Skocz do zawartości

harisimi

Członek Honorowy
  • Postów

    9 394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez harisimi

  1. socolofi jest często okrutny dla saulosi to jego minus i pewne ryzyko ... uroda to oczywiście bardzo osobiste odczucia ... jednak samiec dobrej jakości ze swoimi długimi płetwami i fiołkowo błękitnym kolorkiem raczej nie bywa traktowany inaczej niż ozdoba zbiornika
  2. Maluchy naturalnie będą szukały schronienia nawet w okolicach jedynego kamienia w akwarium każda nierówność w tle każdy przylepiec grzałki to potencjalne schronienie. Jednak nie można tego porównać ze stosem kamieni w którym są 2 mm szczeliny szerokie i długie a na brzegu jeszcze pastwisko w postaci glonów. Trzeba jednak rozgraniczyć sytuacje maluchów od sytuacji samic czy zdominowanych samców. Maluchów wręcz można nie chcieć i wtedy zwiększanie ich szans jest nie na miejscu, można nie mieć szans ich sprzedać czy oddać a spuszczanie w kibelku podrośniętych ryb to raczej mniej etyczne zajęcie niż pozostawienie ich eliminacji dorosłym rybom. Moje obserwacje są inne niż np Jakuba który twierdzi, że wystarczy żeby ryba dorosła miała coś za ogonem i już ma kryjówkę ( "Kryjówka nie oznacza szczeliny czy kamiennej dziupli, kryjówką może być samotna skałka za którą ryba może znaleźć cień, dotknąć jej ogonem mając pewność, że nic nie czai się za jej plecami itd. Skałki pozwalają wyznaczyć swego rodzaju rewiry, miejsca tarła, mało odwiedzane zakątki dla inkubujących samic etc...,") o ile faktycznie każdy kamień zwiększa poczucie bezpieczeństwa u ryb i stanowi dla niej potencjalną zasłonę przed wzrokiem ryb ją prześladujących o tyle skuteczność takiej zasłony jest relatywnie mniejsza niż wspomniane przez niego szczeliny czy groty. Nie mówiąc już o tym, że natura jest jeszcze bardziej trójwymiarowa i ryby na pewno są zagrożone i z góry. Zresztą doskonale widać, jak rybki próbują ukryć się stojąc pionowo za grzałką i nie wygląda na to aby była to dla nich optymalna kryjówka. Dlatego dobrze jest zapewnić rybkom miejsca gdzie ukryją się i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Dotyczy to zwłaszcza zbiorników gdzie wszystko się tasuje. Ryby są tam nieraz tylko czasowo zagrożone ich eliminacja ze zbiornika jest niecelowa a miejsce wytchnienia może uratować ich bytność w zbiorniku. Oczywiście nie jestem zwolennikiem całkowitego pozbawienia urody akwarium bo można to jakoś pogodzić. Sporo kryjówek ale ułożonych pod kątem ich przydatności dla ryb. Osobiście biorę pod uwagę jeszcze jeden element mianowicie możność obserwowania ryb, gdyż zwłaszcza przerobione młodymi rybkami startujące zbiorniki musimy mieć w miarę przejrzyste musimy widzieć ryby by ewentualnie widzieć te odstające i potencjalnie chore. Pogodzenie tych trzech często sprzecznych ze sobą tendencji to jednak pewna zagwozdka ale do rozwiązania. Trzeba tylko mieć sporo kamieni .
  3. U mnie też nie bo od początku miałem KH powyżej 10 ale zdarzyło się to moim saulosi oddanym do sklepu więc wiem jak to boli i jaką głupotą jest temu nie zapobiegać. Soda to nie majatek
  4. Wbrew pozorom ustawienie skał jest dość istotne. Własnie ono decyduje o ilości kryjówek. Ułożenie pionowych skałek w liczbie 20 na zasadzie wyspy wielkanocnej lub indiańskich wigwamów nie da jakiegokolwiek schronienia maluchom, ryby większe jakoś sobie z tym poradzą choć IMHO i tak takie ustawienie jest gorsze. Pozioma luźno rzucona sterta kamieni to juz potencjalna żywa skała ( która ja uwielbiam, choć musze już odłowić ze 30 szt rybek naturalnego chowu ). Położenie ich na zasadzie płytek chodnikowych tego efektu też nie da. Nie upraszczajcie wiec bo ja wiem że wy wiecie ale ktoś kto startuje może nie wiedziec . Zasada jest więc taka aby nie patrzyć na wrażenia estetyczne tylko najpierw pomyśleć o swoich podopiecznych ( przykladowo o doborze odpowiedniej wielkości łupków bo dla ryb 4 cm powinny dominowac inne kamyczki niż dla ryb 12 cm ) a dopiero później o estetyce.
  5. Jedyne tajemnicze i w sumie bezobjawowe zgony jakie widziałem ( a raczej żniwo 20 mlodych a już martwych saulosi ) przy teoretycznie słabych ale jeszcze nie krytycznych parametrach to śmierć po nocnym spadku PH w akwa z bardzo niskim KH ( 2-3 ) dlatego zanim dostanie sie żonie zbadaj twardośc weglanową czy masz bezpieczny bufor w postaci wysokiego KH i jeśli nie to podwyższ ten parametr. To tak na wszelki
  6. harisimi

