kisor Opublikowano 16 Lutego 2010 #1 Opublikowano 16 Lutego 2010 Życząc najlepszych przecen na... ryby, zapraszam do ankiety i dyskusji
mutra Opublikowano 16 Lutego 2010 #2 Opublikowano 16 Lutego 2010 Tyle ile trzeba. Jeżeli miałbym gwarancje że ryba jest dokładnie taka jak sobie życzę albo jeszcze lepsza to w sumie czemu miałby nie zapłacić. Ostatnio mi padła samica reda, jakbym dostał ofertę na dorosłą 1,5 roczna która by wyglądała tak jak sobie życzę (coś ala senga) to 50 zł bez targu na pewno bym wyłożył.
kunta Opublikowano 16 Lutego 2010 #3 Opublikowano 16 Lutego 2010 To moze ja zacznę. Zaznaczyłem że jestem w stanie wydać powyżej 100zł bo już wydawałem (przeliczając na PLN) i tu niczym niezwykłym są nawet dorosłe Yellowki po 20 GBP i więcej (i to TB nawet na żadne F się nie łapią) więc jak by mi się przytrafiła dorosła wymarzona sztuka to więcej niż 100 PLN bez problemu bym wysupłał.
elozox Opublikowano 17 Lutego 2010 #4 Opublikowano 17 Lutego 2010 Wszystko zalerzy od zabarwienia, zdrowia ,kondycji czy pokolenia i co najwazniejsze dostepnosci danego gatunku na rynku, natomiast za 1 dorosla sztuke spelniajaca w/w normy jestem w stanie dac do 50zl.
Perez666 Opublikowano 17 Lutego 2010 #5 Opublikowano 17 Lutego 2010 Zaznaczyłem do 50zł. Więcej sobie nie wyobrażam dać za rybę.Najwięcej do tej pory dałem 18zł/szt.(zebra gold kawanga F1)
MateuszT Opublikowano 17 Lutego 2010 #6 Opublikowano 17 Lutego 2010 Na realizację marzeń nie powinno się liczyć pieniędzy . Jak coś sobie upatrzę, to będę tak długo kombinował, aż wygospodaruję potrzebną sumę.
danielj Opublikowano 17 Lutego 2010 #7 Opublikowano 17 Lutego 2010 Praktycznie za ryby dawałem już i po 250pln, więc , za Labeotropheusa fuelleborni Katale OB jestem w stanie dać dużo
czester_ Opublikowano 17 Lutego 2010 #8 Opublikowano 17 Lutego 2010 w teorii jeśli zakochałbym się w jakiejś rybce dałbym tyle ile trzeba..
yaro Opublikowano 18 Lutego 2010 #9 Opublikowano 18 Lutego 2010 w teorii jeśli zakochałbym się w jakiejś rybce dałbym tyle ile trzeba.. zakochaj się w której z moich chętnie odstąpię za ponad 100 zł ale również uważam że i ponad 100 zł można wydać, w końcu czasami to mniej niż jedna imprezka a tutaj pamiątka zostanie na dłuższy czas. Chociaż jak taka ryba padnie to kac jest wtedy gorszy niż po bełcie za 2,50
barian Opublikowano 18 Lutego 2010 #10 Opublikowano 18 Lutego 2010 Biorąc pod uwagę moje doświadczenia w zakupie ryb. Na dzień dzisiejszy najchętniej kupowałbym tylko ryby dorosłe lub prawie wybarwione. Najbardziej mi brak w ofercie ryb dorosłych i za takie zapłaciłbym więcej niż 100zł. W większości przypadków kupowałem ryby młode i w wielu przypadkach jakość była kiepska. Brakuje mi czegoś takiego jak w Tanganice, kupowania stada, wiem że w tym momencie będą malkontenci ze trudno dobrać idealnie stada co do proporcji płci przez sprzedającego. Ale za to właśnie bym zapłacił. A jeszcze jakbym dostał informację że stado jest np. z dwóch różnych par rodziców to już w ogóle czad. Rozumiem hodowców, wyhodowanie ryby do rozmiarów dorosłych czas i pieniądze, ale ofertę powinni poszerzyć o kilka szt ryb dorosłych. Podam ostatni przykład. Kupiłem stado n. livingstoni 10 szt ok 5 cm, wychodzi chyba 7+3 no może 6+4, i co ja z tymi samcami nadliczbowymi mam zrobić. cóż naturalna selekcja. Dlatego kupiłem 10 szt aby się same dobrały. Ale wolałbym kupić dorosłe stado o zapłacić wiele więcej. Na dzień dzisiejszy małe rybki zjadane są przez duże w 99%, bo nie jestem w stanie powiedzieć kupującemu czy ewentualnie osobie której daruje, że ryby są dobrej jakości.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się