś czas temu temat o sensie stosowania czarnego i niebieskiego tła w akwariach Malawi. To były czasy, gdy na Forum jeszcze sporo się działo, więc dyskusja mocno się rozwinęła.
  2. Zdecydowanie brakuje tła. Ten odcień zieleni psuje bardzo pozytywne wrażenie. Dla mnie niebieski kolor byłby najbardziej odpowiedni. Na pewno nie czerń przy takim wystroju i takiej obsadzie. Struktura też nie. Błękit najbardziej oddawał by przestrzeń otwartych wód.
  3. Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "agresja". Pyszczaki są agresywnymi rybami z natury. Jeśli dochodzi do walk czy potyczek, ale wszystko utrzymuje się w równowadze, to nie masz czym się przejmować. Gorzej jeśli któryś gatunek czy poszczególne ryby są zaszczute, zepchnięte do narożnika. Na zdjęciach tego nie widać. Samce pływają swobodnie, samice też. Wszystko wygląda normalnie. Aranż jest ok. Obsada też.
  4. pozner

    Copadichromis geertsi Gome

    Samce miały po ok. 18cm. Stadny gatunek. Fajnie by się prezentował w na prawdę dużym akwarium i dużej grupie.
  5. A tak na marginesie, może warto by było przerzucić część tego materiału do działu "Życie w moim akwarium", bo bardziej tam się kwalifikuje. I tam mógłbyś kontynuować historię swojego akwarium.
  6. Ja to rozumiem. Też kiedyś kupiłem compressy do mojej 500-tki, 180cm. długości., ale szybko się ich pozbyłem, bo mimo chęci ich chowania i obserwacji, uświadomiłem sobie, że ta obserwacja będzie niepełna, gdy warunki będą nieodpowiednie. Sam już stworzyłeś ograniczenia przez brak samic. I pewnie utrzymasz to we względnym spokoju, ale czy o to powinno chodzić?
  7. Po prostu odniosłem takie wrażenie, że pływa sobie w te i z powrotem bez swobody. Z ograniczeniami spowodowanymi długością akwarium. Tak to w mojej ocenie wygląda. No i chyba nie jest to jego optymalna wielkość, więc ten dysonans może się tylko pogłębiać. Dla mnie 180 długości przy rybach dochodzących do 30cm. i więcej, to za mało. No i ciekawe, co by było, gdyby ten samiec miał do dyspozycji samicę. Powtórzę, to tylko moje zdanie.
  8. Miałem prawie takie samo akwarium I przyznam, że nie przyszło mi do głowy, żeby stworzyć z niego akwarium dla drapoli. Bo o ile szerokość i wysokość była ok, to długości już wiele brakowało. Nie odważyłem się, chociaż mocno mnie korciło. Niestety Twój filmik moje obawy potwierdził. Szczególnie Aristochromis kiepsko sobie radzi z tą długością. To tylko moje zdanie.
  9. Ja nie miałem żadnego termometru zamontowanego na stałe. Gdy chciałem znać temperaturę w akwarium, to wsadzałem na chwilę taki zwykły przyssawkowy i to wystarczało
  10. Czym innym są płyty laminowane, a czym innym sam laminat. Trzeba też mieć świadomość, że sklejka wodoodporna ma tylko taką nazwę. Od zwykłej sklejki różni się tylko (i aż) spoiwem poszczególnych warstw. Ono powoduje, że jest bardziej odporna na wodę i wilgoć. Ale nie jest zupełnie wodoodporna. Pod tym względem ten laminat jest na pewno lepszy. Z tego, co wyczytałem, to odporność na obciążenia też jest bardzo wysoka. Moim zdaniem to bardzo dobre rozwiązanie.
  11. W świeżym akwarium lekkie zmętnienie wody może się utrzymywać kilka tygodni mimo dobrych parametrów. Też tak miałem w swoim akwarium. Zbiornik pełną dojrzałość osiąga po kilku miesiącach.
  12. pozner

    Początki mojego 1000l.

    Tak, te kamienie były takie jasne. Ale wiedziałem, że ściemnieją. Glony swoje zrobiły.
  13. pozner

    Moja stara 500-tka

    Moje 500l. z podwieszanymi skałami. Traktowałem to jako ozdobę, a o dziwo bardzo dobrze sprawdziło się jako schronienie słabszych ryb. Niemal przyklejone były do boków tych skał.
  14. Samce miały ok. 16cm. Mimo obecności samic nie doszło do tarła. Może dlatego że było za dużo samców. Skupieni byli na rywalizacji.
  15. młodziaki wariują na całego. I to nie są przyspieszone ujęcia. Gdyby nie szeryf to by jeszcze pewnie "potańczyły"😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.