Skocz do zawartości

marcin1ja1

Użytkownik
  • Postów

    1 129
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marcin1ja1

  1. Wpakować do sumpa jak najwięcej węgla. Złoże z węgla przefiltruję wodę z kranu i usunie to co miałoby zaszkodzić rybą. Wlać tylko bakterie startowe i nic więcej nie robić. 7 ryb i tak będzie potrzebowało z 2 tygodni aby podnieść amoniak lub NO2 do zabójczego poziomu. Dodatkowo te 7 ryb będzie dawkowało regularnie pożywkę dla tych bakterii. Jest jeszcze jedna sprawa, która nie była poruszana, a jest nią pokarm (przynajmniej ja nie doczytałem). W tej chwili nie lać nic już do akwarium (oprócz bakterii startowych), niech to wszystko się ustabilizuje.
  2. Barasol rozpoczął serię błędów, która później rozwijała się w tempie geometrycznym. Wydaje mi się, że szwankująca biologia w tym wypadku to jest najmniejszy problem. Przy tak częstych podmiankach NH3/4 i NO2 nie wzrosłyby do poziomu zabójczego dla ryb. W tej chwili najlepszym wyjściem jest spuszczenie całej wody i zastosowanie węgla aktywnego wraz z bakteriami startowymi.
  3. To jak nie masz dostępu do kontaktu to wyłącz "eskę" dla tego pokoju na dłuższy czas. Chociaż na godzinę. Im dłużej tym większa pewność, że wszystkie kondensatory się rozładują. Może być to najłatwiejszy sposób.
  4. Proponuje Andrzeju zrobić restart fabryczny telewizora. Jeżeli to nie pomoże to proponuje za pomocą pendriva wgrać od nowa oprogramowanie do telewizora. Wilgoć raczej nie powinna wpływać na część softwarową telewizora. Jeżeli wilgoć nie kondensuje się na obudowie TV to nie powinno być problemu. Taki higrometr jest wart tyle co test paskowy do wody.
  5. Ja już widzę w pokoju wodę po kostki. Nie dość, że niebezpiecznie to nie wygląda naturalnie. Najważniejsze aby Tobie się podobało i było bezpieczne dla szkła.
  6. Zazwyczaj przy "spadaniu" NO2 dość mocno wzrasta NO3. W moim przypadku po zjechaniu NO2 do zera NO3 była na poziomie 20-30 ppm. Dlatego często poleca się podmiankę około 50% wody. W Twoim wypadku NO3 spadło. Czy robiłeś podmianki wody lub używasz żywić jonowymiennych lub innych absorbentów NO3?
  7. Osobiście na początek przygody proponowałbym płatki zamiast granulatu. Jest mniejsza szansa na przekarmienie. Wiem, że nie wszystkie marki posiadają w swojej ofercie pokarm w postaci płatków. Jeżeli będzie to obsada jak z tematu absolutnie zrezygnowałbym z mrożonek. Karmy premium są naprawdę dobrze zbilansowane. Nie ma sensu ryzykować z mrożonkami.
  8. Zdaję sobie sprawę, że styl z non-mbuna mocno się u mnie zakorzenił. Dzisiaj dorzucę trochę kamieni z ogrodu i wrzucę parę zdjęć.
  9. Ja już wielokrotnie podejmowałem próby trzymania roślin w akwarium z pyszczakami. Raz padały, ponieważ miały złe warunki glebowo-świetlne, drugi raz zostawały zjedzone lub o dziwo wykopywane lub ucinane przez mięsożerców (tak dla sportu i zabicia czasu). W tej chwili wystartowałem baniak z roślinami połączonymi z młodzieżą roślinożerną. Na razie jest spokój, ale nie liczę na sukces. Na pewno przy kopaczach nie ma sensu pakować roślin w sam piach. Jak się znajdzie wytrwały przekopywacz to rano można znaleźć całą roślinę przy tafli wody. Warto przymocować roślinę do jakiegoś większego kamienia lub osypać na około żwirem lub grysem. W tej chwili mam microsorium (przymocowany do kamienia), żabienice i nurzańca. Nie znam dokładnych odmian tych roślin.
  10. marcin1ja1

