Skocz do zawartości

MateuszT

Użytkownik
  • Postów

    1 823
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MateuszT

  1. Ja powiem tak. Widziałem tylko jedno tło z ceresitu, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie: http://www.um-um.pl/malawi/details.php? ... ode=search Było kilka innych ciekawych projektów, które mogły się podobać, jednak tylko wersja Slavo przemówiła do mnie w 100%. Jak dla mnie za dużo ludzi pochopnie wkłada do akwarium to, co im wyszło... Mimo, że ceresit daje bardzo duże możliwości, przyznajmy otwarcie, nie każdy potrafi je wykorzystać.
  2. Zdecydowanie nie do końca udany zakup . Szkoda, że nawet tak "renomowanej" firmie takie wpadki sie zdarzają...
  3. Co prawda nie o Malawi, a o akwarystyce i to w bardzo podstawowej formie, ale może to jakiś początek zainteresowania TV rybami... http://www.itvp.pl/video.html?channel_i ... ideo=29235
  4. MateuszT

    rdzawy nalot

    W 100% nic nie wyeliminuje glonów, jednak Ancistrusy w dużym stopniu zmniejszają ich ilość, zwłaszcza młode osobniki. Sam się kiedyś zdziwiłem, co one potrafią. Jaki wygodny . Od dbania o szyby jesteśmy my . Rybom zostaw dbanie o skały, a z tym zbrojniki radzą sobie całkiem nieźle .
  5. Czysto teoretycznie, bo hydroponiki nie miałem. W dobrze utrzymanym zbiorniku, gdzie nic nie gnije, podłoże jest regularnie czyszczone, woda podmieniana, a ryby nie są przekarmiane raczej skok spowodowany usunięciem z systemu roślin nie będzie na tyle gwałtowny, że bakterie nie zdąrzą się namnożyć. Oczywiście zależy to też od obsady, ilości wody itp. Jednak, jeśli my błędu nie popełnimy nic złego nie powinno mieć miejsca. Analogicznie, czyszcząc kubeł (rozsądnie, nie wszystkie wkłądy na raz) parametry skaczą :?: Mi się jeszcze nie zdarzyło... Po to właśnie w takim systemie jest kubeł, że jeśli z hydroponiką coś nam nie pójdzie, on weźmie na siebie filtrację.
  6. Ja z acei widzę inny problem... taki kolos w akwa o długości 133 cm to chyba przesada .
  7. MateuszT

    Mały OFFTop...

    http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?p=19042#19042 Temat już poruszyłem, bez odzewu i z tego, co widzę (nie po tym temacie, ale ogólnie), bez skutku. Rozwiązań jest kilka, jedne lepsze, drugie gorsze, ale coś pewnie trzeba będzie wprowadzić w życie. Zaostrzać rygoru na forum bym nie chciał. Wg mnie nie ma sensu rzucać ostrzeżenia na prawo i lewo za pisanie nie na temat, choć pewnie kilka takich "minusów" sprawę na jakiś czas by rozwiązało. Pytanie tylko, po co takie metody wprowadzać? Co do hyde-parku, to też nie widzę większego sensu. Mamy dział off Topic, w którym można poruszać tematy "ogólno-akwarystyczne", a nie jesteśmy, ani raczej nie chcemy być hyde-parkowym forum, jak te na portalach informacyjnych... Poza tym mamy już miejsce, gdzie każdy może pogadać z każdym i o wszystkim i jest to trochę martwy w ostatnim czasie czat... Co do pomocy forumowiczów. Ja jestem jak najbardziej za. Wiele razy prosiłem, żeby ktoś, kto, zauważy złamanie regulaminu, wysyłał mi PW, meile, czy zostawiał wiadomości na gg. Nie uważam takiego działania za donosicielstwo, a mogłoby sporo pomóc. Oczywiście można upominać, byle nie było to upominanie na otwartym forum, bo efekt jest odwrotny i zwyczajnie robi się OT. Na koniec napełnię Was nadzieją, że wg zapewnień, tuż po świętach wraca do nas z całą swoją aktywnością kilku modów, więc miejcie się na baczności .
  8. Wg własne doświadczenia były opisane, a definicja jak najbardziej na miejscu. Pytanie było konkretne, więc i odpowiedź krótka i treściwa... Nie wiem po co się czepiać...
  9. MateuszT

