Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niewiele widać, ale jeśli są to pędzelki, to pewnie szantransje - nieszkodliwe krasnorosty, których praktycznie nie da się pozbyć. Z reszta są całkiem ładne, więc lepiej się przyzwyczaić.

Opublikowano

witam, dawno tutaj nie zaglądałem, zapomniałem hasła do poprzedniego konta, a poprzedni adres e-mailowy juz nie istnieje :P

tak czy siak mam pytanie, akwarium w zimie będzie miało dwa lata :) woda w normie, rybki zdrowe i ruchliwe, pojawił się glon, głównie na muszlach świderków, ale zaczął porastać również łupki.. nie wiem co to i czy mam powody do panikowania ? :) pomocy :)

image002kd.th.jpg


przepraszam za jakość zdjęcia, nie mam dostępu do prawdziwego aparatu w chwili obecnej

Opublikowano

To co wyżej. Pędzelkowate fajne są, po co się ich pozbywać? Chętnie przyjmę :) Czy zauważyłeś żeby powstawały tam gdzie jest silny ruch wody? Może inaczej ustaw wyloty filtrów.

Opublikowano

zauważyłem je w kącie, pędu wody tam nie ma.. no chyba ze sie samce tłuką ;d złe nie są, delikatnie falują, gdy coś koło nich przepłynie... najwiecej i najwieksze porosły na ślimakach.. ryby przenoszą ślimaki z kąta w kąt ciężko powiedzieć w którym miejscu dokładnie się zalągły

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Pomozcie mi zidentyfikowac co porasta moje kamole z piaskowca i tlo. Od czasu gdy sie to zaczelo rozwijac (ponad dwa lata) ma caly czas taka sama barwe (praktycznie wegla) i jest bardziej rozwiniete od strony swiatla dziennego (okno).

d2092a29123e898bm.jpg

2a11b74b41127b7em.jpg

Opublikowano

Mutra, a jeśli odchodzi od kamienia? :?

Moje stoi zalane 4 miesiace, początkowo atakowały okrzemki które po pewnym czasie ustąpiły miejsca zielonym glonom które rozwijają się do pewnego momentu, poźniej ciemnieją, przechodzą w kolor zgitej zieleni aż stają się czarne i odpadają płatami, poprostu łuszczą się z tła i kamieni i juz kilka razy cyklicznie powtarza mi się ta sytuacja... co robić?

PS: fotki mogę pokazać jutro bo właśnie tło jest na etapie łuszczenia się a dołożony niedawno kamień jest jeszcze zielony....


W sumie nie przeszkadza mi to, chociaż wczesniej zalezało mi na zaglonionym, zielonym akwarium zdążyłem się z tym pogodzić, tylko denerwują troche te oderwane płaty pływające chwile po akwarium zanim zassa je filtr...

Opublikowano

Generalnie zasada jest taka że jeżeli odrywa się płatami to z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć że to nie glon tylko sinice. Wrzuć fotki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.