Mjunszajn
Użytkownik-
Postów
652 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mjunszajn
-
Ja raczej szukałabym przyczyny w innym miejscu . Wadliwa praca filtra - mozliwy nadmiar NO2 lub jonu amonowego Podłoże - wytworzenie się stref beztlenowych i wydzielanie się np. siarkowodoru. Czyszczenie zbiornika wyrównawczego w wodociągach z ''zaciagniecie'' z podmiana jakiegos syfu ... chocby nadmiaru NH4 Fenol w wodzie wodociagowej - zdarza się nader często Wkładów fluvala uzywa w zasadzie kazdy kupujacy filtr Hagena - tylko my sprzedajemy miesięcznie kilkadziesiąt filtrów z wkładami tej firmy . Ponadto sporo wkładów w opakowaniach dodatkowych i szczerze nie spotkałam się z czyms takim . Osobiście nie wykluczałabym wadliwej partii towaru - podejrzewam ,że zawsze trzeba i taka mozliwość założyc ,jednakoż uwazam ją za wyjatkowo nieprawdopodobną i bez laboratoryjnego zbadania przepyadku raczej szukałabym gdzie indziej . Tym bardziej ,ze każda powyższa sytuacja juz sie zdarzała wielokrotnie ... ja stawiam na ''zasyfienie'' zbiornika wyrównawczego w okolicy . Wodociągi są znacznie zdolniejsze niż firma Hagen .
-
Przykro mi - chińska pisze na ogół na pudełku -''made in China''. Np. kubełki są produkowane dla Atmana i Tetry wspólnie w jednym zakładzie . Tetra nie robi sprzętu - kupuje go i firmuje swoj ą nazwą . Podobnie jak np. Hagen firmuje wyroby Elite , które sa produkowane w Chinach i Malezji . Stara seria świetlówek Aqua Medic jest produkowana w Chinach , podobnie jak osprzęt Helix Maxów - np. żarniki , które są chińskie i sa także w lampach Atmana , Weipro i paru innych rzeczy . Sera w chinach produkuje np. filtry wewnętrzne i karmniki . Eheim i JBL osprzęt w postaci zaworów , węży , dyfuzorów etc . Połowa świetlówek Philipsa ma znaczniek ''made in China'' . Pompy power head i filtry Fluval seria plus to również częściowo wyrób chiński . Chiny to gospodarcza potęga - ma tanią i skuteczną siłe roboczą i to co kosztuje w wytworzeniu w Niemczech ...dajmy na to 10 ojro to w Chinach równowartośc jednego ojro . Rachunek jest prosty ,a firmy robią biznes ,a nie służą do utrzymania związków zawodowych i niemieckich rolników . To jak z rybami - nie ma szans wyhodowac w Polsce ryb na takich samych kosztach jak w Azji czy zwyczajnie odłowić - to jest tańsze ,a rachunek ekonomiczny to podstawowy wyznacznik jakim mui sie kierować kazda firma jeżeli chce istniec na rynku . Dlatego ...filtry Tetry są chinskie ... gdyby było inaczej kosztowałyby dwa razy tyle i bynajmniej nie chodzi tu o jakość , a koszty wytworzenia . Proste? Dlatego nie obrażaj się na chińskie znaczki - przynies filtr , pomoge Ci go prawidłowo złożyć , wymienię co trzeba ,a jaki by nie był i tak będzie lepszy niż nawet Eheim wewnętrzny . Kubełek to kubełek .
-
SUMP - alternatywne rozwiązanie filtracji.
Mjunszajn odpowiedział(a) na starykot temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Urządzenie pierwsze to skimmer - słuzy do ściągania filmu białkowego z powierzchni. Nie mam pojecia czy da się go uzyć jako komory przelewowej -
SUMP - alternatywne rozwiązanie filtracji.
