-
Postów
4 480 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nabe
-
Siatki możesz przykleić na silikon akwarystyczny. Nie przejmuj się cyrkulacją wody za tłem, nie ma potrzeby nic tam robić.Ja do montażu tła musiałem wyciąć poprzeczkę, potem wkleiłem z powrotem i gra. Czy można wygiąć? Miałem takie dmuchane z pcv i pomalowane, było bardzo sztywne. Nie wiem jak twoje.
-
Nie wiem jak krzywa musiałaby być podłoga żeby narobić takiego bałaganu. Imo akwarium sklejone nienależycie, reklamowałbym to do skutku.
-
Sławek zapewne pytał czy wiesz jaki masz poziom NO2 i NO3 w wodzie. Płochliwość może być skutkiem za dużego stężenia azotanów. A także ilości kryjówek, błyszczących rzeczy w pobliżu, oświetlenia, blabla itd.
-
Witaj na forum.Trochę zdziwił mnie twój post, bo nie sądziłem że mając akwarium przez te całe lata nie zachciało ci się większego. Druga rzecz,jeśli "polepszaczami" nazywasz testy do np. pH wody to nie mogę zrozumieć niechęci do nich, na czuja nie da się ocenić co tak naprawdę masz wodzie. Chociaż bazując na doświadczeniu i systematyczności podmian pewnie jakieś stabilne parametry zostały osiągnięte.Spodziewam się,że za chwilę gromy się posypią za mieszanie biotopów, a co tam będe pierwszy: w naszym ortodoksyjnym zakonie obowiązuje reguła trzymania ryb z malawi z rybami z malawi i niczym więcej, kropka Od siebie dodam jeszcze, że takie 200l wspaniale nadaje się do trzymania jednego gatunku mbuny, trzeba by się zdecydować na jakiś. Ale te red-redy są na pewno za duże do niego.
-
11 Saulosi zjadło 7 cm Zbrojnika Niebieskiego
nabe odpowiedział(a) na konrad_m temat w Chów pyszczaków
Na podłodze za akwarium szukałeś? -
Na forum bywał kolega który utrzymywał, że AT-203 doprowadził mu wibracjami do pęknięcia szyby. So beware! :>
-
Obserwacja wydaje się prawidłowa, ale zgadzam się z nią tylko w punkcie,że potencjalni "kolorowi" współlokatorzy długo w akwarium nie pożyją.
-
Jeśli już zamierzać sypać to rób to z wodą podmienianą. Nie syp sody bezpośrednio do akwarium. Bezpiecznym i sprawdzonym sposobem na podniesienie pH jest umieszczenie w akwarium wapieni itp.Oczywiście odpowiednio dużo.
-
Ja postępuję jak w instrukcji, stawiam pojemnik na bialym kartoniku skali. Przy odczycie z boku przykładam do skali. Staram się odczytywać w świetle dziennym, wątpliwości co do odczytu rozwiewa pierwsza spotkana kobieta
-
Filtr biologiczny mógł ci zdechnąć, przykra sprawa bo wymagać będzie odczekania jeszcze kilku tygodni aż od nowa zasiedlą go bakterie azotowe.
-
Pomijając kwestie słodzenia i solenia wody, masz niedojrzałe akwarium.Naprodukuj trochę amoniaku, wpuść jakąś odważną rybę na przykład i obserwuj przebieg cyklu azotowego. Filtry w sterylnych warunkach same nie dojrzeja. http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=55&t=4181#C3
-
Denitryfikator - problem z siarkowodorem
nabe odpowiedział(a) na kunta temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Tak, pomiar potencjału redox. Komercyjne denitryfikatory są wyposażone w nią, albo mają możliwość podłączenia elektrody.Zakres potencjału -50 do -250mV zapewnia odpowiedni przebieg procesu, wghttp://www.aqua-medic.de/en/service/pdfs/Marin%201000%20_500.50_.pdf Ustawienie dobrego przepływu na oko jest bardzo trudne :/ -
TwO (gh) - twardość wody ogólna TwW (kh) - twadrość wody węglanowa - buforuje pH wody NH3/NH4+ test na wykrywanie amoniaku/jonu amonowego w wodzie NO2, NO3 - testy na azotyny i azotany. Po co sprawdza się to w akwarium najobszerniej wyjaśniono w artykułach o cyklu azotowym, są dostępne w serwisie. Na stronie masz takie "FAQ pytania dla początkujących". Polecam się zapoznać.
-
No to już można spokojnie między bajki włożyć.
