-
Postów
9 394 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez harisimi
-
240l. już praktycznie ustalone.
harisimi odpowiedział(a) na Lorden temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Wg sprzedawcy ... no dobra już nie komentuje . Lepiej hongi co powyżej słusznie ci doradzano. Silniejsza ryby z dużym temperamentem rozgoni ci trochę łobuzy, spokojniejsza będzie działała na zasadzie a niech się zabijają co mi tam -
W związku z tym że u maingano i socolofi samice nie wiele różnią sie od samców do tego u tych gatunków wielosamcowość jest wątpliwa nastawiałbym się na 1 x 4-5 czyli po 8 sztuk by starczyło ... u saulosi kupiłbym po 12 szt żeby liczyć na układ wielosamcowy np 3 na 6 ... w przypadku daktari kupowałbym u dobrego sprzedawcy młode już około 2 miesiąca życia są do rozpoznania i kupiłbym docelowe 3 na 6.
-
240l. już praktycznie ustalone.
harisimi odpowiedział(a) na Lorden temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Hmmm ... membe deep w ogóle jest jakieś nie pewne te na fotach z ostatniego wypustu na naszym rynku mają pasy na fotach z bajora pasów praktycznie nie widać ... zwróciła na to uwagę Mjunszain i trudno się z tym nie zgodzić. Dla mnie cały polski zasób jest lekko niepewny. -
he he i mnie trafiły sinice ( w klubie na szczęście ) ... ładne zieloniutkie ale jednak mam to pierwszy raz w życiu ... lepiej późno niż wcale
- 592 odpowiedzi
-
Hmm to miłe małe livingstonii są więc wyjątkiem ... u mnie były najmniejsze więc nie poskakały . Niech pokój trwa nadal
-
240l. już praktycznie ustalone.
harisimi odpowiedział(a) na Lorden temat w Obsada akwarium z pyszczakami
I uważaj na membe które chyba jednak membe nie są ... -
Nie wprowadzaj w błąd tych którzy mają ci odpowiadać twoje ryby na 100 % nie mają 2 cm. Maylandia miały około 3,5 - 4 cm, więc 2 cm ryby były by przez nie zagonione. Dla porównania powiem że świeżo wypuszczony socolofi już w pierwszych dnaich poza pyskiem matki ma 1,2 - 1,4 cm a saulosi 1,0 - 1,1 cm i to nie na oko bo mierzyłem rybki które poległy w różnych zdarzeniach losowych. Poza oczlikiem znakomicie sprawdza się moina mniej chętnie jedzona jest dafnia, szybko zjadają też wodzenia bo jest smukły ale z nim musisz uważać i nie dawać za często.
-
Obsada...jestem wyczerpany...
harisimi odpowiedział(a) na trzeci temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Oczywiście lepiej dobierać ryby bardziej zbliżone dietetycznie livingstonii jest nadal wszystkożerne choć preferuje bardziej mięsko, saulosi nadal wszystkożerny choć preferuje zielsko. Połączenie obu to jednak nie problem. Idealne połacznie to peryfitonożerny dialeptos ale dołożenie roślinożernego Pseudotropheus elongatus neon spot wszystkożernego ( peryfiton i plankton ) Melanochromis cyaneorhabdos ( Maingano ) czy mięsożernych L. caeruleus yellow czy L. sp. perllmut to również nie katastrofa. Ważne żeby nie przesadzić z dietą w żadną stronę. -
Raczej 1 x 5
-
Samych pięknych afr jest kilka gatunków ale dostępne 2-3 lepiej poczekajmy
-
Hmm wszystkie trzy są OK najciekawsza i najbardziej ryzykowna to nr 1, w zależności od odmiany najpiękniejsza może być 2-ka ale i trójka jest niczego sobie . Wszystkie 3 są OK. Co do kwaratanny, w samym TM nie trwa długo gdzieś chyba do miesiąca ale u ich dostacy ... hmmm ... jest jakaś kwarantanna ale ile czasu trwa tego pewnie nie wie nawet TM. Ryby mniej popularne z odłowu mogą siedzieć tam ze względu na brak chętnych długo a te popularne pewno schodzą prawie na pniu. F1 to tylko kwarantanna TM.
