Skocz do zawartości

projekt m22 - 1000L


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zastanawiam się do czego przymocować moduły.

- profil aluminiowy
- listwa drewniana pomalowana farbą akrylową

W planach mam dwie listwy o szerokości ok. 3 cm.

Pytałem dzisiaj o profile aluminiowe to koszt ok. 60 zł za dwie sztuki. Tylko Pan zalecił mi aby pomalować to proszkowo, bo aluminium utlenia się przy kontakcie z wodą i może jego zdaniem podtruwać ryby. Teraz mam znowu mętlik, bo nie kojarzę aby ktoś malował, ba widziałem nawet na stalowych takich do podwieszania płyt G-K. Druga sprawa czym kleić fix all turbo?

Listwa drewniana też będzie lekka i będę mógł moduły przykręcić szybko i sprawnie na wkręty. Tylko trzeba będzie pomalować farbą.

Chyba, że jeszcze inaczej zamontować?

Opublikowano (edytowane)

@marcin73m zastosował u siebie w 2 m i musiał wzmacniać, a u mnie będzie 2,6 m.

Myślę, że na środku i tak zrobię mała podpórkę, choć nie wiem jak @timi-akwaria.pro wymyśli wzmocnienia :)
Widziałem w 200 cm, że robią raczej jedno, a ja mam np. dwa.

edit: dodatkowy problem, że mają długość 2-2,5 metra :(

Edytowane przez ziemniak
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ruszyłem z oświetleniem. Sprawdzałem, nawet świeci. @marcin73m i @triamond bardzo dziękuję za rady.

Będą 2 belki: po 15 modułów GOQ 10 tys K i 14 modułów GOQ RGB. 

Dodatkowo na obu belkach po dwa skrajne moduły z obu stron planuje podłączyć pod osobny kanał co mi da możliwość przygaszania boków wieczorami. Przynajamniej mam taką nadzieję. 

1k środek listwy przedniej

2k środek listwy tylnej

3-5k rgb przód i tył 

6k boki modułów białych 

20220126_224016.thumb.jpg.1702e75a1243131167e22dc7adde19e5.jpg

20220126_224033.thumb.jpg.718a86923811052e48fac6a719d76a18.jpg

  • Lubię to 4
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Jak przeprowadzić dezynfekcje filtrów, gąbek i innych elementów, które chce wykorzystać ponownie, a boje się aby nic nie przeniosły do nowego zbiornika? Mam trzy pomysły:

1) gorąca woda, a potem dokładnie wysuszyć
2) chloramina, ale tutaj raczej bariera cenowa
3) mam dostęp do przeźroczystego denaturatu po 4 zł butelka 0,5 L (chleją go na potęgę pod zaprzyjaźnioną hurtownią), potem wypłukać kilka razy wodą i wysuszyć

Opublikowano
27 minut temu, ziemniak napisał:

Jak przeprowadzić dezynfekcje filtrów, gąbek i innych elementów, które chce wykorzystać ponownie, a boje się aby nic nie przeniosły do nowego zbiornika? Mam trzy pomysły:

1) gorąca woda, a potem dokładnie wysuszyć
2) chloramina, ale tutaj raczej bariera cenowa
3) mam dostęp do przeźroczystego denaturatu po 4 zł butelka 0,5 L (chleją go na potęgę pod zaprzyjaźnioną hurtownią), potem wypłukać kilka razy wodą i wysuszyć

Niedawno gdy kupiłem używany kubełek to wymoczylem go w takim czymś jak nadmanganian potasu. Chyba nawet tu na forum był opisany. Kilka zł w aptece a starczy z zapasem. Bałem się żeby jakiegoś badziewia rybom nie dać, filtr był niewiadomego pochodzenia.  Cały kubełek z akcesoriami wrzuciłem do dużego wiadra, wymoczylem kilka godzin w roztworze. Wyplukalem wielokrotnie a później podłączyłem wąż prysznicowy pod wlot kubełka i się jeszcze lepiej wyczyścił. Trochę to farbuje ale z czasem znika kolor. Ryby żyją. 

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
14 minut temu, Bartek_De napisał:

A dotychczasową obsadę również przenosisz? Jeśli tak, to co Ci da dezynfekcja sprzętu? Ryb przecież nie zdezynfekujesz😉

Nie, będzie wszystko nowe. Niestety nie jestem pewien do końca dotychczasowej obsady, więc zaczynam wszystko od nowa od jednego hodowcy plus w przyszłości będzie stał zbiornik ok. 100 L schowany w szafce. Mam już dosyć walki z chorobami ryb lub moimi urojeniami, że są chore. Nie wiem czy coś przyniosłem z pierwszymi rybami czy coś przypałętało się z roślinnika, bo tam miałem problem. Tylko, że gąbki pływały bez ryb z roślinami ponad miesiąc w zbiorniku 50 L gdzie ruch wody dawał stary falownik.

  • Lubię to 1
Opublikowano
52 minuty temu, Bartek_De napisał:

Skoro tak to spróbuj sposobu kolegi @Pikczer ale tylko sprzęt, gąbki i inne media dałbym nowe.

Ja gąbki wymoczylem w tym środku i wydaje mi się że wszystko ładnie się udało. Moczyły się kilka godzin i też kilka godzin płukanie.  Ale media typu ceramika itp. też dałbym nowe. A jeśli to jakieś drogie cuda to można je tym środkiem zdezynfekować. Nie robiłem tak radykalnych działań ale skoro tym się czyści rany itp. to może być dosyć wszechstronny. 

Torebka tego kosztuje chyba ze 3 zł jak dobrze pamiętam. 

 

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.