-
Postów
9 394 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez harisimi
-
Ja już łapię ryby od nastu lat i w mniejszym zbiorniku nie było problemu ale jak się ma 30 cm sitko w baniaku 40 cm czy 50 cm to jest bajka ... tutaj ryba uskakuje w bok i ma metr, sitko ma opór a musi jechać do drugiej szyby ponad 2 swoje długości . Ryba jest po prostu szybsza.
-
Mam nietypowy problem w czasie ostatniego grzebania w baniaku i wyławiania moich 12-13 cm ryb myślałem że trafi mnie i pogryzę okalające baniak kamienie . Złapać 30 cm sitkiem rybę w baniaku o szerokości 100 cm nie jest łatwo bardo trudno ją zagonić do tego Copadichromis to dobrzy pływacy. Misiek rzucił mi pomysł podbieraka ale już Stan wybił mi to z głowy, że to zły pomysł chyba że zrobię sobie sam z odpowiedniego materiału ( podbierak do karpi ) ale ja mam dwie lewe raczki do takich rzeczy. Ciekawy jestem jak sobie radzą inni koledzy i czym łapią swoje ryby ... szczególnie takie jak drapieżniki w dużych baniakach. Moze ktoś trafił na os wiekszego niż ja bo ja największe sitko jakie widziałem to 35 x 25 cm a ja mam nie wiele mniejsze 30x20
-
Rozwielitka też choć jest mniej chętnie jedzona a dla młodych ( wkrótce będziesz je miał ) jeszcze oczlik. Jeśli chodzi o karmy mrożone to polecam tą firmę: http://www.ichthyotrophic.pl/frozen_pl.html
-
Jednak musisz wziąć pod uwagę zę te ciapowate nieraz jest tak ciapowate, że gania po całym baniaku Mbuna które ciapowate nie jest ... mój Protomelas szybko pokazał 13 cm elongatusowi że trzeba go doceniać choc trzeba przeznacz, ze kiedyś chilumba ustawiała go w szeregu . Paletkowatość traktuj wiec z dużą dozą humoru i dystansem .
-
jesteś chyba w większości wykasowałem Iceberg-a bo poparłem Cie już wczesnej ale przyznam że działałem na zasadzie kopiuj wklej i zedytowałem, gdy autor watku mnie uświadomił, że cięgle tam jest napisane te Iceberg Normalny jest piękniejszy a to dowód rzeczowy http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=10154
-
Moja lista jest oczywiście do wykorzystania . Co do frejki to kwestia gustu ale i tu z Tomem się zgadzam zwykły jest piękniejszy a poza tym prawdziwy a nie sztuczny jak Iceberg.
-
Liczymy jakos inaczej mi wychodzi już w tych 5 gatunkach 25 szt + Aulonki. Większe stadka dadza więcej ryb a ja 30 uważam, ze powinno już na pewno finalizować sprawę. Idąc z Tomem na kompromis zaproponowałbym. 1.Copadichromis borleyi (Kadango) 1 na 4 ( 8 mlodych ) 2. Protomelas fenestratus 1 na 4 ( 8 młodych ) 3. Placidochromis phenochilus Mdoka 8 sztuk ( z 12 młodych jakby naprawdę było dużo samców musiałbyś coś przyredukować 4. Sciaenochromis fryeri 1+2 ( 6 młodych ) 5 Labidochromis caeruleus 1+4 ( 8 młodych ) 6. Aulonocara jacobfreibergi Otter Point 2+2 ( 8 młodych ).