-
Jeszcze tydzień i merytoryczna część bazy ruszy z kopyta ... teraz niestety jestem zajechany jak koń po westernie
-
Raczej na pewno nie masz szans na więcej niż 1 samca jeśłi uda ci sie z tymi 3 to będzie wielki wyjątek od reguły, jednak 3 samce to lepszy układ niż 2, jeśli będą 2 to skupią się na sobie a jeśli 1 przegra to drugi go zagoni. Lepiej więc zostaw te 3 x 3 ewentualnie ustaw te najprawdopodobniejsze 1 x 3. Eliminacja samców może jednak potrwać nawet sporo ponad rok a oglądanie walk i przepychanek przy maksymalnie wybarwionych 3 samcach to bajka. Zawsze zdążysz poredukować. Samic powinno być jednak więcej 1 na 5 to lepszy ukąłd niż 1 na 3. Załatw 2 samice jeśli masz skąd.
-
Nieterytorialne ryby są niestety wśród mbuna rzadkie pasowały by do twojej obsady Labidochromis sp perllmut czy chisiumulae, Melanochromis pararellus oraz umiarkowanie terytorialne ale oderwane od substratu skalnego red red-y czy red - blue. Ciekawym rozwiązaniem byłoby też dodanie Maingano. Ta ryba jest terytorialna inaczej. W akwarium nie zajmuje konkretnego miejsca i nie broni go przed innymi rybami ale w samych skałach w danym dniu czy chwili będzie się bronić i przepędzać intruzów choć na drugi czy trzeci dzień już się tam w ogóle nie pojawi. Jeśli będzie dużo skał to tak na prawdę przywiązanie do skał będzie demonstrowane tylko tym, ze ryba będzie w nich znikać. Tylko jeśli kryjówek w skałach będzie za mało maingano powalczy o te jedyne dobre dla niego miejsce, mając dużą alternatywę nie będzie walczył demonstrując piękną barwę. Podobnie zachowuje sie johannii ale on jest już ma zbyt podobny kolorystycznie schemat do msobo
-
Metriaclima callainos + Yellow
harisimi odpowiedział(a) na ruster temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie posiadam ich w jednym zbiorniku ale znam oba gatunki. Yellow nie jest terytorialny w niewiele wiekszym stopniu jest tak z callainosem. Kompromisowa dieta też możliwa spokojnie mozesz kupować choć musisz się nastawić u callainosów na 1 samca więc jesli ryby są młode zakup 6 ryb może wystarczyć 1 + 3-4 docelowo to dobry układ -
Spróbować możesz ale jednak to silne rybsko może im nie starczyć nawet te 150 cm.
-
hmm miejsca nie za dużo ale zmieściły by się tam na pewno mniejsze Aulonocara i do uszkodzenia oka bardzo prawdopodobnie wielosamcowo. Kontuzja na pewno wykluczyłaby rybę skaleczoną. Technika walki aulon i wielkość ich pysków niestety czesto kontuzje oka prowokują. Nie jest to jednak norma. Z odmian można wymienić sporo baenschi, ethelwynnae, hueseri, lwanda od biedy stuartgranti. Poza aulonkami m.in...Copadichromis virginalis gold, thinos, verduyni, Placidochromis electra. I jeszcze sporo gatunków ale już raczej jednosamcowo m.in Otopharynx lithobathes, Protomelas steveni taiwan czy Lethrinops nyassae
-
-
Podoba mi się ta wasza aktywność zwłaszcza jeśli w opisie macie link do naszego forum ... zawsze uważałem ze jest tam dużo bzdur i trafia tam wiele osób które tu zrugano zjechano przeżuto i wypluto trochę się zmieszają jak inkwizytorzy podążą za nimi a pożytek będzie taki że paru początkujących nie zapakuje venustusa czy morrii do 450 ki a przynajmniej będzie wiedziało że tam na www.klub-malawi.pl są tacy co odradzali. Ja nie mam czasu na nasze kochane forum wiec tym bardziej na jakieś obce ale oczywiście nie mam nic przeciwko klubowiczom którzy szerzą światło w szerszym zakresie
-
