Skocz do zawartości

romekjagoda

Użytkownik
  • Postów

    943
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez romekjagoda

  1. romekjagoda

    CZARNY GRZYB :(

    IMHO to jednoznacznie sinice. U mnie rozwijają się również najintensywniej przy wylocie wewnętrznego, gdzie jest dobre napowietrzanie. No chyba, że żyję w fałszywym przekonaniu, że mam symbiotycznie egzystujące sinice w moim akwa To też możliwe w sumie Biologa nie czyść dokładnie. gluty w rurach to norma, nic złego.
  2. Yaro, Edward spokojnie, nie ma się co rozpraszać - jest problem do rozwiązania. Jak pisałem wyżej, nie jestem expertem, i poczekałbym, aż doświadczeni koledzy się wypowiedzą. Niemniej naprawdę Edward u mnie ocieranie nie doprowadziło do żadnych powikłań czy objawów chorobowych. Mam nieodparte wrażenie, że nerwowe działanie lekami może wywoływać wręcz niepożądane reakcje u ryb. Być może ta jedna spuchnięta jest właśnie tego przykładem...? Nie wiem do końca, ale ja zaleciłbym Ci poczkeać i obserwować resztę oraz tą podejrzaną. Jeśli zaczną chorować, to działaj oczywiście, ale walić z grubej altyrelii od samego początku to dla mnie wątpliwe. Uważam, że lepiej poczekać i poobserwować i na tej podstawie osądzić, czy masz do czynienia z chorobą czy nie. Powodzenia.
  3. No właśnie o to mi chodzi, że ustało w 75-80% czyli, logiczny wywód prowadząc, jeśli ocieranie byłoby oznaką ospy, to po tej kuracji nie miało prawa występować. A występowało, czyli raczej ospy nie zwiastowało. Zastanawia mnie, czemu po zastosowaniu leków na ospę nagle wystąpił bloat. Niezła zagadka dla mnie. Expertem tu nie jestem, wiec może niech ktoś mi wyjaśni, ale bloat to dość tajemnicza choroba i wywoływana jest głównie stresem. Być może właśnie kuracja na ospę wyjałowiła ryby, środowisko w baniaku i obniżyła ich kondycję, co doprowadziło do bloatu?! Bo mnie to nie pasuje, że niby ocieranie było oznaką. Wydaje mi się, że ocieranie po prostu sobie niezależnie występowało - nie pytaj czemu, nie wiem. Ale jak sam zauważasz, zdarza się Tobie i dzisiaj sporadycznie. Myślę więc, że jest ono wpisane w naturę pyśków i nie brałbym tego za jednoznaczy objaw chorobowy. Jak pisałem wyżej, u mnie ciągle któraś się otrze i żadna nie zeszła na choróbksko. IMHO ocieranie wywołuje naprawdopodoniej: a) obżarcie ryb wysokie NO3
  4. Edward mam ten sam problem. Tzn. mam paskowe JBL - badziewie jeśli chodzi o NO3, ale KH też nie za fajne, bo ja w tych zieleniach się nie orientuję... Czy możesz podać co pokazuje Ci normalnie JBL w zakresie NO3 i jaka wartość odpowiada temu w testach kropelkowych? Niebawem kupie kropelkowy do NO3 ale byłoby fajnie wiedzieć, bo ja już zgłupiałem z tym NO3 u siebie.
  5. romekjagoda

    Bezglonowo???