-
-
Ja bym wyciachał z tej obsady Protomelas taeniolatus Boadzulu i steveni taiwan bo to peryfitonożercy uzupełniający dietę planktonem a więc koniecznośc kompromisowania diety pod te ryby co nie do końca służy rybożercy i planktonozercą. Dałbym: 1.Copadichromis borleyi (Kadango) 1 na 5 2. Protomelas fenestratus 1 na 4 3. Placidochromis phenochilus Mdoka lub tanzania 6 sztuk najlepiej 2 na 4 4. Sciaenochromis fryeri iceberg 1+2 5 Labidochromis caeruleus 1+4 i dodał ewentualnie jeden gatunek wg mnie mogłaby to być jakaś Aulonocara
-
-
pomoc w obsadzie 450L 150x50x60
harisimi odpowiedział(a) na wdeszczu temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Będzie pasować i na pewno to jedna z piękniejszych odmian afr. -
pomoc w obsadzie 450L 150x50x60
harisimi odpowiedział(a) na wdeszczu temat w Obsada akwarium z pyszczakami
yellow - 1 samiec, 1 samica red red - 2 samiec acei - 1 samiec, 2 samice Rozumiem, ze posiadasz to co wypisałes i to chcesz zostawić. Masz je oczywiście w złych proporcjach i powinieneś uzupełniać. Jeśli dorosłymi rybami ( osobiście nie uważam, że jest to fajne rozwiązanie ) to do red - redów musiał byś kupić co najmniej 5 samic ( 7 ryb ), do yellow 3 samice ( 5 ryb ) i do aceiek 4 samice ( 7 ryb ). Razem było by 19 ryb a więc miejsce na pasiaka w ukałdzie 1+4 by sie znalazło. Najlepiej aby to była ryba terytorialna bo nie masz takiej w swoim zestawie no i jednak nie za duża. Pomysłał bym a którejś z afr, kolorytu ci nie brakuje i jedyne szare samice byś przeżył a ta dynamiczna ryba wkomponowała by sie w towarzystwo twoich krówek. Czy samce red reda w 450 tce się pogodzą trudno powiedzieć mi się prawie zawsze udawało ale niektórzy mają odmienne doświadczenia. Pyski to ryby inteligentne i indywidualnosci mi nawet w 450 tce nie udało sie miec więcej niż jednnego samca yellow ale widziałem układy wz trzema w 450 tce. To że twoje 2 samce żyły razem w 112tce jeszcze o niczym nie przesądza bo raz zyły w karcerze czytaj mało miejsca a dwa chyba bez samic a to inna bajka. Na siłe jednak nie redukuj bo moze sie okazac że podzielą sie bańką i będzie OK. Generalnie zamiast dorosłych ryb kupiłbym 6 młodych u yellow i po 8 red redów i aceiek i czekał co z tego wyniknie. Dopieropo dobraniu się ryb podjałbym decyzję co do 4tego gatunku. Może ci bowiem zostać u red redów 2+4 bo będa jeszcze wśród młodych redków 4 samce i bedziesz je musiał ewakuować bo stare nie dadza im żyć, 3+5 u acei bo reszta to młode samce i 3+5 u yellow i wtedy na 4 gatunek zabraknie miejsca. Twoją decyzją bedzie czy pozostawisz zredukowane obsady aby zrobic miejsce jeszcze jednemu gatunkowi. Może byc jednak tak że zostanikesz w każdym ukąłdzie z jednym samce i wtedy 1+4 u yellow i redów oraz 1+6 u acei i spokojnie dorzuciesz afry. -
Pawlak ma raczej dobre notowania choć z braku połączenia nigdy ryb osobiscie u niego nie brałem. Jedyne negatywy to stwierdzenia, że ryby są mniejsze niż opisywane jest to w ofercie. Musisz sie dowiedziec w co CI zapakują rybki czy maja styropianowe kartoniki jeśłi nie to weź karton wyłuż go 2 cm sturopianem, zapakuj tam ryby zamknij karton i w drogę . 4-5 godzin jazdy to jednak za dużo aby sobie pozwolić na totalny luz.
-
Wg mnie to troszkę małe ryby jak na baniak 940 litrów i zbyt dużo pasiaków bardzo zblizonych do siebie wyglądem ( aż 3 gatunki ). Saulosi moze byc zdegradowane przez silniejszych kuzynó i nie wywalczyć miejsca. W sumie masz jednak tylko 2 gatunki typowo terytorialne a cobwe nie traktowało u mojego kolegi saulosi jak swojego wiec jest spora szansa na to ze sie jakoś z terytoriami ułożą.
-
Może żółte mu się źle kojarzy ... nie ma opcji, musisz zmienić wystrój.
-
Tak jak pisał przedmówca ... swoja drogą musisz mieć obecnie sporo zakamarków. Otopharynx to w mojej liscie wszystkożerców drugi z eliminatorów w kolejności po yellow, najprawdopodobniej nie ma gdzieś dojścia i nic nie zrobi. Musisz zwrócić uwagę aby unikać maleńkich szczelin.
-
czy moja obsada może byc ?
harisimi odpowiedział(a) na Martino82 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Taka jest zasada haremowości samice wzajemnie się odciążają -
czy moja obsada może byc ?
harisimi odpowiedział(a) na Martino82 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Większość pyszczaków to ryby haremowe wiec nie ma wątpliwości że układ 1+3 a jeszcze lepiej 1+4 to lepsze rozwiązanie. -
redukcja wymiana w akwa 240l
harisimi odpowiedział(a) na akwa240l temat w Obsada akwarium z pyszczakami
JA bym poczekał bo atrapy nie są w tych gatunkach pewnym wyznacznikiem płci. Ewentualnie po tym jak uzyskacie pewność że u saulosi jest więcej niż 3 samce, można zredukować tą płeć i dorzucić młodych ryb. Ilość młodych powinna być zależna od ilości potencjalnych samic. U maingano na razie nie robiłbym nic. Nawet gdyby zostało 2+4 a samce się tolerowały to by było wręcz lepiej. Z czasem pokonanego samca moglibyście usunąć ... nie robiłbym u nich nic na silę. -
U Jacka ale jak na razie pisał abym czekał ... no to czekam, widocznie nie ma czasu.