Mjunszajn odpowiedział(a) na starykot temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Jeżeli to nie jest Twój zbiornik radzę wybrać sprzęt , który sprzedaje jakis duzy dystrybutor - np. AquaMedic . Radze omijac firmy , które zasadniczo nie mają serwisu np. Deltec , Tunze czy AquaBee - zepsuje się ... klient będzie miał sluszne pretensje ,że zamiast wymienic duperołke kupujesz nową pompę . Sam sump - ja radzę zrobić możliwie największy - jest zwyczajnie łatwiejszy w obsłudze niż taki ''na styk'' . Łatwiej go rozplanować , łatwiej umieścić dodatkowy sprzęt ,nie ma problemu czy to z nadmiernym spiętrzaniem wody czy brakiem wody na komorze pompy .Tym bardziej jeżeli ma jako tako spełniać funkcje mechaniczne ... ja jednak radzę na etapie projektu zbiornika przy kominie zabudowac panel filtracyjny - nie zajmie dużo miejsca ,a pozwoli wbudować cyrkulator i dac dobry prefiltr mechaniczny . -
Podobnie jak Tetra ,która jest równiez jak najbardziej chińska . To ,że pekł - nic nie znaczy . Każdy filtr może zawieść - kazdy - Eheim również . I zawodzą - wierz mi mamy ogromny pogląd na awaryjność filtrów bo je serwisujemy - dwa najbardziej awaryjne modele - to seria EX Tetry i CrystalProfi JBLa , do których zamontowano wadliwe zawory . Najmniej awaryjnie wypada ... chiński Atman AT . Nie sugeruj sie tym ,że akurat ci się tak zrobiło -przynieś filtr wymienimy co trzeba i bedzie hulał .
-
Myślę ,że zwyczajnie powinieneś przynieść ten kubełek i bysmy wymienili ci to co pekło . Każdy kubełek ma prawo zawieść - pękają ,ciekną , zacierają sie etc - jednakże jezeli kubełek pęka od uzytkowania to nalezy go odnieść i nie sądzę by Twoje roszczenie nie zostało uwzględnione -tym bardziej ,że wszyscy sobie zdajemy sprawę ,że urządzenie za 150 złotych może być zawodne . Weż kubełek -przynieś i tyle .
-
Pozwole sobie nie zgodzić się . Owszem - ryba w naturze nie konsumuję [lub nieczęsto konsumuje] jeden wyłacznie rodzaj pokarmu [choc są przykłady dostoswań bardzo wąskich] - jednakże konsumuje pewien , określony jadłospis wciąż i wciąż -np. dziesięc gatunków glonów , dwa skorupiaków i jeden larw muchówki . Czyli - je -monotonnie - a jednynie baza pokarmowa jest w miarę szeroka . To mniej więcej jakbys skomponowali ze wszystkich potrzebnych człowiekowi pokarmów - pewna paletę ,zmiksowali to i jedli w kółko . Zresztą jest to jak najbardziej naturalne . Likaon w naturalnym srodowisku bedzie polował na dwa gatunki gazeli ,jeden antylopy , poje gliny , zje chrząszcza ale... nie bedzie sobie robił od czasu do czasu wypadów np. do Rosji w celu konsupcji stroganowa dla urozmaicenia . Jego dieta będzie kompletna ale relatywnie monotonna . Ja osobiscie jest zwolenniczka wykorzystywania raczej monotonnych diet - zarówno u ryb jak i u psów . Raczej miksuje kilka pokarmów w celu uzyskania idealnej kompozycji niż ''urozmaicam'' . Tym bardziej ,że tak naprawdę czy zastosujemy forte, osi , phyll czy florę to baza pokarmowa ,w istotnym sensie dla układu trawiennego bedzie ta sama .
