makok Opublikowano 22 Lutego 2008 #61 Opublikowano 22 Lutego 2008 no i nie dopisałem - oczywiście z tą moją folią jest jakieś 25% ciemniej niż bez... czyli to co potwierdziłeś Norbitek - widmo i lumeny
mutra Opublikowano 22 Lutego 2008 #62 Opublikowano 22 Lutego 2008 Ale co w tle miałoby powodować rozrost sinic Question Raczej nie są to jakieś substancje chemiczne, bo zasłonienie nic by nie dało. A tło samo w sobie Question Tez nie bardzo mi pasuje... Jedyne sensowne wytłumaczenie, to sinice pozostałe w szczelinach tła, ale tam zazwyczaj nie ma zbyt dużo światła... Ewentualnie brud i brak cyrkulacji w niektórych miejscach, np. za tłem. Trudno jednoznacznie określić... nie do końca związane z tematem ale w czasie pracy w zoologu mieliśmy powtarzajacy się problem z zakwitem wody (mlecznobiałym) ani podmiany wody ani chemia ani dezynfekcja zbiornika z wymianą podłoża nie dawały rezultatów. Finalnie okazało się że winne było obciążenie z pękniętego termometru akwarystycznego.To tak w temacie subst.chemicznych z elementów wyposażenia
makok Opublikowano 13 Marca 2008 #63 Opublikowano 13 Marca 2008 może nie do końca aktualnie gorący temat, ale znalazłem coś takiego, co uważam za interesujące, więc wklejam żebym później nie musiał szukać: http://www.gsa.org.pl/forum/viewtopic.php?t=87
Marek Makowski Opublikowano 20 Marca 2008 #64 Opublikowano 20 Marca 2008 Hej Tak podsumowując moją przygodę z sinicami. Minął miesiąc od 2 tyg zaciemnienia i na razie jest ok. Zmieniłem tylko trochę sposób oświetlania akwarium. Od rana do 16 świeci tylko 18W Philips Aqua real( i tak nikogo nie ma w domu więc zbędna strata energii), od 16.00 do 21.00 przełącza się na 2x30W Aqua real i Aqua Sky i od 21.00 do 22.00 znów tylko 18W. Dzięki temu delikatna oszczędnośc na rachunkach i znacznie mniej dostarczanego światła ewentualmnie rozwijającym się sinicom. Na inne glony w akwa specjalnie negartywnie to nie wpłynęło - kamloty i tło mam bardzo zarośnięte. A dodatkowo zauważyłemże znacznie mniej porastają mi szyb Tak więc zaciemnienie jest ok - mam nadzieje że już tak się utrzyma pozdro
Gość Opublikowano 20 Marca 2008 #65 Opublikowano 20 Marca 2008 nie mowilam ze byly z sufitu ale Twoje stwierdzenie zabrzmilo jednoznacznie erytro - anihilacja glonow a to bzdura natomiast ja mowie o "czystych" tabletakch erytro a nie wzbogaconych jak davevin; nie chce mi sie na ta chwile ustalac co ta reszta moze robic moze cos moze nic ale napewno same czestsze i wieksze jak sadze podmianki wody obojetne dla glonow tez nie byly aditu... zgodze sie w 100% z czesterem, jaki ma zwiazek nie wiem, ale po zastosowaniu ertytromycyny (kiedy mnie spotkaly sinice, kiedys tam) moje wszystkie glony powiedzialy pa-pa, wapienie i piaskowce, jak nowe
basior Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Autor #66 Opublikowano 5 Kwietnia 2008 To i ja może pokuszę sie o małe podsumowanie Od czasu napisania tego wątku minęło prawie 1 1/2 roku. Od tego czasu i po takich działaniach jakie zastosowałem, tylko raz zdarzyła mi się "reaktywacja " sinic, ale w tym kolejnym przypadku - zareagowałem znacznie szybciej. Oczywiście użyłem tej samej sprawdzonej metody co za pierwszym razem. Z racji wcześniejszego zareagowania, cały proces trwał zdecydowanie krócej, bodajże po 3 dniach - problem przestał istnieć tak szybko jak nagle się pojawił p.s. od tamtego czasu, co pewien okres ( jakiś raz na dwa, trzy miesiące ) profilaktycznie robię krótkie ( na dwa-trzy dni ) zaciemnianie akwa, czy to pomaga nie wiem, ale do tej pory mam spokój Jeszcze raz wielkie podziękowania dla hagrzesiek 1
crav Opublikowano 8 Kwietnia 2008 #67 Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Dzięki temu tematowi pozbyłem się 2 razy sinic jestem wam wdzięczny ale…mam tez dziwny wniosek tzn. gasiłem światło w akwarium i zasłaniałem rolety kompletna ciemnica w pokoju sinice znikają po 3 dniach odsłaniam roletę sinic niema, zaświecam światło na dłużej sinice wracają…wykręcam 1 żarówkę Narva colours znikają i nie wracają zmieniałem świetlówki na inne i niema sinic wkręcę colours znów sa.. od takie zwierzenie
czester_ Opublikowano 8 Kwietnia 2008 #68 Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Znaczy to tyle, że nie pozbyłeś się ich całkowicie. O wiele skuteczniejsze jest zaciemnienie samego akwarium np, kocem.
norbitek Opublikowano 8 Kwietnia 2008 #69 Opublikowano 8 Kwietnia 2008 A czy można się pozbyć sinic całkowicie? Wiedza moja jest jeszcze mała w tym temacie, ale przy sprzyjajacych warunkach to chyba zawsze mogą zaatakować?
czester_ Opublikowano 8 Kwietnia 2008 #70 Opublikowano 8 Kwietnia 2008 hmm mi się udało, nie powróciły po erytromycynie. Ale myślę, że po długim zaciemnieniu i odmulaniach także jest szansa by już nie powróciły.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się