Skocz do zawartości

czester_

Użytkownik
  • Postów

    3 663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czester_

  1. czester_

    Terminator

    Także wyciągnąć wnioski i założyć prefiltr kolego;)
  2. czester_

    oswietlenie t5

    Może dlatego problem, że niektórzy producenci podają 40 albo 42W ale to te same świetlówki.
  3. No pewnie tak jest bo jak ryba z twojej strony ledwo co może się obrócić w akwarium to co dopiero atakować inne. Pomijając już wszystkie aspekty i reguły jakich się trzymamy tamte zbiorniki są poprostu niesmaczne, a ryby nieproporcjonalne do litrażu co sami widzisz. Jak się uprzesz to nawet karpia do 200l włożysz i będzie sobie żył...tylko jak?!
  4. To prawda. Yellow to duża rybka. No jednak gdybyś poszperał na forum od kiedy pamiętam yellow był wymieniany do 112l nawet. Myślę, że dlatego bo większość malawistów jednak zmienia zbiornik na większy po jakimś czasie widząc jak te ryby rosną. Mamy dużo takich punktów spornych. Ja np. uważam, że 200l to max jeden gatunek jednak jest duża większość która uważa inaczej.
  5. czester_

    oswietlenie t5

    Hmm osobiście na twoim miejscu wziąłbym Reef White i Sun glo. Pierwsza ładnie uwydatni niebieski i błękitny kolor a druga nada takiego naturalizmu i ocieplenia barw. Jedną i drugą widziałem w akwarium, niestety nie razem.
  6. w skrócie najlepiej zrobisz oddając rybki spowrotem. ew zostawiając te yellow i dokupując jeszcze 3-4 sztuki.
  7. czester_

