Skocz do zawartości

Mjunszajn

Użytkownik
  • Postów

    652
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mjunszajn

  1. Pękł sam z siebie? Jeżeli tak, to jest to o czym mówię, tylko różnica polega na proporcji grubości szyby wzmocnienia i szkła szyby frontowej. Co nie oznacza, że nie zachodzi zjawisko, o którym mówię.
  2. Nie w długości, a w sposobie wklejania. Wystarczy, że wzmocnienie jest na końcach ściśle, na cienkiej podkładce silikonu, przyklejone do szyby. Szyba odkształca się soczewkowo- najbardziej na środku i to powoduje, że na końcach wzmocnień następuje nacisk szyby na róg wzmocnienia, który działa jak diament. Nie wiem dlaczego, podejrzewam ( grubość szyb, długość frontu), ale najbardziej podatnym na to jest 240 litrów. To nieistotne z jakiej firmy- każda w Polsce robi dokładnie tak samo seryjne akwa. Zresztą na fotce jest akwa Wromaka, a najczęściej pękają akurat Diversy w tym miejscu. Trzeba sprawdzać przed zalaniem. Przeklejenie wzmocnienia to 20 minut pracy, a oszczędza się na szkodzie.
  3. Tanga jest zdecydowanie bogatsza w zachowania i przystosowania troficzne. Malawi to wyłącznie wycinek tego co proponuje Tanga- czyli pyszczaki- w Tandze to głównie tropheini. Czy Tanga jest trudniejsza? Nie, generalnie nie. Malawi zwyczajnie jest w zasadzie całe takie same i stąd mogą płynąc takie wrażenia. Różnica pomiedzy Ps. demasoni, a tyrranochromis jest taka, że trzeba dla tego drugiego wieksze akwarium i zamiast naturefood plant S, dawać color L. Na tym zasadniczo kończy się różnica. Taki sam system rozmnażania, podobne relacje wenwątrzgrupowe etc. Trudno natomiast porównać tropheus z muszlowcami. Jednakże "Ciekawszość" ryb to nie tylko bogactwo przystosowań. W sumie moga nas własnie interesować np. pyszczaki- a tutaj bogasze jest malawi:) lub drapieżniki- też ciekawsze jest Malawi. Tanga jest ciekawa pod względem oferty ryb np. w Tropheusie- gdzie warto się wybrać nawet przed zakupem. Ryby spoza gruby pielęgnic robia duze wrażenie- mnie tego brakuje w Malawi bardzo. Co wybrać- iść na oryginalność- minaiturowe crenicichle :):) albo nannochromisy:):), albo szukac dojścia np. do nowo odkrytych pielęgnic z Azji, lub Madagaskaru.
  4. Nie odkryje Ameryki proponując zestaw dwóch Philipsów 865. Nie wiem, eksperymentowałam z prawie wszystkimi, popularnymi świetlówkami dostępnymi na rynku i uważam, że są to najlepsze, łatwo dostępne świetlówki do prawie każdego akwarium. Ewentualnie 865/aquarelle.
  5. słowo "bur-za" (specjalnie rozdzielam) to giełda. Zwyczajna giełda. Nic specjalnego. Giełda łódzka jest zdecydowanie większa.
  6. Degenracja poprzez chów wsobny u tak prostych organizmów jest nieobserwowalna na poziomie hodowli takiej jak uprawiamy. Ja osobiscie jeszcze nie widzialam jej efektów. Druga sprawa, że kupując ryby hodowlane, stopien ich pokrewieństwa jest zbliżony, jak w przypadku ryb z odłowu. Zdeformowane to mało powiedziane- zroślaki, gadające, mające siedem głow i takoż ogonków. Proponuję jednak w antykwariacie zakupic jakąs książke, za złotówke, np. o hodowli świń... cokolwiek, bo poziom wiedzy prezentowany na tym forum, czasami potrafi przyprawic o depresję.
  7. Mjunszajn

    Zoobotanica 2010

    Zaręczm Ci jeszcze raz, że nie masz pojecia o czym mówisz. Gdyby było wiecej pieniędzy to byłyby i baniaki z wodą, i dobrze odseparowaqne podłoże, ścianki modułowe do osłony i wiele innych rzeczy. I zapewniam Cie Miras, ze gdyby kilku malktontentów dołozylo tyle samo co ja- byłoby to wszystko. Jeżeli nie rozumiesz, że ZAWSZE organizacja wiąże się z potrzeba kasy, to zwyczajnie nie masz pojęcia o czym mówisz.
  8. Mjunszajn