Czy kupiłbyś samochód w ogóle sie na tym nie znając pytając o radę tylko sprzedawcy na giełdzie ? Stało się ;( wiadomo wydajesz kasę i dowiadujesz się ze masz ryby nawet 25 cm ... straszne ... co jednak ci poradzić innego niż oddać wszystkie ryby: demasoni ryba mniejsza ale jedna z bardziej problematycznych ... jeszcze w 240 są obawy czy nie ma za mało wody poza tym potrzebuje sporego stada ... venustus to krokodyl ... auratus i lombard ... buźki przy gatunkach już pokazują że wiesz ... kadango ostatnio widziałem 17 cm samice samiec bywa wiekszy ... aulonocara 13 cm samiec ryba za duża ... red-red łagodniejsza ale krówka ... zostają yellow i maingano maingano nie jest jakimś olbrzymem ( zdarzają sie wielkie ale to raczej wyjątek niż reguła , 12 cm samiec nie jest olbrzymem bo jest smukły ale to ryba w naturze żyjąca pojedynczo w znacznej odległości od siebie w takim ścisku nawet ten łagodniejszy niż pozostałe melano czarnuszek nie zaprezentuje tego co mógłby zaprezentować a i mordy nie wykluczone yellow jedyna ryba którą niektórzy polecają do tego akwarium ... dla mnie to jednak trochę pomyłka 12 cm to raczej dla samca norma a i 13 -14 cm się zdarzają ... u saulosi 11 cm to największy samiec jakiego widziałem ( czyli mój 6 latek ) widywałem samce zazwyczaj do 10 cm a samice 8 cm u yellow jest to 12 na 9 cm niby nie wiele ale jednak już na totalnym styku. Polecam więc saulosi w układzie 1 na 3-4 a yellow raczej nie. Gdybyś dokupił jednak z 4-6 sztuk yellow ( celem dobrania haremu ) to jeszcze jest nie do końca dobra opcja ale do zrealizowania. Tak czy inaczej musisz prawie wszystko wyrzucić a więc moze i te 2 ryby i kupić saulosi albo sprengerae albo livingstonii ? Dla mnie istnieje jednak o wiele lepsze rozwiązanie zostaw maingano, yellow dokupując odpowiednio po przynajmniej 4 sztuki z każdego gatunku i kup nowe większe szkiełko np 100x40x40. A jeszcze lepiej kup 120x40x50 i z tego złego może wyjdzie piękne
-
faktycznie jestem trochę zapracowany i nawet jak pisze to tak dopadnę jeden wątek i w nowe się nie wbijam ale obsada i to jeszcze u doświadczonego malawisty to zawsze pokusa no wiec tak mieszanie w obsadzie odłowu z F1 to zawsze ryzyko ... problemem jest jednak zawsze taki sam ... a jak możemy mieć tylko odłów . Pokusa zwycięża tak to już jest. Przykładowo kwarantanna dla ryb z odłowu powinna trwać ponad pół roku bo taki jest zazwyczaj najdłuższy okres potrzebny na stwierdzenie że choroba w rybie wykiełkowała. Oczywiście uległem pokusie bo w domu i u teściowej mam tylko 450-ke i 375-ke a do kwarantanny potrzebowałbym przynajmniej te 240 litrów bo odłów to dorosłe ryby. Startując nowy zbiornik pomyślałem wiec że to będzie wielka kwarantanna. No i ... sie nie udało odłów częściowo przeżył ale F1 przejęły od nich jakiś szczep mykobakteriozy i jeden gatunek poszedł do zamrażalki drugi w kwarantanne i okazał się niedotknięty. F1 to zazwyczaj ryby czyste i zdrowe choroba dotyka je najcześciej w transporcie właśnie z odłowem. Często jest tak że wyglądająca niby porządnie i ładnie ryba jest nosicielem, u mnie akurat nie przywlokły sie żadne egzotyczne stwory ( bo mykobakteriozę mógłby i przywlec F1, który gdzieś styknął się z chorym odłowem) ale takie ryzyko to norma. Co ciekawe takie stwory nie stanowią zbyt wielkiego problemu dla odłowu który bądź w ogóle nie ma objawów chorobowych lub szybko zwalcza problem. Nawet z mykobakteriozą odłów poradził sobie lepiej. Zakładając więc, że posiadamy sam odłów możemy liczyć ze w ciągu tego pół rocznego okresu ryba się wyleczy ... ale zawsze istnieje ryzyko ze może być nosicielem czegoś co dotknie inne ryby. Dlatego obiecałem sobie ze odłów będę miał osobno ... ale czy dotrzymam słowa . Taki głupi jest ten człowiek ... zobaczy coś co pragnie i rozsądek pryska. Na pocieszenie poweim ze pozostałe kilka prób się powiodło. Jednak meth powinieneś wziąć to pod rozwagę jeśli będzie skucha to pozbędziesz się pewno całego baniaka. Startujesz nowy baniak wiec rozszerzasz potencjalnych zamrożonych ale nadal jest to zbiornik quasi-kwarantanowy i niw wrzucasz jednego