-
Postów
2 165 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez tom77
-
Sciaenochromis fryeri - u mnie przy żywiołowej mbunie (msobo i maingano) nie czuł się zbyt dobrze; skuteczność "narybkowa" umiarkowana. Synodontisy tanganikańskie - proponuję nie polecać, jestem za tolerancją i grzeszeniem jednak "na własny rachunek". Synodontis njassae - eliminator nie tyle narybku co ikry (oczywiście nie 100%-owy); trzymam je z non-mbuną; przy mbunie (duża ilość szczelin w skałach) może to być zaletą Wydaje mi się, że czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze - Labidochromis caeruleus. Ale to tylko moje zdanie. PS. Nie doczytałem - do trewci yellow nie pasuje (dieta).
-
-
„Projekt 700l- aranżacja; moduły; tło BTN”
tom77 odpowiedział(a) na Waclaw temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Z cięciem nie ma problemu. Przekroju nie malowałem. Przyklejanie nie jest problemem - ja mam przyklejone na dole, oba boki na końcach akwarium i dwa miejsca najbardziej wystające "do tyłu" (tło jest głęboko wyrzeźbione). BTN slim jest cienkie i chyba przeznaczone do przyklejenia płaszczyznowego do tylniej szyby. Wydaje mi się, że jeśli miejsce cięcia byłoby po skosie i nie przylepione do bocznej szyby to mimo, że tło nie jest zbyt grube (bo to kawałki chyba ok.50x50cm), to nawet po jakimś pomalowaniu byłyby trochę widoczne (raczej kant niż kolor). Zdanie trochę zbyt długie, więc na wszelki wypadek - chodziło o widoczność miejsca cięcia -
Prezentuje się bardzo ładnie. Jak dla mnie lepiej niech nie "zachodzi glonem". Wyjąłbym 3 środkowe kamienie: strzelisty i 2 po jego lewej stronie. Mikroplaża urozmaiciła by aranżację. Kawałek dna inny niż wąski pasek przy szybie i prawe naroże zbiornika. Ale to tylko moje zdanie PS. Albo drugi wariant - wyjęcie jednego kamienia - strzelistego pochyłego u góry. - ... ten chyba lepszy.
-
-
Spostrzeżenia , uwagi , opisy dotyczące filtracji HMF.
tom77 odpowiedział(a) na SlavekG temat w Osprzęt do akwarium
Z powodu leków, nie wyjmuję biologi ani zza tła, ani z modułu, ani z kubełka. Używam tylko leków nie niszczących biologi (Microbe-Lift Herbtana i Microbe-Lift Artemiss). Leki te działają na cały wachlarz chrób. -
Dokonaj tego wyboru a ból głowy ustanie. Mając tło strukturalne lub moduły możesz iść zarówno w stronę "5 lat bez obsługi" jak i "czyszczenie gąbki co 2 tygodnie" (nazwy koncepcji są uproszczeniem), a może i jedno i drugie (w dwóch modułach lub w tle i module). Możesz też zmienić koncepcję podczas działania akwarium.
-
Wykorzystuję głęboko wyrzeźbione tła strukturalne do filtracji od ponad 4 lat BTN w 200cm i od 10 lat Aquaterra w 160cm. [Przede wszystkim to mi się podobają]. Za tłami zmieniam coś bardzo rzadko. Jest albo gąbka (wg recepty Przema), albo "zielone farfocle chyba polieretanowe" albo jakieś woreczki z porowatą ceramiką (wg recepty Decco) albo Bóg wie co i to w różnych podkombinacjach. A czasem nie ma za tłem nic i raczej jest to osadnik z którego dna zbieram wodę przy podmianach. Ruch wody za tłem zapewnia systemowy wlot (dziurka w tle) na dole z jednej strony i pobór do kubełka z drugiej strony. Czasem za tłem są różne dodatkowe pompy, pompki itp, w zależności od mediów filtracyjnych i koncepcji. Mimo to nigdy nie zrezygnowałem z kubełków (wlotów i wylotów nie widać). Zaglądam do nich raz na kilka lat! Nie zrezygnowałem też z filtrów wewnętrznych (traktuję to jako "zagracenie" lubiane przez ryby), chociaż mam też filtry mechaniczne ukryte w modułach BTN. Wszystkie te koncepcję są nadmiarowe, raz idą w stronę Decco raz w stronę Przema. "Okraszone" jeszcze kubełkami i wewnętrznymi. Mogę "wyłączyć" połowę elementów i też jakoś by działało. Mogę też usunąć wszystkie widoczne "zagracenia". Realna alternatywa, na etapie planowania akwarium, jest moim zdaniem taka: woda opuszcza zbiornik (sump) - trzeba zrobić komin lub woda nie opuszcza zbiornika (koncepcja Decco-Przema) - warto zrobić porządne moduły lub tło strukturalne lub i tło i moduły. Mówimy oczywiście o dużych akwariach. Ps W czasie dłuższego pisania posta, wylogowywuje mnie z Forum. - to nie jest istotne Decco - cieszę się, że wróciłeś
-
Helmety. Są już nie tylko czarne, pojawiły się też kremowe. Kupisz np w Discusie na Radzymińskiej. Skuteczność proporcjonalna do ich liczby. U mnie dochodzi do 95%.
