-
Postów
2 212 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Post_Mortem
-
Temat zamykam, ponieważ - jak wynika z wypowiedzi autora wątku - wybór obsady został dokonany. Natomiast z pytaniami w sprawie związanej z żywieniem ryb zapraszam do odpowiedniego działu.
-
Henryk - tak jak obiecałem, wklejam zdjęcia skali barw na oznaczenie pH 7,4 - 9,0 i PO4 oraz fotkę jak zorganizowałem własną walizkę. Jeśli chodzi o miejsce w walizce to z ciekawości położyłem odczynnik na tych odczynnikach, które zostały umieszczone w wytłoczce i się zamyka. Ewentualnie, tak jak pisałeś jest również możliwość umieszczenia odczynnika w fiolce służącej do testu kH/gH. Odnośnie kosztu zakupu walizki w porównaniu do kosztów zakupu pojedynczych testów to oczywiście wszystko zależy od tego jakie testy dana osoba zamierza kupić. Wszedłem na stronę sklepu akwarystyczny24 i koszty przedstawiają się następująco: To co jest w walizce: NH4 - 36,80 zł (choć zapewne część osób uzna, że ten test dla nich będzie zbędny), NO2 - 29,99 zł NO3 - 44, 01 zł To co dobrze mieć (gdy nie mamy skali barw z walizki płacimy pierwszą cenę): ph 7,4 - 9,0 - 28,50 zł (uzupełnienie 14,01 zł) kH - 21,00 zł (uzupełnienie 12,00 zł) PO4 - 36,80 zł (uzupełnienie 21,00 zł) Wydaje mi się, że mimo wszystko walizka jest korzystniejszym cenowo zakupem oraz to na co zwróciłeś uwagę - jest to wygodne bo w jednym pudle jesteś w stanie wszystko zmieścić. I takie podejście do sprawy jak Kolega przedstawił mi się podoba. Gdyby Kolega był ograniczony określoną sumą pieniędzy przeznaczoną na akwarystykę i kupił testy za 250 zł kosztem zakupu dobrej jakości ryb to faktycznie szkoda byłoby tych pieniędzy, choć to i tak nie nasza sprawa. Panowie, akwarystyka to nasze hobby czyli coś co nam sprawia radość i często stanowi odskocznię od codziennych, przyziemnych spraw. Wydając pieniądze na sprawy związane z hobby nie zawsze musimy postępować racjonalnie. Jeśli Kolega kupił świadomie ten zestaw, to jest to wyłącznie jego sprawa i nie sugerujmy, że ten zakup był wyrzuceniem pieniędzy w błoto bo tak nie było - przynajmniej ja tak uważam ;-)
-
Moje dzięki forum KM 375 l Malawi
Post_Mortem odpowiedział(a) na amigo76 temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
Rozważ przeniesienie jednej rury zasysającej na drugą stronę (w pobliże wylotu filtra) - na pewno będzie Ci efektywniej zbierało nieczystości. -
Zrobię fotki skali barw wieczorem, bo w chwili obecnej jestem poza domem. Pokrywa zamykająca walizkę jest dość wysoka więc po wyciągnięciu grubej książki - instrukcji i innych papierów takich jak harmonogram pomiarów itp. podejrzewam, że można byłoby coś pokombinować i starać się jakoś ulokować pozostałe regenty, istotne z punktu widzenia naszego biotopu. Niemniej jednak ja u siebie rozwiązałem to w ten sposób, że wyciągnąłem odczynnik na oznaczenie pH w przedziale 3,0 - 10 i na jego miejscu umieściłem pH 7,4 - 9,0 oraz usunąłem 3 regenty na oznaczenie NH4, z których już nie korzystam z wiadomych względów i w ich miejsce wrzuciłem odczynniki na oznaczenie PO4 i kH.
-
Jeśli chodzi o testy JBL w postaci "walizkowej" to jest kilka rodzajów zestawów. Ja użytkuję JBL Combi Set w wersji, która zamiast testu na oznaczenie Fe, zawiera test na oznaczenie NH3. Oczywiście zestaw "startowy" należy dostosować do naszych potrzeb, więc konieczny jest zakup testu na oznaczenie pH w zakresie 7,4 - 9,0 (+ ewentualnie na oznaczenie: gH i PO4), ale i tak to wychodzi korzystniej cenowo niż w przypadku zakupu każdego testu oddzielnie (wystarczy, że kupisz same odczynniki w postaci uzupełnień, gdyż skalę barw do WSZYSTKICH testów dostępnych w ofercie JBL otrzymujesz w zestawie "walizkowym" wraz z książkową instrukcją jak wykonywać testy. Uzupełnienie na oznaczenie ph w przedziale 7,4 - 9,0 można kupić poniżej 14 złotych. Nie wspominam o oszczędności miejsca w szafce akwarystycznej bo nie masz kilku pudełek i kilkunastu szklanych fiolek. Trzeba tylko zapytać sprzedawcę o datę ważności testów (każda walizka jest plombowana naklejką JBL z oznaczeniem daty przydatności testów do użycia - jeśli sprzedawca twierdzi, że walizka nie ma takiej plomby to oznacza, że coś było kombinowane - najprawdopodobniej w związku z przeterminowaniem produktu).
