Skocz do zawartości

romekjagoda

Użytkownik
  • Postów

    943
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez romekjagoda

  1. No jak nie pozna jak pozna że to sztuczne?! Ja uważam tak: albo poważnie podchodzimy do tematu akwarystyki i nie wkłądamy sztucznych skałek, roslinek, ubootów, albo robimy zabawę w akwarystykę na poziomie przedszkola. Albo albo - albo ... rybki albo akwarium Ja uważam, że nawet jeśli rośliny w malawi rosną słabo, są pokryte okrzemkami, to dodaje to surowego wyglądu i tak ma być.
  2. OJ bardzo bym chcial, ale nie w wynajmowanym mieszkaniu. Następne akwa, (a właściwie dwa) stanie kiedyś ale już w docelowym lokum. Wtedy pojadę z rozmachem naprawdę. Ale na razie stawiać drugie akwa nie mam gdzie, do tego nie wiem kiedy się będę przeprowadzać, a z transportem akwa może być problem. Także zdroworozsądkowo ta opcja odpada, bo drugie akwa jeśli miałoby stanąć to miałoby mieć docelowo 2-3 m i duuuużo litrów. Mniejsze nie wchodzą w rachubę. Dlatego zostane na razie przy zmianie wystroju chyba tylko
  3. Eee no Mars coś tam ugadaliście na privie i teraz nam tu banialuki o numerologii wciskasz jak coś wiesz/wiecie to napiszcie ku pokrzepieniu serce wszystkich
  4. Makok zazdroszczę Tobie... szczerze Oświetlenie nocne już zrobiłem i nie bardzo mam pomysły co tu jeszcze. Pułapkę z plexi też, obsada zredukowana... no i coś bym jeszcze zrobił. Na razie ograniczę się do przygotowania kamieni i zrobienia wizualizacji - wytnę karton o pow. dna i poustawiam sobie przed akwa te skałki by zobaczyć czy nowa aranżacja ma polot do starej. Jak pięknie jest być dużym dzieckiem
  5. No chyba, żeby dać jakąś płytę większa pod szafkę, tak by była większa pow. przylegania i rozłożenia ewent. drgań...? Nie wiem czy to coś da? Jak myślicie?
  6. Eee Makok widzę że ten sam typ zboczenia Ciebie dotknął... To przyznam się, że ja 'onanizuję się mentalnie' marząc od 2 tygodni po nocach (dosłownie) o akwa które kiedyś postawię w moim domu - 2-3m, z wodospadem i roślinnością dookoła Serio. Ale to OT - nie o marzeniach tu mamy rozmawiać. Czyli rozumiem, że Makok byś pewnie w mojej sytuacji jednak zmieniał? Mnie powstrzymuje trochę maksyma: lepsze wrogiem dobrego... Znacie?
  7. Oczywiście mam to na uwadze Czester. Dlatego nie przeprowadziłem dotąd znaczących zmian - dotychczas ograniczałem się tylko do takiego dostawienia kamieni, które tworzyło nowe kryjówki/możliwe rewiry. Zdaję sobie sprawę, że grzebanie w akwa nie jest optymalne dla ryb. Niemniej, mam w akwarium obecnie jeszcze stosunkowo młodą obsadę, i myślę że zmiana ustawienia nie wpłynie negatywnie. 2 czy 3 samce z 4 lub 5 mają kryjówki w tle, natomiast pozostałym 2 na pewno stworzyłbym kryjówki w kamieniach. Of kors nie ma pewności, że sie to nie skończy walką o nowe rewiry. Dlatego tez się zastanawiam nad tym wszystkim. Dochodzi do tego fakt, że musiałbym wyjąć z akwa porośnięte glonem kamienie i zamienić je na świerzynki. Wszystk to daje mi do myślenia, ale ciągle się jednak zastanawiam.
  8. Takie luźne pytanko jak w temacie. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale co kilka miesięcy potrzebuję coś poważniejszego przy akwa zrobić i lubię przestawiać i zmieniać wystrój. Obecnie, jestem zadowolony z obecnej aranżacji - czarne tło z CRu i granitowe skałki plus łupek filitowy. Niemniej, nie jest to do końca to co bym chcial... zawsze marzyło mi się wrzucić ładny duży kawał skały - konkretny kamlot. Obecne skały mam takie dość kwadratowe - łupałem je, ale możliwości ograniczone. (w albumie jest zdjęcie mojego baniaczka, obecnie odrobinę inne ustawienie mniejszych skałek. Obecny impuls wziął się z tego, że wczoraj byłem służbowo nad Renem, gdzie za darmo znalazłem piękne kawały duże! łupka. (Swoją drogą polecam okolice Koblencji - jeśli ktoś lubi podróżować niech pojedzie trasą wzdłuż renu, szczególnie trasy na motocykl się nadają!!!). Nabrałem więc cały bagażnik łupka, w dużych bryłach i już mam wizję zmiany wystroju. Ale, of kors, życie nie bajka i nie łaskocze nas po ja...ach - kolor tego nowego łupka jest jaśniejszy niż tla - jest on taki stalowy z rdzawymi przebarwieniami. No i się zastanawiam, czy warto robić rewolucję w akwa, szukać nowej aranżacji, jeśli stara nie jest zupełnie do bani. Wieczorem wrzucę fotkę nowego łupka. No więc taka jest moja historia, takie zboczenie co do ustawiania kamieni Ciekaw jestem kogo i jak często świerzbi by zmieniać coś w akwa?
  9. Dobra, może to musztarda po obiedzie. Nie chcialem się mądrować ale: skoro sam określasz to tło jako 'murek koło kościoła' to wyczuwam, że nie do końca jesteś do niego przekonany (?). Lewy fragment (przypuszczam zabudowa filtra) b. fajny - czemu nie pociągnąć reszty w tym klimacie, tylko tworzyć... no właśnie... ten murek koło kościoła ?! Zbigniew, sorki, ale jeśli mogę wyrazić swoje zdanie, to mi sie nie podoba. Nic nowatorskiego, nic zbliżonego do natury. Była już gdzies na forum dyskusja o tym, i podzielam zdanie niektórych kolegów, że taka ściana równo poukładanych glazów nie jest specjalnie sugestywna. Czemu nie porobić jednych głazów bardziej wystających niż inne? Te spoiny między kamieniami - dla mnie kicha. Przecież niekóre kamienie zachodzą na inne, wystają bardziej, etc. Sorki, za tą krytykę, która może jest musztardą po obiedzie. Niemniej widzę, że jeszcze nie tynkowałeś. Jeśli tak, to można coś z tym zrobić. Proszę odbierz to jako konstruktywną krytykę. To oczywiście tylko moje zdanie, ale ja bym jeszcze popracował nad tym tłem, bo na razie poza tym, że jest z CRu (ma być), to wiele dodatkowych zalet nie prezentuje (sorki). Pozdrawiam i życzę powodzenia. Romek
  10. A co do lawy jeszcze: ostatnio widziałem w sklepie żwir/grys wulkaniczny i pomyślałem, że jeśli nie zmienia parametrów wody, to mógłby nieźle funkcjonować jako wypełnienie kubełka - jest b. porowaty czyli pow. powinna wystarczyć dla dużych kolonii bakterii. Czy ktoś stosuje tak lawę / słyszał o takim zastosowaniu?
  11. Chyba nie ma znaczenia. Znaczenie miałoby gdybyś zabudowywał sprzęt i budował komin - pomyśl o tym. Wtedy utnij z tej strony z której chcesz mieć komin i zbuduj go z odcietego fragmentu.
  12. romekjagoda

