Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, tom77 napisał:

D2/  Pseudotropheus  sp.”elongatus spot” („neon spot”) (skalniak, mięsożerny, samice brzydkie, samiec 9cm, wyjątek od „non-mbunowości") – 1+3

Tu się Tomku chyba pomyliłeś to ryba roślinożerna.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Bardzo dobry pomysł. Coraz więcej takich akwariów powstaje i ich właściciele powinni mieć tutaj wszestronną propozycję obsady non-mbuna dla takiego akwarium.

Mam oczywiście swoje uwagi :) Moim zdaniem powinny być uwzględnione w większej skali drapieżniki. Poniekąd to też non-mbuną i o ile do akwariów 150-160cm. nie nadawały się, to do 200-250 jak najbardziej. Oczywiście mam na myśli te mniejsze gatunki (Dimidiochromisy, Nimbochromisy, Exochochromis anagenys yellow)

Druga uwaga wiąże się z pierwszą. Przy układaniu obsady powinien być wzięty pod uwagę temperament ryb. Nie wiem, czy nie ważniejsze jest to, niż kolorystyka, czy zachowania. Gatunki spokojniejsze (np. Lethrinopsy, tetrastigmy, C. geertsi gome, domyślam się, że Taeniolethrinopsy) umieszczone z Protomelasami, mdokami, drapieżnikami i stłamszone przez nie, nie pokażą swoich zachowań, a na pewno pełni ubarwienia.

Zapropoponowałeś Taeniolethrinopsa praeorbitalis, ja zaproponuję T. furcicauda. Co prawda, póki co, jest problem z dostępnością (odłów), ale za jakiś czas może się to zmienić. Jest mniejszy i przez to bardziej "uniwersalny" :) ...to tyle na razie ode mnie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Bardzo dziękuję za miłe słowa i za pierwsze głosy w dyskusji.

Jeszcze raz dziękuję autorom zdjęć za zgodę na ich zamieszczenie.

A'propos neon spota (D2)

Dnia 11.09.2016 o 09:41, eljot napisał:

Tu się Tomku chyba pomyliłeś to ryba roślinożerna.

Dzięki, poprawiłem, w innym miejscu udało mi się nie pomylić:

Dnia 11.09.2016 o 00:38, tom77 napisał:

kryterium żywieniowe - w zasadzie nie występuje, gdyż wszystkie proponowane gatunki są mięsożerne. Z wyjątkiem części spośród Protomelasów (E2, E3 i E4) oraz wspomnianego wyżej neon spota, które są wszystkożerne, a nawet bardziej gustują w roślinkach niż w mięsku – przy wyborze tych rybek, trzeba to uwzględnić w diecie.

 

Pozner nr 1:biggrin:

Dnia 11.09.2016 o 13:27, pozner napisał:

Moim zdaniem powinny być uwzględnione w większej skali drapieżniki. Poniekąd to też non-mbuną i o ile do akwariów 150-160cm. nie nadawały się, to do 200-250 jak najbardziej. Oczywiście mam na myśli te mniejsze gatunki (Dimidiochromisy, Nimbochromisy, Exochochromis anagenys yellow)

W medycynie są różne przypadki. U mnie występuje zespół „niedorośnięcia do predatorków”. Prywatnie dzielę nasze rybki na mbunę, non-mbunę i drapieżniki.

Stan jest zdania, że charakterem do non-mbuny pasowałaby „holotaenia”. Ale tak czy inaczej potrzebny byłby proces „adopcji”. Być może obwarowany warunkiem, że np. w akwariach z górnego przedziału długości (250cm)? Jemioloseba obecnie zaczyna kombinować na pograniczu „właściwej” non-mbuny z drapieżnikami. Zobaczymy.

 

Pozner nr 2:biggrin:

Dnia 11.09.2016 o 13:27, pozner napisał:

Druga uwaga wiąże się z pierwszą. Przy układaniu obsady powinien być wzięty pod uwagę temperament ryb. Nie wiem, czy nie ważniejsze jest to, niż kolorystyka, czy zachowania. Gatunki spokojniejsze (np. Lethrinopsy, tetrastigmy, C. geertsi gome, domyślam się, że Taeniolethrinopsy) umieszczone z Protomelasami, mdokami, drapieżnikami i stłamszone przez nie, nie pokażą swoich zachowań, a na pewno pełni ubarwienia.

Wszystko jest brane pod uwagę. Nie wiem czy prawidłowo, bo nikt nie jest nieomylny, ale jest.

Zacznijmy od ryb będących zagrożeniem dla spokojniejszych gatunków:

1/ drapieżniki – pozwoliłem sobie adoptować jedynie najmniejszego – Sciaenochromis fryeri (E1); obserwuję ten gatunek wiele lat, jest to ryba międzygatunkowo nie męcząca słabszych, w czasie tarła nie zamęczająca intruzów lecz przeganiająca.

