Skocz do zawartości

czester_

Użytkownik
  • Postów

    3 663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czester_

  1. Zawieś zdjęcia na jakimś serwerze będziemy mogli bliżej coś powiedzieć. Tak jak mówili koledzy zmierz parametry wody i podaj nam wyniki jak również zbiornik, filtracje, obsade czyli kluczowe czynniki wiele wyjaśniające. Życzę powodzenia!
  2. Najistotniejsza w wyborze szkła dla ryb malawi jest szerokość. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest standardowa 240l. W takim baniaczku spokojnie możesz trzymać do 3 gatunków. Co do drugiego akwarium sam chętnie bym przygarnął z racji dużej powieżchni dna i możliwie fajnego zagospodarowania jednakże więcej niż jednego gatunku bym nie wsadził choć są kwestie sporne między dwoma lub jednym w 100cm. Tak czy inaczej na początek polecałbym założyć standardową 240l gdyż mamy już większe pole manewru w wyborze gatunków jak i z wizualnych względów. Z czasem może założysz drugie jednogatunkowe w tym 100cm bo wymiary ma bardzo ciekawe:)
  3. Dokładnie to sam styropian jest raczej obojętny i bezpieczny dla wody, jednakże w sprzedaży jest także taki w plamki ze środkiem grzybobójczym którego do akwarium wkładać nie należy. Polecam zapoznać się z tą rozmową: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... =styropian
  4. Hmm może nie tak u pyszczaków ale w większości takie zachowanie u pielęgnic to norma. Szczerze pierwszy raz słysze. Jak masz problem z odłowieniem to spróbuj jak ja.. tzn. samice odławiam do kotnika ale nie bezpośrednio tylko wkładam do takiego plastikowego kotniczka w którym porobiłem otwory. Młode przez nie wychodzą jednak samica nie ma szans. Robię tak bo z potomstwa po odłownieniu samicy w kotniku zostawała połowa...
  5. Rybom to napewno nie zaszkodzi ale raczej piasek będzie o wiele lepszym rozwiązaniem. Dlaczego, napisałem wyżej.
  6. Szczerze to odradzam takiego podłoża. Pyszczaki to ryby które uwielbiają kopać, a najlepiej do tego nadaje się piasek który mają także w naturalnych warunkach. Po drugie czarno czerwone podłoże raczej nie będzie miało nawet walorów estetycznych ale fakt faktem to już moja indywidualna opinia. Czy możesz je pokazać gdzie taki wynalazek znalazłeś?
  7. Ale prawda jest taka że kosztów się nie przewidzi. A ciut większe akwarium już po całym fakcie wydaje się osiągalne do zrealizowania po obliczeniu ile kosztowało to. Niestety nigdy nie przewidzimy czego nam braknie, a zdoświadczenia tych gadżetów i dupereli jest najwięcej i czasem zbiera się spora sumka. Jednak przy następnych akwariach jest juz dużo łatwiej.
  8. Nie pamietam który ten model tak wracał ale wierząc im wracał. Po oględzinach praktycznie wszystkich kubełków teraz decydował bym się na eheima.
  9. No to wzywamy mjuszanin:) Może cos na temat filterków powie;)
  10. Niestety nie powiem Cię ile mnie to wyszło. Jestem strasznie oszczędny i nie pracuje także robie wszystko dobrze ale jak najmniejszym kosztem. Jednakże dużo rzeczy pozostało mi ze starego akwarium, a taki drobny sprzęt do akwarium kompletuje się całe życie. Ja na 240l wydałem z półką 210 zł, do tego benzyna na podróże po piasek, akwarium, półke itd. Potem filtr wewnętrzny też 40zł czyli niedrogo. Jednak kubeł miałem, wkłady i inne rzeczy na start. Potem silikony i inne rzeczy związane z budową tła. No masa rzeczy. Niestety kosztów powiedzieć się nie da bo zawsze mase tego w trakcie wychodzi. Pomagałem teraz koledze zakładać malawi 240l. Na start poszło 760zł, a podejżewam że przed startem dobije do 1100zł. Co do kamieni to mam w mieście cos takiego jak sklep na otwartym polu ze wszystkim do ogrodu i oczek wodnych. I tam masa kamieni i 40gr chyba cena nie przekracza. Ja kupiłem wtedy chyba za 16zł Ale naprzykład po kamienie do tła byłem w bieszczadach...
  11. Zastanowił bym się oczywiście jeśli masz troche kasy nad FX-5. To dobry i potężny filtr z dużym 20l kubłem. Lenek JBL 500 to nie jedyny filtr. Porównaj ceny, moc i litraż obu. Rozumiem, że kupiłeś i musi być dobry ale każdiy jeśli jakiś filtr nadaje się do 240l to nie znaczy że dobry jest także do innego.
  12. Zastrzelcie mnie ale albo 250 tka albo 500 z JBL ma jakąś wade. mjuszanin mówiła o tym, w tym tyg. że często wraca. Naprawde jeśli chcesz włożyć troszeczke więcej i potem nie dokładać polecam kupić serie Eheim. Powolutku spadają z ceną ale to naprawde pożądna firma. Jeśli zasobów w portwelu tyle nie masz fluvale także są dobrymi filtrami. To takie moje zdanie.
