Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moje 3 grosze ;)

1. Przepływ przez biologię powinien być taki, by był turbulentny. Zbyt wolno (przepływ laminarny)– złoże nie pracuje z pełną wydajnością. Zwiększanie przepływu powyżej tej granicy słabo zwiększa wydajność biologii ( 2x szybciej – kilkanaście procent efektywniej). Przekraczanie tej granicy zwiększa wydajność kilkukrotnie! Ale gdzie jest granica dla danego medium – trzeba wyeksperymentować. Ale ogólnie twierdzenie,że „przez biologię mały przepływ” jest nieprawdziwe.

2. Przepływ przez całą filtrację powinien być wyższy niż 2 objętości zbiornika na godzinę – bo bakterie mnożące się w wodzie akwarium potrzebują ok 30 min na podział. Bakterie potrzebują węgla organicznego do rozwoju. Pierwotniaki żywią się bakteriami. Razem odpowiadają za mętność wody. Węgiel organiczny rozkłada filtr biologiczny. Węgiel aktywny (i purigen który robi to samo) mogą go wiązać, ale trzeba wymieniać/ aktywować często, bo ma ograniczoną pojemność. Przy wydajnym filtrze biologicznym filtracja mechaniczna jest zbędna. Jeśli za mały – mechaniczny usuwa zawiesiny (w tym częściowo życie z wody), ale nie usunie węgla organicznego.

3. Ilość bakterii w wodzie to nie tylko przejrzystość ale też i zdrowie ryb. Można odciąć je od węgla organicznego, albo zabić lampą UV.

4. Ceramika to słabe złoże biologiczne. Gąbka 30 ppi 6x lepsza od matrixa. A ceramiczne rurki – 9x gorsze od gąbki. W oczyszczalniach ścieków stosuje się ruchome złoża np. K1 – nie zapycha się w ciągu 10+ lat, i 10x wydajniejsze od matrixa (ceramika pracuje tylko na powerzchni - musi być bifilm - to brązowe - i przepływ). Ale złoże hałasuje trochę…. Może być statyczne K1 – lepsze od gąbki ppi 20. (https://aquariumscience.org/index.php/7-filter-media/).

5. 9 + 2 korpusów… Jakbyś wypełnił je gąbką 30 ppi (11 litrów) to wystarczyłoby na 60 ryb 8 cm karmionych 0,5% masy dziennie, by rozłożyć węgiel organiczny – i uzyskać krystaliczną wodę z małą zawartością bakterii w toni (będą w filtrze). (Dla statycznego K1 - 45 ryb).

6. Przy narurowcu z przelotem w dnie nie ma straty ciśnienia w stosunku do układu z U – rurką, bo nad przelotem również jest ciśnienie słupa wody.

7. Bakterie nitryfikacyjne potrzebują czasu (prymitywne, wolny metabolizm, 18-24h na podział, te na węglu organicznym (heterotroficzne) – 30 min na podział)… filtr dojrzewa miesiące…

8. Żeby hydroponika wyciągnęła azotany/fosforany dla 60 ryb, będzie trzeba z niej usuwać ok. 4,5 kg roślin miesięcznie :) Oby tak rosło!

  • Lubię to 2
Opublikowano
34 minuty temu, triamond napisał:

 

4. Ceramika to słabe złoże biologiczne. Gąbka 30 ppi 6x lepsza od matrixa. A ceramiczne rurki – 9x gorsze od gąbki. W oczyszczalniach ścieków stosuje się ruchome złoża np. K1 – nie zapycha się w ciągu 10+ lat, i 10x wydajniejsze od matrixa (ceramika pracuje tylko na powerzchni - musi być bifilm - to brązowe - i przepływ). Ale złoże hałasuje trochę…. Może być statyczne K1 – lepsze od gąbki ppi 20. (https://aquariumscience.org/index.php/7-filter-media/).

 

Szacunek za wiedzę :). Czy pod kątem biologii lepsza nie będzie gąbka 20 ppi? Taką mi polecono do filtracji HMF.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Im drobniejsza gąbka, tym większa powierzchnia dla bakterii, ale szybciej się zapycha (lub potrzeba jej więcej żeby się nie zapchała) oraz stawia większy opór.

Gdzieś jest złoty środek… Najwyraźniej przy HMF taka się sprawdza…

  • Lubię to 1
  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 2.02.2016 o 22:11, stan napisał:

W tym filmie omówiłem krok po kroku budowę filtracji narurowej plus poprawki (bardzo ważne) do instalacji z poprzedniego filmu. Nagrałem go po to żeby było mi łatwiej odpowiadać na częste pytania. Film na razie jest na Facebooku ale za parę dni wrzucę go na YT

Życzę miłego oglądanie !

 

https://web.facebook.com/547798615385118/videos/571615359670110/

 

Teraz wyszło że zapodałem tekst - trójniczek 😉 - po prostu ,,wziuneło" mnie i ,,poniesło" 😉 To tak jakby powiedzieć na samca - samczyk 😉

 

Tutaj ten sam film ale już na YT 😉

 

 

FILTRACJA NARUROWA w 1000l - YouTube

Zastanawiam się nad filtracją narurowa do akwa 540l. Pewnie wystarczy połowa tego co ty masz. Jaki jest koszt takiej instalacji?

  • 10 miesięcy temu...
Opublikowano
10 minut temu, husi napisał(a):

Jak często i czy w ogóle płukać korpus z Purolite i biologią?

Purolite trzeba regenerować co jakiś czas więc przy okazji płuczesz również korpus. Z biologią jest różnie, jeden powie że co pół roku, drugi że raz w roku, a inny że wcale  nie płucze. Obserwuj i płucz kiedy uznasz to za stosowne.

  • Lubię to 3
Opublikowano
Godzinę temu, Bartek_De napisał(a):

Purolite trzeba regenerować co jakiś czas więc przy okazji płuczesz również korpus.

Chodziło mi właśnie o wkład Purolite a nie sam korpus. Jak się regeneruje Purolite?

Opublikowano
4 minuty temu, husi napisał(a):

Chodziło mi właśnie o wkład Purolite

Wtedy jak NO3  przekroczy poziom 40.  Ale może być sytuacja , że ustabilizuje się na poziomie np. 30 lub 40 ppm  wtedy nie ma potrzeby.  Niektórzy trzymają pyszczaki w wyższym poziomie NO3 ale jednak tego nie polecam.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.