2/ mdoki – wiem (a ty wiesz, że ja wiem), że Twoje Placidochromisy (A1) były przeszkodą w wybarwiani O.tetrastigma (E7) i C. geertsi Gome (C6). By odpowiedzialnie polecać tą rybę przeprowadziłem ankietę wśród 20 Mdokomaniaków (byłeś jednym z nich) (przy okazji jeszcze raz wszystkim dziękuję) - wyniki są w poście nr 171 wątku http://forum.klub-malawi.pl/topic/11758-placidochromis-phenochilus-mdoka-i-p-spphenochilus-gissel-opis-i-spostrze%C5%BCenia/?page=18. Wykazała ona zależność agresji wewnątrzgatunkowej od wielkości stada i zbiornika. Najmniejsza jest przy liczebności stada ponad 8sztuk i wielkości akwa ponad 180cm (czyli 200cm i większych - a takie szkiełko mamy). Agresja międzygatunkowa raczej nie bywa większa od tej wewnętrznej. Co nie znaczy, że nie zdarzają się przypadki agresywnych osobników (był kiedyś opisywany agresywny Lethrinops marginatus).

3/ Protomelasy –

_____ a/ styczność z Lethrinopsami odradziłem: 

Dnia 11.09.2016 o 00:38, tom77 napisał:

zakochani w garbatych mordkach Lethrinopsów, powinni rozważyć wybór L.albus (B6) – gatunku (wśród raczej strachliwych Lethrinopsów) na tyle dużego, że samiec ma duże szanse na prawidłowe wybarwienie, no może z wyjątkiem towarzystwa proponowanych wśród rybek „E” Protomelasów.

_____b/ styczność z Taeniolethrinops praeorbitalis, które są znacznie większe, wydaje mi się bezpieczna,  sprawdzam ją też w swoim nowym akwarium do którego wpuściłem Taenio znacznie mniejsze od największego samca Protka.

_____c/ jeśli będą napływały sygnały o agresywności Protomelasów niszczącej sensowność obsady – lista będzie korygowana. Z ostrożności nie ma np. na liście Protomelasa sp. „spilonotus  tanzania”, bo były sygnały o jego brutalności.

 

Pozner nr 3:biggrin:

Dnia 11.09.2016 o 13:27, pozner napisał:

Zapropoponowałeś Taeniolethrinopsa praeorbitalis, ja zaproponuję T. furcicauda. Co prawda, póki co, jest problem z dostępnością (odłów), ale za jakiś czas może się to zmienić. Jest mniejszy i przez to bardziej "uniwersalny" :)

Zobaczymy co się fizycznie pojawi. To co miałem możliwość kupić, mnie nie zachwyciło. Stąd wybrałem większe T. praerbitalis (B5)

 

A teraz ogólnie:biggrin::

Zachęcam wszystkich Non-mbunowców do dzielenia się swoimi obserwacjami. Nie ma jednej racji. Niech czytelnik wątku sam wyrobi sobie zdanie czytając różne relacje.

Chyba tym postem wszystkich wykończyłem, siebie na pewno - idę spać.;)

Edytowane przez tom77
likwidacja żółtego koloru
Opublikowano

Wiem, że nie dorosłeś do ,,predatorków" :) , ale może inni uważają, że dorośli i będą chcieli takowe do swojego baniaka dokupić. Warto by to uwzględnić i dla dobra ryb i ich właścicieli zaproponować te gatunki z non-mbuny, które nadają się do trzymania z predatorami i odwrotnie. Chyba, że takich nie ma. Tu powinni wypowiedzieć się Ci, którzy mają doświadczenie w chowaniu drapieżników. Wiem, że mieszam Ci w temacie tymi predatorami, ale wydaje mi się, że to jest dobre miejsce, żeby to uwzględnić (wszystko w jednym miejscu). A od tego tematu się nie ucieknie, gdyż akwaria z roku na rok rosną i coraz więcej ludzi będzie korciło dokupić do obsady drapieżniki. Dobrze by było, żeby mieli świadomość tego co robią i robili to z głową.

Mam jeszcze jedną uwagę. Może powinieneś (dotyczy to tych największych gatunków... również ew. predatorów), przy opisie ryby, dopisywać minimalną wielkość akwarium. Zrobiłeś to przy Taeniolethrinopsie, ale dotyczy to, moim zdaniem, też C. moorii i P. phenochilus Tanzania. Akwarium 200cm. może mieć 500l. i 1200l. Wydaje mi się, że do takiej 500-tki te ryby są trochę za duże.

Opublikowano (edytowane)

Pozner nr 1:biggrin:

Muszę przyznać, że masz dar przekonywania. Mnie nie korci, ale może rzeczywiście sensowne byłoby zaproponowanie czytelnikom jednego lub dwóch drapieżników (pełnoprawnie - bez żadnego „adoptowania”) najpełniej spełniających następujące warunki: 

1/  możliwość trzymania w 250cm (a może nawet w 200cm o większej szerokości ?) 

