Skocz do zawartości

MateuszT

Użytkownik
  • Postów

    1 823
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MateuszT

  1. Membe deep - ładne, ale 3 samce w 200l to może być za dużo szczęścia . I tak zapewne kupisz więcej ryb, więc możesz stopniowo redukować obsadę. Jak będziesz widział, że 3 samce to za dużo, zostawisz 2. Jak i to się nie sprawdzi, to znowu jednego odłowisz.
  2. Żaden sarkazm, po prostu nie zauważyłem demasoni . P. saulosi 2+6 jest wg mnie w takim akwa super . EDIT: A kiedy to ja taki sarkastyczny byłem :?:
  3. Acei rośnie neistety zbyt duży do takiego akwarium. Możesz rozejrzeć się za odmianą ngara, która nie osiąga aż tak wielkich rozmiarów, ale możesz mieć kłopot, żeby dostać ją w sklepach. Pozostałe, jeśli nie chcesz sie wyrozniac obsadą będą ok . Co do drugiego pytania, ryby rosną przez całe życie, jednak po ok. roku wzrost jest bardzo spowolniony. Pierwsze próby tarła, w zależności od gatunku, ryby podejmują od 6-go do 12-go miesiąca życia. Opisy znajdziesz na www.klub-malawi.pl .
  4. MateuszT

    Help dla Newka :)

