Skocz do zawartości

Post_Mortem

Użytkownik
  • Postów

    2 212
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Post_Mortem

  1. Nie napisałeś jak masz rozwiązaną sprawę filtracji w akwarium, ale ja myślę, że trzeba się rozglądać za sprawnym filtrem.
  2. Cześć, Podtrzymując pytania, które Ci zadał Kolega powyżej: ad. 1 - Akwarium 360 litrowe to nie 360 litrów wody, - woda z akwarium od kolegi będzie zbędna (ważne natomiast jest to, jak wygląda sytuacja z filtrami, o których piszesz tzn. czy są to filtry zasiedlone przez bakterie), ad. 2 Odnośnie filtracji - kubły masz mocne (rozumiem, że JBL chcesz wykorzystać do filtracji mechanicznej) ale jeśli chcesz mieć czysto w akwarium (posprzątane podłoże) to różnie może być - nikt Ci nie odpowie na tak zadane pytanie bo dużo zależy od aranżacji, wielkości i ilości ryb (dla przykładu gdy miałem młode ryby to 2 Fluvale 406 spokojnie sobie radziły, później już nie było tak kolorowo i powróciłem do gąbki w środku zbiornika, która wyłapuje wszystkie nieczystości - kubeł Ci nie wyłapie wszystkich drobinek - raz że musiałabyś mieć w środku filtra włókninę / watę filtracyjną, która Ci będzie wyłapywać niewielkiej gradacji zanieczyszczenia (przy czym w takim przypadku nie unikniesz częstego czyszczenia kubła, co też nie jest takie wygodne z uwagi na gabaryty sprzętu), a dwa to siła zasysu w kuble, która nie zawsze jest na tyle wydajna, żeby wszystko ładnie zbierać z wody. Jeśli natomiast masz te 2 kubły to spróbuj oprzeć na nich filtrację, a czas po prostu pokaże czy będziesz potrzebować jakiś zmian w systemie filtracji.
  3. I to jest właściwe podejście do akwarystyki :-) W takim razie trzymam kciuki za nowy projekt.
  4. Widzę Kolego, że pomimo przedstawionych argumentów przemawiających przeciwko umieszczeniu w 375 litrowym zbiorniku Copadichromis borleyi Kadango, mimo wszystko się zdecydowałeś na te ryby. Kiedyś zapewne sam uznasz, że nie był to dobry pomysł, ale wtedy decyzja o konieczności pozbycia się tych ryb niestety nie będzie łatwa i gwarantuję, że będzie Ci cholernie przykro....
  5. Gorol - Ty żyjesz :-) Miło Cię widzieć - sorki za OT, ale nie mogłem się powstrzymać w sensie pozytywnym oczywiście :-)
  6. Gdy u mnie gaśnie światło w akwarium, a włączone jest światło w pomieszczeniu ze zbiornikiem, to samce Protomelasa łapią się za pyski przy samej tafli wody i potrafią tak robić przez długi okres czasu. Gdy w zbiorniku natomiast jest załączone oświetlenie to samiec beta w zasadzie nie opuszcza narożnika akwarium.
  7. W tej sytuacji zmieniłem temat założonego przez Ciebie wątku. Odnośnie wyboru pokarmu Dainichi, jeśli dysponujesz tak liczną kolekcją pokarmów innych producentów to ja na Twoim miejscu na tym etapie dokupiłbym wyłącznie Veggie FX w rozmiarze baby. A z czasem gdy będą Ci się kończyć inne pokarmy to wówczas byś się zastanawiał nad ich zamiennikami z oferty Dainichi (polecam np. Dainichi Ultima Krill). Reasumując, przy takim zestawie pokarmów jaki posiadasz szkoda na razie "zamrażać" kasę na inne pokarmy roślinne tego producenta, które mają niewielkie różnice w składzie.
  8. Używam Veggie fx (z cyklopem) oraz veggie pro, który - wbrew temu co napisałeś - jest wersją nie zawierającą cyklopa. Gdy się będziesz decydował na pokarmy Dainichi to zwróć uwagę na rozmiarówkę (w jednym przypadku podałeś linka do pokarmu w rozmiarze small, który jest wyraźnie większy od pokarmu w rozmiarze baby (pokarmem w rozmiarze baby karmię 14 cm ryby i uważam, że nawet pokarm w takim rozmiarze można z powodzeniem stosować przy podrośniętych rybach) Odnośnie pokarmów Dainichi to jestem zadowolony z pokarmów tej firmy - ryby je chętnie zjadają, pokarm długo zachowuje swoje właściwości jeśli chodzi o zapach, konstyntencję. Uważam natomiast, że opakowania z pokarmem, zwłaszcza te o większe gramaturze, są dość niewygodne w codziennym użytkowaniu, a ponadto zajmują sporo miejsca w szafce na