Skocz do zawartości

cezarix

Członek Honorowy
  • Postów

    870
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cezarix

  1. cezarix

    Parametry wody po RO

    Tak wiem że chodziło o NO3, nie chciałem tylko żeby przygotowywanie wody osmotycznej z pomocą chemii stało się rozwiązaniem tego problemu. Weź też moje posty trochę przez palce, pisząc tutaj cokolwiek zawsze staram się żeby informacje trafiały nie tylko do osoby zadającej pytanie, ale też do tych którzy oprócz niej to czytają i niejednokrotnie mają mniejszą wiedzę. Nie wątpię że większość informacji tutaj zawartych jest dla Ciebie znana, ale ... no właśnie nie wszystkim i niechciałbym przy tej okazji żeby się okazało że malawiści są nieczułymi wręcz wrednymi dla swoich ryb sknerami.
  2. cezarix

    Parametry wody po RO

    Ale żebyśmy się dobrze zrozumieli, nie chodzi o to że korale czy paletki są w czymś lepsze niż pyszczaki - chodzi tylko o to że ich wymagania są ZUPEŁNIE RÓŻNE od tego co mamy w kranie. Pisząc w ten sposób chyba nie do końca rozumiesz dlaczego do MORSKIEGO i PALETEK używa sie wody z osmozy - zapewniam Cię nie wynika to z tego że morszczaki i paletkarze jakoś bardziej martwią się o swoich podopiecznych niż my - wyrodni malawiści. KORALE wymagają wody o zupełnie innym składzie chemicznym minerałów niż nasza kranówka (bo twardość i odczyn jest generalnie OK), natomiast ryby Amazonki wymagają wody dużo bardziej miękkiej i kwaśnej niż nasza z reguły twarda i zasadowa woda kranowa i uzasadnione jest używanie osmozy bo jest to tańsze niż obniżanie chemicznie twardości czy odczynu ogólnie dostępnej w naszych kranach wody. W słodkowodnych baniakach woda RO służy z reguły do rozcieńczania wody kranowej do uzyskania pożądanych wartości pH i Gh / Kh. Nikt nie używa chemii w akwariach więcej niż jest to absolutnie konieczne i to nie tylko ze względów ekonomicznych. Używanie chemii czy to w postaci soli czy innych dodatków zawsze będzie się wiązało z ryzykiem przedawkowania. A wykorzystując osmozę do przygotowania wody akwariowej od podstaw już zawsze będziesz zmuszony do regularnej kontroli większej ilości jej parametrów niż robi to przeciętny malawista. Będziesz musiał uważać na stężenie nie tylko soli ale i innych składników mineralnych, które zawiera stosowana sól - dla czego - bo paruje tylko woda minerały zostają i jeśli nie są zużywane przez środowisko (jak w przypadku akwarium morskiego) to się w wodzie odkładają. Większość z forumowiczów robi (i to najczęściej sporadycznie z wyjątkiem startu) pomiary NO3, pH i kH. W przypadku wody solonej (w przypadku Malawi solą gorzką) wypadałoby mierzyć też pozom Mg i Ca oraz innych pierwiastków śladowych. Paradoksalnie będzie trudniej utrzymać w takiej wodzie stabilne parametry. RGR myślę jako właściciel dużej solniczki zapewne wie coś o tym, o kłopotach z ballingiem (lub inną suplementacją) i wahaniach tuzina innych parametrów - pewnie jemu to nie straszne bo ma to w paluszku, ale dla większości z forumowiczów takie kłopoty są obce. Jedynymi problemami w Malawi są wahania pH i poziom NO3. Mógłbym podać jeszcze wiele powodów dla których preparowanie wody od podstaw w słodkim baniaku to nie najlepszy a często, na dłuższą metę, niebezpieczny dla ryb sposób. Myślę że każdy z nas chce zapewnić swoim pyszczakom wodę idealną, jednak chce to zrobić tak żeby nie narażać przy okazji swojego portfela i czasu.
  3. cezarix