    Dobór pokarmów

    Odstawiłem Kryla od Tropicala i wszystko wróciło do normy. Wydaje mi się, że przy łapczywym jedzeniu ryb więcej są w stanie sobie wpakować granulek niż płatków. Widać to przekroczyło "masę krytyczną" przyjmowanego białka dla mbuny. Możliwe, że białko w tej karmie jest zbyt ciężko strawne. To również są moje luźne przypuszczenia
  11. marcin1ja1

    Dobór pokarmów

    To samo było u mnie. Młodej mbunie podawałem w płatkach. Nic się nie działo. Później jak podrosły kupiłem w granulacie i po kilkunastu dniach sajgon w akwarium. Jeszcze nigdy żadna karma tak nie zdziesiątkowała mi ryb w baniaku.
  12. Może spróbuj zrobić delikatne przejście na drugim planie między gruzowiskiem lewym i prawym. Tak żeby nie było takiego wyraźnego odcięcia.Nawet niech w środku na drugim planie te kamienie będą ledwo wystawały spod piasku.
  13. marcin1ja1

    Dobór pokarmów

    Tak samo jak u Andrzeja jak i u Ciebie Kryl z tropikala przysporzył wielu problemów. Wybił mi kiedyś prawie całą mbunę w akwarium. Mimo, że podawany był w bardzo małych ilościach. W tej chwili nie odważyłbym się go podać nawet non-mbunie.
  14. marcin1ja1

    Dobór pokarmów

    Mając niewielką ilość pokarmów i wprowadzając pojedynczo kolejne karmy jesteśmy w stanie wykluczyć tą "niepasującą". W momencie kiedy polecamy kupić zestaw kilkunastu karm nowej osobie wpuszczamy ją na przysłowiową minę. Ciężko będzie jej wykluczyć pokarm, który nie podpasował jego nowej obsadzie. Metoda prób i błędów może zakończyć się wtedy niepowodzeniem. Z drugiej strony doświadczony Malawista, powinien już wyczuć co najlepiej pasuje rybą i zredukować do minimum ilość podawanych karm. W tej chwili pokarmy premium są naprawdę dobrze zbilansowane a robienie miksów pokarmów może ten balans zaburzyć. Nie zawsze więcej znaczy lepiej, co powinno stać się domeną każdego akwarysty.
  15. marcin1ja1