    Pielęgniczki kakadu

    Steatocranus casuarius o ile dobrze pamiętam tworzą "stałe związki" . Podobno do tego stopnia, że jeśli jedno zdechnie, drugie nie szuka nowego partnera, a zdarza się, że zdycha niedługo potem... EDIT: znowu offtop od offtopu... Tego już wydzielać nie będę, najwyżej zmienię temat postu na hyde-park
  10. MateuszT

    Nazwa Topicu

    Ponieważ kompromis nie został osiągnięty, pokusiłbym się o jakąś hybrydę... może "chowującego" :?: Czy karne zadanie może być wykonane techniką "ctrl+c", "ctrl+v" :?:
  11. Nie uważam się za bardziej doświadczonego, ani tym bardziej uznanego, ale zgodnie z moją wiedzą takie wyliczenie tak bardzo zmiennego parametru nie jest możliwe. Oczywiście można pokusić się o "widełki", ale do tego nie trzeba obliczeń. Jak pisałem, ja mam złoże równe 10-15% ilości wody przeznaczone tylko i wyłącznie na nitryfikację. Co jednak nie znaczy, że w jakimś innym akwarium będzie to wystarczająco. Mam trochę szybko rosnących roślin, sporo piachu, stosunkowo mało ryb i kamienie, które mają raczej niewielką powierzchnie filtracyjną (w przeciwieństwie do np. wapieni). Przy dużej obsadzie zwiększyłbym je do 20% i takie wartości właśnie bym wskazywał. Oczywiście w zależności od jakości wkładów i wielu innych czynników.
  12. Harisimi zdaje się, że ma 2... Ja przez jakiś czas miałem przelewowy + kubełek i to bardzo duży, ale to tak tylko dla bezpieczeństwa i przy starcie akwa. Ja raczej wolałbym do czegoś takiego nie dopuścić. Po pierwsze nowy kupujesz bez bakterii . Troche głupio zostać tylko z tymi, które są w akwarium. Po drugie, jak nawali jeden, to masz wybór, albo kupić przez internet i na minimum 2-3 dni zostać bez filtracji, albo kupić w sklepie przepłacając pewnie o 1/3 . To był tylko przykład. Tłumacząc to na nasze, czy obciążenie 500l w którym pływa 10 szt. nie mbuna jest takie samo, jak gdy pływa tam 30 mbuniaków?
  13. Meth, nie denerwuj się . Obliczanie ilości złoża potrzebnej do redukcji związków azotowych jest raczej nie możliwe. Tak, jak pisałem wcześniej, jest tyle czynników wpływających na cykl azotowy, że nie sposób wszystko wyliczyć. Oczywiście nie mówię, że nie można próbować, ale nawet, jeśli wyliczysz ilość keramzytu, który usunie związki azotowe z Twojego akwarium, to raczej wynik ten nie będzie uogólnieniem, dla wszystkich, którzy mają akwarium tej wielkości, co Twoje. Pierwszym i podstawowym problemem, jest wyliczenie ilości związków azotowych, które "wytwarzają" Twoje ryby, dostarczasz z pokarmem, czy wydziela się z gnijących roślin (jeśli oczywiście je masz ). Jeśli jest możliwość wykonania takich obliczeń, to jest to już jakiś wstęp. Po drugie maksymalna powierzchnia podawana przez producentów w m2 jest dla mnie totalną abstrakcją... Ja to traktuję jako chwyt marketingowy i zastanawiam się, skąd np. Filtus w CeramBio, bo o ile dobrze pamiętam przy tym wkładzie taka powierzchnia jest podana, jeśli to, to poprawcie, zna powierzchnię dla bakterii. Znam dobrze źródło w którym zaopatrują się w te wkłądy i jestem pewien, że ono nie podaje takiej powierzchni. Ale może to nie mieści się tylko w mojej głowie... Przyjmijmy zatem, że ta powierzchnia jest precyzyjnie obliczona i jest zgodna z prawdą. Co nam daje informacja, że litr wkładów to przypuśćmy 500m2? Też niewiele, bo jak obliczyć zdolność redukcji związków azotowych w każdym m2? Pamiętajmy, że skuteczność nitryfkacji jest wprost proporcjonalna do ilości tlenu rozpuszczonego w wodzie, a ta z kolei zależy od m.in. temperatury (o ile dobrze pamiętam sam proces nitryfikacji jest również zależny od temp.). Wartości te są zmienne w obrębie każdego akwarium, bo biorąc pod uwagę np. obecność roślin, zawartość tlenu w dzień i w nocy są różne, więc dochodzi kolejna niewiadoma. Idźmy dalej. Jeśli jakimś cudem uda nam się obliczyć skuteczność nitryfikacji z 1m2 wkłądu filtracyjnego, to jak obliczyć skuteczność procesó samooczyszczania wody zachodzących w podłoży, na kamieniach, roślinach, w samej wodzie itp. Nitryfikacja nie zachodzi tylko na wkładach, ale w dużej mierze w samym akwarium. Stosunku filtracji zachodzącej na wkłądach i na wszystkim innym też nie da się precyzyjnie wyliczyć, a nawet gdyby się dało, to tak, jak pisałem wcześniej, ten stosunek jest różny w różnych akwariach. Jeszcze o gąbce. Tak, jak pisałęm wcześniej, nie nadaje się ona do filtracji bio. O ile w miare rozsądnym rozwiązaniem jest pokrojenie jej w kostkę i wrzucenie do sumpa, to zupełnie niezrozumiałym dla mnie rozwiązaniem jest wkłądanie jej do kubełka, lub co gorsza opieranie filtracji tylko na niej... Nie chodzi mi o skutecznoć, ale przde wszystkim o wygodę i łatwość użycia. Szybkość jej zapychania jest wręcz kosmiczna . Jeśli się szybko brudzi, to zapewne w takiej samej szybkosci zmienia swoją skuteczność. Tak więc jeśli wyliczysz jej ilość potrzebną w filtracji, to obliczysz ją zapewne w danym momencie, kiedy jej otworki są czyste i stoją otworem dla bakteii nitryfikacyjnych. Kiedy część się zapcha, wyliczenia należy powtórzyć. A zapychać się będą w takim tempie, że czyszczenie nie będzie się opłacało, zwłaszcza, jeśli trzeba ją będzie wyciągać z kubła. Jeśli chcesz mieć czerwoną, lub różową, myślę, że nie powinieneś mieć problemów. W supermarketach jest sporo gąbek i na pewno nie wszystkie są toksyczne. Warto szukać takich dla dzieci, bo te bywają bezpieczne . Pokaż mi akwarium bez filtracji biologicznej . Tak, jak napisałem, nitryfikacja zachodzi na wszystkich powierzchniach znajdujących się pod wodą, więc nawet jeśli nie będzie filtra bio, to filtracja będzie zachodziła (przy zapewnieniu odpowiednich warunków, jak temp. obecność O2 itp.) choćby na ściankach naczynia.
  14. Rodzaje gąbek są różne i różnie filtrują, ale gąbka do filtracji bio raczej sie nie nadaje. Może i jest dobrym podłożem dla bakterii, ale szybko się zapycha i przy czyszczeniu kicha... Tak, jak pisałem wcześniej, nie ma reguły. U jednego dąbka z 4 otworkami się sprawdzi, a ktoś inny będzie potrzebował tych otworków 8 . Poza tym raczej nie ma sensu ustalania złoża "na styk". Lepiej zrobić spory zapas i za dużo nie liczyć, bo się można przeliczyć .
  15. To mnie rozbiło już do końca... a czy optymalny kolor też został podany :?:
  16. MateuszT