2/  nie ograniczanie wyboru w dwóch nieodzownych grupach „typowej non-mbuny”: „A”(grupa Placidochromisów) i „C”(toniowe Copadichromisy) 

3/  samice co najmniej średnioładne

Formułę wpasowania do listy znajdę. Byłaby też przy wybranym drapieżniku informacja, o tym jakie ograniczenia wyboru pozostałych rybek (z naszej listy) będą związane z jego obecnością w akwarium oraz jaki minimalny zbiornik należałoby mu zapewnić. Wiedzy na temat drapieżników nie mam – musiałbym zdać się na Forumowiczów trzymających te ryby….

PS. Uwielbiam zielony kolorek

 

Edytowane przez tom77
  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
    • To nie tak, ze nie produkują. Jest problem z wysokimi kosztami importu spoza EU. Z tego powodu dystrybutorzy się wycofali
    • Witam, Kilka dni temu zauważyłem u jednego dorosłego kadango dużego guza przy płetwie piersiowej. Pojawił się prawdopodobnie z dnia na dzień w okresie kiedy akurat w akwarium były dwa tarła i trwały walki, dlatego na początku założyłem, że po prostu oberwał.  Niestety minęło już kilka dni i guz nie maleje. Dodam , że samiec nie wykazuje żadnych zachowań chorej ryby, jest aktywny , je normalnie, nie ociera się . Do tego żadna inna ryba w zbiorniku nie ma na skórze niczego podobnego.  Proszę o radę - czy czekać co się będzie działo dalej czy od razu robić mu kwarantannę ?
    • Dainichi już chyba nie produkują, nawet jakby znalazł go na jakimś magazynie czy coś takiego albo u kogoś prywatnie to i tak już pewnie będzie przeterminowany.
    • Ja kiedyś brałem od malawiana białe callainosy, ale odmianę Ruarwre ,też ładne☺️
    • Wie ktoś  gdzie  można teraz zakupić  te pokarmy dainichi,northfin
    • Mała przerwa świąteczna od internetu 😉 @tom77 Bardzo ładna ta mdoka. Ilu lat dożył?  @pozner   Tak, zdecyduje się na mix, akwarium na tyle duże że spróbuję, a ostatecznie zawsze można wydac/podmienić jakiś gatunek. Jestem zwolennikiem kupowania wszystkiego odrazu. Nie lubię dokładać pojedynczych ryb do funkcjonującego akwarium, chyba że byłaby taka potrzeba to wtedy uruchamiam dodatkowy baniak i tam trzymam przez jakiś czas, zeby zobaczyć czy rybie nic nie dolega. Generalnie z dostępnością gatunków w jednym miejscu jest problem. Wydaje mi się, że czeka mnie wycieczka za Norymbergę... tam przynajmniej jest szansa że kupię wszystko zgodnie z planem co do gatunków i rozmiarów. Postaram się kupić o rozmiar większą non mbune, skądkolwiek wezmę ryby, to zrobię to osobiście, więc będzie można zdecydować i wybrać na miejscu. (Zdarzało mi się już pojechać po 8 cm ryby które miały 5, albo po 30 cm które miały 22 😅)   @Vrzechu Naprawdę nie wiem czy kogoś interesuje opowieść o wakacjach w dżungli 😉 tym bardziej, że woda tam jest ciemna jak herbata i nie mam praktycznie zdjęć takich typowo akwarystycznych pod wodą. Za miesiąc też jadę do dżungli, tym razem Azja, to może ewentualnie jakiś zbiorczy temat gdzie wrzucę jakieś fotki i opowiem jak z mojej perspektywy wygląda biotop orinoco, morichal largo czy jakichś azjatyckich strumieni. Tym razem nastawiam się na clearwater to może uda się zrobić kilka fotek. To jest zrobione telefonem w zwykłym małym strumieniu w Tajlandii... @Tomasz78 Cyrtocara moori to mój pierwszy gracz rezerwowy 😄 gdyby nie udało się dostać mdoki albo na miejscu okaże się, że na tą rybę jest jakaś mega promocja, albo gdyby mdoka jakimś cudem nie dała rady... to wtedy wjeżdża moori. Podoba mi się ta ryba, chyba jej największym minusem jest to, że przypomina mi właśnie mdoke i to taka sytuacja albo/albo. Jak się ogląda takie filmy to można dojść do wniosku, że jedynym prawidłowym tłem dla malawi jest błękitne 🤔😉   Na tą chwilę obsada stanęła na malawi mix. 8 gatunków, jeżeli zmieni się dostępność to może 9. Z opcją redukcji gdyby coś poszło nie tak.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.