kisor
Użytkownik-
Postów
1 140 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kisor
-
Akwa jednogatunkowe - 200 lub 240l - więcej samców -gatunek?
kisor odpowiedział(a) na makok temat w Obsada akwarium z pyszczakami
demasoni OK, ale raczej jako 1 gatunek. Chyba ReBorn ma je razem z redredami w 240, odezwij sie do Niego jak "to" działa...? -
to pozwole sobie podsumowac to co napisane do tej pory. Nikt nie poleca, bo nikt nie zauważył takich dobrych efektów o jakich pisał producent, bo... nikt nie stosował Easy Balance zgodnie z zaleceniami producenta Jak dla mnie na razie produkt ma metkę "nie warto" i czekamy na opinie kogoś, kto testował jak należy 8)
-
kisor jest fajny i sam sie zglosił z pomocą do kolegi na PW ;P
-
to pomysl tak i powiedz zonie, ze Twoje akwarium bedzie wazylo tyle, co trojka Twoich grubszych znajomych siedzacych na kanapie stojacej pod sciana Teraz pomysl, ze dosiada sie do nich na kolana trojka dzieci (te dodatkowe kilogramy do akwa 375, powiedzmy 100kg) i... no wlasnie, podloga sie wali i wpadasz do sasiada? Brzmi jak komedia. A wez pod uwage, ze to bedzie ciezar statyczny, a nie skaczaca czworka kolegow pod sciana na domówce Koszty? przy roznicy 75 litrow brutto? Kolego drogi, obiecaj zonie, ze odlozysz 5 zlotych miesiecznie na rzecz kosztow wiekszego akwarium (nie wypijesz dwoch browcow - nic sie nie stanie ). Watpie by wiecej Cie kosztowalo standardowe 375 w stosunku do 300... A pewnie kilkadziesiat zlotych wiecej wydasz juz na samo mniejsze akwarium, bo nie jest to standardowy wymiar... Uderze jeszcze inaczej - postawisz 300 i bedziesz plul sobie w brode za pol roku, ze nie postawiles wiekszego. Naprawde chcesz sie sam o tym przekonac?
-
hmmm... ja latem w ogole wylaczam grzale i otwieram pokrywe, bo w akwa mam i tak 26+. Dlaczego 375 odpada? Ktos Cie bedzie z litrow rozliczal i mierzyl akwa i masz zgode na max 300? przeciez standardowe poltorametrowe akwarium powierzchniowo zajmuje tyle samo miejsca co 150x50x40. Pytam, bo dziwi mnie to, gdyz zaznaczasz ze mozesz miec 150x45x45, czyli na wysokosc 45cm masz miejsce, to dlaczego nie na 50cm? A jesli nie, to daj jak najwiecej, czyli 150x50x45... Chociaz cenowo pewnie bedzie drozej od standardu, bo trzeba na zamowienie robic, a ma mniej litrow... Z tych dwoch rozmiarow zdecydowanie opcja pierwsza, ale tak naprawde to nie podarowalbym sobie, gdybym nie dal 50cm wysokosci, czyli standardowego 375.
-
YESSS, YESSS, YESSS
-
NIebiesko pomaranczowe akwarium.
kisor odpowiedział(a) na Kazio temat w Obsada akwarium z pyszczakami
moze byc jedynie red-blue, oczywiscie. jednak nie masz tak granatu, o ktorym pisales. Zaproponuje red-red z maingano, albo red-blue z maingano. Jesli byloby to akwa np 120x50x40, to proponuowalbym kupic po ok. 8 mlodych rybek z gatunku, jesli jeden gatunek, to nawet ponad 10 i zobaczyc co z tego wyrosnie. powodzenia. czytaj, czytaj, pytaj, czytaj, czytaj... -
hehe, zeby bylo wszytsko jawne a tak serio to... a dlaczego nie? byloby wiadomo ile osob dziennie nas odwiedza, a nie ile bylo w jednym momencie. Moznaby zobaczyc ilu jest czytajacych, a niepiszacych. Czy moze takie osobistosci jak siemion czy hag nas jeszcze czytaja, mimo ze nie pisza? itd. albo wchodze sobie na forum i patrze: o, byl dzis harisimi, ale patrze na forum a tam ani jednego Jego posta! Znaczy to Hari jest ciezko chory, ze az pisac nie moze i juz wiem, ze trzeba do chlopa napisac i go pocieszyc i zyczyc zdrowia... widzicie jakie to potrzebne?! jesli to za mala argumentacja, to lepszej nie mam, hehe 8)
-
hehe, teraz zobaczylem takie info na dole strony: Najwięcej użytkowników 179 było obecnych Czw Lip 05, 2007 8:28 chyba przepuscili na nas jakis atak hakerski Tylu to chyba nie ma ie czytających nas osób, a żeby jeszcze w jednym momencie byli... aha, jeszcze jedno pytanko, chyba do sysa, czy mozna dodac taka opcje na forum, by bylo widac na dole nicki wszystkich, ktorzy danego dnia odwiedzili forum?
