Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, harisimi napisał:

Przykład tego borleyi jest zaś aż nazbyt czytelny. To ryby są ode mnie po rodzicach z TM. Dostał je Nasz Nabe i drugi kolega z mojego miasta. U nabe ryby osiągnęły 17 może 18 cm u kolegi 22 cm . Tyle że u nabe zostało 11 z 12 a u kolegi 1 z 12. 

 

Mogłybyś to rozwinąć? 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, bobanr napisał:

 

Mogłybyś to rozwinąć? 

Nabe jako akwarysta - malawista wiedział, ze przekarmianie ryb jest niewskazane. Karmił je tak jak trzeba i ryby dorosły do wielkości zbliżonej do tej jaką osiągają w jeziorze no i były zdrowe. Kolega, który po uważnym zbudowaniu mu obsady, pierwsze co zrobił to do ryb mięsożernych dokupił wszystko co kolorowe w akwarystycznym i wpuścił do akwa. Ryby były karmione byle czym ale bardzo obficie. pomimo tego, iż miały stałą podmianę wody bardzo szybko zmniejszały swój stan osobowy ale wyrosły bardzo duże. Dokładnie to dożyło ich 3 sztuki do teoretycznego maksimum ale tym Pudzianowskim tez coś siadło i padechły zostawiając samotnego potwora który osiągnął wielkość 22 cm no i też zdechł nie wytrzymał przeprowadzki do innego akwarim. Mierzyłem go wiec mam pewność. Ryby wielkie przytuczone nie są zdrowe. Czy wobec tego powinniśmy napisać  "Wielkość Copadichromis borleyi Kadango samiec 22 cm a samica 19 cm" ( tez taka widziałem ). Ano nie bo to nie jest stan normalny. podobnie jak nie możemy napisać przy naszym gatunku, że mężczyźni mają 272 cm wzrostu ... a taki chyba jest rekord.

Edytowane przez harisimi
Opublikowano

Wojtku te ryby takie kupiłem i szybko ich się pozbyłem...ale zdanie mam podobne, że żle karmiona ryba wyrośnie większa najczęściej...baa jak wiesz z rozmów tel ja uważam, że wymiary np drapieżników są zawyżone tzn np chamspo 35 kto takiego widział...raz złapał mutatnta na 20 k szt ryb taka ;] bucco lepturusa 40 ? n linni 30 ? itd .

karmie tak ze ryby mam ani chude ani grube...a żadna z ryb mi nie dorosła do wymiaru...

  • Dziękuję 1
Opublikowano
2 godziny temu, harisimi napisał:

No to zobaczymy :D ale póki co jeśli nic się nie dzieje to ciesz się obsadą ?

Jak na razie względny spokój.
Raz miałem szczęście widzieć piękną walkę dwóch maisonów (podzieliły między siebie akwa na pół). Spotkanie na granicy rewirów, złapały się pyskami i przez dobrych kilkanaście sekund szarpały sobą po całym zbiorniku wychlapując wodę z akwarium :) Po chwili kurz opadł i wszystko wróciło do normy. Z kolei jakąś godzinę temu zauważyłem, że samica crabro inkubuje. Jeden z samców ma poszarpane płetwy, prawdopodobnie była potyczka o samicę.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, crav napisał:

Wojtku te ryby takie kupiłem i szybko ich się pozbyłem...ale zdanie mam podobne, że żle karmiona ryba wyrośnie większa najczęściej...baa jak wiesz z rozmów tel ja uważam, że wymiary np drapieżników są zawyżone tzn np chamspo 35 kto takiego widział...raz złapał mutatnta na 20 k szt ryb taka ;] bucco lepturusa 40 ? n linni 30 ? itd .

karmie tak ze ryby mam ani chude ani grube...a żadna z ryb mi nie dorosła do wymiaru...

No właśnie dzisiaj z naszym wspólnym znajomym ;) tak dyskutowaliśmy na ten temat, że aż mi się telefon zagotował i musimy jutro zrobić drugie sympozjum :). Chcąc rozszerzyć materiał badawczy niestety wytypowaliśmy Twoje szkło jako poligon doświadczalny ... nowe szkło of kors :). Teorie są dwie ale jako, ze to teorie to nie ma co ich upubliczniać. Ty oczywiście jako właściciel poligonu jesteś przewidziany jako strona konwersacji :biggrin:

Edytowane przez harisimi
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

W ostatnim okresie mam czasu, ale dzisiaj zebrałem się w sobie i przywiozłem z przydrożnego rowu trochę kamieni ;) 
Planuję wszystkie lub większość "dopakować" do mojego akwa, a jednocześnie pozbyć się większej części piachu.
Bardzo jestem ciekaw co z tego wyjdzie, kamienie brałem jak leci, co by było bardziej naturalnie ;)

 

IMG_2703.JPG

Mieszkam w rejonie "kamienio rodnym". Dzisiaj dokonałem takiego odkrycia 25 km od mojego domu. Jakby co to zapraszam ;) 

 

20170320_150101.jpg

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Marcin fajne moduły robi ze styropianu. Przy jego szerokości zbiornika to tylko to wchodzi w grę. Chyba, że ciąć na płasko kamień by nie zabierał dużo miejsca. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.