    Parametry wody po RO

    Pozwolę sobie na jeszcze jeden offtop - chodzi mi tu głównie o osoby, które będą to czytały w przyszłości i nie mają doświadczenia z RO i solniczkami. RGR masz rację, bo oczywiście cały system masz i nic Cię on nie kosztuje. Wiem z autopsji, że koszt utrzymania duuuużego Malawi jest nieporównywalny z nawet moją niespełna 100litrową rafą. W dalszym jednak ciągu uważam że używanie osmozy tylko po to żeby usunąć NO3 z kranówki jest wyciąganiem działka przeciwlotniczego do zabicia komara w salonie. Istnieją co najmniej trzy dużo prostsze i tańsze sposoby na usunięcie NO3 z wody. 1. Hydroponika 2. Żywice jonowymienne, przy stałej podmianie w filterku narurowym, przy kuble w filtrze, przy sumpie w sumie w woreczku 3. Denitrator (chyba najbardziej skomplikowany technicznie z w/w) Nie bez znaczenia przynajmniej dla mnie (zakładając że koszty są do przełknięcia) są też kwestie ekologiczne - wkładanie energii w usuwanie z wody prawie 100% składników poza wodorem i tlenem, po to żeby włożyć kolejną energię w ich uzupełnienie w 99%. Wylewając przy tym do ścieku ponad 50% wody, w zasadzie czystej słodkiej wody jest marnotrawstwem. Pisząc energię mam tu na myśli poza Waszą pracą również szeroko pojęte zanieczyszczenie środowiska (związane z produkcją koniecznego prądu, produkcją złóż filtracyjnych itp. itd.) Osmoza jest konieczna w akwariach morskich niewątpliwie, przy delikatnych gatunkach słodkowodnych żyjących w wodach miękkich (np. paletki) ale na pewno nie jest potrzebna malawijskim pielęgnicom. Oczywiście, kończąc ten wywód, nie mam nic przeciwko dyskusjom czy rozważaniom na ten temat. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na brak praktycznego zastosowania takiego rozwiązania w "naszym" dziale akwarystyki.
  4. cezarix

    Parametry wody po RO

    Wzbogacanie wody RO nie jest najlepszym (czyt. najtańszym) sposobem na pozyskiwanie wody do Malawi. 1. Woda RO jest bardzo droga (w porównaniu z kranówą) 2. Wszelkie sole uzdatniacze itp. również tanie nie są Dodając do tego średni litraż baniaków, które mają osoby z Malawką (czyt. duży) czyli konieczność dość sporych podmian, koszt jest ogromny. Poza tym z praktyki wynika że absolutnie nie potrzebny. Woda dostępna w większości naszych kranów jest jak najbardziej odpowiednia dla pyszczaków, nawet jeśli nie do końca to wystarczy korekta w postaci wapieni w baniaku, grysu koralowego w sumpie bądź dodawaniu sody od czasu do czasu, która de facto w porównaniu z ceną soli np. Preissa jest za darmola, ew. żywicy jonowymiennej jeśli poziom NO3 w kranówce jest zbyt duży (zdarza się to jednak dość rzadko i może być likwidowane np. filtrem hydroponicznym czy denitratorem). Większość ryb w naszych zbiornikach to pokolenia F-ileśtam, bardziej przystosowane do naszej kranówki niż do wody z wielkich jezior afrykańskich. Przepuszczając wodę przez RO pozbawiamy ją praktycznie wszystkiego, zostaje prawie wyłącznie H2O, miękkie i pozbawione minerałów które w większości są potrzebne tak do funkcjonowania naszych ryb jak i pozostałych składników ekosystemu. Ponieważ w moim konkretnym przypadku (mam nanorafę na utrzymaniu) zmuszony jestem używać wody osmotycznej