Skocz do zawartości

Ocena obecnych parmetrów wody przy starcie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Upraszczając Twoja wypowiedź.  Jest dobrze.

 

 

Nie mam pojęcia, lecz jeśli masz taką wiedzę, to wal śmiało. 

8 minut temu, deccorativo napisał:

Czy ty masz pojęcie ile ryb trzeba na raz wpuścić by nawydychały 515 mg amoniaku? i jak ogromną to biologię  Nitosomonas tworzy.

Opublikowano

Ustrojstwo zmontowane czeka na napełnienie zbiornika, teraz takie pytanie kolejne... będę miał około 50 litrów wody z akwarium plus kubełek pracujący na tej wodzie w środku ok 2 litry ceramiki, kilogram zeolitu plus gąbka. Co dorzucić jeszcze na start?

Opublikowano

Wylej 50l starej wody do kibla na start. Jak chcesz wspomóc biologię to proponuję Prodibio Biodigest wlać. Sprzedawana na ampułki, wystarczy jedna.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
1 minutę temu, Splendor napisał:

Ustrojstwo zmontowane czeka na napełnienie zbiornika, teraz takie pytanie kolejne... będę miał około 50 litrów wody z akwarium plus kubełek pracujący na tej wodzie w środku ok 2 litry ceramiki, kilogram zeolitu plus gąbka.

Więc nie będzie startu i tym bardziej od zera tylko przeniesienie gotowej biologii. Posłuchaj rady Rafała Plezi - stara woda cała do kibla.

Nalej sobie wody z ustrojstwa do miski i w tej wypłucz kubeł i wszystko oprócz zeolitu.

Przy okazji wywal ten stary zeolit  a jeśli masz nowy świeży to wypłucz  i włóż do kosza , pozostaw wypłukane gąbkę i te 2 litry ceramiki. Jeśli nie masz nowego zeolitu to pozostaw ten kosz pusty - nic nie dawaj a poczytaj temat koleżanki suricade o Purolite w kubełku.

Nalej wody do baniaka przez ustrojstwo podłącz kubeł zalej i hajda do przodu masz wszystko gotowe - masz gotowy baniak na wpuszczanie rybek - czysty bez syfu i patologii ze starego a biologia gotowa na przzyjęcie ryb.

Tą starą wodę możesz użyć do płukania ale mają z ustrojstwa lepiej użyć tej czystej a na pewno bez chloru , metali ciężkich i całego tego syfu jaki jest w tej starej wodzie.

Opublikowano

Stara woda to tylko bród i nic więcej, więc śmiało do kibelka całą starą wodę. Złoże jeśli jest zasyfione możesz wypłukać w wodzie przez ustrojstwo :). 

O widzę, że już Henryk się rozpisał, więc nic tu po mnie :) zresztą tak jak pisze, wpuszczaj ryby i hada do przodu.

Opublikowano

zeolitu nowego nie posiadam ale zamówiłem 1l. Matrixa więc mogę dorzucić, 

Godzinę temu, deccorativo napisał:

alej wody do baniaka przez ustrojstwo podłącz kubeł zalej i hajda do przodu masz wszystko gotowe - masz gotowy baniak na wpuszczanie rybek - czysty bez syfu i patologii ze starego a biologia gotowa na przzyjęcie ryb.

Nie do końca to rozumiem...Można od razu będzie zarybiać czy baniak jeszcze będzie musiał dojrzeć?

Opublikowano

Jeśli robisz tylko restart a kubeł pracuje na wciąż, to śmiało możesz zarybiać, sorki ale nie czytałem całego wątku - dopiero wracam do normalnego życia po zakończeniu roku 2016 w robocie.

Opublikowano

Napisałeś że masz kubeł z 2 litrami ceramiki który już dawno pracuje w akwarium i przenosisz go teraz do nowego baniaka - więc on ma doskonałą biologię. Wystarczy wypłukać w wodzie na pewno bez chloru i gotowe.

Teraz ja nie rozumiem dlaczego chcesz więc zaczynać od dojrzewania jak masz już dojrzałe.??

Te 2 litry ceramiki to wystarcza dla 800l baniaka więc nie rozumiem po co chcesz dokładać jeszcze Matrixa?? masz baniak 1000l ;)

Już masz za dużo ceramiki a jeszcze chcesz zapychać kubeł by wolniej płynęło z niego ?? o to ci chodzi??

 

.

 

Opublikowano

Sprawa wygląda tak...przenosiłem akwarium do nowego domu i przelałem wodę  z kilkoma rybkami do małego akwarium stąd mam wodę... kubełek wyczyściłem i niestety dopiero wczoraj go od nowa podłączyłem (jak długo bakterie będą się od nowa w nim namnażać?) w małym akwarium zostawiłem tylko wewnętrzny,

Po prostu wydawało mi się że dobrze by było aby akwarium chwile się "jeszcze odstało"...

co do ceramiki i matrixa to bałem się żeby nie było za mało :-) to może wyciągnę trochę ceramiki (bo ona już też jest starawa) i dorzucę tego matrixa?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.