sabotage Opublikowano 29 Kwietnia 2009 #21 Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Po co Ci tyle piachu? Mogą tworzyć się strefy beztlenowe. Popieram... i znowu konserwatyzm.... mam tyle piasku co kolega, moze wiecej.... mieszam go co tydzien/dwa dlonia podczas pielegnacji akwa... w piasku "goni" milon swiderkow... - strefy beztlenowe = 0 koledzy...litosci....przesadzacie.... Wlasnie moze kolega bedzie mial kopiace ryby? Jakies aulopny czy gownojady ala lethrinops ? Jesli to dla zwyklej mbuny to imo dwa razy za duzo, szkoda miejsca:)
slawek gorol Opublikowano 29 Kwietnia 2009 #22 Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Marcin ... nie szerz herezji !!!! jutro sfoce moje dno przekopane przez mbune i zobaczysz jak wyglada !...
sabotage Opublikowano 29 Kwietnia 2009 #23 Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Marcin ... nie szerz herezji !!!! jutro sfoce moje dno przekopane przez mbune i zobaczysz jak wyglada !... Moja racja nad Twoja ma te przewage, ze jest moja ! Jasne, ze jak ktos dba o dno to nie ma sie czego bac, ja mam 2x mniej piachu, swidry i tez mieszam.. a i ryby nie zapominaja kopac. Po prostu nie widze sensu takich pustyn, ale ja ktos lubi Jedni maja 20cm piachu inni stalaktyty
Darrooo Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Autor #24 Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Po co Ci tyle piachu? Mogą tworzyć się strefy beztlenowe. Popieram... Bo widzisz przyjacielu , wzorowałem się na galeri KM np. na tej fotce : http://www.klub-malawi.pl/mambots/conte ... 4%85%C4%87 , znasz może autora ? Zresztą 60/80% fotek w galerii ma podobne warstwy piachu. Oczywiscie jak ktoś patrzy uważnie i nie zdaje się zwieść 2-cm. podświetlonej warstwie , tylko patrzy uważniej ;P Dodam , że być moze perspektywa zdięcia robi takie wrażenie... Widoczny w prawym rogu filicik ma tylko 10cm od piachu do wiezcholka , a cała fotka obejmuje 35cm róg akwa , a ta moja listwa jest tej wysokości co ta na fotce powyżej Ważne , że narazie jednak nie mam sinic
sabotage Opublikowano 29 Kwietnia 2009 #25 Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Chyba basiorowy zbiornik, tyle, ze z kopiaca non mbuna
Nuroslaw Opublikowano 16 Maja 2009 #26 Opublikowano 16 Maja 2009 a powiedzcie mi, czym sa te strefy beztlenowe i czym groża, że wszyscy się na nie powołują i boją się ich jak mocy piekielnych ?
mutra Opublikowano 17 Maja 2009 #27 Opublikowano 17 Maja 2009 a powiedzcie mi, czym sa te strefy beztlenowe i czym groża, że wszyscy się na nie powołują i boją się ich jak mocy piekielnych ? FAQ
Nuroslaw Opublikowano 17 Maja 2009 #28 Opublikowano 17 Maja 2009 a powiedzcie mi, czym sa te strefy beztlenowe i czym groża, że wszyscy się na nie powołują i boją się ich jak mocy piekielnych ? FAQ cytat z FAQ: Zwyczajowo nazywa się tak obszar w podłożu akwarium, gdzie nie ma dostatecznego dostępu powietrza i w związku z tym zachodzą beztlenowe procesy gnilne. Strefę beztlenową poznajemy po tworzeniu się ciemnych obszarów w piasku, wydzielaniu banieczek gazu i nieprzyjemnego, gnilnego bądź siarkowego zapachu. The End. to znaczy że FAQ należy poprawić. Aby coś gniło, a gnic może tylko białko (bo cukry fermentują) , to musi się jakoś tam dostac. Prawda ? A zwykle piasek jest zbyt drobny aby tam się coś dostało. A jeśli ktoś powie, że ryby kopią i zakopią, to znaczy ze jak kopią to i odkopią. Dalej:jeżeli byłyby tak szkodliwe jak opisuja, to nie miałyby rację bytu PLENUM I DSB. IMHO uważam, że strefy beztlenowe były może i groźne, ale w akwariach prowadzonych wg wytycznych i sprzętu z lat 1880-1980 r. Po tym okresie do użytku zaczęły wchodzić pompy wirowe wypierając tradycyjne wolnossące filtry. Straszenie strefami beztlenowymi jest obecnie takim samym anachronizmem jak straszenie, że to światło powoduje glony. na szczęscie ktoś odkrył, że tak nie jest i warto posiadać wiecej W nad akwarium, bo nawet silniejsze światło przyczynia sie do zaniku glonów.
jurek035 Opublikowano 17 Maja 2009 #29 Opublikowano 17 Maja 2009 wszystko fajnie tylko weź po uwagę miejsca gdzie leżą kamienie, łupki i inne dekoracje.tam pyszczaki nie kopią bo nie mają fizycznej możliwości.
nabe Opublikowano 17 Maja 2009 #30 Opublikowano 17 Maja 2009 Kontynuując tok rozumowania w ten sposób, "nic" się także pod tymi kamieniami znaleźć nie może Serio, miał w ogóle ktoś problem z tymi gnijącymi miejscami w piasku? Ja osobiście w malawce nigdy. W akwa z muszlowcami, gdzie ryby kopią ciągle a grubość podłoża waha się od 1 do 20 cm tez nigdy nie było problemu.Przy podmianie przemieszam trochę ręką i jest ok. Co innego w zapuszczonym roślinnym z grubym dnem, tam w miejscach rzadko odwiedzanych przez odmulacz na pewno coś zacznie gnić. Zakładam,że przy nieobecnej podżwirówce.Imo problem niepotrzebnie rozdmuchany.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się