wysokość, co jest odczuwalne w przypadku opakowań od 250 g wzwyż. Plusem jest natomiast solidne zamknięcie strunowe, które pozwala utrzymać pokarm w dobrej kondycji. Oczywiście jeśli masz możliwość to zawsze można przesypać pokarm do mniejszych opakowań np. po pokarmie NatureFood, które są wygodne w użytkowaniu i hermetycznie szczelne. Mam natomiast podobne przemyślenia jeśli chodzi o skład pokarmów Dainichi - w większości przypadków różnice w składzie poszczególnych rodzajów pokarmu są niewielkie, więc na Twoim miejscu decydując się na pokarmy tego producenta nie kupowałbym wszystkich 3 rodzajów pokarmu Dainichi dla ryb roślinożernych, tylko pomyślałbym również o innym producencie.
  9. Gratuluję ładnie zaaranżowanego zbiornika, no i oczywiście jego zarybienia (co jak się sama przekonałaś nie było rzeczą łatwą ;-) Odnośnie obsady - mam świadomość, że wszystko się rozbija o kasę, ale - moim skromnym zdaniem - mimo wszystko trochę szkoda, że nie zdecydowałaś się od razu na 10 sztuk (głównie jeśli chodzi o Protomelasy, bo przy takich ilościach jak aktualnie masz może być różnie jeśli chodzi o układ haremowy). Podejrzewam, że podobnie jak w większości znanych mi przypadków, również u Ciebie docelowo zostaniesz z 1 samcem tego gatunku, natomiast optymalnie byłoby mieć 5 samic - przynajmniej w okresie gdy ryba jest młoda oraz ma siłę i ochotę na częste podchodzenie do tarła bo temperamentu i jurności temu gatunkowi nie brakuje, o czym się zapewne przekonasz. Tak na marginesie, Protki nie są typowymi toniowcami (sporo czasu spędzają w pobliżu kamieni), więc z czasem zapewne zatęsknisz za jakimś toniowcem i dobrym wyborem na uzupełnienie Twojej obsady byłby jakiś gatunek Copadichromisa, ale oczywiście zawsze masz czas na jakieś posunięcia w tej kwestii. Na razie ciesz oko nowymi mieszkańcami i obserwuj uważnie kształt oraz kolor płetwy grzbietowej i odbytowej u Protków, bo po tym z czasem rozpoznasz ile masz chłopaków, a ile dziewczyn ;-)
  10. Masz za krótki zbiornik na Copadichromis borleyi Kadango.
  11. Celuj w coś około 1000 l/h ale rzeczywistego przepływu, a nie wydajności pompy (bez wkładów i bez uwzglednienia konieczności podniesienia słupa wody).
  12. Myślę, że żaden z tych dwóch nie sprawdzi się w tej roli. Przy kuble który ma pełnić funkcję mechanika ważna jest siła zasysu, a ww. Aquaele to słabizny, które niewiele Ci wyłapią.
  13. Moim zdaniem istotniejsze znaczenie niż sama siła przepływu ma to czy kuleczki są obmywane przez wodę i ocierają się o siebie. Jeśli boisz się o wirnik we Fluvalu to pomyśl o włókninie (np. cienkiej Polishing Pad Fluvala przyciętej na wymiar koszyka) żeby przykryć od góry Purigen.
  14. Odnośnie pojemności woreczków - zwróć uwagę, że woreczki tego producenta są w różnych rozmiarach (tak przynajmniej wynika z opakowania), choć - co do zasady - na stronach internetowych sklepów brak jest wskazania w opisie jakiej wielkości woreczek jest oferowany. Ja nabyłem woreczki w tym większym rozmiarze i spokojnie 250 ml Purigenu tam wchodzi (myślę, że co najmniej drugie tyle również by się zmieściło). Na 100% nie wyleci z tego woreczka Purigen chyba, że - tak jak Ci Kolega wcześniej pisał - silny przepływ będzie oddziaływał na szwy, ale to już nie będzie wina wielkości oczek w woreczku.
  15. Jak najbardziej - woreczki są sprzedawane wraz z plastikowymi zaciskami. Zaciski na pewno Ci nie puszczą Tylko tak jak słusznie zauważył Kolega jaraspol problem u Ciebie z nieszczelnością woreczków może wynikać z oddziaływania dużej siły przepływu na szwy woreczka.
  16. Odnośnie woreczków - możesz spróbować z takimi ( nie są tanie ale mają bardzo drobne oczka): Sam ich używam i w przeciwieństwie do większości worków oferowanych jako dedykowane do drobnych żywic te zdają egzamin (ostatnio miałem spięcie w akwarystyczny24 bo oferują woreczki dedykowane do drobnych żywic, które nie nadają się do Purigenu)
  17. Post_Mortem

