-
Postów
2 212 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Post_Mortem
-
W przypadku mbuny, te które nie są przywiązane do substratu i lubią przebywać w toni wodnej np. Labeoteopheusy lub stadne Pseudotropheus acei. A non mbuna z wiadomych względów - im najwyższe tym lepsze.
-
To zależy jakie gatunki ryb planujesz w tym akwarium, ale jeśli czynnik ekonomiczny ma drugorzędne znaczenie to wiadomo - im wyższe tym lepsze bo przy takiej długości zbiornika będziesz miał całkiem spore możliwości jeśli chodzi o wybór gatunków, a niektóre gatunki ryb potrzebują akwarium o wysokości min. 60 cm. Na Twoim miejscu brałbym wyższe.
-
Karolu - wiem, że jesteś jeszcze w szoku w związku z Komunią córki (mnie to czeka w przyszłym roku ;-), stąd zapewne taki wpis jak powyżej, ale żeby Cię uspokoić nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek głodził ryb, czekając na ten pokarm. Jeśli siostra nie wysłała pokarmu pontonem to nie ma obaw, że ktoś go zeżre po drodze, więc zapewne niebawem zawita do portu. Gdy będziesz na etapie wysyłki i oszacujesz koszty przesyłki to chyba nie powinno być problemem dla osób, które zamawiają pokarm dokonanie wpłaty kilku złotych więcej - przy takiej ilości osób można byłoby za Twoim pośrednictwem obdarować siostrę jakimś upominkiem w ramach podziękowania za włożony trud. Szkoda byłoby, gdyby ta akcja miała być ostatnią w przypadku zainteresowania pokarmem w późniejszym okresie. Raz jeszcze dzięki za akcję.
-
Moduł z wężami w Tetrze, zawór AquaStop we Fluvalach, czy też zespół sterujący w Unimax-ach mają tę zaletę, że są relatywnie niewielkie (podzespół ma niewielką średnicę i przy odpinaniu go od kubła jesteś w stanie go owinąć szmatką lub ręcznikiem papierowym w taki sposób, że nic nie wycieknie na podłogę, gdy woda pod ciśnieniem wydostanie się z kubła. W przypadku Ultramaxa masz dużą powierzchnię przez którą woda może wypływać podczas otwierania komory z prefiltrem bo gdy wyłączysz filtr nagromadzona w komorze woda będzie pod ciśnieniem do czasu otwarcia kubła . I o ten aspekt właśnie mi chodzi.
-
Uszczelkami bym się jakoś szczególnie nie przejmował - w sytuacji właściwej konserwacji uszczelki i przy każdorazowym przesmarowaniu jej smarem silikonowym lub wazeliną podczas otwierania komory z prefiltrem nie ma prawa stać się nic złego. Z drugiej strony akurat tego rodzaju podzespoły Aquaela są relatywnie tanie więc nie będzie majątkiem co jakiś czas wymiana uszczelki na nową. Krzysztofie - jeśli filtr już działa i do czyszczenia kubła nie spuszczasz wody z węży, a wąż doprowadzający wodę do kubła masz wypełniony wodą to gdy podpinasz moduł z wężami i odkręcasz zawory w Tetrze to woda zalewa kubeł samoczynnie (na zasadzie grawitacji). Pompki używa się w zasadzie tylko po to, żeby wtłoczyć wodę do kubła gdy układ doprowadzający wodę do kubła jest pusty - czyli przed pierwszym uruchomieniem kubła lub gdy czyścisz cały układ i wyciągasz węże z akwarium - wtedy taka pompka "zasysa" wodę z akwarium, co ułatwia napełnienie filtra. Mi chodziło w zasadzie o to, w jaki sposób pozbędziemy się ciśnienia w kuble, w sytuacji gdy nie będziemy odpinali modułu z wężami tylko otwieramy samą komorę z prefiltrem, ale prowadzenie takich rozważań na tym etapie jest w zasadzie jak wróżenie z fusów ponieważ nikt z nas nie testował tego sprzętu ;-) Bardziej mnie intryguje natomiast wydajność takiego sprzętu - 2000 l/h to zapewne wydatek pompy, a nie rzeczywisty przepływ uwzględniający załadowanie filtra mediami i konieczność "podniesienia" wody do akwarium. Przy deklarowanych 24 W poboru prądu czarno to widzę, że taki sprzęt może pełnić funkcję mechanika w akwarium, chyba, że w czymś o relatywnie niewielkim litrażu.
