Skocz do zawartości

Tomasz78

Użytkownik
  • Postów

    1 757
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz78

  1. To jest młody wybarwiający się samiec, najpierw wydaje się wyblakły a za jakiś czas zrobi się taki ciemny jakby brudny, zmienia kolory na samcze, zamiast żółtego brzucha jak jest u młodych ryb i samic będzie smoliście czarny. Skoro nie wiesz co się dzieje znaczy że to pierwszy wybarwiający się samiec, nie wiem ile masz tych auratusów i jakie rozmiary akwa oraz gatunki towarzyszące ale teraz się dopiero zaczyna agresja wewnątrzgatunkowa auratusów, pewnie ganiają go inne jeszcze nie wybarwione samce oraz samice zwłaszcza jeśli są większe.
  2. Coś w miarę kolorowego, hmm... Może: metriaclima zebra gold kawanga metriaclima msobo magunga cynotilapia zebroides red top likoma pseudotropheus polit
  3. Tego największego zostaw stojącego w pionie tak jak było, niech stoi tak wysoko sięgając lustra wody, wygląda to świetnie. A tego obok dużego podeprzeć na mniejszych albo postawić go na mniejszych tak żeby pod nim utworzyć korytarze, przesmyki, jaskinie, tak żeby dorosłe ryby mogły tamtędy przepływać bez trudu.
  4. Wygląda rewelacyjnie. Im większe głazy tym lepiej, w jeziorze jest mnóstwo ogromnych wielotonowych głazów a pyszczaki na tle takich wielkich głazów wyglądają rewelacyjnie. Nic bym nie zmieniał, jest idealnie. Jedyny minus jaki widzę to że tak duże głazy zabiorą dużo ( z 50l ? ) wody... Nie oddawaj, przyda się jako akwarium kwarantanna, szpitalik w razie choroby lub pobicia czy jako separatka dla agresora.
  5. Tomasz78

