Skocz do zawartości

Tomasz78

Użytkownik
  • Postów

    1 768
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz78

  1. Poprawna nazwa to metriaclima lombardoi. I teraz tak, jeśli to odmiana nkhomo reef to może to da radę bo to mniejsza odmiana, ale jeśli to odmiana mbenji to urośnie do 13, 14 cm, a takich rozmiarów agresywny samiec zrobi niezłą sieczkę bo metriaclima lombardoi mbenji to bardzo agresywna ryba, silnie terytorialna i bezlitosna . Nie długo liczba ryb się zmniejszy sama gdyż nastąpi tak zwana samowycinka.
  2. Kolega Sprinciu polecił Tobie hodowcę który i Jemu doradzał. Czyli dużo, kolorowo i pełno życia ( ale nie na długo) . Powiem tak: co nagle to po diable, miałeś złych doradców i za bardzo się pośpieszyłeś. Też znam Pana który ma ponad czterdziestoletnie doświadczenie ale głównie z rybkami towarzyskimi. Widziałem, ma piękne akwaria towarzyskie głównie z rybkami z rodziny piękniczkowatych. Przez pewien czas miał także akwaria malawi ale jak sam stwierdził to nie to, dla niego gupiki, mieczyki, molinezje to są ryby a nie pyszczaki na wspomnienie których krzywi się . Ale jak miał pyszczaki to trzymał je w bardzo dużych grupach nawet w sporych rozmiarów akwariach ( na oko 300, 500 litrów) ale bez skał, sam żwir do tego jakiś jeden samotny kamień i korzeń i to wszystko. Owszem pyszczaki były przepiękne, ogromne stado różnokolorowych ryb robiły ogromne wrażenie ale facet kompletnie nie rozumiał co to jest akwarium malawi, kompletnie nie czuł o co chodzi z tymi rybami ani z akwarium typu malawi. Krzyżowały mu się wszystkie ze wszystkimi na co stwierdził że "pyszczaki to jeden czort" i " nie trzeba mieć samic z danego gatunku, można mieć z innego bo one i tak mnożą się wszystkie razem, pyszczaki to jeden czort" . Nie na długo .
  3. Może tak być i tak pozostać. Na forum jest wiele wpisów że maingano to kiler choć u mnie nie było pobić ani zgonów a miałem układ 5+4 w 450l i każdy samiec maingano miał swoje terytorium. Samce całe dnie spędzały głównie na stroszeniu piórek do konkurentów nie miały czasu skupić agresji na jednym osobniku bo cały czas musiały pilnować swojego terytorium przed czterema konkurentami i stroszyć do nich piórka. Jednak jeśli zrobisz redukcję czy "przemeblowanie" to zmieni się układ sił i hierarchii w akwarium, może się zdarzyć że spokojne dotąd słabsze, mniejsze osobniki staną się bardziej bojowe i wywalczą sobie terytoria. Chodzi mi tylko o to że nie sugerowałbym się tym że teraz maingano są spokojne. Pyszczaki to ryby nieobliczalne tak że czasem wystarczy zabrać jedną rybę lub dodać nową lub nawet przestawić jeden kamień a może nastąpić ciąg zdarzeń zwanych samowycinką. No ale za bardzo się rozpędziłem u Ciebie mało prawdopodobne będzie to z dużą agresją i totalną samowycinką bo jak wspomniałem już masz akwarium o sporej powierzchni jak na tę nie dużą mbunę. Trudno przewidzieć co się konkretnie stanie ale przewiduję że magungi wywalczą sobie terytoria a przynajmniej jeden samiec będzie miał terytorium w którym będą się odbywały regularne tarła.
  4. Mam jeszcze jedno przemyślenie co do Twojego akwarium. Oprócz wspomnianego wyżej "przemeblowania" może zredukować obsadę do trzech gatunków? Ja usunąłbym maingano ze względu na podobieństwo samców do magungi tylko że nie mają żółtych samic. Więc zostałyby wielosamcowo hara, magunga, goldbar. Jest różnorodnie i kolorowo a przy dogruzowaniu i większej liczbie kryjówek jest duża szansa na wielosamcowość w każdym z trzech gatunków, zwłaszcza że jak na trzy nie duże gatunki mbuny masz całkiem dużo miejsca w akwarium, w końcu powierzchnia 185x55 to całkiem sporo jak na trzy gatunki.
  5. Można zredukować kilka nadmiarowych samców jeśli jest ich zbyt duża przewaga. Jednak nie redukowałbym ich za dużo. W pierwszej kolejności sprawdziłbym metodę "przemeblowania" akwarium. Przestaw kamienie lub/i dołóż nowych tworząc więcej kryjówek, w tedy całkiem możliwe że więcej samców znajdzie sobie własne miejsce. Wielosamcowość w danym gatunku jest o wiele ciekawsza niż układ 1 +X.
  6. Zaraz, zaraz, wstrzymaj się, żebyś w pośpiechu jakiegoś błędu nie popełnił. Te żółte wyglądają na zdrowe i w miarę dobrze wykarmione sądząc po tym co zobaczyłem na filmie. Tylko perlmutty są wygłodzone. Ja ewentualnie oddałbym tylko perlmutty albo i nie i zostawiłbym je tak jak są. Część może odżyć i będą cieszyły oko a dodatkowo możesz kilka dokupić tylko z dobrej hodowli - zdrowe i prawidłowo odżywione.
  7. Ja często sam mówiłem sprzedawcy daj pan siatkę sam sobie złowię tę czy kilka którą chcę i nie było nigdy problemu, osobiście dla siebie łowiłem.
