Skocz do zawartości

projekt m22 - 1000L


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie po trzech tygodniach NO2 wzrosło z niewykrywalnego >0,01 do 0,2/0,3 i po czterech dniach spadło ponownie do poziomie niewykrywalnego <0,01. Jednocześnie NO3 wzrosło z 3/5 do 10/15. Wygląda na to, że jest ok. To było kilka dni temu, myślę, że w tym tygodniu pojadę po ryby,albo zamówię (to już będzie ponad miesiąc od zalania)

W Twoim przypadku poziom NO2 jest dużo wyższy, pewnie dzięki zastosowaniu WA. Pytanie ile trzeba będzie czekać na spadek i przerobienie tego na NO3.  Dzieci i Malawi uczą cierpliwości...😉

 

Opublikowano

malawiiii.png.c5cadf375929d87f03f0b3e650561e0d.png

Wlewać jeszcze eliksiry typu bacto-active lub biodigest?

Zacząć podmieniać wodę np. po 10-20% dziennie?

Chyba niepotrzebnie wlałem WA, ale dzięki temu wiem, że już ładnie 'paruje' amoniak. Teraz jeszcze żeby 'zeżarło' azotyny.

Opublikowano

Lej dalej wodę amoniakalną (lub pokarm)... bez tego dojrzewanie (ten etap) się zatrzymuje.

0,5 ml wody amoniakalnej da Ci ok. 0,15 ppm NH3.

1 g karmy dziennie da ok. 0,1  ppm NH3 w Twoim baniaku. To Twoja maksymalna szybkość pierwszego etapu nitryfikacji z ostatnich dni.

Lepiej mieć jakąś rezerwę...

Podmiana wody na koniec, żeby obniżyć azotany.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj mija równe 6 tygodni, a w moim akwarium dalej jest magia. Amoniak wciąga jak szalony, Azotyny w końcu mocno w dół, a azotany również zaczęły spadać lub są na podobnym poziomie. Do tego pojawił się dziwny 'glon'. Nie pasuje mi do niczego - okrzemki, krasnorosty, brunatnice czy zielenice, choć początkowo myślałem, że to one. Dość łatwo odchodzi od kamienia. Poniżej zdjęcia - na niektórych wydaje się, że jest czerwony, bordowy. To przekłamanie, w rzeczywistości ma intensywny czarny kolor.

Do tego muszę przemyśleć falowniki w modułach. Niestety są zbyt głośne. W gąbce ich w ogóle nie było słychać. Wchodzą dość ciasno w otwory i to pewnie jest problemem. Okładałem je już uszczelkami do okien lub gąbką filtracyjną. Nic to nie daje, bo wchodzą bardzo ciężko w otwory. Zastanawiam się nad takim rozwiązaniem, aby do jednego modułu dać pompę jebao dcp 2500/3000, a do drugiego mniejszy falownik (jebao slw/mlw 5 lub 10 - teraz mam 20) lub aquael circulator lub inny falownik.

Moduły w środku mają mały komin 15x15 cm, a wysokość ok. 45-50 cm. Oba z okrągłymi wylotami ok. 7 cm.

Mam nadzieję, że za mniej więcej tydzień, będzie można w końcu zarybiać ten stawik.

malawi22.png.2c5572895214955011ac2bc039cba771.png

20220505_193600.jpg.af227e4e133882143f1f4d4571a77459.jpg

20220505_193607.jpg.57755183651dddfd0273527cf10f53e9.jpg

20220505_193628.jpg.f9a9be5649c326d71e016d5779ae3d81.jpg

20220505_193620.jpg.9a9ad7d63c600add4062ed37bc429126.jpg

Pozdrawiam

 

Edytowane przez ziemniak
Opublikowano

No i po co ta zabawa z cyklem azotowym? chyba dla zabawy - sam sobie odpowiem.

Już bym tam dawno wpuścił ryby jeżeli mają to być młode a cykl zrobi się sam razem z rybami na naturalnej pożywce z rybich gówien a nie jakieś wynalazki.

  • Lubię to 5
Opublikowano

Często nie ma mnie w domu, nie mogłem sobie pozwolić na taki szybki start. Dodatkowo przy 750 L wszelkie większe podmiany wody plus ew chemia to kłopot. Dlatego wolałem na spokojnie, bez pośpiechu. Myślałem, że dużo szybciej się uda. Na końcu odległość skąd chcę wziąć ryby czyli do Darka z Żor mam ok 130-140 km. Nie pytaj dlaczego od niego i dlaczego chcę jechać lub sam sobie odpowiedz :)

Z wynalazkami (pożywkami) tu przyznam rację, jednak praktycznie wszystkie miałem jako wygrane czy testery/gratisy. Czy pomogły? Chyba nie.

Temperatura skoczyła od podmian wody, a dodatkowo zrobiło się cieplej na dworze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.