-
Na pewno zaletą tego rozwiązania jest to, że podczas czyszczenia komory z prefiltrem nie trzeba będzie odpinać zespołu sterującego, w którym zostały umieszczone zawory z wężami - zwykle przy odpinaniu zaworów dochodzi do wycieku wody. Ciekaw jestem jak zostanie rozwiązana sprawa ciśnienia w komorze z prefiltrem jeśli nie odpinamy zespołu sterującego z zaworami. Może będzie to jakieś rozwiązanie na wzór by-passa tak jak m.in. w ASAP-ach ?
-
Odnoszę wrażenie, że Ultramaxy będą czymś na wzór Fluvali serii G (G3 / G6) - wstępny opis wskazuje na zbliżoną funkcjonalność obydwu urządzeń.
-
Moderatorzy mają określone "zadanie" do wykonania tj. dbanie o to, aby Regulamin forum był przestrzegany przez użytkowników forum. Tylko tyle i - jak widać z niektórych wypowiedzi w tym wątku - aż tyle. Nie jesteśmy członkami składu orzekającego w poradni psychologiczno - pedagogicznej, żeby diagnozować etiologię występujących u poszczególnych osób problemów w pisaniu. Natomiast zasady wynikające z Regulaminu forum są jasne, czytelne i powszechnie dostępne dla wszystkich, dlatego proszę w imieniu swoim i innych moderatorów, żebyście to uszanowali. Założonego przez @AndrzejGłuszyca tematu nie sprowadzajcie wyłącznie do Kolegi @TOMEKSIEDLCEponieważ zagadnienie ma szerszy wydźwięk - na forum pojawia się coraz więcej wypowiedzi, które formułowane są w sposób odbiegający od zasad, które każdy z Nas zaakceptował podczas procesu zakładania konta użytkownika na forum. Nie jestem zwolennikiem gnębienia kogokolwiek i stosowania sankcji oraz zasłaniania się przy tym Regulaminem, a w konsekwencji usuwania postów - szanuję wkład i pracę każdej osoby, która się wypowiada na forum, niemniej jednak wszystko ma swoje granice. Nie oczekujcie, że ze strony moderatorów będzie przyzwolenie na jawne przypadki łamania Regulaminu (choć i tak uważam, że na tle innych forów, na których się udzielam, Nasze forum prezentuje się bardzo liberalnie w tych kwestiach).
-
Odnoszę wrażenie, że wypowiedzi niektórych osób w tym wątku wynikają z zupełnego braku zrozumienia intencji, jakimi się kierował Andrzej poruszając temat, dotyczący zasad pisowni na klubowym forum. Zapewniam Was, że zarówno Andrzejowi, jak również innym moderatorom bynajmniej nie chodzi o to, żeby forum KM konkurowało z polonistycznymi forami dyskusyjnymi i żeby się na forum prześcigać w coraz to bardziej wyszukanych i kwiecistych wypowiedziach. Niemniej jednak zakładam, że każda z osób, które udzielają się na tym forum została poddana powszechnemu obowiązkowi szkolnemu, a o tym, że zdanie zaczyna się od dużej litery, a kończy kropką uczą już w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Również w pierwszej klasie szkoły uczniowie poznają pełny alfabet i uczą się liter zawierających znaki diakrytyczne. Do stosowania powyższych zasad nie potrzeba ani słownika ortograficznego, ani znajomości ortografii. W świetle powyższego, z całym szacunkiem jakim Cię darzę Krzysztofie, ale takie argumenty jak ten: są po prostu żenujące. Spora część osób, które się udzielają na Naszym forum, pomimo zamieszkiwania za granicą, zadaje sobie trochę trudu i korzysta z narzędzi, które umożliwiają używanie tzw. "polskich liter". Takie osoby darzę szczególnym szacunkiem - dziękuję Wam za to. Daleki jestem od tego, żeby kogokolwiek uczyć prawidłowej pisowni, ale trudno jest obojętnie przejść gdy się widzi jak ludzie kaleczą język ojczysty - dla mnie osobiście szacunek do języka ojczystego stanowi wartość nadrzędną, ale to jest oczywiście moje subiektywne odczucie, którego