  13. Tego jest masa.. gąbeczke to sobie normalną kupisz i wyczyścisz szyby ale testy do wody, wąż z odmulaczem, pokarmy i inne rzeczy które wyjdą w trakcie prac. A kamienie kupiłem cos 0.13 zł/kg. Na tony jeszcze nie widziałem:D
  14. Wkońcu mogę się wypowiedzieć na temat tego filtra. Kożystając z uprzejmości Sklepu Malawi i mjuszanin wyjmowaliśmy wszystkie kubełki i porównywaliśmy. W sumie to ja porównywałem. Postawiłem sobie eheima i właśnie JEbao. Na pierwszy rzut oka identyczne jednak po zbliżeniu jebao ma mnóśtwo niedociągnięć, gorszy rodzaj plastiku z widocznym jakimis pofałdowaniami z odlewania itd. JEdnakże mimo wszystko JEbao to naprawde dobra alternatywa dla tych którzy nei mają dużo pieniędzy. Z rozmów dowiedzialem sie ze raczej ten filtr nie wraca i nie mieli z nim problemów. Mimo dostatecznego wykonania więc filtr chodzi bez zarzutów, a i niezadowolonych klientów jest mało. Osobiście Jebao bym nie kupił, ale przy oględzinach i porównaniu tych dwóch troszke się do niego przekonałem choć nazwa brzydka.
  15. Tylko to szczera prawda... rdzawych już nie darze taką miłością jak sauloski. Mają to coś co łądnie harisimi określił
  16. Hmm jak tylko będą fundusze to z czystej ciekawości chcę założyć drugie akwarium z Coral by na własnych oczach zobaczyć jak to z nimi jest. Może za rok coś by się wtedy dało wyskrobać... Ale także chętnie posłucham opini od tych którzy mieli i jeden i drugi gatunek.
  17. Saulosi coral od saulosi "classic" różnią się tylko tym, że samiczki mają kolor pomarańczowy. Samce praktycznie wyglądają podobnie jak nie identycznie. Jest to odmiana po części hodowlana. Jeśli Cię to interesuje zachęcam do przeczytania tych 3 stron. Także wspomniane jest tam o coral: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?p=2618
  18. Marsowi chodziło o to że jeśli całą filtracje oparł byś na kubełku to miałbyś więcej problemów z eksplatowaniem tego. Ogólnie tandem czyli filtr wewnętrzny jak i kubel jest polecany z tego względu, że filtr biologiczny powinien odpowiadać za filtrację biologiczną i raczej zaglądamy do niego raz na pół roku, a na wlot zakładamy gąbke czyli prefiltr. Tak samo bród nie ma prawa dostawać się do takiego filtra bo zmniejsza to jego "moc" czyli zdolność do przemiany NO2 w NO3. Filtr wewnętrzny zaś odopowiada za czyszczenie akwarium z wszelakich bródów, odchodów itp i do niego zaglądamy i czyścimy znacznie częściej czyli raz na tydzień.
  19. Powiem Ci inaczej, każda ryba ma w sobie coś specyficznego i czasem niepowtarzalnego. U saulosi to niewątpliwie wygląd, ale także sposób odbywania tarła, zalecanie się itp. Przeważnie każdy gatunek robi to troszeczke inaczej ale bardo się nie różnią. Np. Saulosi podczas walki między sobą potrafią przez 30min nawet się nie drasnąc, a czasem potrafią lecieć na pyski od strzału. Zaś u rdzawych naprzykład samce słabsze często nadstawiają swoje ciało żeby przeciwnik wyskubał troche łusek i sobie poszedł To samo sposób odbywania tarła itp. Ogólnie pyszczaki to świetni przyjaciele i ryby które w moim mniemaniu naprawde dużo "wiedzą" A co do samych saulosi to polecane są na początek dlatego, że jednak agresja u nich jest na niskim poziomie i raczej dużych problemów z nimi nie ma. To nawet nie kwestia wymagań wodnych bo są te same.
  20. Mi z pokrywą dość dużo paruje także bez podejżewam, że jest tego więcej. Preferuję osobiście jednak pełne obudowy ze względów estetycnych jak również parowania, wyskakiwania ryb, umiejscowieniu świetlówek itp. Co do płyty to nie rozumiem do końca gdzie i jak chcesz ją umieścić. Jakbyś mógł jaśniej.
  21. Wg mnie lepiej uzbieraj na kubełek, taka kaskada niewiele da, a już napewno sama. Napewno musisz kupić zarówno filtr wewnętrzny (około 600-800l/h) jak i biologiczny. Tu każdy chwali swoje dlatego raczej sam musisz zdecydować i potem może zadać pytanie byśmy wypowidedzieli się za i przeciw różnym filtrom którym się przypatrujesz. Także po wpisaniu w wyszukiwarke 100cm będziesz miał tego sporo.
  22. jeśli nie kupiłeś jeszcze ryb zastanów się nad rdzawymi albo saulosi na początek. Oczywiście to moje zdanie. Yellow IHMO są za duże i brzydko sie prezentują w 100cm. Po kliknięciu w wyszukiwarke 100cm w dziale obsady coś ci wyskoczy napewno. Kalkuratorem się nie sugeruj w żadnym wypadku.
  23. czester_