odłowu w stara ukochaną obsadę czego już w ogóle nie polecam bo przywiązuje sie do ryb. Teraz obsada: Mbamba magunga flavus imho super obsada pod względem urody ryb ... pod względem diety nie jest źle bo nawet preferowanie przez msobo peryfitonu nie zmienia faktu że może spożywać i plankton ... pięta achillesowa to zachowanie ryb .... wszystkie wykazują terytorializm nie miałem mbamby ale jeśłi ryba w okresie tarłą wykazuje znaczny terytorializm w jeziorku to w młodości w baniaku będzie co najmniej umiarkowanie terytorialna. Msobo jest terytorialny w stopniu znacznym podobnie jak flavus. Twoje akwa to jednak tylko 120 cm w 150 cm mógłbyś zaryzykować ale w tym to IMHO bez sensu. Możesz wydać sporo grosza i mieć tak na prawdę śliczne 1 góra 2 samce i samice msobo. Tak wiec lepiej dodać coś mniej terytorialnego i IMHO z ładniejszymi samicami. Z ryb alternatywnych afra jest terytorialna, więc nic się nie zmieni long pelvicki umiarkowanie terytorialne zostaje wiec coś z ładnymi samicami a to coś zamiast msobo magunga dla mnie odpada. Msobo to przecudna ryba. U mnie F1 z Tan- Malu w klubie tak przyciąga widzów ze nawet 2 samce łobuzy mają swoje imiona ( sierżant i plutonowy , obok mnie ma zajęcia klub emerytów i kojarzą im sie z policjantami ). Ryba kwiatek z cudnymi samicami nawet z jednym samcem warto je mieć. W 120 cm już można więc od nich bym zaczynał układanie obsady. Gdybyś dodał afry lub zaryzykował z mbambą to zostaje coś trzeciego ale stanowczo mniej terytorialnego. I tu czekam na Twoją inwencje. Musisz zdecydować sie na 2 i 3 gatunek bo nie wiem czy bardziej ci zależy na mbambach czy flavusie. Przemyśl i popatrz 2 terytorialne + 1 nieterytorialny. Wypełnij więc puste pola
-
Nabe moje zdanie możesz poznać w każdej chwili wiec skupie się na 150x50 a tobie niech doradzają inni 150x50 i ? To jednak różnica czy 40 czy 60 cm wysokości. Powierzchnia dna jest istotna ale ilość litrów także. Więc poproszę o ten szczegół.
-
Pseudotropheus zebra 'ICE BLUE' czy Metriaclima callainos
harisimi odpowiedział(a) na eljot temat w Obsada akwarium z pyszczakami
callainos i ice blue to ten sam gatunek w dwóch nazwach co do identyfikacji to zamiatać z tym do niezidentyfikowane -
Tym tokiem myślenia można by stwierdzić że nie wolno było by się oburzać na opiekuna lwów uczestniczących w rzymskich igrzyskach i pożerających pierwszych chrześcijan ... on też kochał swoje zwierzaki i chciał dla nich dobrze ... a że działo się to publicznie przy sapiącym z radości tłumie innych kochających lwy to już szczegół :? ( filmik ma pewno podobna widownie sapiących internautów ). Ten czubek od piranii nie ma nic wspólnego z miłośnikiem gadów karmiącym swoje zwierze ( też mam pewne wątpliwości czy i ta MIŁOŚĆ JEST SZCZERA BO 3-4 METROWY GAD NIGDY NIE MA ZAPEWNIONYCH ODPOWIEDNICH WARUNKÓW ) choćby z tej przyczyny że chwile wcześniej czy później narażał jedna ze swoich miłości na ciosy samotnej pielęgnicy strasujac niesamowicie stadnego ulubieńca. Facio ma nierówno pod sufitem i jedyną rzeczą która chciałbym zobaczyć to jego pełne spodnie gdy zostawiono by go w szklanej klatce z tygrysem lub lwem ( ciekawe czy wtedy też by nagrywał ) ... dla pewności i chciałbym tylko zobaczyć jego odwagę i ciekawość świata wiec chciałbym aby drapieznik był najedzony i tylko wytresowany aby straszyć nie chciałbym aby zrobił mu jakąkolwiek krzywdę poza koniecznością prania spodni.
-
Czy wszystkie samce tak mają... kreska na oku
harisimi odpowiedział(a) na kunta temat w Chów pyszczaków
Być może tak jest gdy ryby taką pręgę posiadają być może ukazuje się ona gdy ryby dobrze sie czują lub są wysoko w hierarchii ale gdy takiej pręgi nie posiada żaden osobnik to oczyiście ta zasada nie ma szans na zrealizowanie