-
-
Samiec alfa
-
Spokojna non-mbuna 260x55x60 czy to możliwe ?
tom77 odpowiedział(a) na Filip temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Mojemu Copadichromis cyaneus (który jest większy od Copadichromis chrysonotus) wystarcza do tarła na tle strukturalnym 60cm wysokości akwarium. Ryby są różne, ale osobiście nie odrzucałbym kandydatury C.chrysonotus do obsady zbiorników o wysokości 60cm (przynajmniej z powodu tych 60-ciu centymetrów). Ryby są różne osobniczo, ale przede wszystkim różne są warunki na tych 60-ciu centymetrach (powierzchnia i wyrzeźbienie "ściany tarliskowej", aranżacja całego akwarium, pozycja samca w obsadzie, itd itp). Oczywiście jest to tylko moje zdanie. -
Lethrinops sp."red cap" - marzenie toma77 o czerwonej rybce
tom77 odpowiedział(a) na tom77 temat w Chów pyszczaków
Zdjęcia super Cudowne Chyba radość Napiszę za jakiś czas (zwłaszcza że młode w kotniku) I myślę co dalej. -
Spokojna non-mbuna 260x55x60 czy to możliwe ?
tom77 odpowiedział(a) na Filip temat w Obsada akwarium z pyszczakami
To są już do wyboru przez zainteresowanego (Mylochromis to grzebacz) 4 sensowne koncepcje. Ważne żeby Autor wątku nie odpuścił -
Spokojna non-mbuna 260x55x60 czy to możliwe ?
tom77 odpowiedział(a) na Filip temat w Obsada akwarium z pyszczakami
W Arcie o 200cm podałem szymel, który sam stosuję. Po kilku latach obecnie (na swój użytek) uważam, że w obsadzie muszą koniecznie być kopacz lub grzebacz (ryba B] i toniowiec (ryba C). Inne też się przydają (zwłaszcza Placidochromisy - ryby A), jednak te są dla mnie kluczowe (bo przecież nie zawsze można spełnić wszystkie uwarunkowania jednocześnie i mieć rybu od A do E ). Ale to tylko moje zdanie. Merlot - Jeżeli "pojść a Electrę" zamiast Mdok, to osobiście (każdy może mieć własne zdanie) nigdy nie wybrałbym Tetrastigmy, tylko wykorzystał bym możliwość większego wyboru wśród spokojniejszych wśród (powtórka, ale potrzebna dla precyzji) Copadichromisów, np: Każdy Malawista musi znaleźć swoją własną drogę. Obsadę warto budować w jak największym zakresie wokół swoich własnych faworytów (jeżeli się wzajemnie nie wykluczają). Rozgadałem się. Merlot - pozdrawiam. Filip - Jeszcze raz Powodzenia -
Spokojna non-mbuna 260x55x60 czy to możliwe ?
