Skocz do zawartości

marcin1ja1

Użytkownik
  • Postów

    1 129
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marcin1ja1

  1. Ryba jest jak człowiek. Jednemu ciężkie pokarmy szkodzą a drugiemu nie. Nie podawaj tego Krilla przez 2 tygodnie i zobacz czy stan tych rybek się poprawi. Możliwe, że ze względu na swoje osłabienie zawsze będą z tyłu za resztą stada.
  2. Nie musisz ryzykować z mrożonkami. Nie masz ryb mięsożernych. Masz jedną typowo roślinożerną i dwa wszystkożerne z przewagą roślinnego. Poczytaj skład Tropicala Spiruliny 36% oraz NLS tam spora część składników jest pochodzenia zwierzęcego.
  3. Ale zauważ, że nikt Ci jej nie polecił. Napisali tylko, że możesz zostawić. Tak jak wcześniej napisałem w TM ryby karmione są dobrymi pokarmami, a ten Krill to schabowy w czystej postaci. Jeżeli się zatrujesz to na pewno dla kurażu nie będziesz wsuwał tego przytoczonego schabowego. Zamiast kombinować z leczeniem warto w trudnym etapie ograniczyć ilość ciężkiego jedzenia.
  4. Zanim podejmiesz leczenie, zapodaj drakońską dietę oraz zrezygnuj z "krylowych płatków". Są to ryby z TM więc karmione są prawdopodobnie OSI, czyli karmą dobrze przyswajalną i zbilansowaną (zdrowa jak żywność na parze ). Ty im natomiast zapodajesz krill flakes czyli schabowy w podwójnej panierce smażony na głębokim smalcu. Tym Krill'em Tropicala to można zajechać nawet mięsożerną non-mbunę.
  5. A ja na początek odradzam mrożone. Już było tyle wpadek z mrożonkami, że przy planowanej obsadzie i dostępności urozmaiconych pokarmów na rynku nie widzę powodu ich stosowania. Na pewno Hikari Excel to dobra karma roślinna. Reszta to raczej karmy o niższej jakości (ale nie złej). Co do Sery Vipan to pierwszy raz słyszę, żeby karmić tym pyśki. Na pewno musisz dokupić jakąś wybarwiającą i jeszcze jakąś klasy premium OSI, NF i tym podobne.
  6. To jest człowiek, który policzył niepoliczalne. W wolnych chwilach liczy do nieskończoności.
  7. Łączysz gatunki mięsożerne z roślinożernymi. Masz już Copadi do toni, która jest mięsożerna.
  8. Chodzi mi tylko o wybrane rzadkie sztuki, które są na zdjęciach w dobrej jakości. Tak żeby jakieś dobre zdjęcia nie przepadły i wzbogaciły naszą galerię.
  9. Możesz spróbować zostawić Copadichromis Kawanga. Jest to dość mocna ryba i powinna sobie poradzić z relatywnie mniejszymi rybami. Pokarmowo też będzie ok. Magunga z moich obserwacji radzi sobie dobrze w diecie z przewagą mięska jak i sałatki.
  10. A dlaczego twierdzisz, że to są pasożyty. Według mnie są to bakterie. Raczej pasożyty nie zabiją ryby w tak krótkim czasie. Druga sprawa piszesz, że pasożyty a chcesz dać Bactoforte S, które jest na bakterie. Z takim podejście to przeżycie twoich ryb widzę w czarnych barwach.
  11. Bardzo dobry pomysł. Moje mała sugestia jest taka, żeby ryby już zidentyfikowane wrzucać do galerii z krótką notatką.
  12. Dwa tygodnie to w sam raz aby ryby mogły zarazić się jakąś bakterią. Często jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o Mykobakterioze. Dotyka ona najsłabsze sztuki. O dziwo ryba silna, trzymana w dobrych warunkach i dobrze karmiona może całe życie być nosicielem i nie zachorować. Dlatego często zdziwieni jesteśmy, że wpuszczam zdrowego i ładnego osobnika a reszta obsady zaczyna nam chorować. Co do suchego pokarmu to jest on już z najniższej półki. Tropical jeszcze ujdzie ale Glopex to jest typowa pasza (stwierdzenie z innego forum). W tej chwili jedyne co możesz zrobić to pilnować dobrych parametrów wody. Chore sztuki jak najszybciej wyławiać i zainwestować choć w jedną karmę premium w zamian za tego Glopexa.
  13. A jesteś w stanie podać jakimi pokarmami karmisz ryby?
  14. Dopinam się do pytania. Czy podajesz mrożonki i jakim pokarmem karmisz ryby?
  15. marcin1ja1