    Zoobotanica 2010

    Zaręczam Ci, że nie masz pojęcia o czym napisałeś.
  9. Mjunszajn

    Zoobotanica 2010

    Zamiast urażać zaproponuj rozwiązanie, jakieś logicznie. Np. oddaj mi za paliwo do Mastera- 230 złotych, a ja je wpłacę na konto KM, będzie jak znalazł na przyszły rok. Możecie np. też sfinasować dwie belki AquaMedica, które dałam- bedzie ze 400 złotych, a ja to równiez wplace na KM. O reszcie nie wspomnę- ale pewnie dacie radę z Mirasem zebrac z tysiaka- będzie naprawde jak znalazł na przyszła Zoobotanice, a drobny dostrzał gotówki napewno pomoże nam olsnic wszystkich- all i forever. No i właśnie dlatego uważam, że KM powinien byc w dużej mierze miejscem dla ludzi związanych z KM od dawna. Nie jestem członkiem, nie zapłace składki, dlaczego- powiedziałam Danielowi, dyskusja nie ma sensu, brzmialoby to jak żalenie się, a przy tym obrażanie ludzi, którzy dzis z Malawi, branża etc. nic zasadniczo nie maja wspólnego. Jednakże za rok, jeżeli będe mogła to znów postaram się pomóc tyle, ile będe mogła. I na 100% skrytykuję, aczkolwiek co innego krytyka, a co innego krytykanctwo. I wielka prośba- róbcie imprezę w miejscach, które nie wyglądaja jak Środula w Sosnowcu. Ten lokal jest przygnębiający zwyczajnie. Brakuję tylko pawia na ścianie. Łobrzydliwy, bezstylowy i śmierdzący, a do tego piwo z wodą chyba jest.
  10. Mjunszajn

    Zoobotanica 2010

    Chłopcy... abstahując od tych przyrośniętych brzuszków, która były chyba wytworem imaginacji Mirasa (kleju się nie wącha, klejem sie kleji np. podeszwy od butów), to uderzcie się w pierś- było hmmm wtórnie. Zostańmy przy tym słowie- wtórnie jest dobre. Czy było to najgorsze stoisko na ZB- nie sądze- ryby zadbane, zbiorniki duże itd. ale martwi brak progresu. Jest, z cała pewnością gorzej niż rok temu, nie lepiej niż dwa lata temu, a porównywalnie z tym co trzy lata temu. Opinie nie były dobre. Ja ze swej strony chce podziękować, choć pewnie tego nie przeczytają, Krystianowi i Matiemu z Aquaela, za pomoc w pakowaniu, a Witkowi Plucikowi z Annimals Live za pozyczenie Mastera, ktory stanem technicznym przypomniał mi stare, dobre czasy, wyjazdy na giełdę Łódzką i Miśka 308, w którym też wypadały rózne rzeczy.
  11. Opinia o starterach jest na ogól pozytywna. Widz w tym, że nie rozumiem dlaczego są to welonki. Nie wygodniej kupić trzy ryby z obsady docelowej, a później uzupełnić? Ryby karpiowate, na ogól nie są bezpieczne, głownie w kwestii pasożytów. Po co narażać zbiornik na ponowny restart, bo przywlekło sie coś do zbiornika? Moim zdaniem- podmieniaj. To nie ma zupełnie znaczenia, poza kwestiami dobra wpuszczonych welonek, czy podmienisz 20%, czy też nie, dla samego dojrzewania zbiornika, a na 100% welonki to też ryby i też należy im się opieka.
  12. W związku z tym, że wyraźnie nie chcecie mnie w części klubowej, pozostaje mi tutaj podziękować za spotkanie i sporo refleksji. pozdrawiam
  13. Jeszcze gdyby moderator byłby uprzejmy poprawić mi status..? Tamten nick zaginął. Jak już rozmawiacie o czarnych koszulkach, ja będę w różowej:P
  14. Mjunszajn