    Nowa sprawa

    he he lenek do hodowli to dużo większe ale pielęgnować w tym 88 cm mozna już jednogatunkowo najmniejsze pyśki 88x40x40 starczy na sprengi lub saulosi. Myśle ze jeszce na dwa ciężko dostępne gatunki ale i tak nie widac ich w obrocie wiec poco dawac nadzieje przeczytałem tylko część watku i już się dopisuje 80x30x40 jest za małe 88x40x40 znośne ... lepiej zamówić szkło i mieć szyby nakrywowe niż standardowe mniejsze akwa i plastikową pokrywę Pewnie że w akwa 112 litrowym nawet małe saulosi (?) wygladają na za duże i pewnie lepiej by było aby miały więcej miejsca ale 1 na 3 się w takim akwa zmieści, ciężej gdy ma być jeszcze drugi samiec. Podobnie jak przy sprengerae. Może jest jednak w tym twierdzeniu, mała i świadoma pułapka ... kto zacznie już trzymac pyśki i tak zazwyczaj pójdzie dalej a wtedy i akwa urośnie jak nie zacznie z pysiami to nigdy ich nie pozna i ... nie bedzie nowego maniaka tak więc chłopaki dajcie szanse na zmaniaczenie nowym kolegom
  7. Mbuna i Utaka to qasi systematyka wywodząca się z języka tubylców co nie znaczy że jest wyczerpująca. Non - mbuna jest dopełnieniem mbuna i jako takie również jest pochodną tej qasi systematyki. Ja tak zrozumiałem Mariusza skrót myślowy He he ale co to wszystko ma do pytania autora wątku
  8. Jeśli już ją odłowiłes to poco ją wpuszczac spowrotem. Zostaw ją w kotniku i czekaj. Daj kilka kamyczków aby młode miały gdzie sie ukryć wtedy poczuje się pewniej i młode wypuści szybciej
  9. harisimi

    PROBLEM Z PIACHEM

    ale patrz ile wiedzy chemicznej wpłynęło dzięki twojej pomyłce na forum ... 25 to całkowicie normalnie wiec nie ma powodu do niepokoju
  10. Rybie dzieje się krzywda i to duża to że ci tego nie mówi jest raczej zrozumiałe ... przynajmniej dla większości. Jak chcesz zobaczyć jak to boli to zapraszam, propozycja rączki po łokieć jak najbardziej aktualna kupie sobie nawet taką długą rękawiczke
  11. harisimi

    czas inkubacji

    a co to za różnica ważne zeby pysk był odpowiednio szeroki na ich paluchy :roll:
  12. harisimi

    glodowka

    Widziałem widziałem Mariuszku no może nie ta ostatnia faza ale lekki niepokój mogłby zaistnieć . Co do doświadczeń Straszek nas natchnął . Ja zawsze na wakacje zostawiam ryby samym sobie i karmie co 4-8 dni. Mam takie pastwiska w akwa że o mbuna nie boję sie w ogóle a i dorosłe aulonki sobie jakoś radzą. Pewnego razu miałem jednak kotnik a w nim około 1 cm aulonki, yellow oraz saulosi. W takim akwa jako spiżarnię zawsze trzymam też kilka porośnietych glonem kamieni ze zbiornika ogólnego. Zdarzyła mi się 8 dniówka poprzedzona 4 dniówką i ... miesożerne yellow jednak sobie poradziły saulosi również ale aulonki przeżyły w znacznie mniejszej ilości z 15 rybek przeżyło 6 czy 7.
  13. harisimi