    Mcsayan Ty to masz problem chłopie Ja nie wiem jak sprawić, by chciały rosnąć! Tydzień temu miałem restart baniaka i gołe kamienie wyglądają nie za fajnie. Czekam z utęsknieniem na okrzemki w kolorze purpury, które miałem wcześniej. IMHO z glonami akwa wygląda naturalnie, brutalnie wręcz, surowo. I to jest to z czym łączę Malawi - surowe warunki i piękne ryby. Myślę, że się przekonasz jak zobaczysz pierwsze zielone plamki zastępujące okrzemki
  6. Edaward i Makok - ja nie neguje, że Costapur pomoże, ale nie wiem czy to nie jako, ten no... placebo. Tzn. u mnie rybki co jakiś czas się ocierają i osobiście łączę to z wysokim poziomem NO3 lub innymi parametrami. Gdzieś na forum już to było pisane, Czester też wspomniał: pyśki tak mają, że się ocierają - wydaje mi się, że leży to trochę w ich naturze. U mnie się ocierają i nic się nie dzieje. Moja żona śmiała się nawet ze mnie, bo jak zobaczyłem że się ocierają na początku to chciałęm lecieć po całą artylerię i kupować wszytko co możliwe. Uważam teraz, że niepotrzebnie. Dopóki nie ma innych objawów ospy czy bloatu nie podawałbym żadnego leku, bo IMHO to bez sensu. To tak jakby u człowieka fale gorąca, które mogą się zdarzyć w ciepłym/przegrzanym mieszkaniu, leczyć od razu antybiotykiem. Być może się mylę, ale dzięki Bogu u mnie żadna choroba nie wystąpiła.
  7. Nie wiedziałem, powiem szczerze, że red-red czy pyśki w ogóle mogą mieć atrapy też na płetwie grzbietowej :shock: Się naprawdę zdziwiłem.
  8. romekjagoda

    CZARNY GRZYB :(

    Ja u siebie miałem podobne sinice, tzn. niektóre były zielone, całkiem ładne, ale na górze tła (na moim 'nawisie' skalnym), ponad wodą mam właśnie czarne lubb bardzo ciemno-zielone sinice. Odchodzi płatami i nie mam włąściwie wątpliwości, że to sinice. Co do grzyba, to wydaje mi się mało prawdopodobne - rodzajów glonów jest chyba zbadanych 5-6 tys. (gdzieś czytałem, ale nie wiem czy nie pomieszałem liczby), więc IMHO to jest bardziej prawdopodobne niż grzyb. Postarałbym się o foto a la makro jak pisał Mars, do tego badanie dotykowe, węchowe i organoleptyczne - jeśli jest gorzkie i smakuje jak kupa to grzyb (z tym organoleptycznym żartowałem - przypadkiem nie próbuj ) Na sinice wskazywałyby jednak te pęcherzyki też, mimo wszystko.
  9. http://www.malawicichlidhomepage.com/ha ... gtoni.html Tu gościu pisze, że widział to wiele razu w akwarium Również wikipedia podaje, że okazy akwariowe tak polują http://en.wikipedia.org/wiki/Nimbochromis_livingstonii
  10. JBL paskowe polecam częściowo - PH, NO2 ok. natomiast NO3 to tradżedija - kurna jakieś odcienie róziu o różnym natężeniu - ja się nie łapię - nie potrafię powiedzieć na pewno, czy mam NO3 25mg czy 75mg. Dokładniej to da się poznać chyba tylko po zachowaniu ryb Mnie testy powoli się też końćzą i chyba kupię jakiś paskowy do ogólnych parametrów PH, NO2, KH i GH (może Tetrę) oraz kropelkowy do NO3.
