Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj po wstawieniu zdjęć trafiłam na Sciaenochromis ahli (czyli fryeri). Mocno obstawiam ten gatunek. Ryba jak do mnie trafiła była podkręcona hormonami :( Biały pasek z płetwy grzbietowej przechodził na czaszkę. Teraz wybarwia się inaczej niz zwykłe młode - bo z jednej strony dojrzewa i nabiera kształtu i barw dorosłej ryby a z drugiej strony traci sztucznie wymuszone barwienie.

Inkubująca samica spokojnie może być samicą Sciaenochromis fryeri. Kształt pyska i ciała oby ryb nie bardzo mi pasuje do Aulonocary chociaż Aulonocara stuartgranti wygląda bardzo podobnie - przynajmniej na zdjęciach.

W każdym razie jak poczekam to się doczekam rozwiązania zagadki :)

Opublikowano

Spokojnie ;-) najgorsze co mogło spotkać fryeri to to że większość uważa iceberga za tą właściwą -jeziorową wersję, a to zwykły bastard.

Opublikowano

To akurat wiedziałam - tak samo jak Labidochromis caeruleus electric czy jakoś podobnie.

Jeśli moja zagadkowa ryba to Sciaenochromis to pewnie raczej fryeri - przy zakupie biały pas zachodził na czoło ryby. Za pół roku będzie wiadomo :)

Opublikowano

Wydaje mi się że nie każda ubarwiona młoda ryba musi być karmiona zaraz hormonami, może siedział w akwarium z innymi maluchami i kozaczył. Patrze na swój kotnik i samiec A Nyassae nie ma jeszcze 5 cm a ubarwiony jest prawie jak jego ojciec, ale jakbym go wrzucił do głównego baniaka to na pewno by kolory stracił.

Opublikowano

O tym bym nie pomyślała. Mam nadzieję że masz Lechu rację. Zwłaszcza ze mną to sens ☺ Miał ok 4-5 cm jak do mnie trafił tak samo jak reszta "zagadek".


Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Bardzo mi podoba to akwarium. Gratulacje!

Super będzie jak się zaczną kolory, szczególnie Protomelas...

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zaczyna się :D Protomelas zaczyna :D

Okrzemki poszły sobie w siną dal, czekam na odrobinę zieleni.

Muszle skójek tymczasowo - nie mogłam odmówić dziecku.


Poniżej filmik :)


[ame]

[/ame]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.