    PROBLEM Z PIACHEM

    He he coś w tym jest ja tez preferuje tetre choć używam Sere bo taka mi się kupiła
  14. harisimi

    glodowka

    gdyby ona o tym wiedziała
  15. harisimi

    PROBLEM Z PIACHEM

    rozumiem gdyby było ono na poziomie 10-20 ale nie 0. Młody zbiornik duże podmiany mogłyby spowodowac że NO3 byłoby niskie ale żeby wynosiło 0 ... hmm może jednak pomyliłeś sie w ocenie kolorów .
  16. harisimi

    glodowka

    I tak i nie ... jeśli racjonalnie karmisz ryby możesz głodowkę sobie odpuścić. Jednak ja osobiście stosuje ją pomimo tego że za nic nie powiem abym ryby przekarmiał ( sylwetki moich smukłych, pięknych i umieśnionych pysiaków do oceny w gali i albumie ). Brak karmienia w jednym dniu daje im jednak to, że ryby są pobudzone i żywotniejsze, skubią sobie wartościowe glony a do tego trawią to co mają w żoładku. Czasami jednak glodówka jest niewskazana ... mianowicie wtedy gdy mamy ryby agresywne, głód pobudza ich terytorializm i agresje w przypdku drapieżników ( jak słusznie zauważył Mars ) jeszcze instynkt zabójcy. Najedzone krokodyle lub inne kilerki to jednak wiecej spokoju w akwa.
  17. harisimi

    PROBLEM Z PIACHEM

    Chyba i NO2 nie musi być wysokie i być bliskie 0 gdy powróci do NH4 ... z tego co pamiętam to istnieje taka możliwość a reakcje są w pełniodwracalne: NH4 → ← NO2 → ← NO3 ( hehe nie wiem jak dać te strzałki pod sobą ) Poza tym aby z NH4 powstało NO2 muszą zadziałać mikroorganizmy których może nie być wtedy nie będzie miała miejsca reakcja odwrócona tylko brak reakcji. Choć musze przyznać że mnie nigdy to nie dotknęło bo w źle wystartowanych zbiornikach jednak było zawsze 0 NO3 a NO2 dośc wysokie.
  18. harisimi

    PROBLEM Z PIACHEM

    Teoretycznie OK. Jak czesto podmieniasz wodę ? Czy twoje ryby były wpuszczone nie za wcześnie ? Dziwne to wszystko ale jeśli naprawdę twój filtr nie funkcjomuje tak jak trzeba musisz tchnąć w niego życie. Wygląda na to że bakterie nie robią tego co trzeba. Czy czyścies już kubełek czy dziala od początku czy czasami nie czyścisz go gorąca woda i czy masz test NH4 ?
  19. harisimi

    PROBLEM Z PIACHEM

    Test Sery jest OK jednak wynika z tego, ze twoja filtrcja zawodzi ( jaką ją masz ?) brak NO3 w wodzie jest niepokojący. Nawet Mars, który ma stała podmianę wody i czasami spocony budzi sie w nocy bo mial koszmar że NO3 doszło do 25 -ciu ma je w akwarium na poziomie 15. Nie wierze wiec ze ty masz 0 ze względu na podmianę wody a raczej nie masz go dlatego, że masz NH4 co jest wysoce niepokojące. Bo moze cię pozbawić ryb.
  20. Stosowanie soli zwłaszcza jodowanej nie jest dobrym pomysłem. Kwestia braku widocznych objawów u ryb Czarka czy innych osób wynika z tego, że ryby są zdrowe silne i dostają ten pokarm stosunkowo rzadko. Może jednak nastąpić sytuacja kiedy ryba będzie osłabiona i po otrzymaniu dodatkowego czynnika osłabiającego jelita nastąpi przesilenie i ryba ktora miała szanse zwalczyć chorobę jednak się jej podda. Dlatego pomimo wielu pokus ( lenistwa przede wszystkim ) też pomimo iż wielokrotnie miałem ochotę dac makaron który jest przygotowany na rosół zawsze gotuje go osobno bez soli.
  21. harisimi