nie każdy musi podzielać. Zwróćcie uwagę, że przy każdym poście jest przycisk "Edycja", który umożliwia dokonanie poprawek w napisanym poście. Czasami korzystam z tego przycisku, gdy się zorientuję, że zrobiłem jakiś błąd np. pominąłem w zdaniu jakiś wyraz, albo napisałem coś w sposób, który może być niezrozumiały lub może wypatrzyć sens mojej wypowiedzi - nie robię tego dla siebie, ale z szacunku do Was ponieważ chcę, żeby moje wypowiedzi były jak najbardziej zrozumiałe, a zarazem staram się szanować Wasz cenny czas, żeby osoby czytające wpisy na forum nie musiały dwa razy czytać tego co napisałem, aby zrozumieć sens mojej wypowiedzi. Natomiast zupełnie nie zrozumiała jest dla mnie postawa, kiedy zamiast przyznać Andrzejowi rację, podziękować za zwrócenie uwagi i poprawić swoją wypowiedź, strzela się focha i stwierdza, że się już nie będzie udzielało na forum, albo od razu w geście solidarności podejmuje się decyzję o wystąpieniu ze Stowarzyszenia. Czy Wy jesteście poważni ? Ile macie lat ?
-
Ostatnio byłem świadkiem, gdy pracownik sklepu sieci Aquael ZOO w Krakowie obsługujący dział akwarystyczny przekonał osobę, która chciała kupić welonkę do akwarium dziecka, że posiada za małe akwarium. Z rozmowy wynikało, że dziecko miało 25 litrowy zbiornik, na co sprzedawca poinformował, że dla welonki najmniejszy zbiornik to 50 litrowy, a na każdą kolejną welonkę powinno przypadać dodatkowe 20 litrów. Klienta zatkało i wyszedł ze sklepu z płaczącym dzieckiem Podany przez pracownika litraż akwarium został wprawdzie zaniżony jeśli chodzi o wymagania tego gatunku, ale faktem jest, że ryby nie trafiły do 25 litrowego słoika (przynajmniej ryby z tego sklepu). Niestety w tym sklepie jest dość duża fluktuacja kadr i obawiam się, że gdy zawitam tam za jakiś czas to tego sprzedawcy już nie będzie. Co by jednak nie powiedzieć pracownicy tego sklepu zawsze byli otwarci na sugestie (np. kiedyś zwróciłem uwagę, że nazewnictwo łacińskie pyszczaków jest nieprawidłowe i od razu przystąpili do poprawiania opisów gatunków) innym razem gdy walczyli z wysypem sinic skorzystali z moich wskazówek, jak można dążyć do rozwiązania tego problemu). Najbardziej ubolewam nad tym, że zlikwidowali 375-litrowe, biotopowe akwarium z rybami z Tanganiki, które przez 2 lata stało wyeksponowane przy witrynie sklepowej. Po zlikwidowaniu zbiornika, w tym miejscu pojawiły się boksy z królikami i świnkami morskimi. Kierownik sklepu poinformował mnie, że zgodnie z prowadzoną przez sieć sklepów Aquael ZOO polityką sprzedaży, w najbardziej atrakcyjnych miejscach eksponuje się "produkty", które zapewniają największe dochody ze sprzedaży, a ryby do takich "produktów" sieć sklepów Aquael ZOO nie zalicza.
-
Pięknie to wygląda Jarku - gratulacje
-
książka Pielęgnice Jezior Tanganika i Malawi....
Post_Mortem odpowiedział(a) na sj1950 temat w Sklepy - zakupy
Dostęp do wątku z linku powyżej posiadają osoby zrzeszone w PSMP Klub Malawi gdyż wyłącznie dla takich osób jest organizowana akcja zakupowa przez Zarząd KM. Niemniej jednak książka ma być dostępna w wolnej sprzedaży, a zatem każda osoba niebędąca członkiem Naszego Stowarzyszenia, a zainteresowana jej zakupem będzie mogła książkę nabyć we własnym zakresie. -
Jeśli to targowisko jest stacjonarne i te ryby egzystują w tych zbiornikach na co dzień to trzeba mieć nadzieję, że jest to szybki rynek zbytu. 6:29 min. - 2 pyski w miednicy po prawej stronie sprawiają wrażenie jakby oddychały powietrzem atmosferycznym - jak widać w Chinach nawet takie rzeczy są możliwe.