    W zasadzie nie widzę przeciwskazań, żeby filtr wewnętrzny uruchomić już gdy akwarium dojrzeje. Jedyne, co przychodzi mi na myśl, to wypróbowanie sprzętu, bo ewentualne naprawy/reklamacje najlepiej przeprowadzać, gdy ryb nie ma w baniaku. W zasadzie producent sugeruje, żeby wpuszczać stopniowo obsadę. Jeśli nie chcesz ryzykować, możesz dodawać mrożonek, lub od biedy sztucznych pokarmów. Dobrze jednak, żeby jakieś zanieczyszczenia w wodzie się znalazły, bo są konieczne, żeby cykl azotowy ruszył, tak z Nitrivecem, jak i bez niego. Super :!: EDIT: nie doczytałem demasoni, super byłoby 2+6 saulosi . Ja polecam GroLuxa. Daje fajne ciepłe światło. Dobrze jest go "złamać" czymś białym. Generalnie tu masz dużą dowolność i to kwestia gustu. Badaj, monitoruj i informuj o wynikach .
  5. Lepiej chyba takich, których człowiek jednak nie ciosał . Im mniej "dotykane", tym lepiej .
  6. Po zmroku ma ważniejsze sprawy na głowie . Spójrz na to z innej strony, jak zapalasz światło, to od razu czuje się lepiej i bierze się za dominowanie .
  7. Nie... :roll:
  8. Są dla nas i dla ozdoby, ale żeby ich chów był jednocześnie przyjemny, trzeba zapewnić im określone warunki. Oczywistym jest, że będą to warunki inne niż w jeziorze, ale wszystko to, co robimy, ma je jak najbardziej zbliżyć, lub przynajmniej w jakimś stopniu zastąpić. Światło, odwzorowuje naturalny cykl dobowy, jaby nie patrzeć, słońce w afryce świeci nieco inaczej (np. pod innym kątem) niż w naszej strefie klimatycznej, więc sztuczne oświetlenie ma również za zadanie nieco przybliżyć te warunki. Podobnie z ogrzewaniem - w Malawi nie ma szklanych grzałek, jest tylko duża lampa, która oprócz światła daje też ciepło. Zgodzisz się jednak, że jakieś ogrzewanie trzeba zapewnić w akwarium, bo chyba nikt z nas nie utrzymuje w domu temperatury na poziomie 26-28 st. . Filtrów w Malawi też nikt nie podłączał, nie pchał do żadnych zbiorników ceramiki, biobali, waty, czy gąbek, a jednak i bez filtracji akwarium się nei obejdzie. Co do karmienia - makarony, kasze, ryże, czy inne marchewki owszem w Malawi nie występują, ale substancje w nich zawarte owszem. Proteiny, witaminy, substancje balastowe, skrobia i masa mikro i makroelementów jest obecnych w robaczkach, glonach, czy innych stworzonkach, którymi żywią się pyszczaki w naturalnym środowisku. Jakoś to trzeba im dostarczyć również w akwarium, a syntetyczne płatki i granulki to nie wszystko. Poza tym nie jedne badania już przeprowadzono i do nie jednego pyszczakowego żołądka zaglądano, więc nauka jednak wie, co ryby jedzą w naturalnym środowisku. Także spokojnie, rozumiem Twój punkt widzenia, ale akwarium, to nie jest środowisko naturalne, zawsze będzie się od niego różniło, ale żeby dobrze funkcjonowało, trzeba spełnić kilka warunków .
  9. Obklej bez bąbli, to zobaczymy co za sztuka . Zwłaszcza, jeśli zalane akwa stoi już na swoim miejscu .
  10. Ale my możemy się tylko domyślać, jaki ma poziom i ile wody musi się gdzieś rozlać . Dlatego Miron sam musi sobie wszystko policzyć .
  11. Jeśli ta 1/4 przyjmie całą wodę z ostatniej komory sumpa, to ok. Raczej mało prawdopodobne, żeby zatkał się i spust i rewizja, ale lepiej się ubezpieczyć...
  12. Pewna w jakim sensie :?: W 100% pewna, czy pewna - jakaś :?:
  13. Ja bym nie zaklejał. Ryby są na tyle sprytne, że mimo przyklejenia boków, któregoś pięknego dnia, nie wiadomo jak, którędy i kiedy, jakaś dostanie się za tło, a wtedy lipa. One zawsze znajdą sobie jakąś szczelinę. Chyba, że chcesz tak przykleić tło, żeby nie było za nim wody, ale i ten numer raczej nie przejdzie, choćby ze względy na wiercone w większości teł otwory, czy łączenia na środku...
  14. I o to się wszystko rozbija. Jeśli są sztuczne, to przecież człowiek jest omylny i każdy miot może być inny. Jeśli są z jeziora, to sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo kto wie, co się czai za skałą . Nie będzie łatwo, ale może coś uda się ustalić .
  15. W tej 240 możesz zacząć, jednak musisz mieć świadomość, że czekają Cię, a właściwie ryby przenosiny. Tak, jak pisałem, Lethrino nie rosną szybko, ale osiągają spore rozmiary, więc 240l szybko może okazać się za małe. Co prawda nie ma tu raczej problemów z agresją, ale ryba musi mieć gdzie się wypływać. W takim akwarium dorosłe ryby raczej nie będą czuły się komfortowo. Jeśli wpuszczasz młode, to myślę, że 10 ryb na początek wystarczy.Redukuj je powoli. nie musisz tego robić za jednym razem. Zostaw sobie najpierw 3+4, poobserwuj ryby, jak trochę podrosną usuń kolejnego samca, i tak stopniowo, żebyś miał okazję poznać zachowania tej ryby w różnych "konfiguracjach", ale jednocześnie pamiętaj, że z czasem pozbywać się ich musisz, bo przestaną się mieścić .
  16. Wymiary ma 20x45x40, czyli przedłuża akwa z boku o 20cm. komory mam 3 z mediami + ostatnia na pompę. Techniczna (z pompą i grzałką) jest najmniejsza, bo ma tylko tyle, żeby wsadzić tam rękę, wyciągnąć/wsadzić sprzęt. Nie mam linijki pod ręką, ale przegrody są oddalone o 3-4cm cm od dna i górnej krawędzi. Poziom wody jest dość wysoki, bo +/- 1-1,5cm od krawędzi więc takie przegrody wystarczają. Rozwiązanie sprawdza się dobrze. W 300l jak pisałem mam dość sporo ryb i to nie małych, bo największe aulony mają koło 15cm. Problemów z parametrami nigdy nie miałem. Ostatnio z braku czasu ograniczyłem podmiany do minimum i woda nie "szaleje". Parametry są stabilne i oprócz rozrostu glonów nic się nie dzieje.
