Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Projekt już od strony technicznej prawie ukończony. światło zmontowane -12 modułów samsunga, 12 modułów epistara, 12 modułów RGB też epistara.

Sterowanie puki co to RGB chińczyk za 14zł na pilota:),

Ustawienia:

- samsung biały na full, RGB ustawiony kolor biały, a epistar biały nie podłączony bo za jasno.

Czekam do wypłaty aby zamówić sterownik od Romka oraz porządny falownik. Myślałem o RW 8 jebao.

Dzisiaj został zmontowany blok redukujący N03 na litrze purolite . Leży na tylnym wzmocnieniu. 

Długość bloku to 32cm, a średnica 75mm. Napędza to na razie chinol 600l/h umieszczony w kasecie na Atmanie, oddzielony gąbką by nie hałasował. Jednak ma taką moc, że zaślepki od rury musiałem punktowo skleić kropelką, bo po godzinie pracy zaślepki zostały wypchnięte o ok. centymetr:o. Natomiast rurę do mufy przykleiłem lepszym klejem bo też chciała wyjechać. Dobrze, że w porę zauważyłem bo bym narobił. (pada śnieg, pada śnieg:e_biggrin:) Muszę kupić mniejszą pompę tak ze 300- 400l/h.

Obsada jeszcze do uzupełnienia i zastanawiam się czy nie dorzucić parę brył serpentynitu aby bardziej dno zakryć

SAM_1580.JPG

SAM_1574.JPG

20161127_190137.jpg

Edytowane przez jaras
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Hej.

Kamienie ładnie glonem zarastają. Dziś byłem pod Toruniem u dr. Pawlaka po obsadę. Doktor ma w swojej piwnicy ok. 50 gatunków pyszczaków z Malawi, Tanganiki i Wiktorii. Kolejne 50 gatunków w instytucie w Toruniu

Ja kupiłem od niego 8szt. Pseudotropheus Acei w układzie 2+6 około 10cm. Melanochromis Auratus 5szt. 3cm. oraz Protomelasa taeniolatusa Boadzulu 1+1 samiec jakieś 12cm, samica 7cm.

Więc obsada już kompletna. Pozostało mi kupić jeszcze falownik rw -8. Nie wiem czy to wina mojego falownika jvp 102 ale wszystkie rybki pływają tylko z lewej strony akwarium max. do połowy baniaka. Sporadycznie któraś zapuści się dalej. Gdy falownik jest wyłączony ryby pływają pewniej po całym akwarium. Próbowałem różnych ustawień falownika ale na próżno. Ewentualnie na próbę mogę dokupić jeszcze kilka brył serpentynitu aby dołożyć na prawą stronę akwarium. Może to zachęci rybki do pływania po całym baniaku

IMG_20161207_221332.jpg

IMG_20161207_221646.jpg

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, jaras napisał:

Więc obsada już kompletna. Pozostało mi kupić jeszcze falownik rw -8. Nie wiem czy to wina mojego falownika jvp 102 ale wszystkie rybki pływają tylko z lewej strony akwarium max. do połowy baniaka. Sporadycznie któraś zapuści się dalej. Gdy falownik jest wyłączony ryby pływają pewniej po całym akwarium. Próbowałem różnych ustawień falownika ale na próżno. Ewentualnie na próbę mogę dokupić jeszcze kilka brył serpentynitu aby dołożyć na prawą stronę akwarium. Może to zachęci rybki do pływania po całym baniaku

 

8 godzin temu, spiochu napisał:

U mnie jest tak samo :( Wg mnie jest to związane z blikami, bo mniej więcej do połowy mocno faluje tafla.

Moim zdaniem to nie jest związane z  bilkami...W swoim zbiorniku również mam bilki(i to nawet spore) a ryby pływają raz po całym zbiorniku a raz po lewej stronie tak jak u was...

Zapewne rybki pływają tam gdzie pasuje im nurt wody wytwarzany z falownika...Najczęściej w tym nurcie u mnie pływają samiczki saulosi a reszta ryb pływa normalnie po całym zbiorniku... 

Edytowane przez egon44
Opublikowano
10 minut temu, egon44 napisał:

 

Moim zdaniem to nie jest związane z  bilkami...W swoim zbiorniku również mam bilki(i to nawet spore) a ryby pływają raz po całym zbiorniku a raz po lewej stronie tak jak u was...

Zapewne rybki pływają tam gdzie pasuje im nurt wody wytwarzany z falownika...Najczęściej w tym nurcie u mnie pływają samiczki saulosi... 

Taki efekt prawopodobnie przez to, ze rybki sie jeszcze do nurtu wody nie przyzwyczaiły :) U mnie po ok. 2 tygodniu od wsadzenia rw-8 zaczęły pływać po całym bankaczku :D

Opublikowano (edytowane)

No to zobaczymy jak będzie dalej. Nie poto zmieniłem baniak na większy aby obserwować ryby tylko w metrze wody po długości:-)

Edytowane przez jaras
Opublikowano
55 minut temu, spiochu napisał:

Moje ryby miały przeprowadzkę ponad półtora miesiąca temu, to chyba miały czas się przyzwyczaić, łobuzy jedne ;)

Jednym rybkom starczy miesiąc czasu na aklimatyzację się w zbiorniku,a drugim krócej lub o wiele dłużej...

Musisz czekać na lepsze czasy :D 

Cierpliwość to cnota akwarysty ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.