-
Filtry który mechaniczny a który biologiczny
Post_Mortem odpowiedział(a) na Jeb_us temat w Osprzęt do akwarium
@robinqaz- niestety nie doradzę Ci w zakresie filtra BioflowM ponieważ nigdy nie używałem ani tego sprzętu, ani tzw. "kaseciaków" w akwarium. Niemniej jednak jeśli ten sprzęt będzie miał służyć wyłącznie do filtracji biologicznej to zapewne spełni swoją funkcję. Z drugiej strony patrząc na rozmiary tego pudła to mimo wszystko będzie to kawał "mebla" w akwarium, zajmującego znaczną część miejsca w akwarium, która i tak jest trochę ograniczona z uwagi na AC 2000. Jeśli by to ode mnie zależało to osobiście postawiłbym na mały kubeł pod akwarium, tylko trzeba było pokombinować z orurowaniem w kontekście wzmocnienia wzdłużnego w akwarium. Gdybyś wrzucił fotkę obrazującą jak to u Ciebie wygląda to można byłoby się zastanowić nad ewentualnym rozwiązaniem. -
Jeśli filtr przez kilka dni pracował bardzo cicho, a teraz jest głośny i nie jest to kwestia drgań przenoszonych na szybę to prawdopodobnie występuje jakiś problem z wirnikiem. Jeśli chodzi o głośność pracy sprzętu to zwykle na początku urządzenie może bardziej hałasować (mniej więcej do 2 tygodni) zanim się m.in. silnik nie "dotrze". Może spróbuj delikatnie przesmarować smarem silikonowym oś wirnika - jeśli problem nie ustąpi to po prostu reklamuj filtr.
-
Strasznie chaotycznie piszesz - postaraj się używać chociaż znaków interpunkcyjnych ponieważ sposób w jaki opisujesz pewne kwestie można różnie interpretować. Jak rozumiem, miesiąc temu wymieniłeś 5-letni filtr zewnętrzny Unimax 250 na identyczny, nowy filtr. Moje pytanie jest następujące: Czy podczas wymiany sprzętu przeniosłeś złoże biologiczne ze "starego" filtra do tego "nowego" ?
-
@eljot- może nie zdążyli wyrobić paszportu, żeby przywieźć zbiornik do Sosnowca A tak na poważnie masz całkowitą rację - bardzo niefajna sprawa.
-
W takim razie zmieniło na gorsze - gdy zamawiałem u nich w 2012 roku poprzednie szkiełko to realizacja zamówienia przebiegła wzorowo - bez żadnej zaliczki, realizacja zamówienia nastąpiła w ciągu 5 dni od złożenia zamówienia, nie było problemu z transportem i pomocą w wniesieniu akwarium do domu (z tym, że ja mieszkam w parterowym domu i z samochodu do pomieszczenia akwarystycznego było niecałe 10 metrów). Jedyny minus był taki, że przywieźli świeżo klejony zbiornik, a szyba przednia nie była idealnie równo docięta (w jednym miejscu szyba nieznacznie wychodziła poza obrys krawędzi bocznej akwarium). Wstępnie reklamowałem - chcieli przyjechać i wymienić zbiornik na własny koszt, ale uznałem, że skoro nie jest to wada konstrukcyjna i jest mało widoczna gdyż niewiele ponad 1,5 mm szyba wystawała w jednym miejscu, dlatego dałem sobie spokój z wymianą akwarium.