    sinice

    Tak, kamienie robią się gołe choć nie tak jak podczas pierwszego włożenia do akwarium. Ale trzeba troche czasu by zów wyrosły. Co innego Erytromycyna, ona poprostu sieje spustoszenie. Po 2 tyg kuracji noje piękne bordowo zielone glonska poprostu zniknęły i już się ich ponownie nie doczekałem przez 5 miesięcy. Co mogę radzić to zaciemnienie nie pomoże jeśli tylko wyłączysz światło. Akwarium trzeba przykryć by światło wogóle tam nie wpadało. ( pisze tak bo napisałes ze wyłączysz swiatło i nie wiem czy chodziło ci właśnie o zaciemienie czy dosłownie o wyłączenie światła). Ryby na początku są troszke płochliwe ale to bardzo szybko mija. Napewno nie zaczynaj odrazy świecić światła po 10h tylko stopiowo z dnia na dzie coraz więcej obserwując czy czasem sinice spowrotem się nie pojawiają.
  8. Dlatego akurat w tym przypadku wyżej radziłem dołożyć ze 2-3 samice jeszcze. Masz stuprocentową rację yaro.
  9. Zgadam się z romekjagoda. To nie wina tego że masz mało ryb tylko tego, że przedtem było przerybione, a teraz w momencie oddania paru ryb reszta zaczęła walczyć o nowe rewiry. Bardzo często takie sytuacje występują. Poprzestawiaj skały powinno pomóc.
  10. Co znaczą małe problemy z kubełkiem? Wydaje mi się, że rybcia jest poprostu młodsza od reszty. Poczekaj i obserwój. Jeśli tylko nie jest poobgryzana to dobry znak i możliwe ze za miesiąc sytuacja juz się zmieni. Tymbardziej ,że chowa się za filtrem także cos tam żarełka do niej dochodzi. Gdyby jednak sytuacja się pogarszała odseparuj rybke, dokarm i spróbuj wpuścić spowrotem do ogólnego. Myślę także, że smiało możesz jeszcze dokupić 3 sztuki co także rozładuje troszke napięcie w akwarium.
  11. Więc jeszcze raz przestudiujmy wspólnie lektóre. Jeśli piszesz o pozostawieniu problemu naturze bo rybka mogła być ze słabszego miotu to musisz to wiedzieć. Za mało kolega dał danych żeby wysówać takie wnioski i twoim sposobem zabić może poprostu młodszą od pozostałych rybke. Musimy dać więcej rozwiązań. Moja samiczka choć na początku mniejsza i słabsza teraz wypuszcza przepiękne i silne potomstwo. Nie jest regułą więc że zaganiana słabsza rybka za młodości jest słabszą genetycznie itp. Jeśli więc wysówasz najgorszą opcje czyli nawet zagryzienie na śmierć tej rybki to prosze zapytaj choć Sowackiego skąd ma rybki itp. IMO za mało danych by podawać najorszą z możliwych opcji. pozdrawiam, P.s Sowacki napisz więcej o rybciach postaramy się bardziej zdiagnozować co się z nią dieje. Np, czy masz jakieś inne ryby oprócz tego, rozmiar akwarium itp.
  12. No może nie tak do końca naturze... ja także miałem jedną taką słabszą samiczke która chowała się po kątach za młodości i jakoś żyje do tej pory choć problemy były podobne. Obserwuj ją, jeśli faktycznie nie będzie pobierać pokarmu (włączam w to także skubanie glonów itp.) spróbuj ją odłowić, troszke podkrować i wsadzić spowrotem. Powiedz mi tylko czy samiczka jest poobgryzana czy kończy się na zaganianiu? pudziok jeśli jest problem to wydaje mi się ze można go rozwiązać, nie koniecznie trzeba życzyć rybci tak źle. To takie samo zwierze jak każde. Miałem kiedyś pieska. Zabrany ze schroniska... biedaczek nie chciał jeść, mój drugi pies strasznie za nim gonił. Skończyło się nawet na karmieniu ze strzykawki. Jednak wyszedł z tego i żył jeszcze długie lata bawiąc się i skakając:) Tak samo z rybcią, może jest młodsza od pozostałych, co za tym idzie mniejsza i słabsza. Da sobie rade a jak nie to trzeba jej troszke pomóc. Mi jakoś od początku przygody z malawi jeszcze ani jedna rybka nie padła nawet ta zdecydowanie słabsza od pozostałych która teraz jest piękną dużą mamą
  13. czester_

    Oksydator

    No właśnie... "żeby było bezpieczne dla pyśków". Moje pytanie jest proste, po co stwarzać im dodatkowe niebezpieczeństwo? Nie mam zielonego pojęcia ja kryby zareagowały by na ołów, wode utlenioną i inne odczynniki chemiczne. Wiem natomiast, że poprzez ruch tafli wody i burzenie tej tafli np. przez deszczownice dostaje się do wody wystarczająca ilość tlenu dlatego uważam, że to zbędna rzecz w naszym domowym malawi.
  14. Na samej górze drodzy Panowie macie rewelacyjną stronę z doborem oświetlenia. Patrzycie na akwarium przy daylight'ach (zwracacie uwage na niebieski i żółty kolor) a następnie oglądacie kombinacje świetlówek. Który rodzaj świetlówki najbardziej dla was uwydatnia ten żółty i niebieski który widzieliście na początku to najprawdopodobniej wasza przyszła rurka;) http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=53
  15. czester_