    Nowe 200 L START

    Zgadza się. Wszystko co kolega opisał jest robione w porządku. Nie widzę potrzeby aby wpychać specjalnie szablony. Start akwarium i dojrzewanie to pierwsza lekcja w życiu akwarysty - lekcja cierpliwości.
  16. Potwierdzam. Tak dobrze zapakowanych ryb nie widziałem nigdy. Gruby styropianowy boks. Każda ryba osobno w podwójnym worku. Po przejechaniu 500 km ryby nawet nie zdążyły się odbarwić. Uważam, że Tan-Mal i Aquaafrika pakują ryby bardzo dobrze. Do Malawiana też mam mieszane uczucia. Zimą dostałem przemoknięty karton i ryby w dziurawym worku. Dobrze, że podróż pociągiem nie była długa, ponieważ pyśki musiałyby się nauczyć oddychać powietrzem.
  17. Rybki nie długo same się zredukują. Wystarczy, że któryś z samców dostanie agresora i codziennie będzie wyławiał martwą rybę. To nie pierwszy "kozak" akwariowy, którego po pewnym czasie pyszczaki uczyły pokory
  18. Musimy tutaj rozgraniczyć akwaria biotopowe z "czysto-rasowymi" rybkami trzymanymi w odpowiednich haremach i akwarium ozdobne z tzw Malawi-Mix. Jeżeli koledze podoba się akwarium ozdobne to niech takie ma. My jako miłośnicy pielęgnic z jeziora Malawi nie będziemy nigdy takiego czegoś popierali, aprobowali i zachwalali.
  19. Dołożenie kolejnego samca z grupy Jacobifreibergi to proszenie się o trupy w akwarium. Ze względu na wymiary trzeba patrzyć się na obsady do typowej 240l.
  20. Na pewno nikt nie proponował do takiego baniaka Aulonocara jacobfreibergi otter point. Jacobfreibergi to są jedne z najładniejszych Aulonocar. Dorastają do ponad 15cm i cechuje się dość dużą agresją. Przez wielu użytkowników uważane są za najbardziej agresywne Aulonocary.
  21. Jeżeli ty ich nie zredukujesz, to robotę za Ciebie wykonają same ryby. Z pewnością liczba samców jeszcze się powiększy. Jeszcze przy rdzawych większa ilość samców nie będzie większym problemem, natomiast przy Tropheopsach może być już ciepło. Zanim to wszystko się wyklaruje to minie jeszcze dobrych parę miesięcy.
  22. Zawsze się dziwię jak słyszę, że pyśki nie chcą czegoś jeść. Ja w swojej karierze karmiłem karmami od największego badziewia po klasy premium i nigdy nie miałem takiego czegoś. No może jak trafia świeża rybya która była karmiona innym rodzajem pokarmu. Wtedy rzeczywiście miała te parę dni aklimatyzacji do nowego pokarmu.
  23. Ja ze swojej strony mogę zaproponować Copadichromis borleyi kadango. Również jest dość mocną rybą. Bardzo szybko rośnie i szybko wprowadza swoje rządy w baniaku. Jak to Wojtek napisał - jest również dość kochliwy. W dwa dni potrafi obrobić 5 samic.
  24. Według mnie to jest samiec. Nic nie wskazuje na to aby była to samica. Brak atrap jajowych nie jest dowodem. Auratusy potrafią być ekstremalnie agresywne. Jak zabraknie samca to alfą będzie najsilniejsza samica. Dla mnie auratus i maingano to demon a nie ryba i według mnie hodowla ich jest w miarę skuteczna jak w przypadku demonków czyli w większym stadzie. Wtedy jest szansa, że agresja jakoś się rozłoży.
  25. Spasiony, skundlony frejek. Prawdopodobnie jeszcze w klasycznej 112l baniaku z dwoma glonojadami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.