tzw. odpad z osmozy trafia zamiast do ścieku, to do sumpa malawi. Uważam że taka bardziej "skoncentrowana woda" skutecznie utrzymuje pH i kH na odpowiednim poziomie a poza tym nie marnuję praktycznie 2/3 wody. Nie wyobrażam sobie przygotowania na starcie 600litrów wody RO, wylewając jednocześnie do ścieku około 1000litrów. I cotygodniowego przygotowywania na podmiany kolejnych 120l i wylewaniu co najmniej 200l. Nie wspomnę o kupieniu soli i okresowej wymianie zaworu czterodrożnego, membrany, żywicy, węgla itd. Oczywiście nie wspominam o koszcie zakupu zestawu RO ze zbiornikiem ciśnieniowym i nakładzie pracy. Możliwe że właśnie z tych powodów ciężko będzie Wam znaleźć kogoś kto na co dzień przygotowuje wodę z RO pod Malawi (pomijam sporadyczne przypadki "solenia" wody w czasie leczenia ryb itp.). Mi osobiście trochę przypomina to destylowanie sklepowej wódki po to żeby uzyskać spirytus, po to żeby rozcieńczyć go i uzyskać "lepszą" wódkę niż sklepowa
  5. Czuje się trochę wywołany do tablicy. Jeśli chodzi o matryce, czyli formę pozytywową to idealny jest silikon odlewniczy. Używa się go m.in. do robienia form odlewowych drobnych detali modelarskich. Można w nim odlać np linie papilarne wiec nada się do zrobienia formy skalnej. Wystarczy tylko znaleźć odpowiedni wzór. Ja ostatnio wziąłem się za testowanie trochę innego tematu, szukam sposobu na "podrobienie" w warunkach domowych struktury kamieni ADA - najbardziej podoba mi się manten stone. Jednak szukam metody szybszej i bardziej unikalnej niż odlewy żywicowe. Spodziewam się wyników jeszcze przed targami.
  6. No tak, ja kiedyś też się nieźle nagłówkowałem w tym temacie. Mój baniak, co prawda tylko około tony stoi od dwóch lat na ścianie nośnej, bez stelaża i wydaje mi się coraz lżejszy. W planie jest jednak coś większego - 300cm. I tutaj w kontekście Waszej rozmowy nasuwa mi się kilka pytań, być może część pozostanie bez odpowiedzi ale myślę że warto je zadać. 1. Jeśli nośność stropu - zwłaszcza w pobliżu ściany nośnej liczona jest na m2 to co stoi na przeszkodzie obok dotychczasowego baniaka 150cm, postawić drugi taki sam. (to było pytanie tzw. zdroworozsądkowe) 2. (to z gatunku półżartem) co będzie gdy do mojego baniaczka podejdzie wujek tata i ciocia kazde po 120kg i zaczną rybska podziwiać (wzrost nacisku o 50%) 3. Kiedyś ktoś już zadawał takowe - pamiętacie umeblowanie coponiektórych mieszkań w blokach tzw. gierkowskich. Ogromna meblościanka, na długości nieżadko 3 i więcej metrów, obładowana od podłogi do sufitu książkami, naczyniami, telewizorami rubin itp. W przypadku akwarium, które planuję 300x60x50 masa szkła z woda i podłożem to blisko 1.000kg do tego trzeba doliczyć sump (koło 200kg) i inne pierdoły (niech będzie 150kg). Wynik niech będzie 1400kg dla prostego rachunku. To daje niecałe 800kg/m2 - liczona powierzchnia dna 1,8m2. Mój obecny baniak waży 580kg do tego trzeba doliczyć w zasadzie tyle samo "pierdół" czyli wychodzi ok. 1000kg czyli !! 1100kg/m2 (powierzchnia dna 0,9m2). Jeśli dobrze liczę większe akwarium jest "lżejsze" licząc na jednostkę powierzchni. Z resztą baniaczek Daniela jest tu dla mnie przykładem, że to się nie może nie udać
  7. cezarix