    DSC_0471.JPG

    Mini baniak pierwsza klasa, tylko ta rura rzuca się w oczy .
  6. W końcu udało Ci się odłowić samice otopharynxa, i nie wypluły ani nie połknęły ikry podczas łapania w siatkę?
  7. @michal_malawi tyle masz samców i są jakieś zgony z powodu pogryzień?
  8. Na przykład takie ryby: Aulonocara jacobfreibergi 'Otter Point' Copadichromis trewavasae Otopharynx lithobates 'Zimbawe Rock' Placidochromis phenochilus 'Mdoka Reef' Protomelas sp. 'johnstoni solo'
  9. Sądzę że to pytanie musisz zadać sam sobie. Chcesz mieć jasno? To nie dawaj tła a akwarium będzie pięknie rozjaśnione. Spójrz tutaj jak ładnie wygląda akwarium bez tła zwłaszcza czarnego, przez tylną szybę widać białą ścianę tylko że patrząc przez akwarium widać piękny błękit wody a nie biel.
  10. Załóż konto na youtube i tam wrzucaj.
  11. Masz rację, zgadzam się z Tobą. Oprócz kolorystyki ważne jest dla mnie zachowanie ryby, które może być niezwykle interesujące. Co do doboru ryb to w pierwszej kolejności zwracam uwagę na samce. Samice dla mnie nie muszą być kolorowe, mogą być szare, brązowe, niepozorne, ale takie nijakie kolory samic podkreślają tylko kolorystykę samca który brylując w swoim maksymalnym natężeniu kolorów na tle szarych samic jest jeszcze ładniejszy. Aha przypomniało mi się że @pozner szuka drapieżnika do swojego nowego akwarium. Myślę że Abactochromis labrosus byłby wręcz idealnym drapieżnikiem w akwarium Poznera.
  12. Trafną rybę wynalazłeś. Ale ta ryba ze swoim charakterystycznym pyskiem albo się podoba albo nie. Mnie nie urzekła, ani z wyglądu ani pod względem kolorystyki. Wolałbym już williamsi, jest podobny kolorystycznie tylko że kolory ma o wiele wyrazistsze i ładniejsze. No ale to moja opinia a autor tematu sam zadecyduje i wybierze co Jemu przypadnie do gustu.
  13. Samice pomiędzy sobą walczą tak samo jak samce, jak i również samica z samcem może tak samo walczyć.
  14. Rzuć okiem na coś takiego: fusco crabro kadango synodontis buccochromis rhoadessi fossorochromis rostratus cyrtocara moorii melanochromis kaskazini pseudotropheus sp. 'williamsi north' Makonde metriaclima fainzilberi 'Maison Reef'
  15. A z dużej mbuny to najlepsze byłyby właśnie Pseudotropheus crabro Melanochromis kaskazini Melanochromis lepidiadaptes Melanochromis chipokae - chociaż ten może okazać się za mały Pseudotropheus sp. 'williamsi north' Makonde No i musowo dorzuciłbym tu dużą zebrę Metriaclima fainzilberi 'Maison Reef' lub inną dużą Metriaclimę fainzilberi.
  16. Aha, tylko że jak chcesz mbunę i drapole to mbuna musi być z tych największych gatunków a drapole z tych mniejszych i średnich gatunków bo inaczej to po prostu duże drapole zjedzą mniejszą mbunę a jeśli samce mbuny będą wystarczająco duże żeby nie zostać pożartymi to mniejsze samice na pewno zostaną zjedzone. Więc zastanów się pod tym względem przede wszystkim.
  17. A masz na oku jakiegoś konkretnego melanochromisa? Bo jest taki typowy drapieżny mbuna, rośnie dość duży, może i ze 20 cm osiągnąć a nazywa się Melanochromis kaskazini , oraz podobny do niego ale kapkę mniejszy Melanochromis lepidiadaptes , który też nie pogardzi mięsem.
  18. Mnie też. Czyli mamy już w obsadzie crabro i fusco, to jak idziemy w dużą mbunę i drapieżniki? Nie chcesz dużych zebr ani melanochromisów?
  19. Kolejny mix pod bardziej roślinną dietę : - Metriaclima lombardoi 'Mbenji Island' - Metriaclima pyrsonotos 'Nakantenga Island' - Melanochromis auratus - Labeotropheus trewavasae 'Thumbi West Island' MC/OB - Chindongo socolofi - Pseudotropheus johannii - Protomelas taeniolatus 'Namalenje Island' - Protomelas sp. 'steveni taiwan'
  20. Wstępnie do takiego akwarium można zrobić tytuł : "Zatoka Zabójców" Występują : - Nimbochromis fuscotaeniatus - Copadichromis borleyi 'Kadango' - Metriaclima fainzilberi 'Maison Reef' - Metriaclima lombardoi 'Mbenji Island' - Pseudotropheus crabro - Melanochromis chipokae Wszystkie powyższe gatunki widziałbym wielosamcowo.
  21. Może wstawiłbyś jakieś zdjęcia, film...
  22. Może jestem daltonistą ale jakoś nie widzę zielonego brzucha . Ryba wygląda na zdrową, albo za dużo się najadła albo jest to samica i ma brzuch wypełniony ikrą.
  23. A z jakimi gatunkami były?