    Chorzów- spotkanie

    Hejka Dopiszcie mnie do spotkania. Nie mam dostępu do części klubowej, dziwne, bo bez logowania normalnie czytam, a będę na bank. Emilia Lubieniecka
  15. Jasne, ze warto- podaj Jej namiary na użytkownika tego forum o nicku Czester.
  16. A jakie to choroby genetyczne występują u psów, a wynikają z "wypaczania genetycznego" i nie występują u dzikich psowatych. Jeżeli o czymś nie masz pojęcia- lepiej temat omijaj. Ja nie znam takiej choroby przyznam, mimo że w temacie wiem sporo. Człowiek nie wyhodował psów bo mu się tak podobało, tylko były mu potrzebne do konkretnych celów. Owszme- dziś często straciły i pierwotny charakter, i pierwotne zastosowanie, ale bynajmniej nie ma to nic wspólnego z "wyhodowaniem". Zbiornik akwariowy to nie natura. Tworzenie takie pseudo-biotopowego akwarium jest i tak obarczone wieloma zmiennymi, całkiem różnymi od natury. Realnie rzecz oceniając- można, bez szkody dla ryb, w akwarium 500 litrów, trzymać pielęgnice zebrę i np. naskalnika kedzierzawego. Nie napisałam czy zrobiłabym tak- mówię o odżywianiu, parametrach i nie wchodzeniu sobie w drogę ze względu na zajmowane nisze. ... i nie można, w akwarium 240 litrów trzymać ps. demasoni, a. baenshi i l. caruleus. Nie da się- bo zwyczajnie mamy do czynienia z rybami, które może i żyją w naturze w tym samym miejscu, ale mają zupełnie inne potrzeby w akwarium. Introdukcja ma różne konsekwencje, często nieprzewidywalne, i pozytywne i negatywne. Kwintesencją wszystkie jest Twoje własne zdanie; No, a jeżeli nie chce się? A jaką logikę? Konkretne odniesienie do logików poproszę. Bo poruszasz się w czymś co mozna ując jako "logike subiektywną", zwaną popularnie "widzimiesiem". Logika to liczby i matematyka w rzeczywistości. Matematycznie rzecz ujmując- zebra plus naskalnik- wydoli, demasoni w miksie ze wszystkim z okolicy- nie wydoli. Czyli w tym co napisałeś logiki... brak.
  17. U Blehera, w Jego publikacji o paletkach, są tablice parametrów wody. Mimo, że rzecz dotyczy głównie rzek zgrupowanych wokół Rio-Negro, są tam parametry bliższe Malawi, niż Malawi Tanganice. Nieprawdą jest, że w Amazonii woda jest kwaśna, miękka i pełna humusów. To uproszczenie. Amazonia prezentuje bardzo różne typy biotopów, habitatów etc. od skrajnie jałowych i kwaśnych, poprzez przejrzyste wody, gęsto zarośnięte roślinnością, do zasadowych, często skalistych, plus wszystkie wariacje wymienionych. Strumienie, zarośnięte jeziora w selwie, zbiorniki tymczasowe, starorzecza, duże rzeki, o różnych typach wody, górskie strumienie, skalne jeziora. Nurosław opisał dokładnie i pozostaje się z nim zgodzić. W rzeczywistości pojecie biotopu to dość wąski termin. Albo dla odmiany- jest biotop Polski. ;/
  18. Ja nie będę oryginalna i napiszę jak zwykle- 2x TLD Philips 865 lub 965. Takie oświetlenie daje naturalne odzwierciedlenie kolorów i jest uniwersalne, zarówno do ryb żółtych, niebieskich czy pomarańczowych, czego nie da się powiedzieć w odniesieniu do świetlówek od 10tys K w górę.
  19. Amazoni vs. Malawi czy drewniaka vs. pyszczaki z Malawi?
  20. Mjunszajn

    Borte

    Jak się Wam podobało, to daje następne moje małe dziecko; http://www.sklepmalawi.eu/files/image/maluch%20teraz.JPG
  21. Nie chodzi o empirię, tylko o teoretyczne rozważanie. Empirycznie- ja miałam przy nośnej co prawda ścianie, wody jakieś 4 tony, w wielkiej płycie stawialiśmy chyba 3 tony... pytam o normę, bo jest mimo wszystko zaskakująca. Np. łazienka- wylewka samopoziomująca, płytki, sprzęt, wanna i... wchodzić czy nie? Teoretycznie, bo praktycznie chyba wszyscy maja normę przekroczoną, a mimo tego nikt z wanną nie wpada sąsiadom do łazienki.
  22. Przeciętna kanapa trzy osobowa zajmuje 160x50, waży jakieś 70kg. Trzech facetów, dobrze wyrośniętych, z ubraniami- 250kg... kurcze, skąd ta norma, bo co prawda mieszkam w komunistycznym budownictwie, ale az strach kupic nowe mieszkanie w tym kontekście.
  23. Polemizowałabym, ale nie jest to forum o samochodach. Oczywiście, że teoretycznie będzie miał większą ilość bakterii nitryfikacyjnych, podobnie jak w większym podłożu vs mniejszym podłożu, będzie więcej bakterii nitryfikacyjnych. To, że X wystarcza, nie oznacza, że powiększając o 1/2 powierzchnie dla X, nie otrzymamy właśnie tego 1/2X+X. Oczywiście, że 305 pewnie wystarczy, sama miałam bardzo długo taki zestaw i wystarczał, tylko rozmawiamy TEORETYCZNIE. Jeżeli TEORETYCZNIE człowiek chce sobie kupić 405, to pewnie Jego sprawa. Z korzyści- większe i stabilniejsze złoże, większy przepływ, a co za tym idzie i lepsza cyrkulacja w zbiorniku, a uwzględniając specyficzną budowę Fluvali XX4 i XX5, również lepszy prefiltr wewnętrzny.
  24. Mjunszajn

    Borte

    Moja, moja.
  25. Mjunszajn

    Borte

    Oczywiście, że pije. Oczywiście mleczko. Stoi i człapie już. Konie, jak większość roślinożerców rodzą młode widzące, słyszące i szybko stające na nogach. Dla mnie to też wielka odmiana po byciu mamcia wielu miotów psich. Dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.