    JBL Solar

    Kurka mam zagwozdkę, bo doczytałem, że ta JBL 9000K (Solar natur) działa 'ograniczająco na wzrost glonów, poprzez odzwierciedlenie pełengo spektrum światła słonecznego'. No i zgłupłem - jeśli światło słoneczne, to powinno stymulować glonki chyba? NO chyba że jakiś nieoduczony jestem. Obie świetlówki JBL mają indeks CRI (przypuszczam że Color indeks) 90+ także chyba niezły. Ja musze mieć 2 świetlówki, gdyż przy jednej ginie głębia - tył tła nie jest oświetlony (sczególnie mój nawis skalny) i akwa traci urok Aha Makok - a środek widma to jakie długości fal? Czy długości fal przekladają się na konkretną temp. barwową czy to wartości niezależne? Ja lajkonik jestem, ale na logikę, to jednak długość widma przekłada sie na jego barwę wyrażoną w stopniach kelwina. Ile wiec kelwinów to środek widma? Czy podane przez Ciebie ok. 6000K? (to tez zmienione po wyslaniu posta - mam ten sam zły nawyk co Ty )
  13. romekjagoda

    JBL Solar

    No tą białą sprawdzę jak wróce do domu dziś. Natomiast Sylvania ma 10 000K http://www.aquaristikshop.com/e_Produkt ... uastar.htm stymuluje niby kolor czerwony i niebieski. Ale indeks oddawania barw ma 3 podczas gdy świetlówki JBL Solar mają indeks 1. Ale rada odnośnie temp. jest jak najbardziej przydatna - w sklepie oblookam sobie też inne świetlówki których producentów teraz nie pamiętam. Poszukam więc czegoś w okolicach 6000K albo wezmę tą JBL 9000K. Senk ju sen sei
  14. romekjagoda

