Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

własnie na tym polega świadomość... co kupujemy 

ale wiecie ze są inne ryby niż saulosi ? bo mam wrażenie, że rozmawiamy o własnie tym gatunku, a nie o rybach wf i fx...

 

Opublikowano
25 minut temu, Bezprym napisał:

Eljot jednak nie każdy gatunek trafia na tę listę, tylko najbardziej trzebiony w nawiasie popularny, na który jest popyt.

Jeśli chodzi o gatunki endemiczne to chyba wszystkie są na liście IUCN te najmniej zagrożone mają status "Least Concern" czyli najmniejszej troski. Wspomniany Saulosi ma status dwie kategorie wyżej  "Vulnerable" czyli wrażliwy.

Opublikowano

 

26 minut temu, crav napisał:

własnie na tym polega świadomość... co kupujemy 

ale wiecie ze są inne ryby niż saulosi ? bo mam wrażenie, że rozmawiamy o własnie tym gatunku, a nie o rybach wf i fx...

 

Wyjąłeś mi to z ust Zbyszku :P

 

Opublikowano

Witam ale ten saulosi to przykład że te f 1 to troszkę kit Przecież kupujemy je jako f 1 i co nam wyrasta a co wyrasta w następnych pokoleniach to już szkoda słów a przeca f2 to powinna być super ryba

 

Opublikowano

To że nie kupiłem WF nie oznacza, że mam z tym problem, jeśli ktoś ma taką potrzebę nie widzę problemu, pod warunkiem że kupuje świadomie (gatunki nie zagrożone)

Odnośnie tego F1 wystarczy spojrzeć ile kosztuje F1 w niemieckich cennikach o WF nie wspomnę...

Jak zapytasz handlarza z PL skąd sprowadza ryby odpowie, że Niemcy lub Słowacja i "to wszystko Panie F1"..

Jak to jest ze te F1 kosztują u Nas 15-20 PLN kiedy w DE to dwa i więcej razy większa kwota... promocja dla Polaków?

Na znanym portalu można znaleźć Chindongo Flavus F1, z tego co mi wiadomo nie ma możliwości, żeby taka ryba istniała.. (zakaz odłowu tego gatunku z terenu parku) - jeśli coś się zmieniło niech ktoś mnie poprawi (może mam nieaktualne informacje)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Krótko i na temat,  zdecydowana większość sprzedawanych ryb jako F1  nie są nimi. 

Łatwiej kupić WF-ke i mieć pewność tego niż F1. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.