pulpet Opublikowano 25 Lutego 2023 Autor #41 Opublikowano 25 Lutego 2023 (edytowane) Tchnąłem trochę życia w te sterylne warunki. Kranwówa, wczoraj potraktowana dla spokojnosci uzdatniaczwm. Niby wszystko odmoczone wcześniej, ale jakieś kleje, silikony i inne cuda, więc polane Aquasafe. Dzisiaj zlałem połowę wody i uzupełniłem woda z działającej 400. Dołożyłem popłuczyny z Hamburga. O 20.00 zbiornik wyglądał tak A 21.00 tak Jak na surowe gąbki 20 PPI całkiem zacnie zebrało syf. Pompy założone prowizorycznie i chodzące na minimum W sumie spoko. Jak się woda przeklarowała trochę, sypnąłem pokarmu. Była okazja obadać cyrkulację. Może być lepiej. Po pół godziny, jakieś większe granulki zalegały w szczelinach podłogi, ale tragedii nie ma. Może starczy to co jest i większe pompy nie będą potrzebne W tych miejscach, gdzie myślałem, że będą martwe punkty czysto . Na ten moment pH 8,2 NO3 10. Za parę dni obadam co się dzieje. Myślę, że szybko startnie w tym systemie. Edytowane 25 Lutego 2023 przez pulpet 8
pulpet Opublikowano 18 Marca 2023 Autor #42 Opublikowano 18 Marca 2023 (edytowane) Dzisiaj minęły trzy tygodnie od zalania 240. Gdzieś ok. 10 dnia zrobiłem testy i było NO2 wykrywalne tak pod 1. Wczoraj powtórzyłem, test JBL nic nie znalazł. NO3 pod 20, czyli coś tam się zadzialo. Zrobiłem minimalną podmianę, tyle, żeby ściągnąć z dna resztki pokarmu i wziąłem się za zarybianie. Udało się wydłubać z 400 parę ryb. Na ten moment 3/3 bo takie się dały złapać. Fotki słabe, bo panowie natychmiast wzięli się za ustalanie, kto tu będzie rządził, a panie też jakoś pozować nie chcialy. Więc równie dobrze można próbować fotografować skarpetki w wirującej pralce. Ot tak kronikarsko. Ożyło. Jutro dalszy ciąg przekładki, o ile coś się uda złapać. Edytowane 18 Marca 2023 przez pulpet 6
ziemniak Opublikowano 19 Marca 2023 #43 Opublikowano 19 Marca 2023 Saulosi ładne, ale zdjęcie tak wyszło czy ten samiec na przed ostatnim zdjęciu ma tak mocno zapadnięty brzuch?
pulpet Opublikowano 19 Marca 2023 Autor #44 Opublikowano 19 Marca 2023 22 minuty temu, ziemniak napisał(a): Saulosi ładne, ale zdjęcie tak wyszło czy ten samiec na przed ostatnim zdjęciu ma tak mocno zapadnięty brzuch? Sfocony podczas skręcania i tak się wydaje. Wczoraj doznały przyspieszenia ruchów i nie dały się ładnie fotografować 1
pulpet Opublikowano 22 Marca 2023 Autor #45 Opublikowano 22 Marca 2023 Niestety pierwsza porażka przy projekcie. Próba przeniesienia Saulosi z wielogatunkowego 400 do jednogatunkowej 240 nie obyła się bez problemów. Układ 4/8 funkcjonujący w towarzystwie innych gatunków z trzema wybarwionymi samcami i jednym "lekko zdominowanym" w jednogatunkowej 240 nie przeszedł. Odlowilem wszystkie ryby, było burzliwie i agresywnie, ale myślałem, że się ułoży. Niestety. Dzisiaj rano wyłowiłem trupka jednego z samców, a drugi mocno poturbowany wrócił do 400.Dwa dni jakoś było i nocna akcja zmieniła wszystko. Jak się wyliże, to pójdzie w świat. Dwa pozostałe w 240 samce na razie podzieliły zbiornik na pół i się ignorują. Samice pływają po całości. Jedna wypuściła młode, których zjedzeniem nikt nie jest jakoś mocno zainteresowany. 1
Andrzej Głuszyca Opublikowano 22 Marca 2023 #46 Opublikowano 22 Marca 2023 11 minut temu, pulpet napisał(a): Układ 4/8 funkcjonujący w towarzystwie innych gatunków z trzema wybarwionymi samcami i jednym "lekko zdominowanym" w jednogatunkowej 240 nie przeszedł. No właśnie.. w większym było OK. Natomiast w o wiele mniejszym jakim jest 240 ten układ się nie sprawdzi na dłuższą metę czego przykład jest u Ciebie. Nawet startując z narybkiem w 240 w układzie jaki miałeś , też by było możliwe do jakiegoś momentu. A potem lipa.. prędzej czy później. Ale próbować warto. 1
