Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tyle ile trzeba. Jeżeli miałbym gwarancje że ryba jest dokładnie taka jak sobie życzę albo jeszcze lepsza to w sumie czemu miałby nie zapłacić. Ostatnio mi padła samica reda, jakbym dostał ofertę na dorosłą 1,5 roczna która by wyglądała tak jak sobie życzę (coś ala senga) to 50 zł bez targu na pewno bym wyłożył.

Opublikowano

To moze ja zacznę.

Zaznaczyłem że jestem w stanie wydać powyżej 100zł bo już wydawałem (przeliczając na PLN) i tu niczym niezwykłym są nawet dorosłe Yellowki po 20 GBP i więcej (i to TB nawet na żadne F się nie łapią) więc jak by mi się przytrafiła dorosła wymarzona sztuka to więcej niż 100 PLN bez problemu bym wysupłał.

Opublikowano

Wszystko zalerzy od zabarwienia, zdrowia ,kondycji czy pokolenia i co najwazniejsze dostepnosci danego gatunku na rynku, natomiast za 1 dorosla sztuke spelniajaca w/w normy jestem w stanie dac do 50zl.

Opublikowano

Na realizację marzeń nie powinno się liczyć pieniędzy :) . Jak coś sobie upatrzę, to będę tak długo kombinował, aż wygospodaruję potrzebną sumę.

Opublikowano
w teorii jeśli zakochałbym się w jakiejś rybce dałbym tyle ile trzeba..

zakochaj się w której z moich :) chętnie odstąpię za ponad 100 zł ;)

ale również uważam że i ponad 100 zł można wydać, w końcu czasami to mniej niż jedna imprezka a tutaj pamiątka zostanie na dłuższy czas. Chociaż jak taka ryba padnie to kac jest wtedy gorszy niż po bełcie za 2,50

Opublikowano

Biorąc pod uwagę moje doświadczenia w zakupie ryb.

Na dzień dzisiejszy najchętniej kupowałbym tylko ryby dorosłe lub prawie wybarwione.

Najbardziej mi brak w ofercie ryb dorosłych i za takie zapłaciłbym więcej niż 100zł.

W większości przypadków kupowałem ryby młode i w wielu przypadkach jakość była kiepska.

Brakuje mi czegoś takiego jak w Tanganice, kupowania stada, wiem że w tym momencie będą malkontenci ze trudno dobrać

idealnie stada co do proporcji płci przez sprzedającego. Ale za to właśnie bym zapłacił. A jeszcze jakbym dostał informację że stado jest np. z dwóch różnych par rodziców to już w ogóle czad.

Rozumiem hodowców, wyhodowanie ryby do rozmiarów dorosłych czas i pieniądze, ale ofertę powinni poszerzyć o kilka szt ryb dorosłych.

Podam ostatni przykład. Kupiłem stado n. livingstoni 10 szt

ok 5 cm, wychodzi chyba 7+3 no może 6+4, i co ja z tymi samcami nadliczbowymi mam zrobić. cóż naturalna selekcja. Dlatego kupiłem 10 szt aby się same dobrały. Ale wolałbym kupić dorosłe stado o zapłacić wiele więcej.


Na dzień dzisiejszy małe rybki zjadane są przez duże w 99%, bo nie jestem w stanie powiedzieć kupującemu czy ewentualnie osobie której daruje, że ryby są dobrej jakości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.