Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Macie jakąś sprawdzoną metodę na wygotowanie tegoż podłoża ?

Sypać będę na oko żeby wyszło ~7 gotowań, bo też nie chcę stać "przy garach" cały weekend :)



Metodę mamy tylko co płynie Wisłą też wiemy. Nie wiem czy rtęć, arsen i inne trucizny tak łatwo wodą z piasku wypłukać.:D na pewno gotowanie czy pieczenie też nie pomaga.

Twoja decyzja ale ja bym kupił zwykły piasek budowlany - chociaż jest kopany z dołka a nie z Wisły. A pomierz PO4 w tym płukanym piasku.

Masz tego 4 pojemniki - kup 4 butelki perhydrolu w AGD i wlej do każdego naczynia z piaskiem.

Łapy nie pakuj bo odleci tylko kijem pomieszaj ze dwa razy.

Jak postoi tak z dobę to jak woda utleniona - pozostanie tylko czysta woda:D - wszystkie syfy wypali ale rtęci nie ruszy niestety.

za Wikipedią cyt


"Zanieczyszczenie


Kilka lat temu, nie powołując się na żadne źródła, organizacja ekologiczna World Wildlife Fund oceniała, że wody Wisły na 56% długości biegu nie mieszczą się w żadnej klasie czystości[10].


Według danych Inspekcji Ochrony Środowiska w ciągu 2012 roku poprzez Wisłę do Morza Bałtyckiego trafiła duża ilość metali ciężkich, a mianowicie 28,0 ton cynku, 70,0 ton miedzi, 26,1 ton ołowiu, 0,9 tony kadmu, 11,3 ton chromu, 25,2 ton niklu oraz około 200 kg rtęci[11].


i co ty na to?


proponuję lifting nazwy

Heavy metals Pearl :D

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dobrze Heniek prawi, lepiej zapodac piach z pobliskiej żwirowni czy piaskarni niż z Wisły. Gotowanie wybije drobnoustroje i wirusy ale reszty nie tknie. Można jeszcze ewentualnie zapodać triosiarczan sodu ( szeroko stosowany przez firmy akwarystyczne jako główna substancja czynna w środkach do uzdatniania wody) i on fajnie likwiduje metale ciężki, chlor itd.


Dzięki uprzejmości chłopaków z FB grupa Aquacholic podaję proporcje do mieszania triosiarczanu sodu.

Podziękowania dla Marcina u nas widniejący pod nickiem - bimbal


Jak go używać:

Rozpuścić 500 g tiosiarczanu sodu w dużym dzbanku letniej wody z kranu. Mieszać aby wszystkie kryształy się rozpuściły, następnie przelać do pojemnika i usupełnić wodą tak aby uzyskać galon (US) roztworu. Jak używać: Dodać 2 krople roztworu na 1 galon (US) wody przeznaczonej do obróbki. Jeden galon roztworu starczy nam na obrobienie 38000 galonów (US), nie ma możliwości przedawkowania :D

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Plezi jak masz kilka groszy odłożonych i chcesz coś czarnego to może to Cie zainteresuje :>


CZARNY PIASEK baz 0,8-1,6 PODŁOŻE DO AKWARIUM 30kg (6132925186) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img16.allegroimg.pl/photos/400x300/61/32/92/51/6132925186@@AMEPARAM@@16@@AMEPARAM@@61/32/92/51@@AMEPARAM@@6132925186

Opublikowano

Stasiu dobrze prawi tylko odczynniki pomylił.:D

Plezi nie kupuj tiosiarczanu sodu kup galon spirytusu etylowego za zaoszczędzoną kaskę z baniaka od Marka.

Dolej do tego galon wody puszczonej przez ustrojstwo z węglem. Poczekaj z dobę aż się przetrawi:D

Zaproś koleżeństwo to my ci tak ten wiślany piasek wyczyścimy że nikt takiego nie ma.

Ten tiosiarczan i metale ciężkie to dopiero czubek góry lodowej co płynie Wisłą a tej reszty tiosiarczan nie tyka.

Wystarczy wlać Seachem Prime zamiast tiosiarczanu w galonach.

Ale i tak to cholerstwo nie odparuje - pozostaje w baniaku tylko w postaci związków tych Heavy Metals

Opublikowano

Panowie, nie popadajmy w skrajności, znam osobiście osoby które mają piach wiślany w baniaku a same baniaki po kilka lat. Na forach też widzę, że ludziska stosują piach rzeczny, w dużej mierze wiślany. Ograniczę się do wyparzenia i ładuję to do baniaka, nie mam żwirowni obok siebie, a ten z dołka jest zbyt czysty do mojej koncepcji podłoża.


ps. Merlot, nie muszę go kupować, mam go obecnie, ale nie chcę już bazaltu, bo jednak kaleczy pyskom pyski ;)

Opublikowano
Wystarczy wlać Seachem Prime zamiast tiosiarczanu w galonach.


No tylko właśnie Prime opiera się na triosiarczanie sodu ;-) Nawet po wymieszaniu triosiarczanu z wodą, powstała mikstura tak samo ,, śmierdzi" ;-) . Jest to kolejny artykuł akwarystyczny na którym firmy akwarystyczne zbijają majątek ;-)


Wracając do tematu, jednak z deka bym sie obawiał tego piachu wiślanego ;-)

Opublikowano

Nie rozumiemy się, szukam brzydkiego nieregularnego pisaku rzecznego, biorę pod uwagę posty o Heavy Metalach :) natomiast nie szukam drogich piasków wyglądających nienaturalnie.

Raczej zaryzykuję wsypanie wiślanego tylko jeszcze rozważam czy bawić się w chemiczną obróbkę, koszt nadtlenku wodoru to 90zł za butelkę, na pewno nie wydam takich pieniędzy na uzdatnianie piachu.

Opublikowano

Wracając do tematu, jednak z deka bym sie obawiał tego piachu wiślanego ;-)



Rafał teraz to na poważnie - wierzę że wielu stosuje piasek z Wisły i nie kojarzy guzów nowotworowych ryb z piaskiem, także cherlawych i chorowitych ryb - analogicznie zupełnie jak ludzie w zatrutym środowisku.

Wierzę też że w nowej Perle2 nie będziesz hodował ryb kupionych w warszawskich zoologach w 10tym pokoleniu po piasku z Wisły.

Wierzę że pójdziesz w piękne trudne i delikatne ryby może nawet w dzikusy.

Pomyślałeś co dla nich znaczy piasek z Wisły?

Zrobisz jak uważasz bo wymiana piasku to nie taka trudna sprawa nawet z rybami ale łatwiej to zrobić jak baniak dopiero w budowie.

powodzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.