pulpet Opublikowano 22 Marca 2023 Autor #47 Opublikowano 22 Marca 2023 No właśnie. Zdrowy rozsądek kazał redukować wcześniej, ale każda z tych ryb była u mnie długo, nie umiałem jakiejś ot tak sprzedać czy oddać. Cóż. Sentymenty spowodowały, że zadziałała natura. Mam nadzieję, że te dwa jakoś się podzielą zbiornikiem. Planuje dołożenie samic do 12. 2
Moonlight Opublikowano 22 Marca 2023 #48 Opublikowano 22 Marca 2023 Wydaje mi się, że jak podzieliły akwarium na pół, to powinno być dobrze. U mnie w 240 układ 4/7 (też zamierzam uzupełnić samiczki do 12) funkcjonuje nieźle, ale ryby są ze sobą od małego - ponad dwa lata. Trzy samce są na maksa wybarwione, chociaż tylko dwa mają swoje terytoria - podzieliły baniak na pół. Jeden, co ciekawe, największy, jest bledszy i ustępuje wszystkim trzem. Chociaż, jak jest ogólna zadyma, to też się robi taki ciemny, jak inne, nie do odróżnienia. Mam nadzieję, że uda Ci się z tymi dwoma, i wielka szkoda, że z czterema nie wyszło . 2
pulpet Opublikowano 22 Marca 2023 Autor #49 Opublikowano 22 Marca 2023 31 minut temu, Moonlight napisał(a): Wydaje mi się, że jak podzieliły akwarium na pół, to powinno być dobrze. U mnie w 240 układ 4/7 (też zamierzam uzupełnić samiczki do 12) funkcjonuje nieźle, ale ryby są ze sobą od małego - ponad dwa lata. Trzy samce są na maksa wybarwione, chociaż tylko dwa mają swoje terytoria - podzieliły baniak na pół. Jeden, co ciekawe, największy, jest bledszy i ustępuje wszystkim trzem. Chociaż, jak jest ogólna zadyma, to też się robi taki ciemny, jak inne, nie do odróżnienia. Mam nadzieję, że uda Ci się z tymi dwoma, i wielka szkoda, że z czterema nie wyszło . Szczerze, to czułem, że błęda walę, ale musiałem spróbować. Dodatkowo wyskoczyła praca w weekend i grzebanie przy innych akwaria, więc i czasu i czujności zabrakło. Może gdybym puścił wszystko na raz, to by było inaczej. Gdybym się mocniej przyglądał, zgona bym może uniknął. Stało się, nie cofnę. Gdybać można, tylko po co. Na razie dołożę samic, więc pewnie się jakiś zabłąkany chłop trafi, a jak nie to sobie jakiegoś odchowam. Już widzę, że jak to w jednogatunkowym zbiorniku, od przybytku będzie raczej głowa bolała. Może taki dorastający w grupie się uchowa. Albo zostanę przy dwóch. Albo.zostanie jeden. Jedno, co wiem na 100 procent o mbunie, to że pisanie scenariuszy nie ma sensu. 1
KapitanCzysty Opublikowano 22 Marca 2023 #50 Opublikowano 22 Marca 2023 (edytowane) Przykra sprawa, takie sytuacje bolą, ale tym charakteryzuje się nasz biotop, że jest nieprzewidywalny i wszelka ingerencja może mieć taki albo inny skutek. Musiałbyś nic nie robić, ale to też nie jest gwarantem bo niektóre osobniki to bomby z opóźnionym zapłonem, a impulsem może być cokolwiek. Szczerze, jakbym był na Twoim miejscu podjął bym taką samą decyzję. Przywiązanie do ryb i chęć spróbowania czegoś nowego/innego była silniejsza i zakładam, że jakbyś sam zrobił selekcje i wybrał dwie sztuki z czterech to żałowałbyś cały czas, że nie spróbowałeś całego układu i zastanawiał się co by było z całym stadem. Tak jak mówisz, opcji masz dużo, jeszcze od nadmiaru samców nie będziesz spał po nocach myśląc co z nimi zrobić . Nie ma co żałować, ciekawość jest matką wynalazku i dźwignią postępu… Przypomniała mi się jeszcze sytuacja jak kupowałem ryby do siebie i byłem u Darka z Żor oglądając m.in. Saulosi. W tamtym czasie miał dwa rozpłodowe samce i około 20 samic. Jak się wtedy okazało całkiem niedawno te dwa samce ubiły mu trzeciego chociaż akwarium było całkiem spore, a dam do towarzystwa jak u arabskiego szejka Edytowane 22 Marca 2023 przez KapitanCzysty 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się