    Parametry wody po RO

    O widzisz, no tak, bo mi po RO zależy na braku czegokolwiek w wodzie. Ja jej nie badam testami tylko miernikiem TDS, który wykrywa zanieczyszczenia w wodzie bez względu na ich rodzaj. Ale generalnie to jest właśnie żywica do RO. Tej drugiej używać trzeba by było np. w sumpie do redukcji tylko NO3 żeby nie zubażać wody.
  8. cezarix

    ile powinno wynosić gh?

    GH czyli twardość ogólna jest sumą twardości węglanowej i trwałej. Skoro kH ma wartość 10 to gH siłą rzeczy będzie większa lub równa 10. Ale generalnie jest to mało istotne - interesuje nas kH jako bufor dla odczynu.
  9. cezarix

    Parametry wody po RO

    Żywica jonowymienna Purolite MB200 albo MB400. Żywice są różne do usuwania różnych związków. Moja jest w standardowym narurowcu, z pojemnikiem na złoże. Możesz ją wsadzić do czego chcesz. Im więcej tym żadsza wymiana. Bo po pewnym czasie traci swoje właściwości. Więcej info znajdziesz na forach morskich bo tylko tam wymagana jest taka ultraczysta woda.
  10. cezarix

    Parametry wody po RO

    Tak to jest ostatnie złoże w układzie.
  11. cezarix

    Parametry wody po RO

    Sama osmoza nie usuwa wszystkich azotanów. Do tego potrzebne jest złoże żywicy jonowymiennej, po przejściu przez nią woda RO ma 0ppm czegokolwiek. Zdziała tak u mnie już rok i trzyma parametry
  12. Pod wodą liści nie wypuszcza, mici mieć przynajmniej jedną zawiązkę liści na zewnątrz. Po przejrzeniu netu i uzyskaniu dość skromnych, ale jednak, informacji że mangrowce występują w Malawi i państwach sąsiednich postanowiłem spróbować. Interesują mnie te rozrastające się pod wodą korzenie. Ponoć dobrze rośnie w odkrytych baniaczkach. Gdyby mi się nie spodobało zawsze mogę toto wsadzić do sumpa i zrobić coś w rodzaju słodkowodnego refugium.
  13. nie zauważyłem żeby przestały, co więcej początkowo ładnie i równo ułożony piasek wygląda teraz jak przeorany. Góry i doły wszędzie - teraz wiem że potrzeba jeszcze drugie tyle bo gdzieniegdzie widzę dno baniaka. Tak więc nie wydaje mi się żeby nieco ostrzejsze krawędzie ziaren im przeszkadzały. Dodatkowo widzę kolejną zaletę, na czarnym dnie lepiej widać opadnięty pokarm - ryby też to widzą i wyjadają do ostatniwgo ziarenka. Poprzednio interesowały się nim dopiero gdy nurt uniósł go nieco nad powierzchnię. Dzięki równomiernej frakcji całego podłoża woda jest krystaliczna. To oczywiście nie tyle zaleta koloru co właśnie braku pyłu obecnego w piasku z plaży czy budowlanego. Tak wiec nawet jeśli ktoś nie zdecyduje się na zakup bazaltu warto poszukać piachu o frakcji powyżej 0.
  14. Nadaje się do uprawy w sumpie ale solniczki, nie słyszałem żeby namorzyny chciały rosnąć w wodzie słodkiej. Ale podobno rosną. http://www.nano-reef.pl/forums.php?m=posts&q=22789&n=last. Daj linka do tej aukcji.
  15. zobaczycie za parę tygodni. Poza tym na absolutnie ciemnym tle ryby prezentują się o niebo lepiej. Na razie wszystko jest świeże i niedopasowane.
  16. Wygląda nieźle i ma w zasadzie wszystkie niezbędne funkcje. Co do wkładów to i tak trzeba je będzie zmienić na porządne - ale w zasadzie dotyczy to większości kubłów nawet tych markowych
  17. Nie, nie pojechałem przecie po prostu wystarczy znaleźć kogoś na miejscu co oczywiście nie jest proste, bo transport to jeszcze można załatwić ale musi być ktoś, kto pojedzie i zapakuje ten piach do wora.
  18. cezarix

    Pytanko HQI

    Pojawiły się żarniki HQI firmy BLV o temperaturze 8800K wypełniają lukę pomiędzy 6500K (moim zdaniem za ciepłe) a 10000K (raczej za zimne). Czy ktoś z Was miał może do czynienia z taką temperaturą żarników. Przymierzam się do wymiany i nie wiem czy spróbować 8800 czy kupić 10000 (w tej chwili mam 6800 i chciałbym trochę więcej niebieskiego a mniej czerwonego w widmie). Będę bardzo wdzięczny za sugestie.
  19. W okolicach Jeleniej Góry są złoża bazaltu, nie pamiętam jak się kopalnia nazywa ale można wygooglać
  20. cezarix

    Malawi w czerni

    Cóż, fotka robiona szybko, jeszcze łapki mokre miałem. Poprawię to podmienię - nie chodziło mi tu o walory samego zdjęcia (to można pooceniać w innych moich wrzutkach) a jedynie o walory piasku. Co do ujęcia / kąta, ciężko się robi fotkę w pokoju z porozwalanymi na podłodze kamieniami, rurkami i wiadrami - akurat tu było miejsce i tu stanąłem
  21. Wsypałem 30kg (jest na styk), ale dosypię jeszcze ze 20 i będzie dobrze.
  22. Piasek bazaltowy - wreszcie czarne Malawi Tło i kamienie jeszcze nierówne kolorystycznie, bo poprzestawiane, ale wkrótce będzie na prawdę mrocznie - ale za to jakie kolory !!
  23. cezarix

    Malawi w czerni

    Akwarium po "resecie" w zasadzie niepełnym - wymiana piasku budowlanego na bazaltowy - bez usuwania wody. Kamienie różnią się kolorem bo niektóre zostały poodwracane więc są niezaglonione. Wyrówna się za jakiś czas.
  24. Makaronu się nie gotuje razem z zupą Gotuje się oddzielnie, i taki właśnie makaron dostają moje rybska, w sumie nie ważne czy zupa, czy spaghetti - pasuje im jednakowo. Były tu rozważania nt. odrobiny soli, którą się dodaje do gotowania makaronu - odpowiedź jest jednoznaczna - sól nie szkodzi w takich ilościach
  25. To ja od siebie. Nigdy nie próbowałem się zabezpieczyć na kilkudniowy brak prądu - uważam to za praktycznie niemożliwe. Mam za to do głównej pompy podłączonego małego UPSa, który chroni mnie przed awariami typu: nagły spadek mocy tudzież 2 sekundowy zanik zasilania, wywalenie bezpieczników z różnych powodów, wyłączenie prądu 1-2 godziny. Ochrona ta służy głównie zabezpieczeniu pompy przed nagłym wyłączaniem i włączaniem (jeśli zaniki się zdarzają to na ogół kilka z rzędu), oraz wydmuchiwaniem syfu z rur po rozruchu. Uważam to za wystarczające rozwiązanie w typowych miejskich warunkach. Na wsiach i w rejonach gdzie takie problemy zdarzają się częściej nie widzę innego rozwiązania jak generator.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.