  11. Ja uważam tak jak Mars - jeśli kubeł jest dedykowany i daje radę do danego litrażu, to nie trzeba przedobrzać i wywalać gąbek z wewn. Ja mam fluvala 304 do 216L i mam w nim normalnie gąbki. Nie stosuję prefiltra, bo spada mi wyraźnie wydajność filtra. Większość syfu wyłapują i tak gąbki w kubełku.
  12. Nie masz pleców w kominie - pamiętaj, by wkleić tam czarną tapetę od tyłu, inaczej IMHO będzie nienaturalnie. Poza tym na tym etapie nie da się wiele powiedzieć. IMHO, ot tło jak wiele innych (bez urazy, naprawdę, ale nie widzę nic nowatorskiego Niemniej, myślę, że masz szanse stuningować to tło jeszcze tak jak Bidzi zrobił to poprzez fajne w mojej opinii malowanie. Powodzenia.
  13. Bidzi fajnie, że już kombinujesz nad następnym tłem i że masz już wizję - myślę, że z tej perspektywy obecne tło było doskonałym ćwiczeniem i wprawką przed większym projektem. Obecne tło mnie się podoba - wydaje mi się, że bardzo zyskało dzięki malowaniu, oryginalnemu dodam. Skałki zyskały piękną głębię i nie wyglądają jakoś bardzo sztucznie. Przyjdzie glon i się wszystko fajnie jeszcze uplastyczni. Dlatego ja już teraz wstępnie gratuluję, ale tak jak Sision czekam na fotę zalanego baniaka. Bo tło to nei wszystko - teraz się muisz starać ładnie skały poukładać Powodzonka i dawaj dalej foty. PS. Napisz coś więcej o malowaniu gąbką - wydaje mi się to interesujące.
  14. Zarówno borneo jak i zanzibar dają radę - naprawdę nieźle to wygląda. Ale i tak zacząłbym od kolejnego podejścia do DIY - styropian, na to pianka i próba samodzielnego wyrzeźbienia tego. Na pewno nei wyjdzie tak samo, ale potencjalna satysfakcja plus możliwość zaoszczędzenia paru PLNów byłaby chyba wystarczającą motywacją dla zrobienia tła samemu. Niemniej pokazane tła naprawdę wyglądają IMHO fajnie.
  15. A ja powiem tak: te Aquaszuty i Aquazoo na tych miniaturkach wyglądają smakowicie. Ale zdjęcia takie małe, że w sumie trudno cokolwiek powiedzieć. Szczerze powiem, że chciałbym obok siebie zobaczyć postawione moduły BTN i Aquaszuta (te droższe) - ciekaw jestem rezultatu. Natomiast Slawek co do propozycji naklejania łupka... Dla mnie, jeśli nakleja się małe płyteczki to wychodzi "murek księdza Ignaca z wólki dolnej". Łupek jest super, ale jeśli walnie sie 2-3 płyty duże, płaskie na tło - wtedy mogę sobie wyobrazić, że może to być coś w deche. Niestety, jeszcze dotąd chyba nie widziałem tła z łupka, które by mi się podobało. Dlatego byłbym ostrożny osobiście w zalecaniu robienia tła z łupka, zamiast kupowania gotowego - jeśli gotowe jest fajne może się dużo lepiej prezentować. Oczywiście to są sprawy indywidualne i tło z łupka innemu nierówne. Zależy, czy komuś się chce w to bawić i czy ma odrobinę zacięcia / smykałki.
  16. romekjagoda

