-
Postów
9 394 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez harisimi
-
U mnie spływa woda już wymieszana jednak w twojej konstrukcji będzie ona wodą brudną. Teoretycznie więc jest to za dużo. Jednak musisz to ustawić troszkę na zasadzie badania zbiornika większe zarybienie to większa ilość wody do podmiany mniejsza to i mniejsza ilość. U mnie mam około 60 litrów jednak mam dzięki temu do 10mg/l a miałem przy 25% podmianach w 450 litrach powyżej 25mg/l. Musisz po prostu spróbować metodą prób i błędów jak już będziesz miał zarybiony baniak.
-
Około 40- 50 litrów powinno wystarczyć ... czym masz grzaną wodę w instalacji domowej ?
-
To przez syfon wystarczy. Ciepłą wodę ? Rozwiń co masz na myśli.
-
Jak chcesz rozwiązać ten przelew ? Masz komin czy chcesz wiercić otwór ? Jeśli sam otwór to chyba zawór nie potrzebny jednak konieczny jest syfon abyś nie miał kanalizy zapachowej . Takie proste rozwiązanie tyle przy odprowadzeniu wody kominem bez zaworu sie nie da bo wtedy głośno to funkcjonuje, zawór utrzymuje poziom wody i wtedy jest cichutko. Gdy dobrze to rozwiążesz stała podmiana nie ma wad to najlepsze co mnie spotkało. Woda jest czysta NO3 na poziomie do 10 mg/l ... może idzie wiecej wody ale nie jest to dramatyczne cenowo. Podmieniając 25 % wody raz w tygodniu w ciągu miesiącamiałbym stracone od 1,0 do 1,2 m3 stałą podmianą tracę około 1,8 m3. Dozowanie wody jest nieinwazyjne ryby tego nie czują delikatnie bez strasu ... słowem bajka .
-
Napisałem długiego posta ale usunąłem bo stwierdziłem, że to bicie głową w ścianę jest moda i minie jak wszystko i wielo osób teraz zachwycających się korzeniami będzie wyśmiewało korzenie za parę lat ... tak jak teraz wyśmiewa łupki które wcześniej miało w szkiełkach ;). Pod baniakiem Zbyszka zawieszam krucjatę [URL="http://forum.klub-malawi.pl/galeria/images/smilies/icon_wink.gif"]:D[/URL].
-
Pomoc przy obsadzie dla 450 litrowego baniaczka
harisimi odpowiedział(a) na wasiu temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Aulonocara to dostojna ryba i daje sobie rade ale z relatywnie łagodnymi i niezbyt szybkimi gatunkami. melanochromis to dynamit ryba bardzo szybka i bardzo uciążliwa dla Aulonocara. Auloncara fire fish jest odmianą nie występująca w jeziorze czyli w skrócie myślowym mówiąc sztuczną, stworzoną przez człowieka. Tak acei możesz wybrać dowolnie -
Pomoc przy obsadzie dla 450 litrowego baniaczka
harisimi odpowiedział(a) na wasiu temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Zamiast sztucznych fire którym będzie ciężko przy dynamicznych maingano dałbym łatwo dostępne acei. -
No to tym bardziej kupię .
-
OK w sumie już postanowiłem i kupię 2x40 cm powinno się udać ... swoja drogą, Zbyszek jak wyciągasz takiego znacznych rozmiarów krododyla nie zgina Ci się rączka sitka ... taki stwór już swoje waży .
-
Pomoc przy obsadzie dla 450 litrowego baniaczka
harisimi odpowiedział(a) na wasiu temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Obsady to ogromny zakres materiału zwłaszcza w baniaku 450 litrowym. Nie mając jakiegokolwiek punktu oparcia można by obsad z samymi pyszczakami dostępnymi i popularnym stworzyć bardzo dużo. Myślę, ze kolega powinien poczytać popatrzyć samwyjść z jakimś jednym czy dwoma gatunkami, które mu sie podobają. Wtedy reszta cośby mu dopowiedziała. -
-
Strigatus nie zeżre ci ryb jak urośnie a 8 cm ryba będzie polować na 2 cm. Jednk za skuteczność nie ręczę tak jak wcześniej wspomniałem. Daj foty ryb to ci powiem czy są grube .
-
Najlepsza byłaby chyba Astatotilapia ale wada jest to, ze kolega nie ma już miejsca na następny gatunek a samego samca trochę szkoda. U mnie też frejki nie urosły tak jak powinny i było 60 na 40. Przy większej ilosci miecha natomiast peryfitonożercy już tyją.