    JBL Solar

    Dzięki Makok za szybką reakcję Kurcze, ale jeśli wziałbym nawet tą 9000K to przypuszczam, że glony i tak powinny rosnąć szybciej niż przy zwykłej białej? Orientuje się ktoś, ile kelwinów ma zwykła biała świetlówka za 5pln? Jeśli pierwsza mi zniekształci kolory, to chyba jednak wezmę tą 9000K - wprawdzie mam 4 samiczki johanni (po redukcji) ale nie będę naginał pod nie całego oświetlenia.
  15. romekjagoda

    JBL Solar

    Czy ktoś ma doświadczenia ze świetlówkami JBL Solar? Czy są one coś warte? Pytam, gdyż zamierzam wymienić jedną z moich świetlówek a w sklepie, w którym sprzedałem ryby ze znanych mi marek były tylko jbl (brak hagena, philipsa, sylvani). Sam mam z przodu sylvanię aquastar, a z tyłu białą zwykłą świetlówkę. Mam fajny lekko błękitny klimat w akwa, ale w związku z tym, że dostałem bon na zakupy chciałbym zastąpić tą białą świetlówkę z tyłu jakąś akwarystyczną rurą. Celem byłoby wspomozenie wzrostu glonow. Mam wiec dwie propozycje: a) Solar tropic ultra http://www.aquadiskont.com/shop/product ... ts_id/2029 pisza ze ma 4000K Solar ultra natur http://www.aquadiskont.com/shop/product ... ts_id/2033 pisza ze ma 9000K i nadaje sie szczególnie do biotopu Malawi/Tanga. Czy może mi ktoś poradzić, którą z nich wziąść do Sylvanii Aquastar? Wystrój ma być surowy - czarne skały. Mam biały piasek, kolory ryb: niebieski, granat, błękit i żółty. Z góry dzięki za pomoc!
  16. Najlepiej przeciąć jak pisali koledzy po lini skał. Zrób jakieś dwie większe skały przechodzące przez tło pod kątem, i w spoinie między nimi przetnij tło. Najlepiej zacząć robić całe tło w jednym kawałku, a potem, po uformowaniu skał, przed samym tynkowaniem przeciąć. Pamiętaj by w spoinę nie kłaść za grubo CRu bo Ci się wymiary rypną. Powodzenia
  17. jak to? to Wy wszyscy malowaliście dotychczas nie będąc pewnymi? Makok późno było, ja ledwo kapowałem to mi się tak napisało bo nie chciało mi się sprawdzać specyfikacji do fausta, no... Ech normalnie jak wilki krążycie by człowieka za małą pomyłkę pożreć Micekmarcin: nawet jeśli dodasz 'dedykowanych' pigmentów do betonu to chyba raczej zawsze (piszę z dozą niepewności, bo być może jest taka ilość pigmentu, która uczyni z zaprawy węgiel czarny ) zaprawa barwiona pigmentem będzie miała kolory bledsze niż pomalowana farbą. Jeśli chcesz bardziej intenstywnych kolorów to powinieneś IMHO pomalować to tło. Skoro eksperymentujesz w imię nauki to już konsekwentnie - jeśli faust + nobiles są nieszkodliwe, to będzie tak niezależnie od tego zy dodasz nobilesa do zaprawy, czy smarniesz nim wyschnięte już tło. Pozdro
  18. A jak drobne Czester? Czy np. taka gąbka standardowa kuchenna do mycia naczyń nie jest za drobna?
  19. Pomyśl o używanych filtrach. Myślę, że to dobre rozwiązanie, szczególnie np. na niem. ebayu poszukać i można wyrwać doskonałe Eheimy i Fluvale za bardzo rozsądne pieniądze. To mogłoby rozwiązać Twój problem kasowy. Czester - najlepiej mieć i wysokość i głębię Niemniej jeśli kolega nie może dodać na głębokości, to nie uważam, by rozwiązaniem było namawianie go do rezygnacji z wysokości. Jeśli będzie w stanie poradzić sobie z filtracją i innymi wyzwaniami to ja widze tylko plusy.
  20. Sison dzięki za podpowiedź. Ja w takim razie spróbuję wyłączyć dziś bąbelki i zdam się na ruch tafli wody przy wylocie z wewn. i poobserwuje moje pyski. Teraz wiem już na co patrzeć
  21. IMHO też tylko wewn. tło by zagospodarować tą piękną wysokość - naprawdę, warto. A folię tak jak Ci proponowałem , ale ja bym ją dał tylko w jednej części akwa. Wtedy miałbyś i skały i imitację toni wodnej, co w przypadku takiego baniaka dawałoby moim zdaniem bajeczny efekt. Kurcze, gdybym miał widok na postawienie takiego baniaka to bym poszalał normalnie aż mnie ręce świerzbią. Ale jescze raz przekonuję Cię - nie rezygnuj z wewn. tła, bo w końcu i tak prawdopodobnie na nim się skończy, a łatwiej je zroibć gdy akwa jest puste
  22. Ej no Czester jak to byś nie polecał? Kruca fuks, kurza stopa przecież to piękny baniak! Przy takich wymiarach można nieźle poszaleć - ja bym zrobił tło z CR powiedzmy na 2/3 długości i pokusił sie o imitację strefy przejściowej z litoralu skalnego do piaszczystego. Wtedy można by mbuna z non-mbuna wtawić, a jestem przekonany, że te ostatnie przy 90 cm wys. by się doskonale czuły. A do tego jaki litraż! Kurcze panowie każdy pisze, ile to by litrów chciał mieć kiedyś tam, a tutaj tak ograniczać kolegę?! Nie dajmy się zwariować i nie polecajmy każdemu tylko stanadrowego akwa jakie większosć z nas ma - to uważam już za zbędną ortodoksję i fanatyzm normalnie Także ja bym się z tego cieszył i ręce zacierał na taki wymiar. Dodane: z Makokiem sie zgadzam po części - jeśli możnaby dodać cm na głębokości zbiornika, to byłby w ogóle wypasik. Wtedy i głębia i wysokość wspaniałe. Owszem - problemy z obsługą mogą być, ale i to jest do rozwiązania (vide: Snocho pływający z rurką w swoich akwariach ) Natomiast tak jak napisał Yaro - przy wysokich skałach i tle wewn. ryby sobie doskonale zagospodarują tą wysokość. Żadnych wątpliwości tu nie mam.
  23. A czy może ktoś sprecyzować, jak ocenić, czy woda jest dostatecznie natleniona? Tzn. może tak: jak ocenić, kiedy nie jest dostatecznie natleniona? Czy ryby pływają przy pow., czy jakoś specyficznie 'dyszą'? Pytanie może banalne, ale już wyjaśniam dlaczego postawione. Obecnie mam wylot kubełka ustawiony przy dnie skierowany po przekątnej akwa - dobrze miesza wodę. Natomiast wewn. dmucha przy samej pow. ok 1-2cm pod pow. i są włączone bąbelki. Pytam, bo zastanawiam się, czy tych bąbelków nie przykręcić, i czy nie będzie to miało złego wpływu na pyski. Dlatego chciałbym wiedzieć, jak ocenić, kiedy zacznie w akwa brakować tlenu.
  24. No jeśli nie ma atestu na kontakt z woda pitna i NIE ZALECAJA jak sie doweidzial Krisq75 to ja bym nie ryzykował, bo nie zmniejszysz toskyczności tej farby poprzez zmieszanie jej z faustem. Poszukaj specyfikacji o fauście i zobacz, czy farba ta ma atesty i czy jest zalecana do wody pitnej. jeśli tak, to trzymaj się jej, jeśli nei ma explicite atestów do wody pitnej, to można spróbować założyć, że każda emalia akrylowa nie będzie toksyczna w wodzie (ale to już może być daleko idące nadużycie). W takim razie rozważ czy nie pójść tropem którego ja nie dokończyłem: Śnieżka, emalia akryl z Serii Disney. Znajdziesz o niej atesty na stronach PZH i być może będzie Ci ją łątwiej niż fausta dostać. powodzenia
  25. romekjagoda