-
WEIPRO TC1000 kontra AQUASZUT SENIOR BIO(N) 1000
Mjunszajn odpowiedział(a) na yarocki temat w Osprzęt do akwarium
Z podanych dwóch -Weipro. Ogólnie PF 1000 Aqua Medica . IMO najlepszy ,tej wielkości produkt na rynku. Przy tym relatywnie tani . Naprawdę rewelacyjna ,prosta i niesamowicie wydajna konstrukcja . Dodatkowa zaleta- może rzadko wykorzystywana - można nią rzucać . -
Ja przyznam się ,że miałam chyba ogromne szczęscie raczkując obok gatunkowe z n.brichardi ,a moje pierwsze ,własne akwarium to było 60 litrów z samymi p.innesi . Ale przyznam też ,że w pierwszym ''dużym'' zbiorniku [ około 90 litrów] miałam guraminki ,platki, labeo ,jedną paletkę i parkę ''jakiś pyszczaków '' ,a czerwieniaki rozmnażałam razem z perłowymi w 70 litrach [ bo wieksza akwa pekło] . Jednak uwaga- jest stare powiedzenie - mądry człowiek uczy się na błędach i ich więcej nie popełnia , głupi - w kółko powtarza tą samą czynności ,ona nic nie przynosi ,a on nie wyciąga wniosków . Ryby mają ogólnie same zalety . Np. -nie sikają na dywan jak się z nimi nie wyjdzie -nie zagryzą dziecka bo komus przy kupnie fili albo amstaffa nie przyszło do głowy by nie kupować na giełdzie lub z komórki na węgiel -można je zawsze spuścić do klopa . Nawet z królikiem miniaturką już byłby problem -nie wyją w nocy jak chce im się jeśc lub siusiu ... jak ktoś nadmienił - filtr można wyłaczyć by nie hałasował -generalnie ,w całej rozciągłości , są tanie . Zarówno w utrzymaniu , w kwesti wkładanej pracy , jak i w zakupie . Zasadniczo Polak lubi ''chodofać '' ale nie lubi pracować . ''Chodofla'' ma być żródłem dochodu i przyjemności [ chyba perwersyjnej] ,ale broń Cię Panie Boże - pracy . Jak mawiał punkowiec Adaś z Zaborza - praca je ciu...ta [pewnie dostane ostrzeżenie] sprawa . Wszak jak sie dwa podobne pieski puści to wyjdzie prawie american staffordshire terrier ,a jak ktoś sie bedzie czepiał to zawsze może być pitbull jak ta lala . Szczeniaki -wiadomu suka wykarmi ... szczepić ? aaa feee . ''Chodofca'' się nie szczepił , stan wojenny przeżył jako dziecko i prosze jaki szwarny chłopak wyrósł .. to po kiego szczeniaki odrobaczac ,socjalizować lub szczepić ... toż to oczywistość nad oczywistością jest . Prawie jak Polacy . Nie no ... bądżmy dobrej myśli .
-
No ... nie jest to prawda . Podałam przykład Tr. duboisi ''maswa'' , który świetnie się miał mimo endemitów Tanganiki w postaci kilku gatunków z genus lates ,a przetrzebiły go firmy odłowowe . My prowadzimy sprzedaż ryb z odłowu ale gdybym miała przedstawić swój ,osobisty , całkiem prywatny stosunek to określiłabym go jako ambiwaletny . Są zarówno plusy ,jak i minusy sprzedaży tych ryb ,szczególnie w sensie obrotu prywatnego .W zasadzie zostały juz tu przedstawione wcześniej . Podsumujmy . -hobbysci mają niepowtarzalna szansę pomóc w ochronie środowiska -można ''odświerzyć'' populacje ryb hodowlanych rybami o troszkę ''dalszym rodowodzie'' -niestety na jednego hobbystę przypada kilku snobów , którzy kupili WF wyłacznie z powodu ,że jest droższy -z populacja nie jest tak żle - gro firm odłowowych nie prowadzi ewidencji WF-SNZ i zwyczajnie oferuje ryby jako WF - a ,że hodowla w basenie jest tańsza niż mozolny odlów ... -ryby z odłowu nie są lepsze jakościowo od dobrych ryb hodowlanych - każdy kto miał szerszy dostęp do obserwowania ryb o tym wie -zresztą nie ma logicznych podstaw by tak twierdzić Reasumując- jezeli cos czynimy ,dobrze znać konsekwencje swoich czynów . Kurczowe wypieranie sie oczywistych argumentów podawanych przez naszych adwersarzy do niczego nie prowadzi . Odłów ryb ma swoje zalety i wady . Powinnismy wykorzystywać zalety ,a starać się nie doprowadzić do eskalacji wad . I to w zasadzie wszystko . Pozdrawiam serdecznie
