Nie chodzi o strone, ale tak jak pisaliscie, pyszczaki to ryby nieprzewidywalne. Dla tego tez, my mozemy polecac obsade taka, czy inna, a za, dajmy na to pol roku, osoba pisze ze ryby sie zabijaja. Nie mowie, ze kazda obsada ma szanse na powodzenie, ale ta w temacie to kwestia wlasnie indywidualna kazdego zbiornika(moze sie udac, a nie musi)
Miałem to samo z moim akwa, wzmocnienie peklo tak jak u ciebie ze 4 dni po zalaniu, ale ze robilem akwa u szklarza w cieszynie(jakies 7 km od mojego domu) zadzwonilem, kazal spuscic polowe wody, na drugi dzien sie zjawil wymienil wzmocnienie i dal jeszcze wzmocnienie poprzeczne na srodku, akwa stoi do dzis(6 lat).
Zrobil dokladnie tak jak makok mowi.
Ja mam weipro tc-1000 w 240l i wieje bardzo dobrze, nie mam problemow z odchodami na piasku, wiec w 300 tc-2500 tez bedzie pewnie gitarka, jesli chodzi o atmana(lepiej chyba glowice szuta, bo jest tansza?!) tez sie pewnie sprawdzi, bo koledzy na tym forum sie o nim bardzo dobrze wypowiadaja, a co do tych pozostalych dwoch wynalazkow to nie bede sie wypowiadal, bo sie jeszcze z nimi nie spotkalem.
Jesli zrobisz biologa bez prefiltra szybko sie zatka i straci wydajnos, czyli bedziesz musial czesto czyscic zloza bakterii, a tego sie nie powinno robic. Odradzam rezygnacje z prefiltra.
Filtr- zdecydowanie JBL, grzalka moze byc tez atmana, sa tanie, a moja dziala juz chyba od 6 lat i nie ma z nia problemu(termostat przeklamuje o 2st C, ale to zaden problem).
Moze lepiej pomyslec o standardowym 240l, niby nie wiele litrow wiecej, ale w praktyce to ogromna roznica i 2 gatunki mozna chodowac.