-
Filtry który mechaniczny a który biologiczny
Post_Mortem odpowiedział(a) na Jeb_us temat w Osprzęt do akwarium
@robinqaz- pozostaw AC 2000 oraz wrzuć jakiś mniejszy kubeł, który Ci się zmieści do szafki - w takim litrażu spokojnie biologię Ci obsłuży np. Eheim 2215 lub JBL e702, a te filtry się zmieszczą do tak niskiej szafki. Gdy cyrkulacja będzie niewystarczająca pomyślisz wówczas o jakimś małym falowniku. Jeśli natomiast koszty naprawdę nie grają roli to możesz pomyśleć o Fluval G6 - ostatnio podczas pobytu w Skandynawii odwiedziłem Kolegę - akwarystę, który ma ten filtr. Pomijając kosmiczną cenę oraz zaawansowaną elektronikę, która w przypadku tego rodzaju urządzeń raczej nie jest atutem lecz wadą, należy przyznać, że urządzenie ma potencjał, jest wygodne w użytkowaniu, no i zarazem bardzo ciche. W pierwszej chwili myślałem, że jest to drukarka trzymana pod akwarium ;-) -
Mnożenie wyników testów x3 dotyczy testów JBL określających stężenie PO4, a nie NO3
-
Tak jak pisze Karol - czasami tak bywa. Wystarczy jeden panikarz w stadzie i ryby fiksują. Moje nimbo zachowywały się normalnie do czasu gdy nie pojawiła się na kilka dni ekipa wykonująca prace remontowe w domu. Pomimo, że akwarium zabezpieczałem na czas remontu to od tamtego czasu (a minęło już pół roku) ryby stały się strasznie nieufne. W zasadzie to gdy widzą kogoś nieznajomego lub Żonę to "spływają" wszystkie w jedno miejsce za kamieniami w dolnym rogu akwarium. W zasadzie to nie uciekają na widok mojego Syna i mój, ale to zapewne dlatego, że nasza obecność im się kojarzy z pokarmem. Akurat mój zbiornik stoi w wąskim korytarzu - w miejscu, które stanowi główny ciąg komunikacyjny w domu, a ryby mają podgląd na cały dom ponieważ z trzech stron (szyba frontowa i obydwie boczne) mogą obserwować otoczenie.
-
Kolego @Malawi72- w tym wątku rozmawiamy o obsadzie do większego szkiełka - nie jest to miejsce na przedstawianie fotek dotyczących innego zbiornika, które zresztą podniosą ciśnienie u 99% użytkowników forum. Jeśli chcesz się "pochwalić" swoim zbiornikiem zamieść odpowiedni wątek w dziale "Przedstaw się i swoje akwarium"
-
Przeniosłem wątek do działu z obsadą, który w kontekście pytania w pierwszym poście wydaje się na obecnym etapie najbardziej właściwy. W dziale "Przedstaw się i swoje akwarium" zamieszczamy wyłącznie wątki opisujące już działające nasze akwaria. Proszę autora wątku o modyfikację tematu wątku w taki sposób, aby wynikało z niego o jakiej wielkości akwarium rozmawiamy (wymiary / litraż).
-
W przypadku mocnego kubła lub pompy obiegowej, do których podchodzą węże o dużej średnicy to w zasadzie wybór się ogranicza do prefiltra narurowego odpowiednio o średnicy przyłącza 3/4 cala lub 1 cal, żeby nie tłumić przepływu w sprzęcie. Ewentualnie pozostaje umieszczenie wewnątrz akwarium prefiltra Eheima na rurze zasysowej kubła.
-
Redukcja obsady - problem
Post_Mortem odpowiedział(a) na rafalniski temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Gratuluję przedstawienia w ciekawy i humorystyczny sposób opisu odłowu W pierwszej chwili gdy zobaczyłem fotkę firanki w akwarium pomyślałem, że chcesz przykryć ryby, żeby się nie stresowały podczas odławiania, ale po głębszym zastanowieniu coś mi jednak nie pasowało bo dlaczego pod tę firankę miałyby nie wpływać również ryby, które planowałeś odłowić Tak na przyszłość proponuję zaopatrzyć się w większą siatkę ja kupiłem taką o szerokości 35 cm https://www.clarias.pl/duza-siatka-akwarystyczna-35cm-podbierak-p-543.html - wówczas mniejszą siatką wyganiasz ryby z kryjówek i je zaganiasz dużą siatką w kierunku szyby bocznej, a następnie nie ma możliwości, żeby się ryby nie złapały do takiej sporej siatki - po kilku minutach ryby są odłowione i zostanie jeszcze sporo czasu na drugą szklaneczkę whisky