-
http://archiwum.wiz.pl/1999/99113700.asp Gwoli ścisłości - genus lates nie ogranicza się do gatunku niloticus, inne gatunki występują w jeziorach Wielkigo Rowu Afrykańskiego ,a problem j. Wiktorii jest znacznie szerszy . Również trzeba pamietać o introdukcja odpornych ryb z rodzaju oreochromis min tilapii mozambijskiej - ryb potrafiacych sie przystosowywać do róznorakich stref jezior , różnego pokarmu ,a co najwazniejsze taka tilapia ma kilkaset młodych . Ewolucja ma taki mechanizm - pierwsze giną gatunki o ścisłej specjalizacji -szczególnie drapiezniki . Tilapie -zajmują nisze gatunków roslino i wszystkożernych , ich dorosłe formy są pożywieniem dla okonia nilowego . Jednak lates to rodzaj raczej ,w sensie jeziornym przynajmniej , pelagialicznym - rzadko poluje na młode tilapie - te zajmują nisze małych , endemicznych pielęgnic ... no i zwyczajnie gatunki słabo przystosowujące się do zmian powoli giną . Do tego degradacja brzegów - i ogromny spływ środków użyznijących glebę do wód jeziora ... wzrost sężenia związków azotu i fosforu ,rozwój roślin , płycenie , zniszczenia raf , spadek ph etc . Innym przykładem-diametralnie róznym jest np. wytępienie tropheus duboisi ''maswa'' przez firmy odłowowe . Cieszmy się ,że w Stanach bum na pielęgnice się skończył kilka lat temu [zastąpiony coraz bardziej dostępną akwarystyka morską] - bo z hobbystyką nic wspólnego nie miał ,a szkody poczynione w wielu miejscach np. Tanganiki sa równiez trudne do ''załatania'' . [/b]
-
forte litr - 184 g - 16 pln osi - 100 g - 17 pln Jeśli chodzi o zwykły rachunek arytmetyczny - to forte , natomiast jeżeli szukasz alternatywy żywieniowej ... no to masz odpowiedż . Ja używam jednej i drugiej - wydaję mi się ,że OSI jest nieznacznie lepsza ,czy warta swej ceny... to juz subiektywna sprawa . Jakiejś gigantycznej ,super -zauważalnej różnicy nie oczekuj .
-
Tak -to rzeczywiście OSI - w aukcji jest podane 100 g . Podobnie jak tropical super forte - 1 litr 16 pln ,a 1200 ml w opakowaniu małym - około 40 . Czyli zblizona relacja . Zawsze można zakupić sobie oryginalne opakowanie , porównać ,względnie poddać analizie . Towar pochodzi z oryginalnych ,dużych opakowań .
-
Harisimi - ja w pełni to rozumiem i popieram . Polska to dziwny kraj .
-
Jeżeli zbiornik działa od jakiegoś czasu nie musisz uzywać bactozymu , który jest wszak tylko biostarterem . Zanim zastosujesz chemię do zwalczania glonów - poczekaj - sprawdz parametry wody - NO2 , NO3 , PH i Twardość węglanową . Przeanalizuj uzsykane parametry - wysokie steżenie NO3 ,wysoka zawartośc rozpuszczonych soli - to często przyczyna nadmiernego rozrostu glonów . Zwiększ podmiany wody ,zastosuj absorber azotanów , zrób jednodniowa głodówkę rybkom . Powoli - 8 rybek, młodych rybek , w 112 litrach , nie zejdzie od nadmiaru glonów . Znajdż przyczyne i powoli ja eliminuj . Glony na tym etapie to nic grożnego . Dodaja naturalnego wygladu zbiornikowi ,a przy prawidłowych parametrach nigdy nie osiągną wielkości , która ... nie wiem ... zacznie ograniczać ilośc tlenu w wodzie Spokojnie .
