Startowałem tak niespełna 600 litrów. Ok, miałem dojrzałą ceramikę, którą włożyłem do filtra tydzień po zalaniu kranówą, wtedy też wypłukałem gąbkę i za 3 dni wpuszczałem ryby. Może i upraszczam, ale serio, akwarium to nie laboratorium Nasa, zwłaszcza z pyszczakami