    Po 1,5 roku

    [I][COLOR=DarkOrange]cyt. pozner: " ryby, tej której ogon wystaje jakby z pyska samca Copadichromisa (...) ryba przed tym samcem, ustawiona na wprost fotografującego " [/COLOR][/I][COLOR=White]I wszystko teraz jasne - właśnie tych dwóch nie widziałem[I]. [/I]Dzięki[/COLOR][I][COLOR=DarkOrange] [/COLOR][/I]
  18. Post_Mortem

    Po 1,5 roku

    [COLOR=DarkOrange][I]cyt. pozner: "Post Mortem, na zdjęciu jest 14szt. :-) [/I][/COLOR][COLOR=DarkOrange][I]Brakuje tylko jednego samca tetrastigmy"[/I] [/COLOR]W takim razie jestem mało spostrzegawczy, bo za nic w świecie nie mogę się doliczyć powyżej 12 szt., ale oczywiście wierzę na słowo [COLOR=DarkOrange][I]:-) [/I][/COLOR][I][COLOR=DarkOrange]cyt. pozner "Nie mam za bardzo gdzie ukrýć tej grzałki. (...) Coś muszę wykombinować, gdyż faktycznie nieciekawie wygląda."[/COLOR][/I] Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale u Ciebie ta grzałka jest prawie niewidoczna - dobrze, że nie widzicie mojego zbiornika, po dołożeniu Aquael Circulator 2000 i założeniu 18 cm prefiltra Eheima na zasys kubła ;-) [URL="http://forum.klub-malawi.pl/galeria/images/smilies/icon_smile.gif"][/URL] Teraz to już na pewno nie wrzucę ponownie fotki swojego baniaka do Galerii [URL="http://forum.klub-malawi.pl/galeria/images/smilies/icon_smile.gif"];-)[/URL]
  19. Znowu Kolego zadajesz pytanie w nieodpowiednim dziale. Temat zmiany obsady jak widzę został wyczerpany więc wątek na tym etapie zamykam i zapraszam z pytaniami w sprawie żywienia do właściwego działu
  20. Nie jesteś jedyną osobą na tym forum, która miała problem z akwarium Wromaka. Co jest charakterystyczne, z tego co pamiętam to właśnie problem dotyczył przeważnie 240-litrowych zbiorników, choć - z tego co Kolega powyżej napisał - jak widać nie tylko zbiorników o takim litrażu. Swego czasu miałem akwarium Wromak z profilowaną szybą przednią (standardową 216-tkę) i zbiornik stał przez kilka ładnych lat i nic się nie działo niedobrego.
  21. Post_Mortem

    Nowy filtr

    To wszystko zależy od tego do jakiego rodzaju filtracji ma służyć ten filtr. Jeśli jako biolog to w zupełności wystarczy w Twoim przypadku 306, a jeśli chcesz, żeby kubeł pełnił funkcję również mechanika to 406-tka. Napisz jeszcze, czy oprócz kubełka masz dodatkowo w zbiorniku jakieś ustrojstwo służące do filtrowania wody ?
  22. Sam sobie odpowiedziałeś linijkę wcześniej - wydać ;-)
  23. Post_Mortem

    Nowy filtr

    Jeśli byłeś zadowolony z Fluvala 404 i budżet Cię zbytnio nie ogranicza to pomyśl o Fluval 406. W takim zbiorniku jak Twój będzie ładnie dmuchał i cyrkulował wodę, a i części zamienne do tego filtra IMHO są relatywnie niedrogie i łatwo dostępne (zresztą większość podzespołów jest identyczna do Fluvali z serii 304/ 305 / 306 / 404 / 405 / 406). Jeśli się zdecydujesz na 406-tkę to powinieneś jedynie szczególną uwagę zwracać na pracę wirnika (powinien być niesłyszalny, a jeśli go będziesz słyszeć to prawdopodobnie będzie kwestia niezbyt dokładnie wyczyszczonej komory wirnika np. na skutek zalegającego w niej niewielkiej ilości piasku - ja tak u siebie zarżnąłem dwa wirniki, po jednym w każdym filtrze ;-). Teraz przy każdym czyszczeniu kubła, dokładnie szoruję komorę wirnika i wszystko działa bez zastrzeżeń i bezgłośnie, a ucho mam wyjątkowo czułe ;-) Gdybyś jednak chciał pozostać przy swojej 404-tce to w kwocie 100 zł zmieściłbyś się z wymianą wirnika, pokrywy wirnika i uszczelki głowicy. Edit: Nie doczytałem, że masz pourywane zaczepy - w tej sytuacji jednak lepiej rozważyć wymianę filtra na nowszy model.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.