-
My ''życzliwi'' nie będziemy . Pomijajac kwestię osobistych przekonań na temat uczciwosci w handlu , brzydzę się donosicielstwa . Mogę wskazać ewentualnie kilka firm specjalizujących się w owym procederze - one wszędzie ,zawsze i chętnie doniosą . My zajmujemy się sprzedażą , działanościa handlową , rozwojem firmy , nie boimy się konkurencji , nawet ją lubimy . Bez konkurencji nie ma rynku , bez rynku nie ma handlu . Ja - osobiście - życzę powodzenia . Doradzać nie będę rozczarowywać wyjaśniając specyfikę rynku też nie Podobno każde działanie jest lepsze od marazmu rynkowego . Powodzenia , powodzenia , powodzenia [/b]
-
Chcesz podnieść twardosć wody w celu likwidacji glonów ? Zły , bardzo zły pomysł . Aby przy pomocy soli zlikwidować glony trzeba byłoby z wody zrobic wodę morską [joke] . Troszkę soli wywrze raczej skutek przeciwny . Po pierwsze - nie czarujmy się - utrzymanie zbiornika z pielęgnicami bez porządnego kubła - to rzecz trudna . Owszem-na hodowlach się robi tak ale tam nikogo nie interesuje czy są glony ,czy nie ma ,a nadmiar związków azotu usuwa się poprzez podmianę - z tym ,ze często robi się podmianę nie raz w tygodniu ale raz dziennie . Czyli krok pierwszy - musisz zdac sobie sprawę ,że na dłuższą metę -w tego typu zbiorniku będziesz mieć problemy bez dobrego filtra biologicznego [z tym kubełkiem to było uproszeczenie- może być modół , kolumna , sump lub nawet wewnętrzny typu BIO- Fluvala lub Sery ] . Po drugie - zbadaj porządnie parametry wody - ale naprawdę porządnie , dobrymi testami . Trzecia sprawa - zbadaj wodę wodociągową i obserwuj zbiornik po podmianie . Być może tam tkwi przyczyna Zważywszy ,że chodzi o zakwit glonów w wodzie - pomyśl o kupnie parowatowej lampy UV - jeżeli zarodniki dostają sie via kran i podmiana [jest taka ewentualność] - to byc może warto rozwazyc i taką opcję - kupno lampy . No i powodzenia.
-
Budowa nowego akwarium. Potrzebna pomoc profesjonalistów :)
Mjunszajn odpowiedział(a) na temat w Chów pyszczaków
Kilka wyjaśniej z praktyki . 1. przy wysokości 60 cm zasadniczo nikt ,normalną techniką nie zrobi Ci trójkąta . Z kilku powodów :primo - wyobraż sobie jak schodza sie szyby -boczna i przednia przy normalnym ,prostokątnym [lub nawet okrągłym szlifie] i jaka jest powierzchnia styku ? Wyobraziliście sobie ? Tak -tak -stykaja się ledwo kątami . Widziałam juz nieraz tak sp... [sorry] akwa przez tzw ''szklarza'' . Drugi powód - jeżeli sie uprzesz i ,sorry za kolokwializm , nawalisz ile wlezie silkonu do środka - to pytanie jakie sie rodzi [drugie] -jak masz/macie zamiar wygładzić fugę ? Tam będzie bardzo ostry kąt ,a w wyniku tego bardzo wąziutko - ja dodasz do tego H akwa 60 cm - realnie rzecz biorąc -nie da się. Trzeci powód - mozna ofkors -zeszlifować krawedzie styku na ostro . To co prawda zwiększy powierzchnie styku ale osłabi i to znacznie same szyby . 2. Jeżeli juz upierasz sie -to radzą przednią szybę wkleic na wnyt wypukły -zewnętrzny . Wtedy zarówno siła wyspinowania jak i wizualna strona będzie znacznie lepsza . 3. Cena - sprzedajemy zbiorników powyzej magicznej 450 - kilkanaście miesięcznie i powiem Ci szczerze- nie podjelibysmy sie tego [raz robiłam morszczaka 1200 litrów w tym kształcie i nigdy więcej ] - raz -za normalny przelicznik się nam nie opłaca , za nasz-opłacalny - nie opłacałoby się klientowi. Reasumując - wybierz raczej akwa z przedią szybą profilowaną [inna powierzchnia styku szyb] lub tzw deltę . Jeżeli uprzesz sie przy trójkącie - radzę nastawic się na podwyższone koszty i wymusic na szklarzu rozpatrzenie dwóch pierwszych punktów . [/url] -
Moim zdaniem artykuł jest naprawdę dobry . Co ważne - łamie steorotypu , dwa - nie jest wtórny . Jest to szczera opowieść o własnych doświadczeniach . Musimy mieć świadomość ,że każda ocena pewnych zachowań ryb musi być subiektywna . I dobrze . Mądra osoba znajduje wtedy pewien wspólny mianownik i wyciaga konkretne wiadomości ,z róznych żródeł . Z mojej perspektywy -cały artykuł na duży plus , podobnie jak cała iniciatywa prasowa KM .
