Szanowni Koledzy i Koleżanki,
u mojego frejka zaobserwowałem ostatnio dziwną narośl na ciele. Wygląda to tak jakby coś wbiło mu się między łuski. Na początku wyglądał to jak zwykła rana (od pobicia). Po pewnym czasie (około 2-3 tygodni) zaczęło się rozrastać.
Frejek nie wykazuje żadnych oznak choroby. Jest żywy, nie ociera się, chętnie przyjmuje pokarm, trze z samicami. Gdyby nie to "znamię" byłby pływającym okazem zdrowia.
Uprzedzam pytania - parametry wody w normie, brak nowych lokatorów, inne ryby w 100% zdrowe.
W załączniku umieszczam zdjęcie.