-
no a przede wszystkim jakies zdjecie, bo rownie dobrze mozesz miec wymieszane mlode innego gatunku. Albo same saulosi, ale slabej jakosci..
-
zapominacie jeszcze o kolorystyce.. ale samic. U afry i flavusa jest z tym marnie, chcecie koledze zaserwować połowe szarej obsady? Niektórzy to lubią, ale niektórzy może nie są tego świadomi
-
Hari jak zwykle wpisał się w każdy post i to pierwszy więc mnie pozostaje dopisać się, że poza tymi 2 gatunkami, wbrew hariemu, zaproponowałbym yellowki, z którymi nie mam tak drastycznych doświadczeń, jak przedmówca...
-
Wszelakie kategoryczne stwierdzenia, typu "NIE, w żadnym wypadku", będą śmieszne. A z kolei stwierdzanie, że to tylko 5cm węższe od 112 litrów, też niepoważne, bo tak samo można po kilka cm odejmować z każdego wymiaru i w końcu dojdziemy do akwarium 70 litrów, albo mniej... wiesz... jak się uprze, to kto zabroni? ludzie trzymają i w mniejszych akwariach pyszczaki. Jedyne, co możesz mu sugerować, to aby nie były to aulonki, które w przeciwieństwie do mbuny nie siedzą między skałami, a lubią pływać. A sam wiesz ile się napływają w czymś takim... Ja generalnie jestem na "nie", tak samo z resztą nie podoba mi się trzymanie pysków w 112 litrach. Dopóki ryby są małe, to da rade, ale dorosłe w 80 cm wyglądają kiepsko, dla mnie rozsądne minimum dna to 100 x 40 i raczej nie wsadziłbym swoich pysków w nic mniejszego... Ale wielu z naszych klubowiczów ma 112 i da się sensownie ja zaaranżować...
-
eee.... no tak, ale ja zapytałem tylko o Easy Balance, a Wy mi tu historie swoich baniaków opowiadacie easy balance, jak reklamuje go producent ma utrzymywac bardzo dlugo stałe parametry w akwarium, tak ze niby liczbe podmian mozna ograniczyc do 2 w roku. chodzilo mi wlasnie o opinie kogos, kto sprawdzil easy balance w takim dzialaniu, czy mozna np bez strachu o zdrowie ryb podmieniac wode co miesiac - dwa. Pytam, bo np w te wakacje nie bylo mnie miesiac w domu i nie podmienialem sila rzeczy przez ten czas wody w akwa.... Caly czas bylo zgaszone swiatlo, ryby jadly raz co dwa dni, wiec pewnie dlatego woda nie smierdziala po powrocie, ale nie bylem przekonany co zastane, jak wroce do domu po takiej przerwie. Chcialbym wiedziec, czy majac w wodzie taki srodek moglbym zupelnie spokojnie sie "wywczasowac", wiedzac, ze NO3 przy czestszym karmieniu i braku podmian np co 2 miesiace nie zalatwi mi ryb 8) pzdr
-
witajcie, zaczalem zastanawiac sie nad kupnem tego specyfiku. Z "szukaja" wynalazlem, ze milc to stosuje. Ktos jeszcze? Macie jakies sugestie odnosnie sugerowanych podmian 2x do roku, zmniejszenia porastania glonami (mam na szybie strasznie duzo i likwidowane szybko odrastaja) i ogolnie zbawiennego wplywu na wode a przez to i ryby?
-
jesli to male ryby na razie to spokojnie pol roku obleci tak jak jest, don't worry. wewnetrzny jest mocno zalecany, kiedy ryb jest duzo i sa duze, wtedy duzo paskudza - proste. a przy malych to spoko, nie dajmy sie zwariowac.