tom77 odpowiedział(a) na Filip temat w Obsada akwarium z pyszczakami
1/ Brakuje toniowca (ryby C) mówimy oczywiście o wątku - Artykule o wyborze obsady non-mbuna do 200cm 2/ Zbyt duża rozbieżność "agresjo-asertywności" między Taeniolethrinopsem B5 a Protomelasem E4 Moja propozycja (przy maksymalizacji tego co Ty podałeś): A1/ Placidochromis phenochilus Mdoka („white lips”) wyjadacz (raczej bliżej dna) - liczna grupa np. 8szt B7/ Lethrinops lethrinus (grzebacz) - 1+3 (lepiej niż Taeniolethrinops da sobie radę z A1 i C1) C1/ Copadichromis borleyi (toniowiec) - 1+3 D1/ Labidochromis caeruleus („yellow”) (skalniak) - 1+3 Zamiast E4: E1/ Sciaenochromis fryeri (adoptowany mały drapieżnik) lub E5/ Protomelas (dawniej Placidochromis) sp.”johnstoni solo” (a’la skalniak, ryba "uniwersalna") lub E? Synodontis njassae (nie dodałem go jeszcze do listy, ale polecam jako urozmaicenie) lub nic i więcej ryb z gatunkach j.w. Moim zdaniem powierzchnia dna 260x55 daje mniej możliwości niż 200x80 - więc nie ma co przesadzać Jak na non-mbunę powyższy wariant nie jest spokojny, jest średnio agresywny (może nawet małe ciut powyżej średniej). Powodzenia -
1. yellow 6szt 2. Cyrtocara moorii 8-10szt tej masywnej ryby "robi" za 3-4 haremy - to są wyjadacze (też pogrzebią), 8-10sztuk tak zagęści dno 200x53cm, że żaden grzebacz nie znajdzie już miejsca dla siebie 3. Copadichromis borleyi 4szt Moim zdaniem wystarczy. Tym bardziej, że 53cm to maławo dla masywnych ryb. 53cm szerokości dna to dla nich wyraźnie za mało.
-
576L (160x60x60) Non-mbuna u Bartka
tom77 odpowiedział(a) na Bartek_De temat w Życie w moim akwarium
Moim zdaniem, u iceberga biały pas bardziej "rozlewa się" na boki tułowia. Miałem 3 pokolenia S.fryeri. Byłem zadowolony. Potem kupiłem samca z innego źródła. Jako oryginalnego. Nie byłem jednak na 100% pewny czy był naturalny. Był bardziej agresywny. Inaczej. Był taki sam, ale czasem mu "odbijało". A to uważam za poszlakę (moje osobiste wydawanie się) zwiększającą prawdopodobieństwo, że ryba jest sztuczna (podobnie jak u Aulonocar). Myślę, że obecnie rozmyła się granica między oryginalnym Sciaenochromisem fryeri a icebergiem. Szkoda czystości gatunku. Tym bardziej cieszę się, że u Ciebie raczej nie pływa Icek, choć 100%-owej pewności nie mam (zwłaszcza, że oryginał też ma warianty geograficzne). Przyłączam się do bardzo zacnego chóru. Nie zmienia to faktu, że większość nie zawsze ma rację. Masz serce do non-mbuny. Życzę sukcesu -
Lethrinops sp."red cap" - marzenie toma77 o czerwonej rybce
tom77 odpowiedział(a) na tom77 temat w Chów pyszczaków
Dziękuję wszystkim za życzliwe podejście do tematu. W szczególności bardzo mi miło, że dodał coś od siebie Jjacek, od którego zdjęć zaczęła się moja miłość do non-mbuny. Pozdrawiam. Dzięki Bobanr za cenną źródłową relację. użyjmy sobie zielonego kolorku Czy w tarle bierze udział wyłącznie samiec alfa ? U mnie – tak, wyłącznie on. to ja Stożek tarliskowy jest obszerny, zawiera w sobie większość piasku obecnego w akwarium. Na górze ma krater, który w czasie tarła jest strzeżony. Poza okresami, w których samiec alfa myśli o tarle (tarło + podprowadzanie samicy niegotowej biologicznie do złożenia ikry + o dziwo próby podprowadzania samicy już inkubującej + o jeszcze większe dziwo (rzadkie ale jednak) próby podprowadzania samca beta lub gamma) samcom o niższej pozycji można pływać w tym rejonie, ale nie wolno „zanadto się zadomawiać”. Mimo, że samce o niższej pozycji "mogą sobie tylko popatrzeć" na tarło samca alfy, to nie przeszkadza to w tym, że są stale wybarwione. Ponieważ znają swoje miejsce w szeregu, to mimo że są przeganiane (w czasie tarła częściej), nie są „gnojone”. A poza okresami tarła wchodzi w grę coś w rodzaju akceptacji (patrz zdjęcia z poprzedniego odcinka). ….. i tym optymistycznym akcentem ……. do następnego razu ……… pojawiły się już nawet pierwsze koncepcje …… -