-
Tu już nawet nie chodzi o wodę i sam fakt występowania w tym samym jeziorze, czy wielkości do jakich dorastają zyjące tam ryby.Przecież w warunkach akwariowych nie da się pogodzić ryb żerujących przy dnie, w przybrzeżnych zaroślach, mbuny pływających w stadnie w otwartych wodach itd. Może w jakimś zbiorniku godnym oceanarium dałoby się urządzić wycinek środowiska imitującego skrajnie różne warunki, choć i w to wątpię. W Malawi występują jeszcze endemiczne gąbki, może pójśc w tą stronę?
-
Szkoda strzępić języka, gdyby ktoś mający akwa 60 litrowe zapytał czy może trzymać w nim jedną aulonkę pewnie kolega o liberalnym podejściu dałby zielone światło. Jak dla mnie to karmienie się złudzeniami, lepiej od razu kupić sensownej wielkości akwarium, a co: nawet dwa razy większe niż zalecane (bo zalecane to minimum!). Po co robić lipę od samego początku, potem tylko problemy i rwanie włosów z głów czemu się ryby pozabijały albo czemu skarłowaciały albo czemu filtracja nie wyrabia itd. Precz z miernotą. Zapraszamy do polemiki!
-
Przez 3-4 lata w ogóle nie wymieniałem, kilka razy uzupełniałem złoże bo gdzieś go ubywało.Żeby wypłukać ew. śmieci wystarczy rozkręcić przepływ mocniej raz na jakiś czas.To jest właściwie bezobsługowe.
-
Co do tej waty, nie zauważyliście czy wypłukują się z niej jakieś śmieci? Po zastosowaniu waty zauważyłem mnóstwo drobnych okruchów, jakby nitki unoszące się w wodzie. Dodam, że wypłukałem to najpierw pod bieżącą wodą jak stoi w instrukcji. Woda jest daleka od kryształowej przejrzystości,prawdopodobnie z powodu tej włókniny właśnie :/
-
Zwykły drobny piasek. Zresztą ten najdrobniejszy ci się sam wypłucze, cięższe ziarna opadną na dół i jakoś samo się wyrówna.Jeśli dasz piach zbyt drobny i nawalisz go za dużo zabawka może nie wystartować
-
Nie "na 300l" tylko dobierz do ilości zwierzaków w akwarium. Ja mam ok. kilograma piachu, 14 dorosłych ryb + 10 mniejszych.. liczmy 20 dorosłych pyszczaków i filtracja spokojnie daje sobie radę, NO2=0. W mniejszym akwarium mam mniej niż pól kg złoża, kilkanaście dorosłych mbuna i to się sprawdza od kilku lat.A Sysgone dobrze prawi, postaraj się aby opory na wejściu pompy były jak najmniejsze, obojętnie co tam konstruujesz.
-
Możesz specjalnie nie myć, daj kilka razy złożoną folię.
-
Kiedyś zmuszony podobnymi okolicznościami awaryjnymi wlałem prawie 200l wody z akwarium do wanny właśnie,ale żeby nie było żadnych wątpliwości co do zanieczyszczenia - wyłożonej follią malarską.Taka tylko sugestia.
-
IMO to już magik,szaman, haker od akwariów. Przed chwilą przedstawiłeś dwa skrajne podejścia do chowu ryb, przeciwstawiając im swoje trzecie z dodatkowo pomieszanymi biotopami.Niech żyje nonkomformizm! Nie widzę żadnych mocnych argumentów za, poza tym że "być może da się" a przeciw jest cała masa.
-
Ależ tu chodzi tylko o zachowanie pewnego wypracowanego przez wspólne doświadczenie wielu akwarystów marginesu bezpieczeństwa, między tym co da się, co można a tym czego robić w akwarium się nie powinno. Nie wnikając w kwestie tego czy i na ile wiemy co na to ryby (a można się domyślać, bo mówią o tym zachowaniem, ubarwieniem, tempem wzrostu..) im ten margines jest większy, tym lepiej. To chyba wystarczająco logiczny powód, żeby chcieć zapewnić lepszą jakość wody, więcej przestrzeni życiowej dla ryb, w końcu gatunki z malawi bez trofeusów i gibicepsów Ale jeśli ktoś chce jechać po bandzie i wyważać otwarte drzwi, to jego problem. Jasne że zastanawiało mnie to, ale nie doszedłem do żadnych wniosków. Zagadnienie bardzo ciekawe. Ktoś przeprowadzał badania? Trzeba by to sprawdzić doświadczalnie.
-
Czy to nie ty miałeś problem z demasoni, wynikający prawdopodobnie z karmienia ich "mięsem" ? wat? Do czego służy narząd zwany labiryntem? Zapewne koledze coś się pomyliło, lub zbytnio uprościł.W kuli to można trzymać np. cukierki.