-
A jaka jest głebokość zbiornika , moc świetlówek i ich barwa oraz ciepłota ? Wystarczy firma i typ świetlówki . Nie bardzo mam przed oczami to co się dzieje z tymi roślinami ale z doswiadczenia wiem - że większośc tzw chorób roślin to schorzenia spowodowane warunkami . Może jakas fotka ?
-
Ofokrs -gratuluję . Artykuł jest fajny ,a jeszcze fajniejsze jest to ,że artukuły sygnowane logo klubu pojawiają się w pismach ogólnie dostępnych . Mam jednak pewne zastrzeżenie . Chodzi o ten kawałek : '' Śmierć moich rybek była spowodowana lekceważeniem dobrych rad odnośnie diety ryb. Pseudotropheus saulosi nie jest podobnie jak labidochromis caeruleus typowym planktonożercą. Moje doświadczenia jednoznacznie wskazują, że jego upodobania są jednak bardziej roślinożerne. To ten gatunek spośród wszystkich moich rybek najczęściej obgryza glony z półki skalnej, uwielbia sparzoną sałatę i płatki owsiane. Zresztą jako jedyny gatunek zapadł na „bloat”, gdy przez około 2 miesiące żywiłem ryby praktycznie tylko żywą larwą czarnego komara. Pierwszą radą jest więc nie lekceważenie faktu roślinożerności tych rybek.'' Niby jest tak ,że większość z nas sie tym zgadza i wie o co chodzi . Jednakże są już pierwsze przykłady ,że użycie sformułowania ''roślinożerny'' mąci w głowie ludziom , którzy dopiero zaczynają swą przygodę z Malawi . Uważam je za ciut niefortunne . Ja to widzę tak - saulosi niewątpliwe różni sie od yellow czy crabro , jednakże chyba każdy zgodzi się ,że tok myslowy jest taki - udział diety pochodzenia roślinnego u saulosi jest wiekszy niż w przypadku caruleus i zblizony do maingano czy flavus , jednaaże nie jest to pyszczak roslinożerny jak np. demasoni . Kolega Harasimi użył zwrotów , które dla większości z nas są zrozumiałe i tak właśnie pojmowane . Mam jednak obawę , o której napisałam wyżej - warto , łopatologicznie ,dla tych , którzy się dopiero uczą , wytłuścić informację ,że saulosi broń boże nie jest roslinożerny ! Mam nadzieje , Harisimi że nie uraziłam . Jeszcze raz gratuluję
-
Tak -potwierdzam- to naprawdę dobry i wart swoich pieniedzy filtr . Warto też dodać ,że filtry Tetry Atmana są produkowane w tym samym miejscu . Ludzie kupując Tetrę nie zwracaja uwagi na subtelny napis na pudełku ''made ich China'' . Słowo Tetra działa magicznie ... choć Tetra nie robi raczej sprzętu ,a jedynie go firmuje . Z Atmanem jest troszkę inaczej - firma jest czeska spółka ale większość produktów jest wytwarzana w Chinach . Z mało dostępnych filtrów warto wymienić choćby filtry Hailea - mają dobry serwis ,są cichę ,bardzo tanie w zakupie i niezawodne w sensie mechaniki . Na minus trzeba dać koszmerna jakośc plastiku - jest strasznie łamliwy,niedopasowane elementy i ogólną trudność w obsłudze . Natomiast z niedostępnej ''górnej półki'' -filtry firmy Rena . Ta firma jest znana wśród starszych akwarystów choćby ze znakomitych i niezawodnych pomp . Teraz , kooperując z JBL wypuściła też krótka serię kubełków -w zasadzie identycznych z CrystalProfi . Miejmy nadzieje, że na ta firma znajdzie dystrybutora w Polsce . Warto jeszcze chyba wspomniej o kubełkach Projecta - mamy jeden taki - pracuje jak traktor ale... jest niesamowicie wydajny i mimo bezwględnego postępowania z nim:) jest niezawodny . Osobiście nie polecam filtrów Aquaela . Moze jest to subiektywna opinia bo przyznam ,że eksploatowała tylko dwa kubełki tej firmy ale IMO to słaby produkt . Gdyby były w cenie Hailea warto by rozważyć zakup . Natomiast za tą ceną ,w której są sprzedawane - IMO [podkreślam IMO] nie warto. Ale oczywiście są to moje spostrzeżenia i napewno nie sa obligatoryjne - nie handlujemy aquaelem -wieć wiele na temat statystyki awaryjności nie powiem . Mam nadzieje ,że się to komus przyda przy wyborze ale podkreslam jeszcze raz -warto dokonac zakupu ''pod siebie'' ,a nie tylko sugerowac się kogoś opinią .