-
-
Lethrinops sp."red cap" - marzenie toma77 o czerwonej rybce
tom77 odpowiedział(a) na tom77 temat w Chów pyszczaków
Jaki zbiornik uważam za minimalny na jednogatunkowe akwarium dla Lethrinops sp.”red cap”, powiedzmy w układzie 3+5 ? U siebie mam obecnie układ 3+3 w 100x50x50cm i jestem zadowolony, więc w czym problem: 1/ zagracenie pełniące u mnie ważną funkcję (względny komfort dla inkubujących samic, schronienie dla samców w okresie tarła odbywanego przez alfę (zejście mu z oczu)) – w praktyce większość akwarystów nie zaakceptuje takiego zagracenia (patrz poprzedni odcinek). Co on ciągle o tym zagraceniu ? 2/ w obrębie gatunku, samce mogą wykazywać różny poziom agresji – mój alfa nie pastwi się nad słabszymi – pogoni a nie zamęczy – ale innym akwarystom mogą się trafić osobniki bardziej bezwzględne 3/ w obrębie gatunku, mogą się trafić egzemplarze XL (Eljot widział u Fuljera ryby wielkości 15cm); powody różnic wielkości mogą być różne, np. odmiana, genetyka, intensywność karmienia. 4/ ja mam układ 3+3, widzę że lepszy byłby 3+5 (mniejsza eksploatacja samic), a to więcej ryb i jeszcze częstsze tarła (i rzadszy widok spokojnego grzebania ryb w piasku) Trzech z przodu Trzech z boku Trzech z tyłu No i scena finałowa - trzech moich aktorów pod palmą Wracając do pytania, uwzględniając aspekty które wymieniłem powyżej, by nie zdawać się zbytnio na szczęście (u mnie dopisuje) i optymalnie wykorzystać atuty gatunku, uważam że zbiornik 100x50x50 statystycznie jest za mały. Dla jednogatunkowego akwarium dla Lethrinops sp.”red cap” w układzie 3+5 wydaje mi się, że minimalne akwarium powinno mieć 120x50x50cm (typowe 120x40x50 będzie za małe, moim zdaniem gorsze niż 100x50x50, bo drugi wymiar dna w czasie tarła ma duże znaczenie). Akwarium 120x50x50cm daje moim zdaniem duże szanse (pewności w przypadku ryb nigdy nie ma stu procentowej). Jest to oczywiście tylko moje zdanie. Wiadomo przecież, że im zbiornik większy tym lepiej. Dlaczego tak piękna ryba jest tak mało obecna w naszych akwariach ? Moja subiektywna teoria na ten temat jest taka – Lethrinopsy sp.”red cap” wprowadzane są do malawijskich akwariów wbrew pozorom dosyć często. Chyba jednak ostrzeżenia o potrzebie bardzo spokojnego towarzystwa dla nich, nie są sumiennie przestrzegane i jak obsada trochę podrośnie to nasze Red Capy niestety źle kończą. Sam się przekonałem (patrz pierwszy post w tym wątku), że obsada w której nasz bohater dobrze by się czuł, musi być bardzo starannie wyselekcjonowana. A to być może w następnym odcinku .... -
- 4 komentarze
-
- 11
-
-
Metriaclima callainos cobalt blue. Samiec 13 cm - inaczej.
tom77 skomentował(a) Andrzej Głuszyca grafika w Inne
-
Nie jestem zwolennikiem mieszania w jednym zbiorniku ryb z grup non-mbuna i mbuna (z tej listy to Pseudotropheus i Metriaclima). Pozwoliłem sobie kiedyś "adoptować" yellow do non-mbuny, bo bardzo pasują. Yellowki masz, jakaś Aulonocara ma być, podałeś preferencje, więc moim zdaniem: Labidochromis caeruleus + Aulonocara LWANDA Hai Reef + Copadichromis BORLEYI Kadango + Placidochromis (wybierz sam) zamiast Protomelasa (najsłabszym ogniwem byłaby tutaj Aulonocara, więc wpuściłbym ją największą) PS: Wszystko powyżej to tylko moje zdanie. Niezależnie od decyzji, życzę powodzenia