-
rdzawe, to przecież mało agresywne rybki. Samce generalnie ignorują samice na swoim terytorium, do czasu, aż ten nie zachce być tatusiem 8) U mnie też samce nie męczą inkubatorek, czasem zdarzają się tylko potyczki z innymi samicami, jednak niegroźne. Przy agresywniejszych rybach samice często mają przerąbane i gdy tylko wypływają z kryjówek są przeganiane i atakowane. Gorzej, jeśli nie mają nawet gdzie się schować....
-
cóż... jest szansa, że takie 3 gatunki się dogadają w 240, ale moim zdaniem mała... Całkowicie rozumiem Twoje rozterki, każdy jak zaczyna, to co 10 minut ma nowy pomysł na obsadę i jest święcie przekonany, że taki zestaw to już ten ostateczny i najlepszy, a tu za chwilę chce się mieć inne ryby... Myślę, że jedyny sposób, aby te 3 gatunki się nie pozabijały w akwa, to mocne przerybienie, tak by ewentualny dominant miał dużo samców do przeganiania. Niektórzy uważają takie akwaria za ładniejsze, niż z mniejszą liczbą osobników, jednak zatracają się wtedy terytorialne zachowania, co jest niewątpliwą naturą naszych pyszczkaów. Ryby pływają jakby lekko otumanione, a czasem po prostu stoją w miejscu i ruszają się tylko do żarcia. Dodatkowo potrzebna jest mega nadfiltracja, bo mam na myśli tu 25 sztuk i więcej w 240 litrach. Wielu z Was puka się teraz w czoło i myśli "co ten Kisor pier.....", ale tak zagęszczając obsadę można trzymać ryby we względnej zgodzie. Dla mnie jest to zupa rybna i nie chciałbym takiego akwarium, ale są zwolennicy tego typu baniaków. Jeśli jednak samców i ryb będzie mało, to się nie uda, mam na myśli układy 3 gatunków po 1+4 czy 2+5. Ja bym dał po ok 8 sztuk maingano i red-redów i zobaczył co z tego będzie.
-
witaj, przy takiej obsadzie, to szczerze Ci powiem, że spodziewałbym się, iż redredy będą najspokojniejsze. Fakt jest taki, że i crabro i afra niekoniecznie nadaje się do tego akwarium, auratusy z resztą też. Crabro może dorastać nawet pod 20cm i jest bardzo silną i agresywną rybą (i nawet jeśli pozabijałby z czasem inne ryby, to taki nie urośnie, bo to za małe akwarium dla niego i prawdopodobnie skarłowacieje...). Auratus to diabeł wcielony, coś jak demasoni, afra w czasie tarła rozstawia wszystko inne po kątach i nie cacka się z nikim. Moim zdaniem, te 3 gatunki do wylotu. Zostaje więc redred i maingano, który nie wiedzieć dlaczego jest tylko 1. W tej sytuacji dokupiłbym kilka młodych maingano i postawił na akwarium dwugatunkowe. Kolorystycznie ciekawe, moim zdaniem ofkoz Przy tak gruntownych zmianach w obsadzie hierarchia zostaje mocno zachwiana/zaburzona i ryby będą prawdopodobnie na nowo ją ustalać i jest wtedy spora szansa, że się zrobi spokój, tudzież względy spokój w stosunku do tego, co jest teraz Nie wiemy jeszcze jakiej wielkości są to ryby. Jeśłi redredy mają już ponad 7-8cm, to nie dokupowałbym więcej, jeśli są mniejsze, np 5cm, to możnaby ze 2 jeszcze wpuścić. Istotne jest, by dodawać młode rybki do dużych, gdyż te ignorują nowych małych współlokatorów do czasu, aż te osiągną dojrzałość płciową. pozdrawiam i napisz na czym stanęło.
-
Msobo i maingano - prośba o radę
kisor odpowiedział(a) na woytek temat w Obsada akwarium z pyszczakami
a jak kupisz 240 to co, zona wystawi Ci walizki za drzwi? kup wieksze, zona strzeli focha, foch z czasem minie, a pozniej jak zobaczy ryby, zrobisz ladny wystroj, znajomi sie beda zachwycac, to i zona bedzie sie cieszyc i jeszcze Cie przeprosi. 8) pzdr -
no ok, ale jak ktos juz chce miec takiego zwierza w akwa, to nie jest problemem wlozenie takiego malego korzenia czy kokosa, ktore parametrow wody nie zmienią. Pozostaje kwestia estetyczna, czy komus podoba sie takie cos w akwarium...
