Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 rok później...
Opublikowano

Witam

Po prawie 2 latach przerwy i zabawy z BW przy okazji remontu w mieszkaniu musiałem przestawić akwarium do innego pokoju i pozbyć się ryb. Po wszystkim wrócił pomysł Malawi bo chyba jednak to lepsze rozwiązanie niż BW w mojej okolicy gdyż woda w kranie jest twarda i ciągła walka z filtrami RO już mnie trochę zmęczyła. Akwarium filtracja i oświetlenie pozostały bez zmian. 150x60x50, filtracja narurowa oparta na pompie Grundfos. i Oświetlenie halogen LED 2x 10w. Po ostatnim dużym gruzowisku i problemami z tym związanymi postanowiłem wykonać tło 3d DiY ze styropianu pokrytego Ceresitem CX5 i jakiś niewielki układ na dnie z serpentynitu. Wstawiam na razie fotkę tła w akwarium dziś pewnie wykonam resztę prac w środku i myślę że w przyszłym tygodniu jak dotrze cyrkulator i Purigen to zaleje akwarium. Poniżej wstawiam zdjęcie tła IMG_0011.thumb.JPG.fb197174c89a8597e5a944f1be5f5fa2.JPG

Opublikowano (edytowane)

Tło super

Co będzie po lewej stronie w tym schowku za tłem? falownik?

Przemyśl sprawę tego styropianu na dno. wygląda na 2cm więc nie potrzebnie ubędzie 18l wody - a jak ryby się dokopią to będą kulki styropianu pływały w akwarium - zdecydowanie lepsze maty sztywne do zlewozmywaka z AGD albo formatka ze spienionego pcv 3-4mm.

Podniesiesz kiedyś kamień to ci z piachem wypłynie ten styropian.

Możesz dać Purigen ale są też znacznie tańsze i skuteczniejsze opcje żywic jono-wymiennych, jeśli już kupiłeś to nie ma o czym gadać.

Naświetlacze 10W to barwa 6000K więc raczej porażka z wybarwianiem ryb - świecą jak świetlówki do biura.

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, jesiotr napisał:

Po ostatnim dużym gruzowisku i problemami z tym związanymi postanowiłem wykonać tło 3d DiY ze styropianu pokrytego Ceresitem CX5 i jakiś niewielki układ na dnie z serpentynitu.

Jakie miałeś problemy z gruzowiskiem? Boję się bo sam teraz nawaliłem ponad 300kg kamulców :P

Tło fajnie Ci wyszło....

Edytowane przez bakus_44
Opublikowano

Po lewej stronie to nie schowek na falownik tam dojdzie jeszcze taki mały moduł zakrywający go tak bardziej na środku bocznej szyby tam jest schowany zasys narurowca w dolnym lewym rogu a na górze to tylko od przodu tak wygląda od boku jest normalnie tam szczelina. Wymieniłem styropian nie spienione pcv na dno. Co do oświetlenia miałem je w poprzednim Malawi i nie było tragedii z barwami i tak w niedalekiej przyszłości pewnie przyjdzie pora na zmianę i wtedy wybiorę inną barwę obecnie to 6500K. 

Tła nie malowałem z braku umiejętności artystycznych i mam nadzieje ze po prostu z czasem upodobni się do serpentynitu jak zarośnie glonem

Jeśli chodzi o gruzowisko to problem cyrkulacji i zalegających kup w środku miedzy kamieniami mi się nie udało go rozwiązać ale to może była wina za słabego cyrkulatora a układ miałem dość podobny jak widzę po zdjęciu

Opublikowano
4 minuty temu, jesiotr napisał:

Jeśli chodzi o gruzowisko to problem cyrkulacji i zalegających kup w środku miedzy kamieniami mi się nie udało go rozwiązać ale to może była wina za słabego cyrkulatora a układ miałem dość podobny jak widzę po zdjęciu

Zobaczysz ile kup zalega przy takim tle :P

Opublikowano
Teraz, jesiotr napisał:

A może podpowiecie jaką farba można to pomalować i jaki kolor dobrać żeby wyglądało jak serpentynit

Akrylową. Ja malowałem taką z atestem zezwalającym na malowanie zabawek dla małych dzieci (do wody pitnej ciężko kupić) z leroy'a, ale malują i najtańszą śnieżką akrylową. Najpierw wszystko na czarno, a potem suchym pędzlem rozjaśniasz wedle uznania- do serpentynitu jakiś antracytowo-zielony by pasował- zależy jeszcze jaki serpentynit.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.