  8. Ale ładny czarny crabro, piękna ryba! Jesteś zdziwiony tym że crabro gania po całym akwarium, i pewnie gania inne ryby a zwłaszcza innego crabro, i nie wiesz dlaczego tak się dzieje? Czy dziwi Cię fakt że liczba ryb zmalała o 50% bo się wybiły? I to jest temat dla kolegi Sprinciu.
  9. A może jakieś hodowle mają jakiś sposób na "wytwarzanie" większej ilości samców OB, tak jak jakimś sposobem "wytwarzają" wiele albinosów oraz różnych hybryd/sztucznych tworów.
  10. Opisz szczegółowo co się z rybami dzieje jak możesz, do tego przydałyby się też jakieś fotki, filmy.
  11. Jeśli to prawda i samce L. trewavasae OB są taką rzadkością to nasuwa mi się pytanie: skąd w handlu wzięło się tak dużo samców OB. Kolejne pytanie czy u metriaclim zebr samce OB w naturze są też taką rzadkością jak u L. trewavasae.
  12. Znamy odpowiedź. Kolega Przemek napisał w poście 65 dlaczego samce OB rodzą się rzadziej.
  13. Tylko czy w odmianach metriaclimy zebra chizumulu którą ma kolega pavlofico występują samice BB. Bo na tej stronie jest 15 odmian metriaclima zebra chizumulu i na zdjęciach wszystkich odmian są tylko samice OB lub O : http://www.onzemalawicichliden.eu/Bestanden vissendatabase soorten eng/Metriaclima eng.html
  14. Podobno wszystkie gatunki pyszczaków z jeziora Malawi pochodzą/wyewoluowały od jednej ryby, jednego gatunku. Potwierdzała by to łatwość krzyżowania się pomiędzy różnymi gatunkami. Swoją drogą ciekaw jestem czy wszystkie gatunki mogą krzyżować się ze wszystkimi i czy w jeziorze dochodzi do krzyżowania się różnych - podobnych bardziej lub mniej do siebie gatunków bo w akwariach krzyżówki występują pospolicie, łatwo się w akwariach krzyżują. Bo jeśli w jeziorze dochodziło do krzyżowania się jakichś gatunków to w ten sposób mogły powstawać nowe gatunki.
  15. Poważnie? A skąd masz takie informacje? Jeśli rodzi się ich więcej a mało przeżywa to jaka jest przyczyna, czy dlatego że mają słabsze zdrowie, czy częściej padają ofiarą drapieżników ze względu na ubarwienie OB.
  16. Jeśli będzie choć jeden samiec OB to obali to "Podobno 1 na 10 000", w ogóle jakoś ciężko mi w to uwierzyć żeby w naturze samiec OB zdarzał się 1 na 10 000.
  17. Zapewne w wyniku jakichś procesów ewolucyjnych dostały takie a nie inne ubarwienie. Pod Twoje pytanie można podciągnąć też inne pytania np: Dlaczego samice Labidochromis caeruleus kakusa są żółte a nie brązowe albo niebieskie? Skąd wziął się kolor żółty. Dlaczego u gatunków z żółtymi samicami samce wybarwiają się na inny kolor a nie zostają żółte. Dlaczego jedne gatunki mają pasy poziome a inne pionowe. Skąd wzięły się pasy pionowe, skąd wzięły się pasy poziome. Itp, itd.
  18. To normalne że w miocie może się czasami pojawić samiec OB, jak również od samca BB i samicy OB może się wykluć np. jedna samica BB standard (normalna, bez plam). Zresztą samce OB z jakichkolwiek gatunków występują chyba tylko u gatunków gdzie są samice OB. Stąd biorą się samce OB, bo mamuśka była OB. Zdaje się w ogóle że w naturalnym środowisku samce OB występują o wiele rzadziej od standardowych. Też jestem ciekaw.
  19. Chodzi o litraż, kształt, rodzaj szkła? Bo na akwarium malawi jest tylko jedna odpowiedź: im większe tym lepsze.
  20. W większości przypadków to ryby się same uśmiercają walcząc między sobą, prześladując słabsze osobniki.
  21. Przemku, czyli poprawna nazwa dla łaciatych samców i samic będzie brzmiała Labeotropheus trewavasae 'Thumbi West' OB/OB a w przypadku gdzie tylko samica jest łaciata to będzie Labeotropheus trewavasae 'Thumbi West' OB ?
  22. Muszę jeszcze dopisać gatunki mniejszych pyszczaków bo zostały przeze mnie pominięte a tak nie może być żeby były poszkodowane pominięciem Mbuna: 1 Cynotilapia zebroides 'Likoma Island' 2 Cynotilapia sp. 'hara' 3 Cynotilapia zebroides 'Jalo Reef' 4 Chindongo demasoni 5 Chindongo sp. 'elongatus mphanga' 6 Metriaclima sp. 'elongatus chewere' 7 Metriaclima sp. 'elongatus chailosi' 8 Pseudotropheus sp. 'polit' 9 Pseudotropheus interruptus 10 Pseudotropheus johannii Chindongo saulosi i Pseudotropheus cyaneorhabdos nie zmieściły się Non-mbuna 1 Copadichromis azureus 2 Placidochromis phenochilus mdoka 3 Copadichromis borleyi 'Kadango' 4 Protomelas taeniolatus 'Namalenje Island' 5 Placidochromis sp. 'phenochilus tanzania' 6 Otopharynx tetrastigma 7 Protomelas sp. 'steveni taiwan' 8 Placidochromis sp. 'jalo' 9 Protomelas sp. 'steveni imperial' 10 Aulonocara jacobfreibergi 'Otter Point'
  23. Jak ma apetyt to dobry znak, jest spora szansa że będzie żył. A czy mu płetwa ogonowa odrośnie to czas pokaże.
  24. Można, tylko po co sobie i rybom życie utrudniać, lepiej podawać pokarm w płatkach który można w palcach rozdrobnić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.