    Nazwa Topicu

    Wg mnie racja jest po stronie Jakuba. Mniejsza z precyzją definicji, to, co większość z nas robi i to, co jest opisywane w tym dziale to na pewno nie 'hodowla'. Jeśli pytanie było zadane- IMO należy zmienić tytuł, czy na chów, czy na pielęgnację, to już do ustalenia, ale to raczej subtelna różnica.
  17. Nie da się. Każdy ma inną obsadę, inaczej karmi, ma inną ilość wody w akwa, inną temperaturę, inną zawartość tlenu w wodzie, podmienia różną ilość wody w różnej częstotliwości itd. itd. U mnie wystarcza 8l biobali+8lceramiki zmieszanej z grysem koralowym+8l keramzytu, u kogoś innego będzie to za mało. Nie ma możliwości ustalenia wzoru, zrobienia tabelki, czy określenia w inny sposób, potrzebnej do wydajnej filtracji, ilości wkładów.
  18. MateuszT

    wigilijne karpie

    Widzę, że chyba muszę zlikwidować akwa i usunąć konto z forum. W tym roku, jak i w poprzednim i dwa lata temu zabiłem karpie, wypatroszyłem je, pokroiłem, i wrzuciłem do zamrażarki. Ktoś to musi zrobić... Sorry, ale dla mnie to popadanie w skrajność. Akwarystyka to jedno, życie to drugie. Dla mnie temat bez sensu :? Co do warunków, w jakich karpie są trzymane. Popatrzcie na świnie, krowy, konie, kury, indyki, czy jakiekolwiek inne zwierzęta konsumpcyjne- nie mają lepiej i nic na to nie poradzimy. Pewnie, że zwierząt żal, ale co zrobić :?: Może rzeczywiście niektórzy powinni wziąć się za przygotowania do świąt, bo nadmiar wolnego czasu wyraźnie wpływa na spadek formy na forum (bez urazy)
  19. MateuszT

    Co wolno, a co nie?