    PROBLEM Z PIACHEM

    Te wyniki odnośnie parametrów wody sa lekko niepokojące. Brak NO3 w zbiorniku raczej wskazuje na brak zamkniętego cyklu azotowego nie wspaniała wodę. Jak długo funkcjonuje te akwa ?
  22. harisimi

    glodowka

    Stosowanie głodówki ma jakiś cel ... nie chodzi mi o te przypadki gdy nie karmimy ryb ze względu na nasza nieobecność.Głodówkę generalnie stosuje sie po to aby ryby wyczyściły organizm i nie przetłuszczały sie. W fazie ostrego wzrostu gdy ryby musza jeść aby prawidłowo się rozwijać stosowanie głodówki jest nie celowe choć raczej mało szkodliwe. Dlatego też ryby zaczynają mieć u mnie głodowkę gdy pływają już w akwarium dla ryb dorosłych a wiec co najmniej 4 miesiace. Głodówki w moim zbiorniku są jednak mało dotkliwe dla większości mbuna, gdyż mam w akwa ogromne ilości glonów.
  23. Wracając do tematu ... samicę która inkubuje po raz pierwszy powinno odławiac się troche wcześniej bo jej brak doświadczenia często skutkuje tym iż wypuszcza młode wcześniej dlatego 16-17 dzień wydaje sie optymalny.
  24. Podawanie braci zza wielkiej wody jako przykład jest chyba złym pomysłem etyka najbardziej nieetycznego z demokratycznych narodów nie powina być wzorem ... IMHO of kors . Oczywiście podejście Kiss-a choć racjonalne i wyzbyte uczuć uczłowieczajacych ryby nie jest mi bliskie. Wole atak może i lekko emocjonalny niż ciche przyzwolenie. Wiem także że akwarysta który mówi do swoich ryb czy je uczłowiecza nie jest może racjonalny ale wiem że nie zrobi rybom jakiejkolwiek krzywdy. Ten racjonalny czesto spuści je do kibla gdy przestaną być potrzebne a w akwarystyku ich nie chca. Nie jest to atak na Marka jego zdanie jest jednym z wielu i od początku idzie trochę pod prąd w stosunku do zdania większosci. Jego prawo być racjonalnym i posiadającym spory dystans do ryb. Pozyskiwanie młodych w tak inwazyjny i brutalny sposób o jaki toczy sie wieczny bój jest mimo wszystko niejednorodne etycznie. Można robić to dla kasy co jest zwykłym odczłowieczeniem, można robić dla ratowania samicy czy ratowania gatunku i wtedy negacja już nie jest taka prosta. Wszyscy pojechani na tym forum za wyciąganie młodych raczej nie byli naukowcami, weterynarzami tylko niewrażliwymi ludźmi, którzy dla zaspokojenia swojej ciekawości lub kilkunastu zlotych męczyli ryby. Porównywanie cesarskiego cięcia do zabiegu wyjmowania ryb dopiero wtedy byłoby miarodajne gdyby u kobiety odbywało sie bez znieczulenia i to jeszcze podtapianej i parzonej żeby ta sie dusiła i czuła różnice temperatur podobnie jak ryba na której ten zabieg się przeprowadza.
  25. harisimi

    czas inkubacji

    Przesadzasz ... większość włascicieli sklepów nie ma ochoty, miejsca i celu ekonomicznego w wychowywaniu młodych ryb więc tym bardziej nie grzebie w pysku pyszczaków. Gdybym ci włożył do "dzioba" ręke po łokieć też byłby śluz a po dobrym jedzonku pewno i małe co nieco a to wcale nie znaczy że możesz tam wychowywać niemowle .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.