    akwarium od zera....

    Na te pytania odpowiedzi było już naprawde sporo. Proszę zajżyj w opcę szukaj, wpisz dojżewanie akwarium, cykl azotowy, testy do wody. Dodam, że tak całkiem na początek wystarczą Ci 3 testy. NO3, NO2 i Ph
  24. Ja z powodzeniem trzymałem i 3+8 jak 2+6 także nie ma reguły;) W 200l możemy spokojnie spróbować z 3 samcami bo powierzchnia jest już większa. Z tym, że ja radziłbym kupić koło 10 sztuk. Tutaj odpowiadałem już dlaczego: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?p=21309#21309 Sabotage z pierwszym zdaniem się nie zgodze.. istnieje duże prawdopodobieństwo, że kupując gatunek który osiąga duże rozmiary i chowając od młodości on poprostu skarłowacieje, a co za tym idzie nie będzie potrzeby wymieniania akwarium. Niedoświadczony akwarysta pomyśli poprostu, że ma małe rybki i tyle. Przyznam, że jeśli chodzi o pyszczaki to się z tym jeszcze nie spotkałem ale w takich powszechnych towarzyskich akwariach załoonych tylko by było ładnie często spotykam ryby które mają po 2 lata i które naturalnie winny mieć np 14 cm, a mają 7 czy 8. Tak więc o ile akwarysta z jakąś wiedzą może sobie pozwolić na wpuszczenie na pewien czas za dużej ryby tak początkujący może cęsto nie zauwarzyć i zbagatelizować problem.
  25. czester_

    sinice

    Tak jak napisałem, po kuracji tym antybiotykiem ani kszty glonu nie było. Szkoda Adi, że zdjęć nie zrobiłem przed i po kuracji. Akwarium podczas zaciemnien tych wcześniejszych wyglądało normalnie lecz po erytromycynie w wątku wcześniej napisałem jak to wyglądało. Nie moge Ci nie wierzyć, że pewnie masz racje i erytro zabija bakterie jednakże przynajmniej mi powiedziano, że erytromycyne jako taką wycofano już i teraz podają Davercin. Jego skład to: Erythromycinum cyclo 11 carbonicum 12 Lekaż powiedział, że działanie bardzo podobne i nie powinno mieć to skutków ubocznych. Dodatkowo jest coś co warto przytoczyć: Znane związki erytromycyny zawierają zmodyfikowaną resztę dezozaminy, natomiast cykliczny 11, 12 węglan erytromycyny A jest pochodną posiadającą zmodyfikowany chemicznie aglikon. W przeciwbakteryjnym działaniu tego antybiotyku bierze aktywny udział cała jego cząstka, a nie zasadaerytromycyny uwalniająca się w wyniku rozpadu w organizmie innych pochodnych erytromycyny. Davercin jest znacznie trwalszy w soku żołądkowym. Czas półtrwania wynosi około 6 h jest więc 3 krotnie dłuższy niż zasada erytromycyny. Cykliczny 11, 12 węglan erytromycyny A jest mniej toksyczny i w mniejszym stopniu wiąże się z albuminami osocza niż erytromycyna zasada. Z tego tekstu wynika że lek ten jest mocniejszy i ma ciut inne skłądniki dlatego możliwe że te inne zaszkodziły glonom. Dodatkowo bardzo częste podmiany wody i reszta mogły na to wpłynąć. Więc tak jak mówie nie śmiem Ci nie wierzyć jednak moje odczucia i widoki po zastosowaniu tego antybiotyku z sufitu nie były.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.