  24. Bo masz yellowy z non-mbuną. U mnie yellowy z drapieżnikami będąc to też młode yellowy przeżywały najdłużej bo dorastały max do 1 cm, po czym zostały pożarte. Natomiast z młodych drapieżników nic nie zostawało od razu, czyli nie dane im było dorosnąć nawet do 1 cm. A wynika to z tego że młode yellowy od razu po opuszczeniu pyska matki chowają się pod kamieniami a młode drapieżników tego nie robią bo samice opiekują się nimi długo, przez co najmniej kilka dni. Widziałem u mnie w akwarium na własne oczy jak samica livingstoni opiekowała się młodymi, przegoniła w jeden kąt wszystkie ryby, zrobiła się bardzo agresywna, wszystkie ryby bały się jej, a w drugim kącie akwarium wypuszczała młode które pływały w zbitej gromadzie i nie szukały schronienia pod kamieniami tylko czekały na matkę żeby schować się w jej pysku. Jak którakolwiek ryba podpłynęła do młodych pod nieobecność matki która w tym czasie ganiała inne ryby to natychmiast pożerała młode które nie uciekały pod kamienie tylko zbijały się w grupę, mało tego młode nie uciekały od innych dużych ryb tylko czekały i podpływały do pyska myśląc że to matka która weźmie je do pyska, przez co inne ryby miały ułatwione zadanie bo młode same pchały się im do pyska, dopiero zaczynały uciekać i zbijać się w grupę jak obca ryba szybko poruszała się między młodymi pożerając ich jak najwięcej, w tedy dopiero młode reagowały ucieczką bo matka miała powolne, spokojne ruchy przy młodych. Natomiast yellowy będąc z mbuną to nigdy ani jeden młody u mnie nie przeżył. Największe szanse przy mbunie na przeżycie młodych miały gatunki których młode są szare lub ciemne lub są z agresywnych gatunków a taki młody yellow jest widoczny bardzo dobrze bo jest jasny a po za tym będąc pod kamieniami z młodym np. socolofi, maingano, auratus to agresywniejszy gatunek przegoni z pod kamieni spokojniejszego młodego yellowa i ten opuszczając schronienie zostaje szybko pożarty.
  25. Frejka jest tak samo dobrym łowcą jak i inne drapieżniki ale w jeziorze. Nie wytępi narybku z pomiędzy kamieni bo nie jest wyspecjalizowanym łowcą w tej dziedzinie, w tym przypadku bardziej się sprawdzi popularny yellow, swoim spiczastym pyskiem może powyżerać narybek ze szczelin, jak również tacy łowcy specjaliści jak n. linni czy n. livingstoni prędzej wyłapią drobnicę ze szczelin. Żeby frejka mogła polować nie może jej przeszkadzać mbuna zwłaszcza w ograniczonej przestrzeni akwarium gdzie każdy kąt jest czyimś terytorium. Miałem zarówno frejki jak i livingstoni razem z mbuną. Frejk poluje w charakterystyczny sposób, podobnie jak szczupak, czai się na upatrzoną rybę, powoli podpływa i wygina się do skoku. Taki styl łowów sprawdza się w jeziorze lub w akwa gdzie niema innych ryb lub jest ich mało. Zanim frejk zaczai się na rybę zanim się wygnie do skoku zanim się namyśli to mbuna jak i inne ryby zdążą sto razy rzucić się na narybek i go pożreć. Oczywiście frejkowi uda się czasami upolować rybkę, ale nie nastawiałbym się że frejk będzie głównym wyżeraczem narybku. Frejk jest zbyt nieśmiały, prędzej daje rade livingstoni, ten to rzuca się na małe ryby bez wahania, pływa razem ze stadem mbuny i pierwszy rzuca się na wszystko co da się zjeść a na małe ryby to w pierwszej kolejności. U mnie frejk w połączeniu z mniejszymi, słabszymi rybami, to samiec objął terytorium na pół akwarium i go bronił, zachowywał się identycznie jak duży terytorialny samiec mbuny. Na jego terenie było gruzowisko gdzie ciągle były jakieś rybki małe. Jak młoda rybka wypływała z gruzowiska co by złapać jakiś kąsek to terytorialny samiec frejk próbował upolować młode ale rzadko mu się zdarzało złapać rybkę. O wiele bardziej skuteczny był livingstoni który kręcił się tak długo w miejscu gdzie mała się chowała aż ją dopadł, przy czym często polował w swój charakterystyczny sposób na śpiocha kładąc się w miejscu skąd mała rybka wypływała z gruzowiska na żer. Frejk w połączeniu z dużą terytorialną mbuną będzie przeganiany z kąta w kąt. On jest za słaby, zbyt nieśmiały. Jeśli mbuna go nie zamęczy to będzie pływał bez sensu albo wisiał pod lustrem wody. Zależy jeszcze z jakimi gatunkami będzie i czy będzie dużo ryb bo przy lekkim przerybieniu frejk schowa się w stadzie ryb, ale będzie miał marne szanse na polowanie więc będzie jadł za mało mięsa a na diecie roślinnej będzie niedożywiony, osłabiony, urośnie mały i ogólnie będzie do kitu. Jak to ma być akwa z mbuną to nie brałbym żadnych z non-mbuny. Mbuna sama wyżre swój narybek a w śród mbuny też są świetni łowcy narybku tacy jak wspomniany popularny yellow oraz melanochromisy. A poza tym to każda większa ryba zeżre mniejszą i nie musi być do tego drapieżnikiem ani mięsożercą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.