Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzisiaj w akwarium pojawiły mi się paprochy (2-4mm) półprzeźroczyste półbiałe

Unoszą się w całym akwarium. Filtry już je trochę odfiltrowały, ale nadal trochę ich jest. Jednego wyłapałem, rozpuścił się między palcami. Co to może być ? Pierwotniaki to raczej sprawiają, że woda jest mętna. U mnie woda jest czysta, tylko te paprochy :/

Opublikowano

Ja myśle, że to jednak atak pierwotniaków, w nowych akwariach to dość częsty przypadek. Jedyna rada to CZEKAĆ.


Może to też być problem spowodowany filtrem, a dokładniej - przeczytałem, że czasem źle wypłukany zeolit może spowodować taki efekt(ale czy Ty go masz w swoim JBL'u??)...

Opublikowano

Już wszystko w porządku, woda znowu czysta. Trochę się wystraszyłem :)


Nie, nie mam zeolitu.


Jeszcze jedno pytanie co do filtracji. Wprawdzie elozox powiedział, że w 240l ma Aquala 1100 i spokojnie daje radę to w innym temacie znalazłem kilka innych opinii mówiących, że przepływ 1100l/h to za mało (na dodatek, nie wiem jak to mogłem przeoczyć przy sprawdzaniu przesyłki, przysłali mi aquaela turbo filter 1000 czyli troszkę słabszego).


Zakładając, że filtr nie będzie dawał rady (może będzie, ryb jeszcze nie ma) czy jest możliwa wymiana filtra wewnętrznego bez szkody dla flory bakteryjnej akwarium i dla samych ryb ? Oczywiście, JBLa nie ruszam, przy okazji odpowietrzył się i pracuje cichutko :)

Opublikowano

Dwa tygodnie minęły.


Przy starcie dolałem bakterii.

Aktualnie parametry wody są następujące:


NO2 - 0 - 0,025 (2 kolory oznaczające 0 i 0,025 są niemal identyczne)

NO3 - 5 (może troszkę mniej - 4)

NH4 - 0

pH - 7,8 - 7,9 (ponownie, zbliżone kolory)

gH - 16

kH - 15


gH i kH robione testami SERA, reszta JBL

Właściwie to wszystkie testy zrobiłem właśnie po 2 tygodniach. Tylko NO2 robiłem co 3-4 dni.

I mam pewne wątpliwości co do NO2. Przy starcie wynosiło 0,1. Po paru dniach skoczyło do 0,5. Teraz spadło do 0. Nie za mały był ten skok ?

Inne parametry wydają mi się dobre.


Ryby wpuszczać można ? Wszystko naraz ? stopniowo ?

Opublikowano
Zaczekaj jeszcze .. coś za małe te skoki No2. Prawdopodobnie cykl się jeszcze nie ustabilizował.

Sławek ale kolega dolał tylko bakterii więc skąd miałby być większy skok. IMHO czekanie nie ma sensu bo bakterie "posną" z braku pożywki, wpuszczaj ryby byłe nie dorosłe i nie 40 szt. ;)

Opublikowano

Eljot no właśnie.

Nie zdziwię się, gdy bakterie dostaną kopa po tym, jak zwiększy się im ilość pożywki. Obawiam się, że wtedy będą prawdziwe skoki No2 - a tego nie chcemy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.