    Oksydator

    Wg. mnie zbędny bajer. Zamiast bawić się jakimis wodorami itp. wolę w lecie gdy jest cieplej puścić bąbelki i schłodzić wode.. ew. deszczownica. Jak dla mnie same plusy: -tańsze -mniej kłopotu -w bąbelkach i deszczownicy raczej nic nie może nawalic (a jak to coś sie "rozpłynie?! " )
  16. Ostatnio umieszczałem w albumie.
  17. Ja już dziękowałem prywatnie:) Ale jeszcze raz duże brawa i dzięki za opis!
  18. Druga sprawa 22 ryby w 240l z czego takie duże acei to już nasz popularny "dworzec"
  19. Ale po co? Jeśli pielęgnujemy zbiornik co tydzień, odmulamy, czyścimy, podmienamy wode to akwarium jest "czyste". Nie dostrzegam żadnego powodu dla którego można by było "sterylizować" akwarium. W takim akwarium masz już zachowaną równowagę biologiczną, ryby także przyzwyczajone są do swojego otoczenia. Gdy parametry wody się pogarszają to znak, że może trzeba wyczyścić kubełek, ew. pozmieniać niektóre wkłady i nic więcej. IMO zabieg bez największego sensu.
  20. Jeśli udało by Ci się zdobyć dorosłe saulosi z podobnego wymiarem zbiornika to możesz brać, jeśli to miało by być kupowanie 2 tam, trzech tu, a jeszcze 2 gdzieś indziej to jest duże prawdopodobieństwo, że te już dorosłe rybcie się nie dogadają. Druga najfajniejsza moim zdaniem opcja to zakup młodzierzy. Dlaczego? Moim zdaniem u ryby o długości około 5cm często już choć w małym stopniu proces wybarwiania następuje. Tu możemy już znaleźć prawie pewnego samca i prawie pewną samice. Następny plus to to że bierzemy ich wtedy o jedną dwie więcej niż docelowa obsada i najwyżej wymieniamy. Trzecia zaś to zakup młodych niewybarwionych ryb. Tomi16 poleca zakup aż 15. Nie do końca się z tym zgadzam. Lepiej dziesięć, najwyżej coś trzeba będzie wymienić. Z 15 jest już duże przerybienie i problem po jakimś czasie. Mianowicie przy tej ilości ryb niektóre samce mogą bardzo zwlekać z wybarwieniem. I po czasie gdy naprzykłąd wybarwią nam się 4 samce i usuniemy jednego może się zdarzyć że nagle z pięknej "samicy" zacznie wybarwiać się następny niezastraszany już przez większe silniejsze osobniki. To tylko jeden z przykładów ale raczej staraj się nie przekraczać za bardzo docelowej liczby ryb w 112l.
  21. http://www.um-um.pl/malawi/index.php Dział niezidentyfikowane.
  22. czester_

    p.saulosi

    Uciąłem troszke cytat. Słuchaj ja myśle, że z tyloma samcami i tak będzie problem. Dwa potrafią sobie skuć morde, a siedem dorosłych samców to naprawde pójście na żywioł. Jest szansa, że zgłupieją i będą pływać bez celu ale jaki w tym cel?! One są młode i co prawda każda ryba jest inna ale, (hmm jakby to powiedzieć) one instynktownie dążą do dominacji, swojego kąta w akwarium. Ryba będzie dostawała bęcki ale i tak po czasie zaś będzie próbowała szczęścia z zasiedleniem swojego własnego terytorium. Taka ilość samców polecił bym może do 375l. Może się myle bo nie mam dużego doświadczenia jednakże do tej pory te ilości samców widziałem tylko u zgłupiałych ryb w przerybionym akwarium.
  23. czester_

    p.saulosi

    Zdecydowanie nie. Cyrrus czytałem teraz twoje wcześniejsze posty i już nie wiem co myśleć. Polecasz jednogatunkowe i przez cały czas zadajesz w innych tematach pytanie o rybke by dorzucić do twoich 7 samców saulosi. Żebyś czasem nie przekombinował. Jeśli chcesz drugi gatunek to 2-3 samce saulosi uważam za max.
  24. Wyślij mi zdjęcie na maila. Lepiej zdjagnozuje samice. Narazie to przypuszczenia. Dwa dni to krótko. Możliwe że coś jej zaszkodziło.
  25. Jak nie jest pogryziona, nie ma posklejanych płetw, w dobrej formie, a chowa się w "cieniu" i z daleka od prądu wody oraz innych ryb to to objaw raczej inkubacji aniżeli choroby. Mogę się mylić ale nie zdziwiło by mnie gdyby to była pierwsza inkubacja albo i urojona:D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.