    Problem z wodą

    A czy obserwujesz przy tym jakieś zachowania ryb odbiegajace od normy? ocieraja sie? Sluchaj moze w ramach eksperymentu sprobowac podmienic wode na destylowana jeden raz i zobaczysz czy wplynie to na parametry, na jak dlugo etc. Nie wiem, czy destylowana sie poleca w ogole, ale jesli jest ona wolna od NO3 to powinno pomoc. Ja u siebie mam podobny problem, tzn. NO3 na poziomie ok 30mg. Wiem ze to nie jest optymalne dla ryb, ale na razie nie mam jeszcze żywicy czy innych magicznych kulek do zbijania NO3. Być może w Twoim przypadku jest to jakaś opcja - nie pamiętam jak ten specyfik się nazywa, ale wkłada sie to do filtra i jest wielokrotnego użycia. Poszukaj na forum najlepiej. Nie chcę siać fermentu etc. ale u ryb nie zauważam żadnych objawów typu ocieranie się, etc. Albo się przyzwyczaiły (sic!) albo takie stężenie nie powoduje u nich podobnych reakcji. Chcę powiedzieć tyle, byś nie panikował gdyż stężenie NO3 musi być z tego co wiem przynajmniej dwukrotnie wyższe by zabiło ryby (z tego co czytałem gdzieś tu na forum chyba przeżywały nawet w 100mg). Dlatego tylko spokój Pozdrawiam i sam z zainteresowaniem śledzę ten wątek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.