Pleziorro Opublikowano 29 Marca 2016 #51 Opublikowano 29 Marca 2016 Ale Purolite, to dopiero jak już ryby będą na razie trzeba było wystartować na tym co masz ze starego kubła + nowa lawa.
Raciczka Opublikowano 29 Marca 2016 Autor #52 Opublikowano 29 Marca 2016 Wystartowałam hurtowo. Razem z Purolite. Oprócz tego, że nie zmierzę poziomu NO3 bo mi go zeżre to coś zaszkodzi ? Bo myślę intensywnie i nie mogę rozkminić. Ból kręgosłupa co prawda mocno tłumi moje zwoje mózgowe, ale nie widzę problemu. I może tutaj jest pies pogrzebany - że nie widać problemu. Tyle tylko, że ja bym się bała raczej NO2 czy NH4 a nie NO3 (zeżartego). Przedwczoraj sypnęłam żarełka - przy okazji zobaczyłam cyrkulacje wody - bo w głowie mi utkwiła wizja wyjących z głodu bakterii - zdaje się, że musiałam to gdzieś tutaj przeczytać (tutaj czyli na forum) i zapewne pisał do Decco
Pleziorro Opublikowano 29 Marca 2016 #53 Opublikowano 29 Marca 2016 W zasadzie nie powinno chyba być biologicznych przeciwwskazań, ale jak sama zauważyłaś technicznie, nie będzie wiadomo czy cykl jest poprawnie zamknięty. A mierzysz No2 ? czy wzrosło ?
deccorativo Opublikowano 29 Marca 2016 #54 Opublikowano 29 Marca 2016 Moim zdaniem testowanie "sprawnej biologii" bez ryb a tylko na karmę która powolutku i z opóżnieniem gnije odpowie tylko wtedy gdy tej biologii nie ma i wtedy wzrośnie i NH4 i NO2. Przy nawet słabieńkiej biologii ilości powstającej pożywki z karmy - czyli NH4 jest tak mała że test nie wykrywa i także NO2 nie wykrywa bo wszystko na bieżąco jest przerabiane a wzrost NO3 nie zauważalny. Ja pośrednio wtedy wnioskuję że tam biologia jakaś jest ale dopiero dawka testowa WA tak 0,4-0,6ppm NH4 odpowie jaka jest ta biologia. Bo NH4 powinien w 24-48h zniknąć cały a NO2 pojawić się już po 6h od wlania WA i gwałtownie osiągnąć nawet 1ppm po czym równie gwałtownie w max 4 dni zejść do 0,05ppm - wtedy wiemy co mamy ale fakt jak ktoś zapomni dać bakteriom pożywki a wiem że biologia powinna być doskonała tylko nic nie ma do żarcia i NH4 -0 i NO2-0 a NO3 jak w kranie to fakt słyszę jak bakterie wołają - jeść. Jak piasek w dużej części stary a złoże w kaseciaku przełożone ze starego kubła to śmiało wpuszczaj ryby bo nie masz żadnego bólu głowy a tylko kręgosłupa:( a co ty wiesz młoda kobieto o bólu kręgosłupa;)
Raciczka Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Autor #55 Opublikowano 1 Kwietnia 2016 I pierwsze ryby (i ostatnie) wpuszczone: 5 szt. Labidochromis caeruleus i 7 szt. Protomelas taeniolatus Namalenje Myślę, że nic więcej już nie będę dokładać. Protki są maleńkie - od 1,5 do 4,5 cm. Typowe śledzie i grom wie co z nich wyrośnie. Choć podobno pradziadkowie do odłów. Nie wiem, nie widziałam, za rok ocenimy Po trzech godzinach bojów z 240-stką jesteśmy po zmianie biotopu Ale to inny temat. -- dołączony post: Zdjęcia maluchów telefonem. Mój aparat fiksuje przy ich ruchliwości. samotny wśród śledzi ...
Post_Mortem Opublikowano 1 Kwietnia 2016 #56 Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Gratuluję ładnie zaaranżowanego zbiornika, no i oczywiście jego zarybienia (co jak się sama przekonałaś nie było rzeczą łatwą ;-) Odnośnie obsady - mam świadomość, że wszystko się rozbija o kasę, ale - moim skromnym zdaniem - mimo wszystko trochę szkoda, że nie zdecydowałaś się od razu na 10 sztuk (głównie jeśli chodzi o Protomelasy, bo przy takich ilościach jak aktualnie masz może być różnie jeśli chodzi o układ haremowy). Podejrzewam, że podobnie jak w większości znanych mi przypadków, również u Ciebie docelowo zostaniesz z 1 samcem tego gatunku, natomiast optymalnie byłoby mieć 5 samic - przynajmniej w okresie gdy ryba jest młoda oraz ma siłę i ochotę na częste podchodzenie do tarła bo temperamentu i jurności temu gatunkowi nie brakuje, o czym się zapewne przekonasz. Tak na marginesie, Protki nie są typowymi toniowcami (sporo czasu spędzają w pobliżu kamieni), więc z czasem zapewne zatęsknisz za jakimś toniowcem i dobrym wyborem na uzupełnienie Twojej obsady byłby jakiś gatunek Copadichromisa, ale oczywiście zawsze masz czas na jakieś posunięcia w tej kwestii. Na razie ciesz oko nowymi mieszkańcami i obserwuj uważnie kształt oraz kolor płetwy grzbietowej i odbytowej u Protków, bo po tym z czasem rozpoznasz ile masz chłopaków, a ile dziewczyn ;-)
Raciczka Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Autor #57 Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Odnośnie obsady - mam świadomość, że wszystko się rozbija o kasę Nie tym razem. To było ostatnie 7 sztuk Protek i ostatnie 5 szt. Labidochromisów. Chciałabym powiększyć i jedno i drugie stadko do 10 szt. aby mieć większą pewność "na później". Protki nie są typowymi toniowcami (sporo czasu spędzają w pobliżu kamieni) Już to widać, dodatkowo szperają w piasku. One nie są śledziowate, szare. One są srebrne. Z pięknym połyskiem. dobrym wyborem na uzupełnienie Twojej obsady byłby jakiś gatunek Copadichromisa Nie wykluczam. Nie chce po prostu przegiąć z obsadą bo Protki to i tak zakup impulsowy - chyba inaczej bym się nigdy nie zdecydowała co ma pływać
Merlot Opublikowano 1 Kwietnia 2016 #58 Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Gratulacje "odpalenia" zbiornika:) Pewnie tak jak i ja na początku siedzisz cały czas przed zbiornikiem i obserwujesz co "kolonizatorzy" wyprawiają na nowej ziemi
Raciczka Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Autor #59 Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Rano wygląda to tak: Darek nakarmiłeś ryby ? Tak, nakarmiłem. Ile nasypałeś ? Pamiętaj że malutką szczyptę ! Malutką! !! Pamiętam. A jak malutko wsypałeś? Jak mała szczypta ? Wszystko zjadły ? Wszystko i malutka. Mam liczyć płatki ? No nie ale ... Monia !!! @/%÷$/^^ Mój mąż ma przegwizdane
pozner Opublikowano 1 Kwietnia 2016 #60 Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Kobiety to sprytne istoty. Jak by co, to będzie na męża :D
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się