luck83 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Autor #51 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Niestety Pan Jarosław będzie miał Msobo dopiero po wakacjach, gdyż stada dopiero podchodzą/będą podchodzić do tarła. Demasoni, maluchy 2-4cm, są dostępne "od reki" gdyby ktoś potrzebował. O inne ryby nie pytałem.
michal_j Opublikowano 6 Czerwca 2017 #52 Opublikowano 6 Czerwca 2017 (edytowane) ... Edytowane 18 Listopada 2018 przez xxx
bakus_44 Opublikowano 6 Czerwca 2017 #53 Opublikowano 6 Czerwca 2017 mam 23szt msobo od Jacka z Żor. Jeszcze trochę- jak się powybarwiają, będę się części pozbywał- liczę, z tego co mówił Jacek, że samców nie będzie za dużo
Mortis Opublikowano 6 Czerwca 2017 #54 Opublikowano 6 Czerwca 2017 2 godziny temu, bakus_44 napisał: mam 23szt msobo od Jacka z Żor. Jeszcze trochę- jak się powybarwiają, będę się części pozbywał- liczę, z tego co mówił Jacek, że samców nie będzie za dużo Ciężka sprawa określić płeć u małych Msobo. U mnie przy ośmiu sztukach widziałem jak trzy się wybarwiały, reszta myślę mam samice, niestety z każdym kolejnym wybarwionym jak odsprzedawałem wskakiwał kolejny, który się wybarwiał i tak do ośmiu samców doszedłem. Jednak przy tylu rybach masz spore szanse na kilka samic.
luck83 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Autor #55 Opublikowano 6 Czerwca 2017 4 minuty temu, Mortis napisał: Ciężka sprawa określić płeć u małych Msobo Tym bardziej, zastanawiam się ile wziąć maluchów na początek? 10 szt. ? To loteria..
Mortis Opublikowano 6 Czerwca 2017 #56 Opublikowano 6 Czerwca 2017 1 minutę temu, luck83 napisał: Tym bardziej, zastanawiam się ile wziąć maluchów na początek? 10 szt. ? To loteria.. Ogólnie to piękna ryba, na pewno znajdzie się ktoś kto od Ciebie ją odkupi, jeśli będziesz miał możliwość wysyłki. Jak widać jest to towar deficytowy. Można wziąć więcej, ale... U mnie były spokojne,w pewnym momencie w 300L miałem trzech wybarwionych samców. Jednak jak to u pyszczaków, zacznie się walka o terytorium i może być agresja jeśli będziesz miał sporą ilość samców i może coś stracisz z obsady. Moim zdaniem 10 szt będzie ok, ale jak chcesz zaryzykować to możesz wziąć więcej i zwiększyć swoje szanse w tej loterii.
luck83 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Autor #57 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Bardziej martwi mnie zestawienie tej ryby z Demasoni, gdyż taką obsadę docelową obrałem. Nie dość, że może zaistnieć agresja pomiędzy Msobo, to jeszcze włączy się w to Demasoni.. No ale.., natura zweryfikuje sytuację. Najwyżej będę musiał interweniować za wczasu.
Vitek Opublikowano 6 Czerwca 2017 #58 Opublikowano 6 Czerwca 2017 21 minut temu, Mortis napisał: Ciężka sprawa określić płeć u małych Msobo A czy miałeś styczność z M. interruptusem? Wydaje mi się że podobnie trudno z określeniem płci. Patrzę na swoje młode i na połowie widzę pręgi wzdłużne i lekkie poprzeczna a na innych jedynie ładne złóte ubarwienie.
Mortis Opublikowano 6 Czerwca 2017 #59 Opublikowano 6 Czerwca 2017 22 minuty temu, Vitek napisał: A czy miałeś styczność z M. interruptusem? Wydaje mi się że podobnie trudno z określeniem płci. Patrzę na swoje młode i na połowie widzę pręgi wzdłużne i lekkie poprzeczna a na innych jedynie ładne złóte ubarwienie. Myślę, a nawet jestem przekonany ,że przy trzy lub cztero centymetrowych mbuna ciężko jest określić płeć. Jeśli ktoś ma wprawione oko to przy pomocy lupy może sprawdzić wielkość pokładełka i tu nadarza się szansa określenia płci. Na gołe oko sprawdzanie pokładełka może nie wyjść. Tutaj silniejsze ryby będą w pierwszej kolejności łapać kolory. 30 minut temu, luck83 napisał: Bardziej martwi mnie zestawienie tej ryby z Demasoni, gdyż taką obsadę docelową obrałem. Nie dość, że może zaistnieć agresja pomiędzy Msobo, to jeszcze włączy się w to Demasoni.. No ale.., natura zweryfikuje sytuację. Najwyżej będę musiał interweniować za wczasu. Moim zdaniem ustawienie aranżu może mieć tu kluczową rolę. Demasoni pływa przy dnie , Msobo bardziej w toni . Demonki zajmą dolną część zbiornika ,a Msobo zajmie wyższe partie kamieni jeśli będą groty. Jednak trzeba wziąć pod uwagę kwestię ,że obu może spodobać się jedna miejscówka i będzie walka. Musisz obserwować i działać w razie walk. U mnie Msobo kopał doły pod kamieniami i tam siedział ,ale nie reagował agresywnie jeśli ktoś wpłynął na jego terytorium, delikatnie odgonił i tyle. Pływał u mnie też Hongi ,który czuł respekt do Msobo, a z charakteru można porównać go do Demasoni, też z niego niezły agresor. Pyszczaki to ryby nieprzewidywalne i wszystko może się zdarzyć. Przyznam ,że nie śledziłem bacznie Twojego tematu ,ale wybierając Msobo i Demasoni będziesz miał granatowo. Ze względu na piękność samca Msobo, który jest niepowtarzalny po przez swoje ubarwienie spróbowałbym obsadę na dwa samce i zamiast Demasoni wstawiłbym kontrast w postaci Cynotilapia Hara. Uwierz mi ,że w pełni wybarwiony samiec Msobo i Hary obok siebie robią wrażenie.
Vitek Opublikowano 6 Czerwca 2017 #60 Opublikowano 6 Czerwca 2017 8 minut temu, Mortis napisał: Jeśli ktoś ma wprawione oko to przy pomocy lupy może sprawdzić wielkość pokładełka i tu nadarza się szansa określenia płci. Tylko przy użyciu lupy. Nie sprawiło mi określenie płci u moich zakupionych maingano i perlmuttów. Ale ze sprengarae był problem. Ryby wielkości 3,5 - 4 cm. Jedynie po zachowaniu i ubarwieniu wstępnie mogę wnioskować , że to układ 2+2 i dwie młode. Natomiast sprawdzałem również interruptusy. Bezskutecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się