-
Kobaltowy to smuklejszy kuzyn M. estherae i taki litraż będzie odpowiedni dla tej ryby. Ja w swojej 300-tce o identycznych wymiarach miałem M. callainos i uważam, że ten gatunek spokojnie nadaje się do takiego akwarium. Pomimo, że kobalty u mnie nie miały łatwo ponieważ zamieszkiwały zbiornik wspólnie z M. msobo Magunga i C. afra Cobue, przez co w akwarium dość mocno iskrzyło, to potrafiły sobie podporządkować pozostałe gatunki i to one panowały w akwarium ;-) Odnośnie L. caeruleus i wypowiedzi Kolegów: eljota i marcin1ja1 - mam trochę inne doświadczenia z yellowkami - być może wynikało to z tego, że trzymałem ten gatunek w 240 litrach z dwoma terytorialnymi gatunkami, które były ściśle przywiązane do substratu i podzieliły dolną część zbiornika wyłącznie pomiędzy siebie. Siłą rzeczy L. caeruleus został wypchnięty w górne partie zbiornika, przez co - przynajmniej u mnie tak było - sprawiał wrażenie gatunku przebywającego generalnie w toni. W takim też kontekście pisałem o tym gatunku jako oderwanym od substratu - nie było moją intencją wprowadzenie nikogo w błąd ;-)
-
Moje dzięki forum KM 375 l Malawi
Post_Mortem odpowiedział(a) na amigo76 temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
Z tego co kojarzę masz Unimaxa 700 - gdzie ukryłeś drugą rurę do zasysania ? ;-) -
Tutaj bym polemizował. L. caeruleus jest gatunkiem oderwanym od substratu, a jeśli się zdecydujesz na C. afra (bo rozumiem, że ten gatunek to pewniak w Twojej obsadzie) to optymalnie byłoby mieć właśnie taki gatunek jak L. caeruleus, który nie będzie wchodził w drogę C. afra w dolnej części zbiornika.
-
To wszystko zapewne dzięki wodzie do podmianek, tak starannie za każdym razem przez Ciebie przygotowywanej ;-) Przyznam szczerze, że ja nie za bardzo rozumiem wypowiedź Kolegi juppi w kontekście "klasyków" bo nie wynika z niej jednoznacznie, że pisząc o klasykach ma na myśli P. acei Luwala ;-)
-
Zrobisz jak uważasz, ale ja bym osobiście nie rezygnował z L. caeruleus ponieważ są to ryby, które w porównaniu do większości mbuna mają charakterystyczną budowę (kształt ciała), co - przynajmniej w mojej ocenie - jest dużym atutem ;-) Odnośnie kolorystyki ryb - to ryby muszą się Tobie podobać - my Ci możemy jedynie doradzić dobór ryb pod względem upodobań troficznych poszczególnych gatunków, ewentualnie pod względem temperamentu poszczególnych gatunków w kontekście wielkości akwarium, którym dysponujesz.
-
Napiszę krótko: złe zestawienie pod względem diety na linii: P. demasoni - C. Afra Cobue.
-
Widzę, że znowu wraca spór odnośnie kolorystyki msobo Magunga ;-) Ja nadal będę twierdzić, że Magunga mają pomarańczowy kolor ;-)
-
Cynotilapie i msobo zapewne jednosamcowo plus 3-4 samice, a w przypadku L. caeruleus może się udać z kilkoma samcami. Na razie kup po 10 sztuk młodzieży każdego gatunku i zobaczysz co z tego wyjdzie.
-
Nie są takie same, z wielu względów.
-
P. demasoni odpada z uwagi na dietę. Jako 3 gatunek proponuję Metriaclima msobo Magunga, ewentualnie jeśli chciałbyś iść w kierunku ryb w niebieskiej tonacji to Metriaclima callainos.
