Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A mógłbyś mi napisać jaka jest szerokość tych trzech korpusów z biologią, przyjdzie mi cały zestaw juwel Rio 450 i głębokość tej szafki to właśnie 50cm więc mógłbym zmierzyć czy mi wejdzie a fajnie się składa bo mój brat za tydzień uderza do PL więc na spokojnie bym sobie wszystko zamówił a brachol by przywiózł. 

Opublikowano
10 godzin temu, Ziajka25 napisał:

A mógłbyś mi napisać jaka jest szerokość tych trzech korpusów z biologią, przyjdzie mi cały zestaw juwel Rio 450 i głębokość tej szafki to właśnie 50cm więc mógłbym zmierzyć czy mi wejdzie

Ja Ci to zmierzę po powrocie do domu i napiszę ile to ma cm, ale też mam szafkę 50 cm głębokości, nawet z stelażem w środku, więc miejsca mniej i się zmieściły.

Opublikowano
17 hours ago, Bartek_De said:

Co do korpusów to nie bawiłbym się w 4 tylko dał 3 równolegle, jak na fotce ponizej.

Nie ważne ile korpusów bo to zależy tylko od tego ile jest miejsca i jak bardzo rozbudowana jest filtracja biologiczna czy chemiczna.

W rozwiązaniu ja na fotografii, przy wymianie czegokolwiek będzie trzeba wyłączać pompę. Ja przy każdym korpusie dałbym na wyjściu i wejściu zawór kulowy, co pozwoli na niezależną obsługę każdego z korpusów, a poza tym jest jeszcze możliwość regulacji przepływu, która jest koniecznością jeżeli chciałbyś kiedyś uruchomić np. filtr FBF. Ja przynajmniej raz w roku testuję nowy wkład. Jak będzie u Ciebie, okaże się. Decyzja należy do Ciebie.

Opublikowano
14 minut temu, miron.dmt napisał:

W rozwiązaniu ja na fotografii, przy wymianie czegokolwiek będzie trzeba wyłączać pompę. Ja przy każdym korpusie dałbym na wyjściu i wejściu zawór kulowy, co pozwoli na niezależną obsługę każdego z korpusów,

To mój schemat narurowca, więc się odniosę. Mniejsza ilość zaworów wynikała z minimalizowania kosztów budowy tej i tak już z zasady dość kosztownej filtracji. A dobre pełnoprzelotowe zawory były akurat jednym z droższych elementów. Dla mnie wyłączenie pompy przy czyszczeniu mechaników raz na kilka tygodni, nie stanowi problemu i w najmniejszym stopniu nie jest kłopotliwe. To tylko wyciągnięcie wtyczki, a potem ponowne jej podłączenie i pompa od razu rusza. Wątpię również, aby taki sposób postępowania miał jakoś dramatycznie wpłynąć na jej żywotność.

20 minut temu, miron.dmt napisał:

Nie ważne ile korpusów bo to zależy tylko od tego ile jest miejsca i jak bardzo rozbudowana jest filtracja biologiczna czy chemiczna.

Ważne z uwagi na mniejsze ograniczenie przepływu, przy trzech korpusach równolegle będą mniejsze straty, niż np. przy szeregowym układzie 2+2.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dla mnie również wyłączenie pompy nie stanowi problemu. Wymiana wkładów nie trwa dłużej niż 10min. Do karmienia również wyłączam pompę, nie ma to zadnego wpływu na filtrację.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
9 minut temu, Ziajka25 napisał:

marcin73m mógłbyś mi jeszcze napisać gdzie kupowałes te zawory i w jakiej cenie? Jak tak patrzę to najtańsze znalazłem w cenie 35zł

Ja je kupiłem w Leroy Merlin coś około 24 zł/szt. Teraz sprawdzałem na ich stronie, to obecnie chyba nie ma. Ale szukałbym właśnie w tego typu marketach budowlanych.

Ja m.in. klejenie swojego narurowca opisywałem w tym wątku, zerknij, może coś Ci się przyda.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ja brałem takie zawory https://erumaqua.pl/zlaczki-i-rury/zlacza-zawory/pvc-u-zawory-kulkowe/zawor-kulowy-pcv-u-jedno-zlacze-effast-32-mm.html.
Rozkręcane ale z jednej strony. Trochę to zmniejsza układ a pozwala rozebrać narurowca na mniejsze kawałki.

Mam zawór przed i po mechanikach, tak samo przy biologi i dodatkowy na odnodze chemicznej. Wystarcza.
 

Firma Erumaqua to przedstawiciel z Litwy. Zamówienie zrealizowane nawet sprawnie choć musiałem czekać bo kolanek nie mieli w magazynie.

Cenowo mieli najkorzystniej.

  • Lubię to 2

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.