-
a czy ja napisałam ,że z Twoim filtrem coś się działo ?
-
nie wpadałabym w nadmierna euforię . Zakup eheima jest średnio opłacalny i JBL napewno lepiej się kalkuluje ale ostania wtopa z zaworkami spowodowała u mnie lekki dystans do hurra-optymizmu wobec Crystal Profi . Jednakże jest to fitr lepszy od Tetry z całą pewnością ,a cena podobna - dodatkowo jest prostszy w obsłudze ,lepiej wykonany jakościowo i ma 4 lata gwaracji ... choć przyznam ,że serwis Tetra[Euro Zoo] to niedościgniony wzór. Fluvale to dobre filtry . Mnie drażni ten sam problem co w SeraFil - mały ,w stosunku do przepływu , kubeł i drogie wyposażenie . Ale filtry Fluvala sa dobre . Co do Tetry to na jej korzyść choćby cena zakupu i doskonały serwis [pod warunkiem ,ze kupuje się od kogos kto ten serwis prowadzi bo Euro Zoo jest średnio zaintresowane naprawami dokonywanymi bezpośrednio przez klientów w ich placówkach ] . Ten filtr naprawde jest dobry ale trzeba pamietać tez,że przoduje pod względem awaryjności . Trzeba mieć świadomośc,że kupuąc na wskroś nowoczesny filtrza za psie pieniądze nie otrzyma się cudu niezawodności i cichej pracy. Pomyśl tez o kubełkach Atmana - tak naprawdę - z naszej perspektywy jest to filtr ,wśród filtrów które sprzedajemy w dużej ilości , najbardziej niezawodny . Dotąd nie mieliśmy naprawy gwarancyjnej - nic nie cieknie , nic nie buczy . Ja sama się kiedyś sugerowałam opinią o rzekomej głośnej pracy ... empiria mi tego nie potwierdza - filtr jest raczej cichy -nie tak jak sera , eheim czy jbl ale na poziomie tetry -czyli zadowalającym . Ma co prawda 2 lata gwarancji ale za to dobry serwis , a częsci zamiennie w cenach dumpingowych . Na koniec- nie warto kierowac się wyłacznie jednostkowymi opiniami na temat filtrów . W zasadzie większośc filtrów jest bardzo podobna jakościowo - jeden niedostatek rekompensuje inną zaletą . Warto jednak pomyśleć przy kupnie o serwisie ,a także tym by mozna tak kupić ''pod siebie filtr''. Iść -zobaczyc - p. sera to świetne,niezawodne filtry ,ale mnie szlak trafia jak mam go złożyć . Podobnie z classickiem . Mimo tego,że zdaje sobie sprawe ,ze oba te filtry sa bardziej niezawodne niż Tetra -to kupiłabym tetre bo szkoda mi paznokci na tamte dwa .ITD , itd . Dlatego warto poznac opinię innych -zarówno tych co eskploatują prywatnie jeden,dwa kubełki ,jak i tych co zajmują się tym zawodowo mając do czynienia z setkami tych filtrów , jednakże ... ja np. znam wady fiatów doskonale i mimo wielu ,wielu perypetii następna będzie alfa 159 - tak wiem -skrzypi , odpadają kobelki etc . Ale ... jakoś fiatami zawsze jezdziło mi się najlepiej To taki ,troszkę przydługi elaborat o decyzjach zakupowych Przepraszam jeżeli kogoś owym elaboratem uraziłam -nie miałam zamiaru
-
Na stronce jest w tej chwili cały czas aktualizowana lista . W ciągu jakiegoś miesiąca ilość ryb znacznie wzrośnie bo obok wynajeliśmy drugi lokal głownie na sprawy hodowlane .