-
a czy demasoni przy yellowkach maja dobra diete, czy rdzawe przy trewach itd itp... a malo to jest akwariów z takimi zestawami? z tego co wiem, to zbrojniki najchetniej zeruja poznym wieczorem i w nocy i tuz przed zgaszeniem swiatla czy tuz po mozna wrzucic tablete na dno dla zbrojnikow. Z resztą wiele osob pewnie mając zbrojniki w akwarium czy to z pyszczakami, czy innymi rybami, jakimikolwiek, nie daje żadnego pokarmu specjalnie dedykowanego dla zbrojników. I żyją. Pewnie mając kilka rzadkich okazów, czy akwarium stricte "glonojadowe", to karmiłbym je specjalnymi pokarmami. Ale przy 1-2 niebieskich, kiedy i tak dojadają glonem z szyby i pokarmami pyskowymi...?
-
dlaczego musisz się pożegnać? Pyski strasznie im dokuczają, mają poobgryzane płetwy i rany na ciele? Jak nie to zostaw, jeśli je lubisz. Tutaj każdy ma ambicje, by robić akwaria "biotopowe". Tzn maksymalnie zbliżone warunki do naturalnych, czyli wszystko co nie z malawi - won. OK, ale każdy niemal ma ryby z tak różnych rejonów jeziora, że nigdy ryby w naturze się nie spotkały, żyją przy różnie ukształtowanych dnach, z różnymi kamieniami. W akwariach też mamy często kamienie, jakich w malawi brak, mamy rośliny, których też w jeziorze nie uświadczymy, a przynajmniej nie w tych strefach. Mamy świderki, których też w malawi nie ma (nie ten gatunek). Łączymy czasem ryby z różnych stref - aulony z mbuna... To co komu przeszkadza zbrojniczek, który większość czasu siedzie gdzieś między kamulami i ma święty spokój ze strony pysków? Dla wielu nie będzie to akwa książkowe malawi, ale może nie każdy chce i MUSI takie mieć? I dlatego, że Wy byście nie chcieli mieć u siebie zbrojników, to kolega ma je usunąć z akwarium... Żeby było jasne, miałem jakiś czas kilka niebieskich u siebie, ale już ich nie mam. Już więcej nie wpuszczę takich ryb do swoich pyszczakó, ale wiem, że mogą żyć w zgodzie, tak jak i akwaryści z powodzeniem trzymają pyski z trofeusami, bocjami czy innymi rybami z innych jezior. Ja tego nie polecam oczywiście, ale dla mnie zbrojniki, to nie jest problem w domowym malawi... Zastanów się więc nad usuwaniem ich z akwa. Pewnie, że akwarium może obyć się bez glonojadów, znakomita większość z nas ich nie ma w swoich baniakach. Co więcej, zbrojniki nie pozwalają rozwinąć się pięknym zielonym glonom na kamieniach, które będą mogły skubać pyski. Także decyduj sam, co wolisz
-
do pokarmow dodalbym jeszcze tetra phyll, nardzo dobry pokarm roslinny. widze, ze hari zawsze jedzie swoim standardem i standardowo zapomina chociazby o cyklopie mrozonym . Są jeszcze inne firmy robiace pokarmy, ktore z reszta sa czesto lepsze jakosciowo niz np. tropical. Nie zapominajmy, ze dzisiaj praktycznie kazdy producent pokarmow ma w swojej ofercie pokarmy dedykowane dla pielegnic afrykanskich, do tego mozna je urozmaicac innymi, niekoniecznie sticte dla roslinozernych ryb, trzeba jedynie pilnowac, by nie mialy w sobie niedobrych bialek zwierzecych.
-
JEDNOGATUNKOWE w 450L! DEMASONI? SAULOSI? A może..?
kisor odpowiedział(a) na arbitro temat w Obsada akwarium z pyszczakami
jeden samiec saulosi w 180cm, który zatłukł pozostałe? Nie wyobrażam tego sobie Może za mało widziałem, bo wyobraźnie mam bujną Spróbuj z demasoni, skoro to Twój faworyt. pzdr i czekamy na fotki akwarium w galerii klubowej.[/img]