    Ja powiem, żeby skończyć offtop. I żeby nie było, odpowiem na pytanie z tematu: off-topować nie wolno .
  20. Co to za moda nastałą na mikrosumpy :?: Ja już powoli wymiękam... Przecież jak od 11l odejmiesz komorę na pompę, 2-3 cm od góry, bo pojemność akwa zazwyczaj wyliczana jest z wielkości całego szkła, a nie ilości wody, która się tam zmieści, zostanie Ci pewnie z 5l na wkłady... Jeśli chodzi o pompę, to na pudełkach zazwyczaj masz wykres, jaką pompa ma wydajność na konkretnej wysokości. Często te dane są na stronach producentów. Warto poszperać trochę po internecie. EDIT: Heh, i jeszcze 25 W pompa w takim zbiorniczku... . Nie dość, że zajmie pół filtra, to jeszcze koszty energii przerosną koszt normalnego filtra po kilku miesiącach... Jak dla mnie 11l akwa nie nadaje się na jakikolwiek filtr do akwarium z pyszczakami, nawet do 112l. Nie ważne, czy to będzie zwykły sump, czy przelewowy, wg za mało.
  21. W przypadku awarii prądu absolutnie nic się nie stanie. Rurka nawet sie nie zapowietrzy, więc nie ma co kombinować. Mieszkania też na pewno nie zaleje. Takie filterki są niezłą alternatywą dla normalnych sumpów. Jedyna wada, to konieczność zastosowania rur o bardzo dużej średnicy, jesli myślimy o większych przepływach...
  22. Jest znacznie droższy i ma większą wyporność. Jest też sztywniejszy od styropianu, więc jeśli uda Ci się go zatopić, będzie odpowiedni do budowy tła.
  23. Bakterii w filtrze wcale nie musiał zabić, podobnie jak nie musiał zabić bakterii w akwarium. Część na pewno znalazła się poza zasięgiem światła. Poza tym nie jestem pewien, czy w odległości ~50cm lampa zabijała wszystko w swoim zasięgu... Z tego, co pamiętam 100% skuteczność lampy UV mają przy bardzo małych odległościach. Nie wiem jednak co to za lampa, więc trudno zgadywać. Co do niebieskich świetlówek, przy zakupie upewnij się, czy nie wybrałeś świetlówki aktynicznej (która nota bene ma dość znaczny udział promieniowania UV). Taka świetlówka co prawda nei zabije ryb, ale w znacznym stopniu będzie je stresowała.
  24. MateuszT

    Co wolno, a co nie?

    Ja się jednak przyzwyczaiłem do swojego nicka i raczej nie planuję zmienić... :? . Nie mówie, że "kretyn" nie jest obraźliwy, jeśli znajdziesz post, w którym jeden forumowicz nazywa drugiego "kretynem" obiecuję Ci, że pójdzie ostrzeżenie. Wyrażenia "kretyn to ktoś, kto umyślnie krzywdzi ryby" się nie liczą...
  25. MateuszT

    Co wolno, a co nie?

    Wątek przjerzałem i jakoś niespecjalnie jest powód do konkretnych działań... Co do cymbała... za wulgarne, to bym tego słowa nie uznał :? Więc rzucone w próżnie, a raczej tak właśnie zostało użyte, wg mnie na jakieś specjalne konsekwencje nie zasługuje... Forum raczej nie wychowa, zwłaszcza trzydziestoparoletnich ludzi nie oduczy używania "cymbałów", czy "kretynów"... I choćbyśmy nie wiem co robili, to banowanie za coś takiego będzie chyba przesadą. Jeśli osoba, która użyła słowa cymbał, uważa, że nie zrobiła nic złego, to ostrzeżenie, czy usunięcie postu raczej tego nie zmieni, a póki nie ma niecenzuralnego słownictwa, ja raczej się nie wtrącam. Warto jednak, żeby każdy się pilnował, bo po pierwsze, to świadczy tylko i wyłącznie o nas, a po drugie pewna granica jest, więc warto mieć się na baczności .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.