-
-
Spróbuj się oderwać od siebie i swojego baniaka a spójrz na to globalnie ... nie wiem czy masz aż taką wiarę w ludzi ... ja jednak nie a przekonują mnie często pytania na Forum. Spodziewam się takich ... mam wodę koloru herbaty u moich yellow czy mogły to spowodować korzenie przeniesione od moich neonków ... ;). O Ciebie akurat jestem spokojny. Sam dopytywałem Aarseta i Was wszystkich o korzenie do acei a baniak Piotrka z korzeniem i aceikami uważam, że jest dziełem sztuki ... martwi mnie trend ... jak okaże się, że demonizowałem to się poprawię :P
-
-
Rozwój, rozwojem jednak bardzo wątpię czy aż wszyscy korzeniarze tak się rozwinęli i choć przez chwilkę przemyśleli swój wybór pod kątem realizmu ( nie mówię, że tak było w Twoim przypadku ). Szczerze powiem, że sądzę, iż będzie to co 10-ty miłośnik SA w Malawi ;). Reszta naśladowców powsadza korzenie bo tak zrobił Zbyszek ... ten od akwarium roku :cool:. I będą się licytować kto nowocześniejszy i bardziej trendy i zaraz będzie z 2, 3, 4 korzonkami bo przeca to nie za duża różnica a że woda się troszkę przyherbaci to pikuś. Przecież to wapno mieć przejrzystą wodę, kilkanaście korzeni dodać trochę sody i po sprawie. Może bez tych konserwatystów za rok będziemy mieli inne trendy ... czerwony dywanik roślinny albo pływające roślinki u ryb rafowych bo chyba nikt nie zaprzeczy że i takie miejsca znajdziemy gdzie takie roślinki są. Wszystko bedzie OK jeśli w taki roślinny zbiornik ktoś zapakuje Astatotilapie jeśli jednak bedzie to saulosi to bedzie to czymś podobnym jak włożenie doniczki. Może nie pod względem estetycznym ale merytorycznym na pewno. Poza tym nie szalałbym z tymi korzeniami i gałęziami bo wśród Mbuna zdecydowana mniejszość może je mieć ... źle, mieć może je każdy podobnie jak silne ryby z każdego innego biotopu czy wszystkie z Wiktorii z naszymi pyszczakami. Pozostaje oczywiście kwestia tego do czego ma dążyć Malawista. Zbyszku nie postawiłbym więc znaku równości pomiędzy rozwojem stomatologi ;) czy malawistyki a waleniem kawałka drewna do każdej Malawki. Korzenie są uprawnione przy na prawdę nie aż tak wielu gatunkach jak sugerujesz w Twoim predatorium jest to większość bo masz ryby z wód płytkich ( poza yellow ) jednak obawiam się, czy trend który uparcie forsujecie nie zbierze żniwa w postaci odmalawizowania naszego KM. Zobaczymy... czas pokaże. Nie traktuj tego jako atak osobisty bo jak się wczytasz w pierwszy z postów to zobaczysz że krucjata antykorzenna ;) jaką prowadzę ma cel globalny a nie indywidualny :P
-
"nawet jakieś alibi by się znalazło dla jego bytności w baniaku Zbyszka" to cytat z wypowiedzi wyżej ;) to, że moja wypowiedź znalazła się akurat pod Twoim akwarium, sprowokowała być może nasta kompozycja z korzeniem. Choć przyznam, że byłeś jedną z ostatnich opok konsterwatyzmu ;) a że znalazł się entuzjasta korzeni w postaci Pereza, który jest bardziej konserwatywny ode mnie :D to już mi nogi zmiękły, łzy popłynęły po klacie i obawiam się, że niedługo nie będę miał na co popatrzyć w Galerii :mrgreen:. Akwaria będą przypominały SA :rolleyes:. Pozwolę sobie jednak nadal na zdanie odrębne zarówno co do urody korzeni w większości malawek jak i ich merytorycznej bytności. Tak wiec zostanę samotny w mej walce ale zostanę :p, korzenia nie włożę, chyba że będę miał aceiki ;).