-
Najpierw spróbuje źródła Zbyszka a później będę się martwił ale jak on daje rady z krokodylami w swoim baniaku to i ja dam chyba ze zwinniejszymi ale mniejszymi rybami.
-
No i dieta ... karmienie fryeri zieleninką a musisz ją mieć dla pozostałych ryb jest dla nich nie do końca dobre. Żyją i to latami ale nie jest to dla nich najlepsze.
-
-
pomoc w obsadzie 450L 150x50x60
harisimi odpowiedział(a) na wdeszczu temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Moze nie tyle mięsożerca co ryba nadajaca sie do mięsożerców. Do niedawna pokutowała opinia o tym, że Cynotilapie sa miesożerne gdyż są planktonożercami i faktycznie są ale w skład diety wchodzi zarówno zooplankton jak i fitoplankton więc to bardziej wszystko a nie miesożerca. -
Dokładnie zielona woda ale musisz wiedziec że bardzo trudno utrzymac równowagę w baniaku i hodowla obumiera. Osobiście dysponowałem nawet specjalnymi karmami a i tak ciężko nazwac sukcesem to co wychodowałem. jednak próbuj moze znajdziesz jakis patent i nam pomożesz.
-
No to nie mam wiecej pomysłów na rybę drapieżną bo raz strigatus nie jest tak agresywny a dwa pojawiaja sie doniesienia o jedzeniu przez niego zielska. Mam pewne wątpliwosci czy zielsko wygrzebane z ryb podczas badania ich treści żoładkowych, czasem nie znajduje sie tam niejako przypadkowo, gdy ryba bądź chybiając podczas polowania bądź razem z mieskiem wchałnia to do żoładka. Jednak na pewno je bezkręgowce a jak je pobiera z gruntu wciąga przy okazji peryfiton i daje to nadzieję na wieksza tolerancję dietetyczną. Myślę, że podobne zachowania ma venustus równiez polujacy w zielsku i jak mówią doniesienia także wykazujący w baniakach dużą żarłocznosc i elastyczność. Jednak to ryba ze wszchmiar ryzykowana silna i nie ustepujaca temperamentem Mbuniakom a więc zbyt ryzykowana dla Twoich ryb. Następnym pomysłem jest Astatotilapia calliptera ... szkoda tej ryby na takie zabiegi ale jest to ryba bardzo dobrze polujaca na narybek ( również w jeziorze ) mój 9 cm samiec trzasnął jeszce 3,5 cm Copadichromis i jego japka na pradę robi duze wrażenie. Dałbyś samca jako mysliwego i mogłyby spełniać swoją rolę. Samic bym nie dawał bo wtedy stałyby sie terytorialny i zburzyłby porządek w baniaku.
-
A to jeszcze działa ... dzięki.
-
Faktycznie to będzie stres ... nie będę się z tobą licytował co jest mniejszym złem bo to bardzo subiektywne. Skorzystaj z rady Yaro bo też jest dobra wzmocni parcie ryb na złapanie jakiegoś jedzenia. Jeśli się upierasz na eliminatora narybku to może pomyśl o samicy strigatusa ( na całe życie, też sie nie da ale dłużej to potrwa ).
-
Te klimaty które tu rysujesz to już dla mnie nie "malawistyka" rozumiem, że jest to ci potrzebne ale takie uprzedmiotowienie ryb jakoś do mnie nie trafia.
-
Abstrahując od szkła bo nie pamiętam jakie je masz to skuteczność drapieżnika jest wcale nie aż taka ogromna. Jedna ryba może nie rozwiązać problemu. Jeśli jednak upierałbyś się na tą formę eliminacji narybku to powinieneś brać rybę najbardziej odporną na zielsko w diecie a więc ... samice strigatusa. Samiec jest duży. -- dołączony post: Dimidiatusa nie widziałem nigdy w ofercie no i samiec ma 20 cm.
-
Następnym razem rewolwerowcu zaproszę Cię do siebie i będziesz strzelał z moim 30 cm sitkiem dam Ci nawet 2 . Potrzebuje większego sitka lub jego substytutu, tradycyjne metody zawodzą a metoda z szybką trochę trudna do realizacji bo musiało by to mieć metr, dodatkowym utrudnieniem jest to ze zostaje jedna wielka skała na dnie waży ze 25 kg.
-
Zbyszek pytanie zasadniecze skąd je masz ... ja znalazłem największe 35 cm a tak kupiłbym właśnie dwie 40ki i po problemie.