    Dobór pokarmów

    Nie było mnie 1,5 roku na forum i widzę, że nastała moda na prześciganiu się ilością posiadanych pokarmów. Według mnie jeżeli jest to karma z najwyższej półki w zupełności wystarczą 3 pokarmy (np. podstawowy, uzupełniający i wybarwiający). W moim przypadku przy mbunie podstawowym jest OSI Spirulina Flakes, uzupełniającym OSI Cichlid Flakes oraz na wybarwienie OSI Vivid Color Flakes. Przy takiej ilości podawanego pokarmu łatwo będzie wykluczyć pokarm, który nie "podpasował" naszej obsadzie.
  16. Valisinaria już zdycha mimo, że pyśki nie pomagają. Natomiast żabienica i microsorium rośnie bez problemu. Z pewnością jak ryby podrosną całą tą zieleninę szlak trafi. Tak jak to było w poprzednich 3 przypadkach. W tej chwili jest dobrym schronieniem dla młodzieży. Może nie jest biotopowo ale oko cieszy. Jeszcze parę kamieni dorzucę. Będę wsadzał dwa drzewa w ogródku więc na pewno coś się pod łopatą znajdzie.
  17. Cześć Andrzeju, z pewnością będą pojawiał się częściej i udzielał się w dyskusji na forum. Z pewnością założę jeszcze jeden temat potwierdzający opinię, że nawet 1,5 letnie złoże rzucone w kąt i trzymane w skrajnie niekorzystnych warunkach, po paru dniach od włożenia ogarnia biologię w całym baniaku.
  18. Szanowni Koledzy i Koleżanki, po ponad półtora roku od przeprowadzki nastąpiła reaktywacja mojego baniaka w nowym miejscu zamieszkania. Tym razem padło na obsadę wyłącznie opartą na mbunie. Baniak został ten sam tj. 180x50x50 wraz z pokrywą, oświetleniem oraz szafką. Wysłużony już 4 letni kubeł HW-304A zastąpił troszeczkę lepszy kubełek FX6 wspomagany cyrkulatorem RW-8. Moja obsada składa się z młodzieży pochodzącej z hodowli p. Dariusza Gaży (serdecznie polecam): 8 szt Chindongo Demasoni 8 szt Metriaclima Msobo Magunga 8 szt Pseudotropheus Acei Luwala 6 szt Iodotropheus Sprengerae Zrezygnował z serpentynitu i wykorzystałem kamienie, które dostałem w prezencie podczas przekopywania własnego ogródka. Troszeczkę dołożyłem zieleniny, chociaż wiem, że długo nie pożyje A tak prezentuje się mój baniak na zdjęciach
  19. Nie jest to dobre podejście. Przykład: Mam papiery na dysortografie, dysgrafie i inne dysmózgie i mam wszystko gdzieś. Nie będę nad sobą pracował, ponieważ mam papier. Z takim lewackim podejściem to można skończyć bardzo źle. Życie w sposób bardzo niespodziewany może sprowadzić na glebę. W większości przypadków jest to objaw zwykłego lenistwa. A osoby, które rzeczywiście mają pewien rodzaj dysfunkcji cały czas pracują aby je zwalczyć.
  20. Najważniejsze, że się chce. Chwila pracy i wejdzie Ci w krew dobre pisanie. Pozdrawiam
  21. Pisanie w sposób niechlujny jest brakiem szacunku dla osób, które to czytają. Minimalnym nakładem własnego czasu można to w bardzo łatwy sposób zmienić. Po pierwsze, już prawie każda przeglądarka ma wbudowaną wtyczkę sprawdzającą pisownie. Potrafi ona nawet zaproponować poprawną wersję tego słowa. Ja sam nie jestem orłem z języka polskiego. Dość często po przeczytaniu swoich wypocin dokonuję edycji tego co napisałem. Założę się o dobre piwo, że w moim poście znajdzie się kilka błędów. Problemy z poprawnym pisaniem, nie zwalniają z wyduszenia z siebie choć odrobiny wysiłku i dobrej woli.
  22. Pan Darek robi prawidłowo. Wkłada gąbkę z kolonią bakterii. W ramach przypomnienia bakterie odpowiadające za nasz cykl azotowy są bakteriami, które do życia potrzebują podłoża. Heniu nawet kiedyś przedstawił dowody, że w samej wodzie z dojrzałego baniaka ilość bakterii jest znikoma. Natomiast na takiej gąbce w jej objętości potrafi być takie złoże, że pociągnie nawet 1000l baniak. A co do patogenów to jest to temat rzeka i wymagałby założenia nowego wątku. Ja w swoim baniaku mam całą listę patogenów, łącznie z mykobakteriozą
  23. Z Twoich pomiarów nie widać aby coś zamieniało się na coś. Tak jak wcześniej napisałem pracujesz na granicy wykrywalności przez testy czyli pomiar jest obarczony bardzo dużym błędem. Rozumiem jakbyś miał tego amoniaku na poziomie 0,5 - 1,0 to rzeczywiście mógłbyś obserwować zamianę na NO2 i NO3. Druga sprawa to ten bełt z pewnością nie zakłóci wystartowania biologii, ale wprowadzi patogeny do akwarium. Możesz się później zdziwić jak wpuścisz młode rybki i z nie wyjaśnionych przyczyn zaczną Ci zdychać. Przede wszystkim musisz czekać na silny wzrost NO2. To zazwyczaj trwa dość krótki okres czasu. Natomiast już przerobienie NO2 na NO3 może trwać długo dłużej. Wszystko zależy od wlanych bakterii i możliwości skolonizowania przez nie odpowiedniego podłoża.
  24. Jedyne co wpuściłeś do baniaka to patogeny z innego akwarium. Parę lat temu powstał mit, że przelewając wodę z innego baniaka przelewa się biologię. Nic bardziej mylnego. Jedna garść piasku zebranego z wierzchniej warstwy zawiera milion razy więcej "biologi" niż z tego bełta z brudnej gąbki. Musisz doprowadzić do sytuacji kiedy NH3/4 będzie na wysokim poziomie (najbezpieczniej za pomocą wody amoniakalnej) i obserwował jak zmienia się na NO2 a później na NO3. Wartość NO3 na poziomie wykrywalności przez test nie jest żadnym wynikiem i absolutnie nie można stwierdzić, że biologia hula
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.