-
Wykonałeś Henryku kawał dobrej roboty, ale jeśli mogę coś zaproponować to: 1. Proponuję usunąć nawiązanie do biotopu Tanganika - z wiadomych względów ;-) 2. Do rozważenia - usunięcie odesłań do konkretnych stron zewnętrznych z produktami - niewątpliwie jest to pomocna rzecz, ale jeśli sklep dokona modyfikacji na swoich stronach www to później znowu jakiś malkontent będzie pisał w dziale zażaleń, że linki umieszczone na forum nie działają prawidłowo - chyba, że będziesz Henryku czuwał nad tym (choć wg mnie akurat w tym przypadku szkoda Twojego cennego czasu). 3. Odnośnie treści procedury: - z tego co zrozumiałem to odradzasz zakup testów w walizce, a rekomendujesz zakup każdego testu osobno - przyznam szczerze, że nie za bardzo rozumiem dlaczego ? ;-) - podobnie jak Timi uważam, że punkt 1 i 2 w "kolejności działań" jest OT - jak rozumiem wątek ten nie ma stanowić kompendium wiedzy jak założyć akwarium, tylko jak wystartować z biologią. Jeśli jednak rozszerzająco chcielibyście podejść do tematu to należałoby również napisać o konieczności przeprowadzenia próby szczelności zbiornika, a idąc dalej - opisać procedurę osadzania na silikonie pokrywy aluminiowej, jeśli ktoś się na taką pokrywę zdecyduje ;-) Nie zmienia to faktu, że niezależnie od tego w jakim kształcie ten wątek będzie istniał, z pewnością ułatwi początkującemu akwaryście na wystartowanie zbiornika :-) -- dołączony post: Pozwoliłem sobie przykleić wątek w dziale: "Woda"
-
Taka sugestia na przyszłość - bakterie dodajemy po podmianie wody.
-
obsada do 720 dla początkującego - kolorowo:)
Post_Mortem odpowiedział(a) na rafik567 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Ją korzystam m.in. z: http://www.cichlid-forum.com/profiles/index.php http://www.onzemalawicichliden.eu//Bestanden%20vissendatabase%20eng/vissendatabase%20eng.html -
obsada do 720 dla początkującego - kolorowo:)
Post_Mortem odpowiedział(a) na rafik567 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Tak to już niestety jest, że nie można mieć wszystkich gatunków jednocześnie, choć wielu z nas pewnie by tak chciało. Z moich spostrzeżeń wynika, że do non-mbuny trzeba niejako dojrzeć gdyż niewielu początkujących malawistów jest skłonnych do cierpliwego czekania, aż brzydkie kaczątka przemienią się w piękne, majestatyczne ryby. Tak jak napisał Olo, niezależnie w którym pójdziesz teraz kierunku na pewno wcześniej czy później będziesz przechodził taki etap, na którym pojawią się wątpliwości czy obrana przez Ciebie droga była tą właściwą. ;-) Czasami relatywnie duży zbiornik na starcie przygody z Malawi może być wadą a nie zaletą bo przy takim litrażu jak Twój naprawdę masz duże pole manewru jeśli chodzi o obsadę. -
obsada do 720 dla początkującego - kolorowo:)
Post_Mortem odpowiedział(a) na rafik567 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie pogniewaj się Andrzej, ale ta rada nie jest godna Klubowicza.... a udzielanie takich rad początkującym akwarystom szczególnie niebezpieczne. -
Przy aktualnym kursie (1 kwacha = 0,0018 USD) to mocno przepłacisz, ale gdy już przybędziesz nad jezioro nie będziesz musiał szukać bankomatu, żeby zjeść wędzonego Buccochromisa na obiad ;-)
-
Bakterii nitryfikacyjnych nie przedawkujesz, ale z drugiej strony też nie ma sensu lać preparatów w dawkach przekraczających wartości podane przez producenta.
-
Oprócz ww. propozycji Kolegów, z pokarmów, które u siebie stosuję lub stosowałem, proponuję: 1. Dainichi Ultima Krill Sinking (nie wiem jakiej wielkości ryby planujesz zakupić, ale proponuję na początek rozmiar "Baby"- pokarm szybko opada na dno, więc ryby, które żerują przy podłożu mają fajną zabawę podczas jego pobierania). 2. NatureFood Supreme Artemia - aromatyczny, wilgotny pokarm przypominający swoją konsystencją żel, który również bardzo szybko opada na dno). 3. O.S.I. Brine Shrimp. Jeśli chodzi o pokarmy O.S.I to w wolnej chwili możesz zerknąć do artykułu na serwisie KM poświęconego tym pokarmom: http://www.klub-malawi.pl/serwis/artykuly-klubowiczow/o-pielegnacji-pyszczakow-i-nie-tylko/412-pokarmy-dla-pielegnic-osi-wyzsza-polka-dla-kazdego.html
-
Preparaty, o których mowa w poście autora wątku, nie zawierają pożywki, co nie zmienia faktu, że 40 ml uryny na taki litraż to całkiem spora dawka pożywki ;-)
-
Wygląda na to, że wszystko jest w porządku. Nic absolutnie nie rób tylko czekaj spokojnie.