  17. Ilość młodych zależy od wielkości akwarium. Nie napisałeś, jakie masz/planujesz, więc trudno cokolwiek doradzać. Ja zazwyczaj, jeśli kupuje ryby w ciemno, tzn nie wiedząc jaki jest rozkład płci, kupuje 2x więcej ryb, niż zamierzam docelowo zostawić. Z takiej ilości zazwyczaj można dobrać zgrane stado. W ogóle kręci mnie, żeby spróbować zapomnieć o haremach i stworzyć stado w proporcji 50:50. Jak wypróbuję, to na pewno dam znać . Karmię głównie Dainichi + różne płatki, jak sobie przypomnę i akurat coś mam, to urozmaicam żywymi (ochotka, wodzień itp.). Jakiś czas temu rozmawiałem z Jakubem o Lethrino i podobno wyczytał gdzieś, że nie powinny być karmione spiruliną... Ma ona blokować ich mechanizmy rozrodcze. Jestem w stanie w to uwierzyć, więc raczej ostrożnie postępuję z tym pokarmem. Z resztą w ich naturalnym środowisku nie ma zbyt wiele glonów, więc dieta praktycznie w całości oparta na skorupiakach nie powinna im zaszkodzić. Z resztą dietę można urozmaicić innymi pokarmami roślinnymi, niekoniecznie spiruliną. Mam to szczęście, że pod nosem mam akwaryste, który aktualnie wyprzedaję duuuże zgrane stado red capów . Wybieram się więc niedługo, żeby realizować plany jednogatunkowego 8) .
  18. Dokładnie o to mi chodzi, że kilka fotek znalezionych w necie może świadczyć zarówno za teorią, którą próbujecie potwierdzić, jak i przeciw niej. Ty te ryby znasz na co dzień i wiesz, jak na prawdę wyglądają. Ktoś, kto widzi je tylko na zdjęciu może wyciągnąć pochopne wnioski. Dlatego ocenianie sytuacji ze zdjęcia nie ta raczej pewności, że samce coral różnią się od zwykłych. Poza tym dokładnie tak, jak mówisz, paskowanie zależy od nastroju ryby, pozycji w stadzie, jej obecnego zachowania i wielu innych czynników. Dlatego wg mnie ciężko będzie w tej sytuacji o jakąkolwiek pewność...
  19. http://www.akwafoto.pl/fotoreport/rychn ... losi01.jpg http://www.akwafoto.pl/fotoreport/rychn ... losi02.jpg http://www.ohiocichlid.com/images_2/gal ... 20male.jpg http://album.klub-malawi.pl/d/41743-9/P ... samiec.jpg i fotki Limara : http://www.akwarium.xon.pl/saulosi.jpg http://www.akwarium.xon.pl/saulosi2.jpg Wszystkie to normalne saulosi o względnie cienkich, ew. słabo widocznych paskach... :roll: .
  20. Najbardziej podstawowe informacje masz w temacie, do którego link podałeś. Co do wielkości akwarium, to za minimum uznałbym 150cm dł. Mimo, że lethrino to raczej bardzo łagodne ryby (jak na pyszczaki oczywiście) to po pierwsze potrafią czasem poszaleć i mają ku temu warunki, po drugie rosną całkiem spore (15cm to dla nich nie problem) i po trzecie, aż kusi, żeby dać ich większe stado, bo utrzymanie kilku samców to nie jest duży problem, a o ile nie są trzymane z silniejszymi rybami, to wybarwiają się zazwyczaj wszystkie (choć czasem trwa to dość długo). Ja teraz je trzymam z A. maisoni i niedobitkami yellowów w akwa 165x45x40, ale już niedługo wszystko oprócz nich wyjeżdża i zostawiam sobie jednogatunkowe. Myślę o 12 rybach w stosunku 4+8, lub nawet większej ilości samców. PS. Zmieniłem Lenthrinops na Lethrinops .
  21. Nie wiem, czy porównanie kilku ryb z ograniczonej puli genów jest wystarczająco przekonujące. Póki co porównaliśmy zdaje się ryby z 2, czy 3 źródeł. Wcale nie jest powiedziane, że nie są całkiem blisko spokrewnione ( nie doczytałem zdaje się, skąd Harisimi brał sauloski). Można na tej podstawie przypuszczać, że takie różnice istnieją, ale 100% pewności raczej nie mamy...
  22. 120 cm długości może szału nie robi, ale powierzchnia dna jest jednak większa niż przy standardowej 240. A i wysokość jest nie mała, więc wg mnie wystarczy. Oczywiście, jeśli krisq75 zachowa umiar w ilości ryb. Z tym rozmiarem też bym nie przesadzał. Anomalia się zdarzają, ale jednak przy przede wszystkim sensownym karmieniu raczej trewki nie wyrosną na 20 cm byki . Z resztą takie wymiary ryby osiągają po ładnych paru latach. Najszybszy wzrost zazwyczaj obserwuje się do wartości "katalogowych", a później już wszystko znacznie zwalnia.
  23. Spokojnie, podrośnie jeszcze trochę, to się nauczy . Pierwsze 2-3 inkubacje najprawdopodobniej jej nie wyjdą, ale później będzie dobrą matką .
  24. Ja się koledze nie dziwie, ile można z tymi saulosi i rdzawymi... Powiedz mi M_sobo, że nie są oklepane . Tyle ciekawych gatunków, dostępność pyszczaków w sklepach też jest nie mała, a tu ciągle to samo... No, ale jeśli krisg75 chce te gatunki, to krótko mówiąc: tak, nadają się . Jako trzeci Redy, msobo, może przejdzie afra, z trewkami też można spróbować.
  25. Wartości idealne zazwyczaj różnią się od wystarczających. Zauważ, że w przypadku pomp stricte akwarystycznych przepływ rzędy 1500l/h wiąże się z po pierwsze dość dużą ceną samej pompy, a po drugie z dość znacznym zużyciem prądu. Przy takim złożu i tak wystarczy przepływ grubo poniżej 1000l/h, więc po co przepłacać za coś, czego i tak się nie wykorzysta :?: Zwłaszcza, jesli cięcie kosztów jest priorytetem. Podobnie jest z pompami od CO. Z resztą ich nie można zdaje się montować pod wodą, a nie każdy lubi/chce robić rurociąg poza akwarium, żeby doprowadzić wlot i wylot pompy. Tu nie do końca rozumiem... Właśnie w przypadku powrotu u-rurką woda "ciąży" na pompę i spowalnia jej przepływ. Przy normalnych wysokościach akwarium są to wartości nieporównywalne z sumpem, gdzie pompa musi dodatkowo pokonać co najmniej 1-1,5m od dna sumpa, do krawędzi akwarium... Jeśli zaś powrót będzie przez otwór w ścianie panelu, to problem moim zdaniem w ogóle nie istnieje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.