    Witam

    Witaj!
  17. Lenek a co to ma do rzeczy? Ma atesty, jest emalią akrylową jak Faus więc 'ale o so chodźi..'?
  18. Zgadzam się z Maro. Na plexi bezpieczniej niż na styropian. Weź pod uwagę, że styropian jest jednak elastyczny, a jeśli ma być sztywny to musi być albo gruby (zajmuje miejsce w tym przypadku bezsensownie) albo twardy. Istnieją różne klasy twardości, istnieje też coś takiego jak styropian ekstrudowany (utwardzany). Możesz też zastosować płyty ociepleniowe z pianki ekstrudowanej (np. XPS) są sztywniejsze niż styropian, cieńsze. Jeśli ma to być duże tło (powyżej 1m dł) to zrobiłbym je z 2 kawałków - łatwiej wstawić do akwa, mniejsze ryzyko pęknięcia - pamiętaj, że po naklejeniu łupków nawet cienkich styropian może nie wytrzymać.. Kleić tylko na silikon akwarystyczny. Jeśli łupki nie są płaskie najpierw zastosowałbym piankę budowlaną dla dopasowania fudamentu (styropian, plexi) do każdego łupka indywidualnie - będziesz mógł w ten sposób zastosować większe łupki. Osobiście zrobiłbym tło właśnie z dużych kawałków łupka, i unikałbym mozaiki z małych kawałeczków. Aha. i pamiętaj zasłonić spoiny, żeby plexi/styroian nie prześwitywało, bo wygląda to jak cepelia. pozdro
  19. Nie przeczę, że gotowanie nie zaszkodzi, ale u mnie po polewaniu wrzątkiem żadnego zmętnienia nie było. Być może zależy to od skał..? Gdybym miał możliwość gotowac skały pewnie bym to zrobił., ale miałem mały armagedonik w weekend i musiałem skały dość szybko do akwa wrzucić, więc się nie rozmieniałem na drobne.
  20. Makok kondolencje. Ale dobrze, że wrzuciłeś te zdjęcia - może nawet należałoby powiesić to w dziale Chów / Obsada jako przestroga dla początkujących malawistów, którzy utrzymują, że agresywne gat. np. malawik złocisty (znany pokątnie także jako melanochromis auratus), ale także owy mały wielkością ale wielki duchem demason, nie nadają się do małych akwa.
  21. Makok dziękuję , ale zapomniałeś o M_sobo ! Dzięki także za wsparcie nurtu obiektywnego w dyskusji Co do docenianiu po śmierci kojarzy mi się wiersz z liceum, bodajże Wergiliusza: Zbuduję sobie pomnik (vide: tło, murek, cokolwiek ) trwalszy niż ze spiżu...
  22. A ja ostatnio obmylem skaly w wodzie, oczyscilem z ziemi i polewalem wrzatkiem z czajnika. I do akwa. I od 3 dni tam są i nic się nie dzieje, więc chyba wystarczyło.
  23. nie no, nie popadajmy w skrajnosc -- kupne tla sa jakie sa, ale czesto IMHO wygladaja znacznie przyjemniej niz te wlasnorecznie robione... coz, amerykance wkladaja ceramiczne doniczki i pustaki do akwa i im sie to podoba, u nas widze idzie moda na ceresitowe parafialne murki... szkoda... VDR - wiedzialem, że ktoś zareaguje na to, ale dopisałem wszak, że chodzi o satysfakcję - walory estetyczne wobec satysfakcji z własnoręcznie wykonanej dekoracji często schodzą na drugi plan. I tyle chciałem napisać. Z drugiej strony trochę rozumiem, a z trzeciej strony trochę się zbulwersiłem - nie można równać zaintersowania CRem do teł parafialno-murkowych (bez obrazy dla nikogo - chodzi mi o tendencję porównawczą jaka zarysowała się na forum). To tak jakby powiedzieć, że wszyscy którzy stosują do wystroju łupki układają garaże. Jak zawsze uogólnienia są szkodliwe i krzywdzące dla znacznej części. Dlatego radziłbym więcej zrozumienia - nie wiem, czy można mówić o modzie na CR. Moda jest pojęciem lekko pejoratywnym i wartościującym. Z jednej strony określasz VDR (i nie tyko Ty) zainteresowanie CRem jako modę, a z drugiej strony wiele osób (nie wiem czy i Ty) piało swego czasu nad duńskimi malawistami, że ich baniaki to cud, miód i orzeszki ( z zasmażką ). Ja nie bronię CRu, bo nie mam w tym żadnego interesu i nie wadzi mi, czy komuś się te tła podobają czy nie. Chodzi mi po prostu o zwykły obiektywizm i ocenę tego materiału bez startowania ze 'z góry upatrzonych pozycji'. To że część teł z CRu jest bardziej udana niż inne to zrozumiałe, tak jak różny jest poziom aranżacji skalnych w akwariach. Swoją drogą, tak na koniec, nie wiem czy CR jest tylko modą, czy po prostu dobrym materiałem, który zyskał uznanie za możliwe efekty jakie daje? Może jednak to drugie, przynajmniej tak sugerowałyby wyniki ostatniego konkursu, gdzie wystrój z CRu został wysoko oceniony przez głosujących. Pozdrawiam.
  24. Być może pokrętnie, ale proponowałem już wyżej tak jak Msobo podeprzeć wystające części blatu czy to pionową ścianką połączoną plecami z resztą szafki czy też w inny sposób, ale Basior odrzucił ten pomysł. Osobiście jak Msobo uważam, że bez dodatkowego podparcia wystającego blatu dużo większego blatu nie można nałożyć.
  25. Dobre z tym murkiem przy parafi Pozostając przy swoim zdaniu ;P przyznaję Tobie i innym kolegom rację - jeśli cieszy właściciela i jemu się podoba, to nie należy się krytyką przejmować. My tu sobie możemy wypisaywać co żywnie chcemy, ale jeśli to nie zmienia Twoich i innych kolegów wrażeń estetycznych to proponuję gwizdać na moje (i innych też) krytykanctwo i malkontencję Serio A że każde takie tło jest lepsze od kupnego to wiadomo - wszak wykonane samemu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.